Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak sobie myślę...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,76 (1401 ocen i 227 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
85
8
202
7
452
6
357
5
124
4
49
3
31
2
8
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049587
słowa kluczowe
dziennik, aktor, Jerzy Stuhr
język
polski
dodała
malineczka74

Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra –...

Jerzy Stuhr znów pisze!

Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora.

Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra – pełnego pasji aktora, czułego taty, wrażliwego człowieka.


Znakomicie się czyta!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 429
Nathalie-bibki | 2013-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

„Tak sobie myślę” należy do tych książek, które - już przed wydaniem – zyskują dla mnie miano „pozycji obowiązkowej”, a później z braku czasu lub „ wyprzedzone” przez beletrystykę cierpliwie czekają.
Na początku muszę koniecznie napisać, że się nie zawiodłam. Dziennik Pana Stuhra przepełniony jest refleksjami na temat kondycji współczesnej kultury (teatru, kina), polityki i historii; owe kwestie stają się przyczynkiem do rozważań na temat życia, człowieka oraz istoty CZŁOWIECZEŃSTWA.
Ogromnym plusem jest dla mnie fakt, że autor unika fałszywej skromności, jest świadomy własnych dokonań jako aktor oraz reżyser, a mówiąc ogólnie – po prostu jako człowiek doświadczony i z tej pozycji ocenia dorobek innych twórców. Niechętnie muszę przyznać, że momentami trochę mnie to raziło (szczególnie fragmenty dotyczące filmów moich ulubionych reżyserów: pana Koterskiego i pani Szumowskiej). Dziennik stanowi także zapis obserwacji tego wszystkiego, co dzieje na naszym grajdołu. Ale czy jest aż tak źle ? Czy przyszło nam żyć w przysłowiowym „polskim piekiełku”? Nie mowie o polityce, jeśli o to chodzi - odpisuję się rękami i nogami pod każdym stwierdzeniem Pana Profesora, ale muszę to napisać : Panie Stuhr proszę uwierzyć w młodych ludzi!!
Jeśli chodzi o chorobę, tego tematu nie dało się uniknąć. Śledząc kolejne strony należy jednak zauważyć, że (może także dzięki pisaniu) została ona oswojona, stała się przeciwnikiem, którego trzeba pokonać, ale który jednocześnie nie pochłania wszystkich sił. Walka z rakiem, wizyty w szpitalu, chemioterapia stały się elementem codzienności. Po prostu .
Książka przepełniona jest nadzieją, choć samo słowo nie pojawia się często na kartach książki; nadzieją która możliwa jest dzięki wierze i miłości. Miłości, która uobecnia się nie w słowach ,lecz w cichej obecności najbliższych oraz całkiem obcych ludzi, którzy często stają się tematem opowieści Jerzego Stuhra
Mimo że z niektórymi sądami tego wybitnego aktora nie musimy się zgadzać, „Tak sobie myślę” to pozycja warta polecenia, ponieważ forma, jaką przyjął autor (dziennik) pozwala poznać Go nie jako aktorka uważanego, głównie za sprawą roli w kultowej „Seksmisji”, za „jajcarza”( jak sam wspomina w jednej z opowiadanych anegdot), lecz jako obywatela, bacznego obserwatora rzeczywistości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Uczeń skrytobójcy

Uczeń Skrytobójcy to jedna z najlepszych serii jakie czytałem. I jedna z trzech które przeczytałem więcej niż raz. Wszystkie części serii czyta się je...

zgłoś błąd zgłoś błąd