Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja lista szaleństw

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,61 (143 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
10
8
17
7
28
6
33
5
27
4
7
3
3
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375069983
liczba stron
264
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Marta ma prawie trzydzieści lat, gdy razem ze swoim facetem podejmują decyzję o rozstaniu. Czy na pewno słuszną? Po kilku tygodniach nie jest już tego taka pewna. Jak poradzić sobie z tęsknotą za byłym ukochanym, z lękiem przed staropanieństwem i samotnością? Podczas babskiego wieczoru z najlepszą przyjaciółką dziewczyna wpada na genialny pomysł – postanawia zrealizować wszystkie szaleństwa,...

Marta ma prawie trzydzieści lat, gdy razem ze swoim facetem podejmują decyzję o rozstaniu. Czy na pewno słuszną? Po kilku tygodniach nie jest już tego taka pewna.

Jak poradzić sobie z tęsknotą za byłym ukochanym, z lękiem przed staropanieństwem i samotnością? Podczas babskiego wieczoru z najlepszą przyjaciółką dziewczyna wpada na genialny pomysł – postanawia zrealizować wszystkie szaleństwa, których nigdy w życiu nie popełniła, bo-była-w-związku. Tworzy więc ich listę.

W jakie tarapaty wpadnie Marta? Czy u jej boku pojawi się kiedyś książę z bajki, czego od lat życzy sobie babcia, osoba zdecydowanie nietuzinkowa?

Moja lista szaleństw to zabawna historia o tym, czego na pewno nie należy robić, będąc singielką z odzysku, i o tym, że życie nie kończy się po rozstaniu…

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Po wczorajszym spotkaniu z lekturą powieści pt.: "Moja lista szaleństw", nie mogę sobie znaleźć miejsca. Nigdy bym się nie spodziewała, że tak niepozorna książka będzie w stanie wywołać we aż tyle emocji, które w połączeniu z niekontrolowanymi atakami śmiechu, stanowiły doskonałe antidotum na ogarniającą mnie zewsząd, chandrę. Cieszę się, że było mi dane zapoznać się z utworem napisanym przez Magdalenę Lewecą i jestem niemalże pewna, że moja przygoda z jej twórczością, tak szybko się nie skończy. Zacznijmy jednak od samego początku.

Marta dwudziestokilkuletnia kobieta, która po pięciu latach udanego związku, decyduje się na definitywne rozstanie ze swoim partnerem. Sytuacja wydaje się być dość jasna, jednak główna bohaterka nie może sobie poradzić z ogarniającą ją zewsząd wolnością. Brunetka ma żal do mężczyzny, że jego ciągła obojętność i brak czasu, zaważył na ich wspólnej przyszłości. Podczas jednego ze spotkań z przyjaciółką, Marta wpadła na pomysł stworzenia listy, która miała umożliwić jej wypróbowanie rzeczy, o których do tej pory były poza jej zasięgiem. Do zrealizowania swojego planu kobieta podchodzi dość poważnie, jednak czy uda jej się zrealizować go w pełni? Jak w zaistniałeś sytuacji zachowa się Michał, który zachowuje się dwuznacznie w stosunku do byłej dziewczyny?

"Moja lista szaleństw" to książka, która zapadnie mi w pamięci jako niezwykle zabawna i wzruszająca. Na co dzień staram się czytać jak najwięcej, jednak nigdy dotąd nie spotkałam się z utworem, który aż tak bardzo dałby mi do myślenia. Powszechnie wiadomo, że miłość stanowi nieodłączny element naszego życia i choć w wielu przypadkach wymaga ona licznych wyrzeczeń, to bez niej byłoby nam znacznie ciężej. Na własnej skórze przekonała się o tym Marta, która pomimo licznych obowiązków zawodowych, nie była w stanie zapomnieć o Michale, który niegdyś tak wiele dla niej znaczył. Bohaterka stara się spędzać jak najwięcej czasu w towarzystwie osób, które pragną dla niej jak najlepiej. Niemalże na każdym kroku można ona liczyć na ich wsparcie i choć nie zawsze zgadza się z poglądami najbliższych, to jest im za to wszystko dozgonnie wdzięczna.

Magdalena Lewecka stworzyła powieść, która idealnie nadaje się do czytania dla osób w różnym wieku. Myślę, że posiada ona w sobie wiele cech, których od dość dawna poszukuję w utworach łatwych, lekkich i przyjemnych. Istnieją spore szanse na to, że spodoba się ona sporej części Moli Książkowych i dlatego właśnie chciałabym ją polecić wszystkim bez wyjątku. Być może nie możemy jej zaliczyć do grona literatury wybitnej, jednak z całą pewnością jest warta czasu, który poświęciliby jej potencjalni odbiorcy. Autorka posługuje się lekkim i przyjemnym dla oka piórem. Niewątpliwie wpływa to na korzyść całej powieści i mam nadzieję, że w przyszłości będzie mi dane sięgnąć po kolejne publikacje tej obiecującej pisarki.

Wydawnictwo Zysk i S-ka, sierpień 2012
ISBN: 978-83-7506-998-3
Lista stron: 264
Ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd