Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pozłacana rybka

Seria: Plus Minus 16
Wydawnictwo: Literatura
6,82 (628 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
76
8
80
7
172
6
115
5
74
4
22
3
14
2
11
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376721835
liczba stron
160
język
polski
dodała
jagarkar

Z opinii znawcy literatury dziecięcej i młodzieżowej: Barbara Kosmowska, mistrzyni psychologicznych portretów, opowiada o materii ludzkiego życia, w którym rzeczy ważne splatają się z błahymi, o heroizmie codzienności. Choroba brata, pierwsza miłość, rozwód rodziców wymuszają na młodziutkiej bohaterce rewizję własnej postawy, skłaniają do stawiania pytań. Czytelnik znajdzie tu subtelną...

Z opinii znawcy literatury dziecięcej i młodzieżowej:

Barbara Kosmowska, mistrzyni psychologicznych portretów, opowiada o materii ludzkiego życia, w którym rzeczy ważne splatają się z błahymi, o heroizmie codzienności. Choroba brata, pierwsza miłość, rozwód rodziców wymuszają na młodziutkiej bohaterce rewizję własnej postawy, skłaniają do stawiania pytań.

Czytelnik znajdzie tu subtelną diagnozę dylematów młodości. To jedna z tych książek, o których pamięta się długo po odłożeniu na półkę. Niepokoi, skłania do refleksji, stawia ważne pytania, wymaga dopowiedzenia własnym życiem.

Grzegorz Leszczyński

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literatura, 2012

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 309
Julesxx3 | 2016-05-27
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

Kolejna książka o chorobie i o tym, jak relacje między członkami rodziny są ważne i jak łatwo je zepsuć. Barbara Kosmowska porusza w tej książce niełatwe tematy, problemy, z którymi, mimo tego, że się o nich nie rozmawia, zmaga się wiele dzieci i młodzieży. Opowieść o pasji i różnicach charakterów, o przyjaźni i pierwszej miłości, a także o zrozumieniu i umiejętności wybaczania. Czy pani Barbarze udało się dobrze to wszystko połączyć?

Najpierw muszę powiedzieć, że nie do końca chciałam przeczytać tą książkę, a kupiłam ją pod wpływem impulsu, podczas spotkania autorskiego w mojej szkole. Mimo że, jak widać po mojej ocenie, książka średnio mi się podobała, pani Barbara to chyba najbardziej pozytywna osoba pod słońcem! Bardzo cieszę się, że poznałam panią Kosmowską i teraz mogę patrzyć z dumą na (w sumie) mój pierwszy autograf :)

Alicja mieszka w mieście razem ze swoimi rodzicami, którzy już nie rozmawiają ze sobą jak kiedyś. Ich ciche chichotanie zastąpiły bezustanne krzyki bądź ciche dni. W końcu, ku rozpaczy Alicji, biorą rozwód, a imię taty jest usunięte z tabliczki na drzwiach. Ala traktuje wypady do Kruszyny, małej wsi, gdzie mieszkają jej dziadkowie, jak odpoczynek od miejskiego życia i wszystkich problemów. Zatapia się wtedy w lekturze, robi zdjęcia swoim ukochanym nikonem i głaszcze pannę Fryzunie. No i nie możemy zapomnieć o długich spacerach z Robertem, do którego dziewczyna zdecydowanie coś czuje.

Autorka porusza tutaj wiele kwestii - od braku zainteresowania matki, która cały swój wolny czas poświęca na pisanie biografii Astrid Lindgren, po pierwsze nasionka, z których kiełkuje najprawdziwsze uczucie, pierwsze takie w życiu czternastoletniej dziewczyny. Nie powiem, historia byłaby w sumie ciekawą obyczajówką - gdyby była lepiej napisana, a akcja troszkę inaczej poprowadzona.

Nie można było spodziewać się dużo po tej książce i cudów nie oczekiwałam. Całe szczęście, że lektura była bardzo krótka i nie zmarnowałam przy niej tyle czasu. Myślę, że główną wadą w tej historii był fakt, że jest to typowa książka dla dzieci pisana przez dorosłego. Nie wiem, czy też macie takie uczucie, że wszystko pisane jest wręcz infantylnie prostym językiem, tak, aby dziecko wszystko zrozumiało (choć książka skierowana raczej do młodzieży), a dialogi za to (wychodzące z ust tych nastolatków) nad wyraz dorosłe.

Niestety, nie mogę powiedzieć tyle dobrego o tej książce, ile bym chciała. Styl, jak już wspomniałam, był banalnie prosty i czasami wręcz czułam się jakby ktoś mówił do mnie jak do dziecka z autyzmem. Był to typowo szkolny styl pisania, przez co bardzo trudno mi się ją czytało. Coś, co wyszło pani Kosmowskiej bezbłędnie to doprowadzanie mnie do łez i pisanie smutnych momentów. Słowo pisane praktycznie nigdy nie zmusza mnie do płaczu, ale tu autorka tak wszystko nakreśliła, że kilka mokrych śladów musiało zostać na kartkach "Pozłacanej rybki".

Coś, co mi się podobało, to to, że na okładce znajdziemy dużo przypadkowych na pozór obrazków - krowa, skrzypce, nikon. Jednak po lekturze wszystkie te elementy nabierają zupełnie nowego znaczenia i sensu, a wiecie, jak cieszą mnie takie małe szczegóły. Słowem zakończenia, historia dobra, ale troszkę źle napisana. Może to dlatego, że nie przepadam za bardzo za obyczajówkami. Cóż, może gdybyśmy dodali tam kilka elfów i prawdziwą złotą rybkę-dżinna, może by mi się podobało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krótka historia siedmiu zabójstw

Marlon James przedstawia czytelnikom kilkunastu bohaterów, których losy związał zamach na Boba Marleya, do którego doszło w grudniu 1976 roku. James n...

zgłoś błąd zgłoś błąd