Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cienie

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Cykl: Nevermore (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,73 (888 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
181
9
109
8
210
7
189
6
125
5
46
4
13
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nevermore: Enshadowed
data wydania
ISBN
9788376861357
język
polski

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego. Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast...

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego.

Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast na grobie pisarza i który w ciągu ostatnich miesięcy oszukiwał ją i zwodził. Tylko on ma klucz do innego świata...

Kiedy Isobel znajduje wreszcie przejście, odkrywa, że miejsce, w którym przebywa Varen zdążyło się zmienić. Pełen bólu i przerażających istot świat zamieszkują teraz również stworzenia, które zrodziły się w pełnym gniewu umyśle chłopaka. Miłość przemienia się w nienawiść, radość w smutek, śmiech w płacz. Stając naprzeciw Varena, Isobel zaczyna rozumieć, że jej ukochany stał się jej największym, śmiertelnym wrogiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2329
enigmatique | 2013-10-25
Przeczytana: 25 października 2013

Pierwszy tom serii Nevermore miał bardzo nierówny poziom. Były zarówno bardzo dobre momenty, jak i bardzo słabe. Ta część mnie totalnie zaskoczyła – pozytywnie.
Zbliżają się święta, a Isobel od czasu imprezy w halloween nie jest sobą. Jedyne, co tak naprawdę się dla niej liczy, to dotrzeć do Baltimore, w dzień urodzin Edgara Allana Poego, by zmierzyć się ze zdrajcą Reynoldsem i uwolnić w końcu Varena, swojego ukochanego, uwięzionego w świecie snu. W dotarciu do celu pomaga Isobel jej przyjaciółka Gwen, której szalone pomysły i zabawne teksty sprawiają, że nie można jej nie lubić.
Mimo, że książka jest kontynuacją miałam ciągle wrażenie, jakby była zupełnie osobną historią, głównie dlatego, że jest o niebo lepsza od poprzedniej części. Nie mogłam jej odłożyć, bo tak mną zawładnęła. Wraz z Isobel chodziłam po ciemnościach obawiając się cieni, potworów z brakującymi częściami ciała, kłamałam, aby dotrzeć do celu i uwolnić swojego ukochanego, aż w końcu także cierpiałam wraz nią.
Wiele wątków zostało wyjaśnionych, został bardzo ciekawie rozwinięty wątek z Lilith, a także Nokowie przestali być już zagadką. Świat snów w tej części naprawdę zachwycał klimatem, ożył na kartach książki.
Jeszcze nie mogę dojść do siebie po zakończeniu. Autorka mnie naprawdę zaskoczyła. Zupełnie się nie spodziewałam takiego przebiegu akcji. Mam nadzieję, że kolejna część okaże się jeszcze lepsza i z niecierpliwością jej wyczekuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

o wielkim poszukiwania czegos co jest tuz obok nas a my tego nie widzimy i niedoceniamy. swietna klasyka

zgłoś błąd zgłoś błąd