Na tropie zła. Raporty profilera

Tłumaczenie: Leszek Karnas
Wydawnictwo: Weltbild
6,53 (269 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
32
7
77
6
91
5
34
4
9
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Auf der Spur des Bosen
data wydania
ISBN
9788325804466
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewelina Karpiuk

Czy wiesz, że dobry portret psychologiczny przestępcy pozwala zawęzić krąg podejrzanych z 200 do zaledwie 5 osób? Autor, analityk policyjny z Bremy, zna tę robotę od podszewki. Badał ponad tysiąc kryminalnych zagadek. Teraz wpuszcza czytelnika za kulisy najbardziej mrocznych, intrygujących i skomplikowanych śledztw w swojej karierze. Niczego nie ubarwia, niczego nie przemilcza ∙ Zamordowano...

Czy wiesz, że dobry portret psychologiczny przestępcy pozwala zawęzić krąg podejrzanych z 200 do zaledwie 5 osób? Autor, analityk policyjny z Bremy, zna tę robotę od podszewki. Badał ponad tysiąc kryminalnych zagadek. Teraz wpuszcza czytelnika za kulisy najbardziej mrocznych, intrygujących i skomplikowanych śledztw w swojej karierze. Niczego nie ubarwia, niczego nie przemilcza ∙ Zamordowano kobietę i dwoje jej dzieci. Mąż pozornie nie miał motywu, by zabić. A może jednak? ∙ Staruszka zgwałcona i zamordowana w swoim sklepie. Podejrzenie pada na jej największego dłużnika, ale test DNA udowadnia, że to błędny trop. Po latach następuje zwrot w sprawie. ∙ Śmierć w pociągu. Krwawa zagadka przedziału wydaje się nie do rozwikłania. Gdy wszystkie metody kryminalistyczne zawodzą, sprawa ląduje na biurku profilera.

 

źródło opisu: Weltbild

źródło okładki: Weltbild

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (27)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 105
Sylwia Sulikowska | 2018-08-19
Na półkach: Przeczytane

Do lektury "Na tropie zła. Raporty profilera" zasiadłam z wielkimi nadziejami na wciągającą literaturę faktu. Niestety - tym razem rozczarowałam się po całej linii. Ani to raporty, ani profilera, ani też wciągające, a przede wszystkim spisane tak, jakby opowieść była pisana przez amatora, który pracę policji zna tylko z telewizji.
Jak zostało zapowiedziane na tylnej okładce książki, ma ona opowiadać historię kilkunastu zbrodni, których przebieg oraz sprawcy zostali ustaleni dzięki pracy Alexa Petermanna, profilera pracującego w niemieckiej policji. Spodziewałam się więc kilkunastu sprawców i kilkunastu dochodzeń, w rzeczywistości jednak chodziło o kilkanaście ofiar, które zamordowane zostały w sumie przez kilku zbrodniarzy. Autor brał udział w dochodzeniach, jednak fakt, że nazywa się on samego siebie profilerem nie znajduje wystarczającego poparcia w tym, w jaki sposób przedstawia on swoją pracę. Nie zaglądałam mu w akta pracownicze, ale powiedziałabym raczej, że był on...

książek: 168
Lena | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 15 lutego 2018

Oparta na faktach. Autor nie oszczędza szczegółów, czasami bardzo brutalnych i wulgarnych. Przeczytana jednym tchem.

książek: 242
nieidentyczna | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2017

Książka jest bardzo nierówna. Z jednej strony czytelnik dostaje dość urozmaicony wachlarz najbardziej brutalnych zbrodni, popełnianych także z różnych motywów, które czasem ciężko zrozumieć; z drugiej zaś musi się zmierzyć z raczej opornym stylem, który sprawia, że lektura nie porywa, a momentami się wręcz dłuży. Jest to zapewne spowodowane tym, że owe tytułowe raporty pochodzą sprzed kilku dekad, zatem metody pracy niemieckiej policji (ale i w ogóle organów ścigania na świecie) były zupełnie inne - niektóre z popularnych i powszechnie stosowanych obecnie metod dopiero kiełkowały i nieśmiało próbowały się wybić ponad ustalone od dawna techniki,a samo profilowanie było wówczas pewnym novum. Jest to więc poniekąd książka z rysem historycznym, który w mniejszym stopniu (ale jednak!) pokazuje rozwój kryminalistyki. Raczej dla fanów tematyki.

książek: 113
mzubko | 2017-03-27
Na półkach: Przeczytane

Niesłychanie mocna pozycja. Niemiecki profiler opisuje swoje doświadczenia - niezwykle drobiazgowo, nie oszczędzając czytelnikowi najbardziej drobiazgowych opisów, jakich obrażeń doznały poszczególne ofiary zbrodni (zwłaszcza w jednym rozdziale, o facecie, który mordował prostytutki, żeby zaspokoić swoje chore żądze). Trochę tego za dużo jak na mój gust. Ale jednak książka bardzo ciekawa. Pokazuje jak trudno czasem odpowiedzieć na pytanie, kto zabił. Podobał mi się zwłaszcza rozdział, w którym autor przyznaje, że bodajże przez 20 lat błędnie wskazywał zabójcę staruszki i za wszelką cenę próbował wsadzić go za kraty, a ostatecznie okazało się, że zamordował ktoś inny. Polecam.

książek: 95
Poczytajnia | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane

Kulisy pracy profilera

Zawód profilera to profesja, która w wielu krajach dopiero zaczyna się rozwijać. W Polsce na przykład profiler nie może nawet liczyć na stały etat. Co oczywiście nie oznacza, że profilerów u nas nie ma i nie pomagają policji w prowadzeniu śledztw. Profilowaniem kryminalnym zajmują się psycholodzy pełniący funkcję policyjnych konsultantów lub policjanci o stosownym wykształceniu. Ponadto praca profilera sprawia wrażenie niezwykle ciekawej, choć niezaprzeczalnie jest także ciężka i pod wieloma względami nieprzyjemna. O tym, że jest to praca ciekawa świadczy fakt, że profiler pojawia się także na kartach powieści kryminalnych. U nas jako pierwsza do literatury wprowadziła go Katarzyna Bonda. Postać profilera pojawia się także w cyklu kryminalnym Mariusza Czubaja. Niemniej za kulisy pracy policyjnego profilera – kulisy nie podkręcone wymogami kryminalnej opowieści – może nas wprowadzić jedynie literatura faktu. Zwłaszcza jeśli pisana jest przez policyjnego...

książek: 131
zosia | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

przyjemna do przeczytania, ale nie zachwyca szczególnie.

książek: 1116
Justyna_78 | 2015-10-04
Przeczytana: 04 października 2015

Przeczytałam jednym tchem zarówno ze względu na tematykę jak i na objętość książki (która mogłaby być większa).
Zgadzam się z opiniami, że autor potraktował tematy nierówno. O jednej sprawie bardzo szczegółowo się rozpisał, a o innej pobieżnie, ale może jedna sprawa była bardziej zawiła i trudna do przeprowadzenia, dłuższa, a inna łatwiejsza, w krótszym czasie rozwiązana, może z tego wynika ta różnica w sposobie opisania przez autora spraw w książce.
Autor przybliża czytelnikowi na czym polega jego praca, praca profilera, a doświadczenie ma bo badał ponad tysiąc zagadek kryminalnych.
Nie czytałam jeszcze książki chwalonej przez czytelników tej książki, mianowicie książki Paula Brittona, ale zamierzam sięgnąć, tematyka jak dla mnie jest interesująca z wielu powodów.
Jednym z nich jest fakt, że mam zawsze wiele przemyśleń czytając tego rodzaju książki: o ludziach, oprócz tej jakie tragiczne skutki może mieć jedna chwila np. chwila wielkiego wzburzenia, kiedy co poniektórym odbiera...

książek: 415
Kruczek | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Nie wiem czy książkę o takiej tematyce powinno się oceniać i na jakiej podstawie. Czy dlatego, że autor nie ubarwia a mimo to, nie nudzi? Jeśli jej treść jest męcząca to nie ze względu na pisarza a jedynie przez odbiór jej, a ja momentami czułam się przytłoczona. Tym do czego ludzie są zdolni. Tym, że to tylko ułamek tego, do czego są zdolni. Jeśli jednak czytaliście już wcześniej "Profil mordercy" Paula Brittona to niewiele was zdziwi. Jeśli nie, to warto sięgnąć. Oczywiście jeśli jeszcze macie siłę.

książek: 3
Gocza | 2015-06-06
Na półkach: Przeczytane

Książka interesująca, spojrzenie na całość "od kuchni". Można poznać wiele modeli zbrodni. Wszystko jest dobrze posortowane. Opis modelu poprzedza krótki, rzeczowy opis sprawy w formie opowiadania.

książek: 518
Hendoslaw | 2015-05-17
Przeczytana: 08 maja 2015

Gdyby tak były pisane podręczniki to nauka w szkołach była by o wiele ciekawsza. Z tej książki dowiedziałem się duzo o pracy policji, profilera, patologa i innych związanych z tymi zawodami. Wszystko krok po kroku opowiedziane i wyjasnione. Mimo, że to tylko pięć przykładów, ale róznorodnych i każdy przedstawia inny problem kryminalistyczny przy wplątaniu histori tej dziedziny. Książkę mogę polecic każdemu fanowi kryminałów i kryminalistyki jako porównanie do tego co jest w książkach, a jak to jest w rzeczywistości.

Zbiór przydadków z życia niemieckiego profilera Axela Petrmanna, który pokazuje nam w kilku sprawach swoją pracę.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd