Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I ja mam swoje racje

Wydawnictwo: Poligrafia Salezjańska
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8386473207
liczba stron
226
język
polski
dodała
margaretka77

Zanim jednak zapowiedziana ostateczność miała się ziścić niczym najczarniejszy sen, w kamienicy przy ulicy Skrytej, gdzie pod numerem siódmym znajdowała się moja regularnie opłacana siedemnastometrowa powierzchnia handlowa rozgrywał się konflikt, który nie ominął także innych kamienic, chociażby tych oznaczonych numerem jedenastym, dziewiętnastym i dwudziestym pierwszym. Dwie strony zaciętego...

Zanim jednak zapowiedziana ostateczność miała się ziścić niczym najczarniejszy sen, w kamienicy przy ulicy Skrytej, gdzie pod numerem siódmym znajdowała się moja regularnie opłacana siedemnastometrowa powierzchnia handlowa rozgrywał się konflikt, który nie ominął także innych kamienic, chociażby tych oznaczonych numerem jedenastym, dziewiętnastym i dwudziestym pierwszym. Dwie strony zaciętego sporu zmagające się ze sobą w trwającej lata i wydającej się nie mieć końca wojnie totalnej niemal każdego dnia przeprowadzały zmasowane natarcia, manewry oskrzydlające, kontruderzenia, naloty dywanowe, ostrzeliwania, bombardowania, których, podobnie jak klienci odwiedzający mój sklep, jak i ci nieodwiedzający, lecz sunący dalej, na koniec ulicy, niknący prosto w nienasyconym wejściu Galerii Skrytej, byłem świadkiem. Jakby tego było mało dwie walczące strony: polska i izraelska nakazywały mi zająć oficjalne stanowisko, co w moim rozumieniu blisko czterdziestoletniego drobnego przedsiębiorcy i mordercy winno znaleźć się w kompetencji wykwalifikowanych pracowników służb dyplomatycznych. Sprawa pozornie była prosta: jedna i druga strona z uporem odmawiającego współpracy przesadnie objuczonego osła dowodziła, że na mocy posiadanych dokumentów ostemplowanych urzędowymi pieczęciami posiada prawo do kamienicy oznaczonej numerem siódmym, a także do innych kamienic oznaczonych innymi numerami.

 

źródło opisu: Poligrafia Salezjańska, 1995

źródło okładki: Poligrafia Salezjańska, 1995

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 186
ekf | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 7445
sisi13087 | 2013-08-05
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd