Przemytnik doskonały. Jak transportować tony kokainy i żyć szczęśliwie

Tłumaczenie: Mateusz Salwa
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,76 (267 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
50
7
78
6
85
5
21
4
8
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365405
liczba stron
168
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Jak zostać przemytnikiem doskonałym? Potrzebna jest ciężka praca i dobry system. Można zbić kokainę w kostki, rozpuścić ją w płynie, ukryć w blokach marmuru lub wewnątrz przewodów elektrycznych. I wystawić „muła”, który połknie kapsułkę czy ukryje towar w podwójnym dnie walizki (zgarnie go policja, ale to część systemu). Jeśli zrobisz to dobrze, będziesz bajecznie bogaty. Jeśli się pomylisz,...

Jak zostać przemytnikiem doskonałym? Potrzebna jest ciężka praca i dobry system. Można zbić kokainę w kostki, rozpuścić ją w płynie, ukryć w blokach marmuru lub wewnątrz przewodów elektrycznych. I wystawić „muła”, który połknie kapsułkę czy ukryje towar w podwójnym dnie walizki (zgarnie go policja, ale to część systemu). Jeśli zrobisz to dobrze, będziesz bajecznie bogaty. Jeśli się pomylisz, resztę życia spędzisz w więzieniu…

Kokaina to nie tylko hollywoodzkie klisze i telewizyjne newsy – to także bardzo zyskowny biznes, który finansuje wojny, daje ogromną władzę i kształtuje stosunki międzynarodowe. Gdyby zlikwidować handel narkotykami, gospodarka amerykańska poniosłaby straty rzędu 19–22%, zaś meksykańska zanotowałaby spadek 63%.

Luka Rastello pozwala nam spojrzeć na świat z perspektywy grubej ryby narkobiznesu. I choć to perspektywa przerażająca, nie jest pozbawiona (czarnego) humoru.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 878
DarkStar | 2016-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle
Przeczytana: 04 czerwca 2016

Wielki, niezbyt ciekawy monolog. Praktycznie zero informacji o głównym "bohaterze", za to garść (mnie) nieinteresujących anegdot, nie zawsze ściśle związanych z tematem przewodnim książki. Interesujące były ze dwa systemy na przewiezienie wielkiej ilości kokainy i rozdział o kurierach wożących drobnicę. Książka mnie raczej wynudziła, patrzyłem na wskaźnik postępu na Kindle odliczając czas i procenty pozostałe do końca. Czytałem dużo lepsze pozycje o przestępcach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
ZATOKA. GROM na wodach Zatoki Perskiej

Zdecydowanie polecam, powinna zadowolić całkiem sporo osób. Autor nie ma lekkiej ręki i taka sama jest jego książka, choć czyta się ją bardzo szybko t...

zgłoś błąd zgłoś błąd