Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blondynka w Chinach

Wydawnictwo: G+J
6,84 (427 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
31
8
83
7
126
6
96
5
39
4
11
3
9
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
300
słowa kluczowe
podróże
język
polski
dodała
Wiedźminka

Stuletni emeryci w parku grają w warcaby, ćwiczą tai-chi i recytują wiersze. Kobieta przed zajściem w ciążę przez 2 lata specjalnie wzmacnia swój organizm, żeby dziecko było silne i zdrowe. Dobry lekarz przyjmuje zdrowych ludzi i przepisuje im odpowiednią dietę, bo wiadomo, że najlepszym lekarstwem jest to, co masz na talerzu, a najważniejszym celem tradycyjnej medycyny chińskiej jest...

Stuletni emeryci w parku grają w warcaby, ćwiczą tai-chi i recytują wiersze. Kobieta przed zajściem w ciążę przez 2 lata specjalnie wzmacnia swój organizm, żeby dziecko było silne i zdrowe. Dobry lekarz przyjmuje zdrowych ludzi i przepisuje im odpowiednią dietę, bo wiadomo, że najlepszym lekarstwem jest to, co masz na talerzu, a najważniejszym celem tradycyjnej medycyny chińskiej jest zapobieganie chorobom. Prawie wszyscy żyją zgodnie z pozytywną filozofią taoizmu, buddyzmu lub konfucjanizmu, które zalecają bliski kontakt z naturą, pracę nad własnym rozwojem i przyszłością. I tylko Chińczycy potrafią tak zaparzyć herbatę, żeby wydobyć z niej wszystkie szlachetne smaki, ukrytą kroplę miodu albo egzotyczny kwiat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
Robert | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pani Pawlikowska jadąc gdzieś żyje w swoim własnym świecie, który chyba tylko ona sama rozumie, widzi to, co chyba tylko ona dostrzec może, do znudzenia powtarza zwrot "nagle uświadomiłam sobie", inaczej mówiąc stwarza sobie rzeczywistość której nie ma. I opisuje ją jak bajkę. A ja chciałbym się czegoś o Chinach dowiedzieć a nie czytać dziwne wytwory wyobraźni niedojrzałej emocjonalnie kobiety.
Jedyne co mi utkwiło w pamięci, to sposób parzenia czerwonej herbaty, i sprawa pięciu smaków. Reszta okazała się ulotna, zaraz po zakończonej lekturze.
Jeśli już to tą książkę warto obejrzeć raczej, ze względu na fotografie, niż przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Law and the Lady

Całkiem ciekawa historia kobiety, która tuż po ślubie odkrywa, iż jej nowy małżonek skrywa przed nią jakiś osobisty sekret. Mimo ostrzeżeń męża aby ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd