Pan Samochodzik i Winnetou

Cykl: Pan Samochodzik (tom 9)
Wydawnictwo: Siedmioróg
6,98 (1319 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
114
8
220
7
478
6
258
5
134
4
22
3
21
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375681734
liczba stron
416
język
polski
dodała
Marta

Tym razem Pan Samochodzik trafia w sam środek konfliktu między żeglarzami i motorowodniakami spędzającymi wakacje nad jeziorem Zmierzchun. Sprawa komplikuje się, gdy okazuje się, że kierownik tamtejszego ośrodka wczasowego postanowił wykorzystać ten spór do realizacji własnych interesów. Cyniczny Purtak nie przebiera w środkach, ale sojusznikiem Pana Samochodzika zostaje największy obrońca...

Tym razem Pan Samochodzik trafia w sam środek konfliktu między żeglarzami i motorowodniakami spędzającymi wakacje nad jeziorem Zmierzchun. Sprawa komplikuje się, gdy okazuje się, że kierownik tamtejszego ośrodka wczasowego postanowił wykorzystać ten spór do realizacji własnych interesów. Cyniczny Purtak nie przebiera w środkach, ale sojusznikiem Pana Samochodzika zostaje największy obrońca mazurskiej przyrody - Winnetou. Czy wspólnymi siłami zdołają powstrzymać wyrachowanego karierowicza?

Atutem tego wydania jest spójna, opracowana dla całej serii szata graficzna autorstwa cenionej przez wielbicieli Pana Samochodzika ilustratorki Katarzyny Kołodziej. Na szczególną uwagę zasługują kolorowe, utrzymane w nowoczesnym stylu wyklejki, które stanowią zarówno wyjaśnienie, jak i dopełnienie treści książki, harmonijnie komponując się z okładką. Pan Samochodzik i Winnetou to dziewiąta książka z serii Pan Samochodzik.

 

źródło opisu: http://siedmiorog.pl/k3025_pan_samochodzik_i_winnetou_

źródło okładki: http://siedmiorog.pl/k3025_pan_samochodzik_i_winnetou_

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 115
Piratka | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Podobne do Nowych Przygód lecz bardziej ekologiczne. Rok 1973 (w Niewidzialnych mowa jest o Winnetou jako o rok wcześniejszym). W trakcie urlopu PS przybywa nad jedno z mazurskich jezior gdzie ma uniemożliwić rozbiórkę zabytkowych ruin. Wykonawszy zadanie postanawia zostać dłużej, przypadkiem bowiem odkrywa sieć wyjątkowo podłych intryg knutych przez kierownika miejscowego ośrodka wczasowego.
Jak w przedmowie napisał Autor "w miarę tworzenia forma wymknęła się spod mojej kontroli, angażując mnie bardziej, niż się tego mogłem spodziewać." Książka może sprawiać wrażenie że więcej zapowiada niż przynosi lecz trzeba pamiętać iż w chwili gdy powstawała GUKPPiW utrudniał informowanie o skażeniu rzek itp (mówi o tym "Czarna Księga Cenzury PRL"). Odważnie też w epoce zagłuszarek zabrzmiało "podobnie jak nie wolno nikogo zmuszać do słuchania radia, tak samo nie wolno nikomu zabraniać słuchania. W jednym i drugim wypadku jest to zamach na wolność obywatela." (rdz 1).
Winnetou jest Inspektorem Ochrony Przyrody.
Gdyby było to gdzieś w USA (skojarzenie z uwagi na indiańskie motywy) możliwe iż PS i Winnetou pracowali by w różnych działach tego samego urzędu. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (US Department of the Interior) ma swej pieczy zarówno sprawy zabytków jak i ochrony przyrody.
Przygarść cytatów.
"- Ach, więc to sprawka Krwawej Mary - oburzył się Kudłacz. (...) Niech tu do nas przyjdzie Krwawa Mary - darło się bractwo motorowodniaków. Kelnerka wzruszyła ramionami i wyszła na zaplecze. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy jej powrotu w towarzystwie kierowniczki kawiarni. Jedni, bo spodziewali się awantury, która urozmaicić mogła życie na wczasach, jeszcze inni, bo ciekawi byli osoby o tak groźnie brzmiącym przezwisku. (...) Wyobraziłem sobie rosłą, tęgą kobietę o groźnym wejrzeniu i rękach aż do łokci umazanych we krwi. A wyszła do nas bardzo młoda i ładna dziewczyna o jasnych, gładko zaczesanych włosach, związanych z tyłu kokardą."
"- Pan pracuje w Ministerstwie Kultury i Sztuki? - upewniła się [Krwawa Mary].
- Jestem muzealnikiem.
Zaśmiała się cicho.
- Czy to śmieszne?
- Troszeczkę - przyznała. - Zawsze wyobrażałam sobie muzealnika jako zasuszonego staruszka z pietyzmem wycierającego kurz ze starych obrazów."
"- Nie przybyłem tutaj, aby sycić wzrok klęską mężów, którzy podobnie jak i ja kochają przyrodę - oświadczyłem Milczącemu Wilkowi - Przybyłem, aby wypalić fajkę pokoju i wykopać topór wojenny przeciw bladej twarzy nazwiskiem Purtak.
- Howgh - rzekł Milczący Wilk i podał mi rękę. Kapitan Frączak zaprotestował:
- (...) Obywatele nie będą tu teraz wykopywać żadnych toporów."
I wreszcie
"- Jeszcze raz powtarzam - rzekł - strzeżcie się Winnetou. Jeśli któryś z was wpadnie w jego ręce, on zabierze mu skalp.
- Co pan gada? Jaki skalp? Tego nie wolno robić!
- A kraść to wolno? - zakpił Nosek. - On się zresztą nigdy nikogo nie pyta o zgodę. Niejednego już tak urządził. Szczególnie okrutny bywa wobec takich, co niszczą przyrodę. Ma na tym tle prawdziwego fioła... Gdyby dowiedział się o waszych ptaszkach, złamanego grosza nie dałbym za wasze skalpy.
- Jak on to robi? Ściąga włosy ze skórą z głowy? - trochę przeraził się „Jestem Genek” i dotknął swoich długich, brudnych kudłów.
- No, aż tak źle to nie jest - zreflektował się Nosek. - Ostatecznie żyjemy w cywilizowanym świecie. Ale włosy obetnie do gołej skóry, zrobi z nich pęczek i zawiesi sobie u pasa. Widziałem u niego kilkanaście takich pęczków - fantazjował."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piekielna miłość

"Piekielna miłość" to kontynuacja naprawdę wciągającego "Zakazanego układu”. Nicole jest przetrzymywana w meksykańskim domu publicznym...

zgłoś błąd zgłoś błąd