Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak blisko...

Tłumaczenie: Ewa Bobocińska
Cykl: Kontury Serca (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,85 (3610 ocen i 413 opinii) Zobacz oceny
10
636
9
597
8
947
7
781
6
428
5
146
4
39
3
28
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Easy
data wydania
ISBN
9788376861654
liczba stron
336
język
polski
dodała
impression

Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Kennedy zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze. Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej...

Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Kennedy zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.

Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.

Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2013 r.

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2475
Natalia-Lena | 2013-02-06
Na półkach: 52 książki (2013)
Przeczytana: 05 lutego 2013

To miała być kolejna studencka impreza. Alkohol, muzyka i zabawa. Jacqueline, która wychodzi z zabawy sama, nawet nie spodziewa się, co czeka na nią w mroku. Na opustoszałym parkingu zostaje zaatakowana przez przyjaciela swojego byłego chłopaka. Buck, bo tak ma na imię oprawca, pragnie tylko jednego i nie cofnie się przed niczym. W ostatniej chwili przed gwałtem ratuje dziewczynę nieznajomy chłopak. Tym mocnym akcentem rozpoczyna się powieść ,,Easy” w polskim tłumaczeniu nosząca tytuł ,,Tak blisko…”.

Do tej pory, o ile mnie pamięć nie myli, przeczytałam tylko jedną książkę traktującą o gwałcie. Była to ,,Szczęściara” Alice Sebold. Pamiętam, że mną wstrząsnęła, była niczym igła, która pogmerała mi w mózgu, nie dając spokoju. Czytając opinię na temat ,,Easy” wiedziałam już, że nie muszę się spodziewać takich samych odczuć. Czy po lekturze książki rzeczywiście odczucia są inne? Zdecydowanie. Tutaj gwałt jest tylko jednym z wątków a nie głównym tematem i złagodzono go nieco na rzecz romansu.

Jeśli romans to i związek, a jak już przy związkach jesteśmy, to pochylmy się nad tym, który występuje w ,,Easy". Czy to związek z burzliwym ,,chcę cię/nie chcę/ idę dać w pysk temu co się na ciebie spojrzał"? A może klimatami zbliżony jest do ,,nie masz prawa głosu a teraz idę po mój pejcz"? Pudło.

Ten związek jest… normalny. Tak codziennie normalny. Mamy trochę dramatu, sporo słodyczy oraz dużą dawkę cierpliwości i rozmów. Czegoś takiego mi ostatnio w powieściach obyczajowych brakowało. Sceny Jacqueline/Lucas gładko przechodzą z sympatycznych pogaduszek przez gorące zbliżenia a na poważnych rozmowach i łzach kończąc. Nie mamy tutaj hiper-super strasznie skomplikowanej relacji z przemocą ze strony partnera w tle. Bohaterowie, w szczególności Lucas, pomimo traumatycznych przeżyć, nie traktują innych ludzi jak czegoś, co przyczepiło im się do podeszwy buta i nie chce odpaść.

Jacqueline jest jedną z tych postaci, które w powieściach chciałoby się spotykać częściej. Absolutnie daleko jej do zagubionej sierotki, która płaszczy się przed każdym napotkanym przystojniakiem. W czasie powieści ewoluuje, walcząc o siebie. Jacqueline z początku powieści nie jest tą samą Jacqueline z jej końca. Mimo trudnej sytuacji i kilku nie do końca przemyślanym decyzjom, nie chowa się do mysiej dziury i nie pozwala się zmiażdżyć. Jest na tyle trzeźwo myśląca, że nie zachwyca się każdym szczegółem wyglądu kolejnego faceta, dzięki czemu czytelnik nie musi brnąć przez strony westchnięć i wynurzeń na temat idealnej linii żuchwy pana X czy Y.

Niby Lucas jest wytatuowanym tajemniczym przystojniakiem, który jeździ na motorze, ale w tym przypadku ten powielony schemat nie razi aż tak bardzo. Jego fizyczność nie jest siłą napędową jego postaci, a tatuaże mają szczególne znaczenie. Ma silny charakter i dobrze poukładane w głowie, więc nie musicie się obawiać zetknięcia z drugim Travisem (bohater ,,Beautiful disaster”). Po namyśle muszę dodać, że paradoksalnie, jego wadą jest jego perfekcyjność. Zajmuje się kilkoma rzeczami na raz, jest utalentowany w kilku różnych dziedzinach, wysportowany, przystojny i tak bez końca… Rzeczywiście jest nowoczesnym księciem na białym koniu.

Co prawda było kilka sytuacji, które wzbudziły u mnie mieszane uczucia, jak chociażby reakcja Jaqueline tuż po tym, gdy została zaatakowana. Jej wymówka, by nie zawiadamiać policji wydała mi się dość nielogiczna, ale z drugiej strony można zrzucić winę na stres pourazowy. Życzyłabym sobie też, by autorka bardziej skupiła się na kreowaniu bohaterów, bo poza Jaqueline i Lucasem reszta wydaje się być nijaka i sztampowa; mamy wierną, wspierającą przyjaciółkę Erin, najlepszego kumpla-geja Benijego, byłego chłopaka z zadatkami na dupka ,,och-wróć-do-mnie-popełniłem-błąd” Kennedy’ego. Mają narzucone role i gorliwie je wypełniają, ale niewiele poza tym o nich wiadomo. Również świat, w którym rozgrywa się akcja, jest nakreślony dość pobieżnie. Ot, mamy szkołę i ta szkoła sobie jest.

Powieść czyta się błyskawicznie, nie ma większych zwrotów akcji, choć są momenty trzymające w napięciu. Plus dla autorki za wplecenie tak trudnego tematu jakim jest gwałt. Może nie zagłębiła się ona w to zagadnienie zbyt mocno, ale samo zasygnalizowanie istnienia takiego zjawiska oraz sposobów walki z nim jest warte pochwalenia. Uświadamia, że ofiarą zwyrodnialca może paść każda kobieta, a oprawca nie zawsze jest nieznajomym czyhającym w mroku. Na przykładzie Jaqueline, Katie oraz ich przyjaciółek, pokazuje jak ważne są lekcje samoobrony oraz znalezienie w sobie siły, by przeciwstawić się zmowie milczenia i wygrać ze stereotypami.

,,Easy” jest idealną odtrutką na powieści spod znaku ,,nastoletniego buntu”. W tej powieści nie ma wydumanych problemów, litrów lukru, głównego bohatera, który jest sztampowym złym chłopcem i bohaterki, która zachowuje się, jakby zupełnie nie miała rozumu. Może nie jest to książka, która wyląduje na półce z moimi ulubionymi tytułami, ale ciekawie spędziłam z nią czas i w żadnym wypadku nie żałuję lektury.


[http://room6277.blogspot.ie/2013/02/easy-tak-blisko-tammara-webber.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykańscy bogowie

Z pewnością największy atut tej książki, to fenomenalny klimat. Coś, co tak trudno uzyskać, bo "klimat", to trochę oniryczne pojęcie, ale tu...

zgłoś błąd zgłoś błąd