Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amore i amaretti. Opowieści o miłości i jedzeniu w Toskanii

Tłumaczenie: Paulina Maksymowicz
Wydawnictwo: Bellona
5,8 (45 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
10
6
10
5
11
4
1
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amore and amaretti
data wydania
ISBN
978-83-11-12233-8
liczba stron
256
słowa kluczowe
Toskania, kuchnia, miłość
język
polski
dodała
malineczka74

Toskania to kraina czarów. Chodzi o czar powabnego krajobrazu, szacownych zabytków i pełnych temperamentu ludzi. Cywilizacja rozwija się tu od czasów antycznych, ale najwspanialsze zabytki Florencji, Sieny czy Pizy pochodzą z czasów Renesansu. Mimo tylu lat intensywnego rozwoju człowiek nie zepsuł cudownego, naturalnego pejzażu tej ziemi, pełnego malowniczych pagórków. Wzbogacił go tylko o...

Toskania to kraina czarów. Chodzi o czar powabnego krajobrazu, szacownych zabytków i pełnych temperamentu ludzi. Cywilizacja rozwija się tu od czasów antycznych, ale najwspanialsze zabytki Florencji, Sieny czy Pizy pochodzą z czasów Renesansu. Mimo tylu lat intensywnego rozwoju człowiek nie zepsuł cudownego, naturalnego pejzażu tej ziemi, pełnego malowniczych pagórków. Wzbogacił go tylko o doskonale komponujące się z krajobrazem winnice. Bo wino (Chianti!!!) to również symbol krainy. Podobnie jak smakowite potrawy kuchni włoskiej. Wiele przepisów na tradycyjne dania włoskie i typowo toskańskie znajdziecie Państwo na kartach publikacji. Toskania od wieków jest celem pielgrzymek zakochanych w niej podróżników. Oczarowała także autorkę tej książki. A tytułowe amaretti to urocza gra słów. Chodzi zarówno o miłostki, jak też typowe toskańskie ciasteczka.

 

źródło opisu: www.bellona.pl

źródło okładki: www.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7359
Anna-mojeksiążki | 2012-06-27
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2012

Ostatnio mam mało czasu na czytanie, ale "Amore i amaretti" nosiłam ze sobą wszędzie. Kończyłam ją czytać w moim nowym domku podczas montażu kuchni. To chyba dobry znak i dla mnie historyczna książka (pierwsza w nowym domu) - mam nadzieję, że moja kuchnia będzie tak pachnieć, a posiłki tak smakować, jak te serwowane w książce :)

"Amore i amaretti" to niezwykle apetyczna i pachnąca opowieść, pełna przepisów i inspiracji. Mnie przyciągnęła niezwykle piękną, klimatyczną okładką i bardzo ładnym wydaniem.
Autorka książki jest Australijką, która część swego życia spędziła w Toskanii. Włochy fascynowały ją, zaczęła uczyć się języka i zapisała na kurs kulinarny we Florencji. Wraz z siostrą uczęszczały na naukę do Instytutu Michała Anioła, gdzie Victoria nawiązała płomienny romans z kucharzem Gianfranco. Nie był ani super przystojny ani piękny, ale posiadał to "coś", jak to Włoch, i w dodatku bosko gotował.
Victoria więcej czasu spędzała w jego restauracji niż na zajęciach, porzuciła więc naukę, zamieszkała ze swoim kucharzem i została jego asystentką. Nauczyła się przygotowania włoskich potraw, zaczęła tworzyć własne dania. Romans się skończył, a Victoria nadal pozostała we Włoszech.
Nawiązywała inne znajomości - dłuższe lub krótsze, tylko związek z kuchnią włoską trwał niezmiennie.
Po jakimś czasie Viki wróciła do rodzinnej Australii, pracowała w branży reklamowej, wiodła całkiem przyjemne życie. Jako czterdziestoletnia kobieta znowu znalazła się w kuchni włoskiej restauracji.
Czy tym razem Victoria na stałe pozostanie we Włoszech? Czy spotka swoją drugą połowę?

"Amore i amaretti" to klimatyczna opowieść o miłości i o jedzeniu. Pełna barwnych opisów i smakowitych przepisów potraw. Zabawna i sympatyczna, ale jednocześnie bardzo osobista, miejscami wręcz intymna.
Poznajemy Autorkę tak szczegółowo, że przy końcu książki jest już naszą starą znajomą - chwyta życie garściami. Może nie wszystkie jej posunięcia spotykają się z aprobatą czytelnika (np. aborcja), jednak od strony kulinarnej jest świetna.
Przeczytałam książkę z dużą przyjemnością. Dzięki niej udało mi się zyskać w trudnym czasie - chwile relaksu, które były mi bardzo potrzebne. Siedząc pośród puszek z farbą, pyłu i cegieł mogłam przenieść się do słonecznej Toskanii, do aromatycznej kuchni - bezcenne :)

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2012/06/amore-i-amaretti-victoria-casford.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwsza na liście

No cóż. Tyłka mi nie urwało. Nie poniosło mnie serce. Właściwie nic nie czułam. Ckliwa, lekka i od historia jakich wiele. Nie zakochałam się w niej, n...

zgłoś błąd zgłoś błąd