Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Georgialiki. Książka pakosińsko-gruzińska

Wydawnictwo: Pascal
5,75 (247 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
25
7
48
6
61
5
43
4
20
3
16
2
5
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376420554
liczba stron
352
słowa kluczowe
Gruzja
język
polski
dodała
Charlotte_allen

Georgialiki. Książka pakosińsko-gruzińska – opowieść bardzo kulturalna z satyrycznym zacięciem – wzięła się z miłości Autorki do jednego z najpiękniejszych zakątków na świecie - Gruzji. Decyzja o jej napisaniu zapadła równo dwadzieścia pięć lat po tym, jak po raz pierwszy „tanecznie” tam zawitała… W pierwszej, bardzo osobistej części spoglądamy na Gruzję oczami zauroczonej nią Autorki....

Georgialiki. Książka pakosińsko-gruzińska – opowieść bardzo kulturalna z satyrycznym zacięciem – wzięła się z miłości Autorki do jednego z najpiękniejszych zakątków na świecie - Gruzji. Decyzja o jej napisaniu zapadła równo dwadzieścia pięć lat po tym, jak po raz pierwszy „tanecznie” tam zawitała…

W pierwszej, bardzo osobistej części spoglądamy na Gruzję oczami zauroczonej nią Autorki. Znajdziemy tu wzruszającą historię jej pierwszej miłości, magię tańca kartuli i przygody związane z realizacją filmu Tańcząca z Gruzją.

Część druga to wielka biesiada - supra, na którą Kasia Pakosińska zaprosiła Gruzinów. Przy stole zastawionym gruzińskimi przysmakami toczą się rozmowy, przeplatane toastami, anegdotami i wspomnieniami.

Napisana niepowtarzalnym językiem, wzruszająca, dowcipna, szczera i mądra – taka właśnie jest Książka pakosińsko-gruzińska.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2236_Ge...(?)

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2236_Ge...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 922
bibliofilka | 2012-12-26
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 23 grudnia 2012

Tam, gdzie góry dotykają nieba i schodzą do łagodnego jak baranek morza. Można tu podziwiać w miniaturze wszystkie krajobrazy kontynentu europejskiego: góry, morze, jeziora, pustynie. A w ciągu 48 godzin przeżyć wszystkie cztery pory roku. Maleńkie miejsce, które zajmuje 0,047% całej planety. Mowa o Gruzji. To właśnie w tym kraju autorka zakochała się jako młoda dziewczyna, a miłość ta i fascynacja przetrwała do dziś. Najpierw na antenie TVP2 w 2009 roku pojawił się serial dokumentarny „Tańcząca z Gruzją”, w którym pani Pakosińska - znana do tej pory ze sceny kabaretowej - opowiadała telewidzom o poszczególnych rejonach i kulturze tego nieznanego kraju. Drugim „dzieckiem" autorki i jej wielkiej miłości jest owa książka. „Obiecuję, że będzie ona i wesoła, i z łezką. Trochę sentymentalna, nieobliczalna i dzika, ale z wdziękiem i kulturą. Tak jak Gruzja”. [str.23] Dostajemy więc trochę mieszankę wybuchową - trochę tu wspomnień - momentami bardzo intymnych, rozmyślań, ale przede wszystkim to opis regionów w Gruzji. Pojawiają się również anegdoty, fragmenty legend oraz rozmowy ze znanymi Gruzinami – dziennikarzami, reżyserami, pisarzami, którzy snują swoje refleksje na temat sytuacji społecznej, politycznej i gospodarczej. Inaczej mówiąc - książka, w której pani Pakosińska opisuje i tłumaczy Gruzję.

I tak jak kiedyś podobno Słowianki podbiły kaukaskich rycerzy swą urodą, tak autorka podbiła moje serce. Jej pasja, zaangażowanie, fascynacja przesiąka tu czytelnika. Plastyczny styl, spora dawka humoru, ale i refleksji, rozważań nad problemami politycznymi, z jakimi Gruzini muszą się borykać, z racji sąsiedztwa z Rosją. Razem z panią Pakosińską zasiadamy do supry - gruzińskiej uczty i przy bogato zastawionym stole, znosząc toasty - a te w Gruzji są wpisane w tradycję i są bardzo wyszukane - poznajemy mentalność Gruzinów. Uczestniczymy w niewiarygodnej szkole przetrwania – kąpiel w górskiej rzece, przedzieranie się konno przez przełęcze, picie herbatki z polnych ziół i deszczówki, podróże z dźygitami, lepienie chinkali - gdyż przepisów na regionalne gruzińskie potrawy też tu nie brakuje. Wypróbowałam nawet jeden - kawa z czosnkiem! - dość dziwne i odważne połączenie, ale smak wyborny. Polecam. Ponadto publikację uzupełniają liczne i bardzo piękne zdjęcia. Zabrakło mi tylko jednego - map! Skoro są opisywane regiony, poszczególne miasta, to aż się prosi, aby zamieścić jakąś mapkę, a tu nie ma żadnej. Ale to jedyny mankament książki, ponieważ całość wypadła wyśmienicie.

Pozazdrościłam autorce tej fascynacji i miłości! Pewne fragmenty czytałam z wypiekami na twarzy, przy innych świetnie się bawiłam, a przy innych nie mogłam wyjść z podziwu, jak również zdałam sobie sprawę z mojej niewiedzy, bo tak naprawdę o Gruzji, to nie wiedziałam nic. Spodobali mi się Gruzini, spodobały mi się regiony, spodobała mi się kultura i toasty. Jeden z nich przytoczę:

„W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał się z nieba, więc postanowił się wykąpać w pobliskim strumieniu. Zdjął ubranie, położył na brzegu, kapelusz powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody. Kiedy już się ochłodził, z przerażeniem spostrzegł, że jego ubranie zniknęło, a z całego odzienia pozostał mu tylko kapelusz. I właśnie w tej chwili na ścieżce za krzakiem pojawiała się piękna dziewczyna. Trzymając kapelusz oburącz, ledwo zdołał nim przykryć swą męskość, gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu głęboko w oczy, słodko rzekła:
-Podaj mi prawą rękę. Chłopak podał.
-Podaj mi lewą rękę. Chłopak podał.
A teraz wypijmy za tę siłę, która podtrzymała kapelusz!”[str.268]

Zatem wypijmy - do dna! Zapraszam do Gruzji!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie

Książka warta przeczytania. Mnóstwo emocji.Daje dużo do myślenia... Fajnie było by ją przedyskutować w większym gronie.Zaimponowali mi prości ludzie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd