Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu tęczy, w szepcie gwiazd

Wydawnictwo: Novae Res
8,17 (6 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377223949
liczba stron
164
język
polski
dodał
Kamila

Oderwij się od codziennego zabiegania i przenieś w miejsce spokojne, pełne radości i magicznej aury, gdzie wraz z główną bohaterką będziesz uczestniczyć w obserwowaniu i odkrywaniu tajemnic natury. W cieniu tęczy, w szepcie gwiazd to pełna ciepła opowieść o małżeństwie, które rezygnuje z wygód życia w mieście i przenosi się na wieś. Losy bohaterów pokazują, jak ważne w życiu są miłość i...

Oderwij się od codziennego zabiegania i przenieś w miejsce spokojne, pełne radości i magicznej aury, gdzie wraz z główną bohaterką będziesz uczestniczyć w obserwowaniu i odkrywaniu tajemnic natury.

W cieniu tęczy, w szepcie gwiazd to pełna ciepła opowieść o małżeństwie, które rezygnuje z wygód życia w mieście i przenosi się na wieś. Losy bohaterów pokazują, jak ważne w życiu są miłość i wzajemne wsparcie, które pozwalają na przezwyciężenie zarówno codziennych trudności, jak i poważnych życiowych zawirowań.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2012

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5330
malineczka74 | 2012-10-29
Na półkach: Przeczytane 2012
Przeczytana: 29 października 2012

Uroki wiejskiego życia

Jest teraz taki trend, można powiedzieć moda na porzucanie miejskiego zgiełku, hałasu i osiedlanie się na wsi. Wielu mieszczuchów kupuje oddalone od miejskich aglomeracji domki do remontu i przenosi się w podmiejskie okolice. Chce zaznać ciszy i spokoju, życia bliżej natury, obcowania z przyrodą. To marzenie także i moje, dlatego też zainteresowała mnie powieść autorstwa Konończuk o bardzo romantycznym i wręcz uroczym tytule. Zwyczajna rodzina mama, tata i syn w wieku przedszkolnym realizują swoje marzenie o zamieszkaniu na wsi. Kupują domek, mający już troszkę lat położony nieco na uboczu wsi. Remontują go i wreszcie wczesną wiosną następuje przeprowadzka. Konieczne są jeszcze drobne prace, ale rodzina nareszcie może delektować się wiejskim spokojem. Chcecie wiedzieć jak wyglądał ich pierwszy rok z dala od miasta? Jakie zmiany spowodowała przeprowadzka?
Gorąco, naprawdę gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę wprawdzie niewielką objętościowo, ale jakże wspaniałą książkę. Tchnie z niej spokojem, który bardzo udzielił mi się w trakcie lektury i może nie sielanką, ale inną niż miastowa atmosferą. Owszem, nie każdy z różnych względów może sobie pozwolić na mieszkanie daleko od miejskich aglomeracji, ale jeśli już na to się zdecydujemy to czeka nas zdecydowanie inne, ale jakże fascynujące życie. Nie słychać szumu samochodów, wściekle trąbiących klaksonów, alarmowych sygnałów karetek i innych pojazdów alarmowych, nie wyją alarmy, nie trzaska nikt drzwiami. Za to ptaki serwują nam darmowe koncerty, kumkają żabki, szumią drzewa, grają świerszcze i pachnie. Czuć w powietrzu zapachy kwiatów, drzew, trawy, można wyjść jak nasza bohaterka popracować na werandzie. Można spleść się z naturą, poczuć jej bicie serca, bardziej odczuwać zmieniające się pory roku. A świat wydaje się o niebo piękniejszy niż ten zabudowany betonem, aluminium i chromem oraz szkłem. Owszem jest nieco inaczej, bo do sklepu daleko, do lekarza i do rodziców.
Bohaterowie tej książki jeszcze bardziej przekonali mnie, że ja na wieś pasuję i czułabym się o niebo lepiej niż w mieście. W życiu owej opisywanej na kartach powieści rodziny wiele się dzieje. I dobrego i złego - cóż takie właśnie jest życie złożone z białych i czarnych puzzli dni, które nawzajem się przenikają i uzupełniają.
Lektura tej książki była dla mnie cudownie spędzoną cząsteczką życia. Odczułam płynący z jej kart spokój, poznałam sympatyczną rodzinę, taką zwyczajną, ale jakże miłą, Autorce udało się bardzo plastycznie przenieść mnie w miejsce na uboczu wsi, gdzie rozgrywa się w większości akcja. Pięknie tam było. Upajałam się wiosną, latem i barwami jesieni. Czułam urok zimy i smak zamieszkania w domku, który ma duszę. Nie jest nowoczesną wypasioną willą, stoi sobie gdzieś na uboczu wkomponowany w naturalny krajobraz. Nie otaczają go mury, ma piękną werandę, która w ciepłe dni zachęca, by na niej przysiąść, wypić herbatę i wsłuchać się w naturę. Rozmarzyłam się i choć to niedobre uczucie zazdrościłam takiego siedliska. Skoro spełniły się marzenia Dużego może i moje się spełnią? Książkę czytało mi się niezwykle przyjemnie. Dzięki jej lekturze znalazłam się w innym świecie, a przecież o to także przy czytaniu chodzi. Polecam miłośnikom wsi i nie tylko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Makbet

Książka nie przypadła mi do gustu ale chylę głowę w stronę Williama Shakespeare'a. W książce jest swoistą przestrogą opisujące niebezpieczeństwa jakie...

zgłoś błąd zgłoś błąd