Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Finale

Cykl: Szeptem (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,04 (7248 ocen i 710 opinii) Zobacz oceny
10
2 105
9
1 098
8
1 488
7
1 203
6
747
5
328
4
135
3
86
2
39
1
19
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finale
data wydania
ISBN
9788375152449
liczba stron
424
język
polski
dodała
Nelyt

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie. Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się...

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.

Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć.

Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3527,Finale

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1640
Justilla | 2013-06-16
Przeczytana: 14 czerwca 2013

"Finale" zaczyna się w tym samym momencie, gdzie zakończył się tom trzeci. No, może dzień później. Przed Norą i Patchem jest spore wyzwanie. Dla niej los szykuje śmierć, a jeśli zdoła przeżyć - to wówczas Patcha może czekać wieczne potępienie u boku Rixona w piekle. Przez wiele stron obserwujemy klasyczny przykład uwięzienia między młotem a kowadłem, choć powiedziałabym, że równie idealnie pasuje Scylla i Harybda. Nie znaczy jednak, że jest nudno, o nie.

"Nie wiedziałabym, czym jest normalność, nawet gdybym się o nią potknęła."

Akcja porządnie się rozwinęła i zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż w "Ciszy" czy "Crescendo". A zakończenie... To jest to. Jedna z Was napisała, że miała wrażenie, że w tym mieście żyje więcej Nefilim i upadłych niż zwykłych ludzi. Coś w tym jest, chociaż większość po prostu zjechała się do dowódcy. I choć z pewną osobą autorka przesadziła, to z kolei sytuacja z innym aniołem mi się podobała, bo jak to pisałam w poprzedniej recenzji...? Lubię happy endy, a to chyba nie będzie wielkie odkrycie, że happy end jest. Ale droga do niego... Cóż... Po prostu polecam.

„Nie zasługujesz na mnie - zgodził się.- Zasługujesz na kogoś lepszego, ale utknęłaś tu ze mną i musisz sobie z tym jakoś poradzić.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe wieczności

Jedyne co wartościowe w tej książce, to fragment Hamleta. Tylko to sprawiło, że moje serce zabiło szybciej. Cała fabuła wydawała mi się przerysowana,...

zgłoś błąd zgłoś błąd