Na fali

Cykl: Klasyka Literatury Kobiecej (tom 11)
Wydawnictwo: Edipresse
5,99 (68 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
18
6
23
5
15
4
2
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377694077
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura kobieca, romans
język
polski
dodał
Ellenai

Józef Reni, młody student i utalentowany skrzypek znajduje stancję, w której mieszka również szykowna i wesoła córka gospodyni, Józefina, zwana zdrobniale Pepi. Wrażliwy chłopak stopniowo ulega jej urokowi, wierząc, że uczucie jest odwzajemnione. Kiedy uświadamia sobie, że był tylko zabawką w uroczych rączkach, decyduje się związać z inną dziewczyną, stanowiącą przeciwieństwo trzpiotowatej...

Józef Reni, młody student i utalentowany skrzypek znajduje stancję, w której mieszka również szykowna i wesoła córka gospodyni, Józefina, zwana zdrobniale Pepi. Wrażliwy chłopak stopniowo ulega jej urokowi, wierząc, że uczucie jest odwzajemnione. Kiedy uświadamia sobie, że był tylko zabawką w uroczych rączkach, decyduje się związać z inną dziewczyną, stanowiącą przeciwieństwo trzpiotowatej Pepi, jednak serca nie da się oszukać.

 

źródło opisu: Edipresse,2012

źródło okładki: http://www.taniaksiazka.pl/na-fali-p-446928.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 506
Monachijka | 2019-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 09 września 2019

najslabsza powiesc M. Rodziewiczowny

książek: 285
Komediantka | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Rodziewiczównę lubię i chętnie czytuję dla relaksu. Nie można odmówić jej talentu pisarskiego. Powieść od początku zapowiada się na lekki i przyjemny romans. Mamy młodzieńca, który posiada ambitne plany i bez pamięci zakochuje się w pięknej kobiecie. Ja będąc około połowy książki przewidywałam małe komplikacje w związku, a następnie urocze, szczęśliwe zakończenie. Sprawy się jednak bardzo komplikują i Rodziewiczówna zamiast bajkowej opowieści ciągnie dalej historię zwyczajnego, dość przygnębiającego życia. Wciągnęła mnie i lekturę zakończyłam bardzo szybko. Z pewnością będę ją dobrze wspominała, ale bez większego entuzjazmu.

książek: 261
Frederik | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2013

I znow same trupy (jakby nie umierali wszyscy sami z siebie to starczyloby na dobry kryminal) :)
Ale ksiazka cos ma w sobie, cos co przyviaga i nie pozwala sie oderwac.

książek: 1954
Agnieszek | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane, Domowa półka
Przeczytana: 10 stycznia 2013

Sam pomysł fabuły nie jest zły, mamy bowiem i młodych ludzi, i pasje, i brzęk złotych monet, i kokietkę, i tajemnice: bicie serc, łzy radości i rozpaczy.
A jednak całość nie przekonuje. Rozwleczenie akcji na lata, dawkowanie lapidarnych informacji, popadanie ze skrajności w skrajność nie tylko w opisach bohaterów...

Tytuł nader adekwatny: fala porywa, zatapia, wynosi na szczyty, zaś opadając, pozostawia niezaspokojoną tęsknotę do lepszych dni.

A czas jest przekleństwem.

książek: 362
Fonin | 2012-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2012

Z czym kojarzy nam się pozytywizm? Prawdopodobnie z kolejną epoką literacką wałkowaną na lekcja języka polskiego w liceum. Powieść związana z tym okresem to bez sprzecznie „Lalka” Bolesława Prusa. Przyznam się szczerze, że nie przeczytałam tej lektury i cichutko liczę na to, ze nie trafi mi się ona na maturze. Utwór „Na fali” Marii Rodziewiczówny przywiódł mi na myśl właśnie „Lalkę” (bo coś tam z lekcji do mnie dodarło).

Józef Reni to młody człowiek, student prawa, utalentowany skrzypek. Poszukuje on stancji, która byłaby nie droga i znajdowała się możliwe blisko uczelni. Jeden z jego przyjaciół proponuje mu wizytę u niejakiej profesorowej, która mieszka wraz z córkami i gotowa jest wziąć Józefa pod swój dach (w końcu już jednego lokatora ma). To właśnie tu młody Reni poznaje swoją imienniczkę Józefę, na która wszyscy mówią Pepi. Otoczona jest ona wianuszkiem adoratorów, więc początkowo nie zawraca sobie nią głowy. Jednak z biegiem czasu ta młoda osóbka coraz bardziej zaprząta mu...

książek: 241
Kadzia Osuch | 2012-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2012

"Kiedyś na fali, teraz pod nią"



Józef Reni, młody student prawa poszukuje nie drogiej stancji, w której mógłby się zatrzymać. Kolega proponuje mu mieszkanie

profesorowej, matki pięknej, otoczonej mężczyznami Józefiny zwanej Pepi. Po pewnym czasie skrzypek zakochuje się w

dziewczynie i jest pewien, że ona odwzajemnia uczucie. Jednak Józef musi wyjechać w poszukiwaniu brata i pozostawia Pepi na

jakiś czas. Po powrocie już nic nie wygląda tak samo.



Powieść powstała w XIX wieku, więc autorka bazowała na sytuacjach, które w dzisiejszych czasach wyglądają inaczej. Wiele

rzeczy było innych. Inna kultura, zachowania ludzi, spojrzenie na świat. Jednak do dzisiaj nie zmieniła się siła miłości i ambicja.



Autorka nakreśliła nam jak wielką moc mają uczucia. I choć w większości to składa się na fabułę, przytoczyła również inne wątki poboczne. Interesy, pieniądze, rodzina. Właśnie to przeszkodziło Józefowi w życiu z Pepi. Józefina jak to wiele kobiet pragnęła mieć wszystko, nie chciała być...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd