Autobiografia Kuby Rozpruwacza

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: W.A.B.
5,86 (214 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
16
7
42
6
60
5
51
4
16
3
14
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Autobiography of Jack the Ripper
data wydania
ISBN
9788377479520
liczba stron
304
język
polski
dodała
joly_fh

Sensacyjne wspomnienia niejakiego Jamesa Willoughby Carnac’a podającego się za seryjnego mordercę Kubę Rozpruwacza! Spisane w 1920 roku dopiero niedawno ujrzały światło dzienne. Kim był sprawca nigdy nierozwikłanych zabójstw prostytutek w Whitechapel w 1888 roku? Poznaj motywy, które sprowadziły Carnaca na drogę zbrodni, które przez ponad sto lat stanowiły zagadkę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 276
zuzankawes | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane

Kuba Rozpruwacz, czyli seryjny morderca działający w okolicach Whitechapel w Londynie, to postać, która w 1888 roku mocno dała się we znaki mieszkańcom Londynu, a zwłaszcza dzielnicy Eastend, i całej Anglii.
Ten nigdy niezidentyfikowany i nieosądzony za swe zbrodnie osobnik, napsuł krwi niejednemu policjantowi, doprowadził też do wywołania paniki w całym kraju.
Jak bardzo była to postać oddziałująca na ludzką wyobraźnię, siejąca postrach i terror, możemy się tylko domyślać. Niezaprzeczalnie stał się on pseudo bohaterem swoich czasów, a zatroskani ludzie tworzyli na jego temat mnóstwo mitów, niczym niepodpartych i nieuzasadnionych, wynikających z olbrzymiego strachu przed nieuchwytnym i okrutnym mordercą.
Rozpruwacz działał na wyobraźnię artystów, stając się po pewnym czasie bohaterem filmów, powieści, czy sztuk teatralnych, słowem został symbolem popkultury. Zabójczy i sadystyczny, a nade wszystko tajemniczy stał się obiektem, o którym chętnie opowiadano i słuchano.
Jakiś czas temu światło dzienne ujrzała historia, rzekomo spisana ręką samego Kuby Rozpruwacza. Do autorstwa Autobiografii Kuby Rozpruwacza, a tym samym do dokonania zbrodni, przyznaje się w niej niejaki James Carnac, który spisał swoje wspomnienia dotyczące nie tylko morderstw, ale i dzieciństwa oraz czasów po zaprzestaniu swojego okrutnego procederu.
Oryginalny maszynopis Jamesa Carnaca powstał mniej więcej ok. 1928-1930 roku, a jego autorstwo przypisywane jest kilku różnym postaciom. Z analiz przeprowadzonych nad rzekomymi wspomnieniami zbrodniarza wynika, że raczej jest to wytwór wyobraźni, choć kilka przesłanek pozostawia cień wątpliwości, że może jednak jest to dzieło mordercy.
Niezależnie od tego, kto napisał rzeczoną Autobiografię, nie ulega wątpliwości, że jest to historia ciekawa, a otoczka stworzona wokół niej nabiera sporych znamion prawdopodobieństwa. Utwór swoim stylem bardzo przypomina sposób pisania klasycznych kryminałów, takich, jakie tworzył mistrz Edgar Alan Poe, którego osobę, nota bene, Carnac kilkukrotnie przywołuje.
Może się to podobać, może mierzić. w zależności od tego, czy klasyka kryminału jest naszym upodobaniom miła, czy raczej wydaje się nudna w porównaniu z kryminałami współczesnymi. Jeśli jesteśmy zwolennikami kryminałów w starym stylu, pozycję poznać trzeba, jeśli nie lubimy tego typu lektur, niekoniecznie, choć mimo to zachęcam.
Dla bardziej nowoczesnych czytelników, Biblioteka Akustyczna przygotowała książkę w wersji do słuchania. Ciekawa interpretacja lektora Stanisława Biczysko, to jeden z wielu atutów wersji audio. Swoim głosem Biczysko podsyca ciekawość, stawiając akcenty, niedopowiedzenia, zapytania, tak stopniując napięcie, by nie można było oderwać się od audiobooka.
Opowieść snuta przez blisko 12 godzin, to nie lada wyzwanie tak dla słuchacza, jak i dla lektora, któremu ten drugi bez wątpienia sprostał. A słuchacz? Jeśli fascynuje go postać Rozpruwacza i kocha kryminały w starym stylu, nie będzie miał nawet chwili by złapać oddech.
Bo choć historia ta nie jest tak widowiskowa ani tak porywająca i spektakularna jak dzisiejsze kryminały, jednak ma w sobie coś, co może się podobać. Kapitalnie stworzoną analizę charakterologiczną naszego Rozpruwacza, dzięki rozwlekłym momentami rozważaniom, na tematy przeróżne, kręcące się wokół dzieciństwa, dorastania, młodości i późniejszej działalności Kuby Rozpruwacza. Dzięki temu mamy kryminał napisany z punktu widzenia zbrodniarza.
Ale to nie jedyne powody, dla których warto sięgnąć po audiobook. Autor, nieważne - prawdziwy Rozpruwacz, czy zdolny literat, nakreślił ciekawy obraz sytuacji, jaka panowała w tamtym okresie w Londynie, dając znać o psychozie wśród mieszkańców, pogłębiającym się z tygodnia na tydzień strachu, o naśladownictwie… Usłyszycie również nieco na temat filozofii Kuby Rozpruwacza, o narodzinach instynktu zabójcy oraz predysponowaniu do fachu…
Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Antolka

Pięknym prologiem do lektury jest malownicza i nieco inna od tych do których przyzwyczaiła nas pisarka, okładka książki. Roześmiana dziewczyna w moi...

zgłoś błąd zgłoś błąd