Kryptonim Ptaszyńska (Donosy na Prymasa)

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
7 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0000000000000
liczba stron
182
słowa kluczowe
Prymas, bezpieka,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
agathe

Książka ta jest dokumentem niezwykłym. Donosy na Prymasa Polski Stefana kardynała Wyszyńskiego pisała zakonnica, którą - po aresztowaniu w latach pięćdziesiątych - służba bezpieczeństwa nakłoniła do stałej współpracy. Przesłuchujący siostrę funkcjonariusze wyczuli zapewne jej rozczarowanie do zakonnego życia i umieli to wykorzystać. (...) Regularne donosy "Ptaszyńskiej", wraz z kilometrami...

Książka ta jest dokumentem niezwykłym. Donosy na Prymasa Polski Stefana kardynała Wyszyńskiego pisała zakonnica, którą - po aresztowaniu w latach pięćdziesiątych - służba bezpieczeństwa nakłoniła do stałej współpracy. Przesłuchujący siostrę funkcjonariusze wyczuli zapewne jej rozczarowanie do zakonnego życia i umieli to wykorzystać. (...)
Regularne donosy "Ptaszyńskiej", wraz z kilometrami magnetofonowej taśmy z podsłuchanymi rozmowami Prymasa analizowano w gabinetach IV Departamentu MBP, gdzie rodziły się plany zastraszenia krnąbrnego księdza i zmuszenia go do podpisania ugody z komunistycznym rządem.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 355
apache_server | 2014-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2014

Książka ma już 20 lat. Szkoda, że dopiero teraz na nią trafiłem. W porównaniu w dzienniczkiem s. Faustyny i zapiskami Celakówny, to całkowicie inny świat. Zakonnica sformatowana mentalnie przez UB. W swoich donosach prymitywnie podlizywała się organom ją kontrolującym. Chyba oni, gdy to czytali, mieli niezły z niej ubaw. Bez przerwy krytykuje Prymasa, zarzuca mu kłamstwo, głupotę, brak wiedzy o ludziach, o psychologii. Ale styl i treść przekazu wskazuje bardziej na jej ogromne braki w rozumieniu wielu spraw. Jej ocena polityczna i społeczna Ludowej Polski to czysta komunistyczna propaganda. Obnaża się przed UB. Dokonuje mentalnego ekshibicjonizmu. Wprawny manipulator, a takich nie brakuje w służbach specjalnych, mógłby i na pewno zrobił z nią wszystko co chciał. Jej poglądy na temat duchowieństwa jakby żywcem wyjęte ze sloganów dzisiejszej lewicy. Jakby była ich inspiracją.
Jednak te teksty to doskonałe studium psychologiczne jej samej i jej podobnych w tamtych czasach. Także...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd