Batman - Detective Comics: Oblicza Śmierci

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Cykl: Batman - Detective Comics (tom 1) | Seria: Nowe DC Comics!
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,33 (119 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
15
7
24
6
46
5
15
4
7
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Batman: Detective Comics Vol. 1: Faces of Death
data wydania
ISBN
9788323761563
liczba stron
176
słowa kluczowe
Batman
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Noon

Pierwszy tom zbiorczy z zapoczątkowanej w 2011 roku serii Batman – Detective Comics, jednej z 52 nowych serii wydawnictwa DC Comics. Joker zdołał opuścić Azyl Arkham – zakład dla obłąkanych przestępców – a Batman nie może pojąć znaczenia przerażającego śladu, który pozostawił po sobie szaleniec. W Gotham City dochodzi do dziwnych i potwornych zbrodni, a wszystkie te wydarzenia zdają się...

Pierwszy tom zbiorczy z zapoczątkowanej w 2011 roku serii Batman – Detective Comics, jednej z 52 nowych serii wydawnictwa DC Comics. Joker zdołał opuścić Azyl Arkham – zakład dla obłąkanych przestępców – a Batman nie może pojąć znaczenia przerażającego śladu, który pozostawił po sobie szaleniec. W Gotham City dochodzi do dziwnych i potwornych zbrodni, a wszystkie te wydarzenia zdają się wskazywać na tego samego sprawcę – nowego łotra używającego pseudonimu Dollmaker. Wkrótce Batman zostanie wystawiony na próbę. By ocalić niewinnych ludzi, będzie musiał oddać sadystycznemu zwyrodnialcowi samego siebie. Czy w tych okolicznościach uda mu się odkryć tożsamość Dollmakera, jego tajemniczych zleceniodawców i ich powiązania z zaginionym Jokerem?

 

źródło opisu: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/203123-batman-d...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 653
hongi | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Wielka kolekcja komiksów Marvela spowodowało u mnie nawrót choroby z dzieciństwa. Myślałem, że wraz z dorosłym życiem to schorzenie zostanie zastąpione innymi bardziej odpowiedzialnymi zajęciami lub w naturalny sposób zostanie wyparte przez imprezy, kobiety, ewentualnie nawet rodzinę. Niestety, tak się nie stało. Mój nałóg z dzieciństwa znów się nasilił. Czytanie komiksów ponownie pojawiło się w moim życiu. Tym też sposobem po WKKM oraz późniejszym Thorgalu przyszła kolej na inne tytuły. I tutaj pojawił się Batman i jego niezwykli przeciwnicy. Zapraszam na Historie Obrazkowe, gdzie opowiem o moim pierwszym spotkaniu po latach z Mrocznym Rycerzem w Detective Comics pt. Oblicza Śmierci.

Więcej na Gameplay.pl
https://gameplay.pl/news.asp?ID=103427

książek: 334
LEGOMANIAK | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Początek był niesamowity. Komiks rozpoczynał się świetnie. Ogólny koncept fabuły był bardzo interesujący. Warstwa graficzna bardzo dobra. Więc co poszło nie tak? Szczerze? Nie wiem. Przejścia kadrów były jakieś chaotyczne, fabuła z niewiadomych przyczyn nie wciągała. Tom okazał się takim dziwnym zapychaczem. Mam nadzieje że kolejne tomy naprawią kiepskie rozpoczęcie serii.

książek: 1445
Hari_Seldon | 2016-06-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 07 maja 2016

Wbrew temu co sugeruje okładka, głównym przeciwnikiem wcale nie jest tu Joker. Odgrywa tu on jedynie istotną rolę na początku i w tym albumie dochodzi do ważnej zmiany w wizerunku tego złoczyńcy. Ogólnie tom można podzielić na trzy części –jeden zeszyt poświęcony Jokerowi, druga część to starcie z nowym złoczyńcą, a na końcu porachunki z Pingwinem. Najlepiej wypada chyba historia z Jokerem. Ciekawe są reperkusje tej opowieści – pojawienie się masy amatorskich naśladowców szalonego klauna – pokazuje to jaki duży wpływ ma ta postać na mieszkańców Gotham. Całkiem zabawnie wypada, jak w tę gromadę wpada Batman. Jeżeli chodzi samego nowego wroga – Dollmakera, to w swoich działaniach przypomina szalonego mordercę rodem z filmowego cyklu „Piła” – tworzy to świetną atmosferę horroru, chociaż wydaje mi się, że Batman walczył już z bardziej niepokojącymi szaleńcami (chociażby profesor Pyg). Trochę wygląd tej postaci wydaje mi się ściągnięty z Rag Dolla – mogli wymyślić coś bardziej...

książek: 48
Malinka | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Batman w formie detektywa w serii "New DC" wyszedł znacznie lepiej niż jako ten zwalczający zło. Oblicza śmierci są lepsze od "Trybunału sów", ale cały czas im czegoś brakuje. Niemniej jednak dobra historia sprawia, że komiks ten da się przełknąć.

książek: 817
Bastard | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2014

5/10 – PRZECIĘTNA

Joker ponownie ucieka z Arkham, tym razem jednak zostawiając za sobą niezwykle makabryczny ślad. Batman zdaje sobie sprawę, że ktoś musiał pomóc niebezpiecznemu psychopacie w zniknięciu ze świetnie strzeżonego szpitala psychiatrycznego. Wszystkie ślady prowadzą do sadystycznego mordercy o pseudonimie Dollmaker. Teraz Batman będzie musiał odkryć kim jest nowa postać na przestępczej mapie Gotham i co skłoniło ją do podjęcia współpracy z Jokerem.

Z pierwszych tomów dwóch wydawanych w Polsce cyklów o Mrocznym Rycerzu – „Batman” oraz „Batman - Detective Comics”(*), ten drugi wypada zdecydowanie słabiej. „Oblicza śmierci” bowiem to historia, która moim zdaniem w żaden sposób nie może konkurować z bardzo dobrym „Trybunałem Sów”. Fabuła tego komiksu została podzielona na dwie części, które rozdzielone zostały krótkim epizodem pt. „Rosyjska ruletka” narysowanym (nieźle, ale bez rewelacji) przez pierwszego Polaka pracującego dla największych wydawnictw komiksowych w USA...

książek: 5818
Wkp | 2014-09-30
Przeczytana: 28 września 2014

OBLICZA ŚMIERCI

DC komiks to legendarny magazyn drukujący komiksy od 1937 roku. Wywodząący się z klimatów noir i tanich, pulpowych książeczek, zaprezentował na swych łamach m.in. Batmana i przez 74 lata nie znikał z rynku. Ale w roku 2011 zresetowano serię (po 881 zeszytach) i w ramach tzw New 52 zaczęto opowiadać nowe historie a ten tom prezentuje pierwsze dwie z nich.

Joker znów szaleje i Batman znów go poskramia. Z Azylu Arkham Joker jednak ucieka po raz kolejny, z pomocą tajemniczego Dollmakera. Zostaje po nim tlyko odcięta żywcem twarz. Batman obawia sie, co oszalały psychopata może zrobić teraz. Wkrótce znika dziewczynka a czas ucieka...

Tony Daniel jako ryswonik nigdy za bardzo mnie nie przekonywal. To, co bowiem zrobił dla serii Spawn nie powalało na kolana. Jako scenarzysty nie zdołałem go wcześniej poznać. Ale teraz widzę, że na obu polach potrafi się jednak sprawdzić.

Fabuła nie zachwyca tak bardzo, jak "Trybunał sów" ukazujący się w drugim głównym tytule o Batmanie,...

książek: 148
Caleb | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane

Komiks prezentuje naprawdę efektowny warsztat. Co strona, to chce się napawać niemalże artystycznymi ilustracjami. Pod kątem fabuły daje on początkowo dużo nadziei, potem robi się galimatias. Wątek z Jokerem przykuwa uwagę, tylko że wkrótce odgałęzień do innych historii jest za dużo. Zdecydowanie należy mieć podstawkę w postaci znajomości uniwersum, a i z tym postępująca akcja przyprawia o zawrót głowy. Nie chcę całości oczerniać, bo to wciąż klimatyczny Batman pełną gębą. Gdybym jednak miał wybierać w nowych odsłonach DC, chwyciłbym najpierw tomy o Trybunale Sów, potem dopiero to.

książek: 136
Piotr Pluciński | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2013

Początek wiele obiecuje, ale z czasem robi się z tego niesamowity bałagan...

książek: 1711
giera | 2013-06-11

Jeśli miałbym, tak na wstępie recenzji, ocenić tytuł Daniela, to musiałbym napisać, że propozycja autora jest miałka, ponieważ za bardzo chciał się pokazać z jak najlepszej strony i wrzucił wszystkiego za dużo.
W Obliczach śmierci mamy wszystkie elementy, której już dobrze znamy. Joker znów ucieka z Azylu Arkham. Kolejny raz spiskuje, rozstawia pułapki we współpracy z nowym złoczyńcą – Dollmakerem, który chce zwrócić uwagę Batmana brutalnymi morderstwami, przy okazji podbić Gotham i zarobić na śmierci Mściciela. Jest i Pingwin, Hugo Strange oraz Catwoman. Jest próba pokazania relacji emocjonalnych jakie łączą Batmana i komisarza Gordona, a także mało przekonująca przymiarka do relacji damsko-męskich w wykonaniu reporterki Charlott Rivers i Bruce’a Wayne’a. Są i inne postaci, nowe, właśnie wprowadzone przez Tony’ego S. Daniela do uniwersum Mrocznego Rycerza, które dopiero co weszły na scenę, a ich obecność będzie pewnie wykorzystywana w kolejnych zeszytach Detective Comics.

- -...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd