Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wędrówka Marty

Tłumaczenie: Ewa Morycińska-Dzius
Wydawnictwo: Świat Książki
6,6 (141 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
22
7
43
6
44
5
15
4
6
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Martha's Journey
data wydania
ISBN
978-83-7799-118-3
liczba stron
304
słowa kluczowe
wojna, ojczyzna, miłość
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Liverpool, rok 1914. Marta Rossi mieszka w ubogiej dzielnicy z mężem i piątką dzieci. Kiedy jej czternastoletni syn zgłasza się do walki za ojczyznę, Marta jest przerażona. Depesze z frontu łamią serca matek w całym kraju. Rozgoryczona Marta rozpoczyna wędrówkę, która w końcu doprowadza ją wprost pod drzwi domu numer 10 na Downing Street w Londynie. Droga prostej, odważnej kobiety do drzwi...

Liverpool, rok 1914. Marta Rossi mieszka w ubogiej dzielnicy z mężem i piątką dzieci. Kiedy jej czternastoletni syn zgłasza się do walki za ojczyznę, Marta jest przerażona. Depesze z frontu łamią serca matek w całym kraju. Rozgoryczona Marta rozpoczyna wędrówkę, która w końcu doprowadza ją wprost pod drzwi domu numer 10 na Downing Street w Londynie. Droga prostej, odważnej kobiety do drzwi premiera będzie niejednokrotnie trudna, okaże się jednak najważniejszym przedsięwzięciem jej całego życia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
Paulina86 | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: marzec 2013

"Wędrówka Marty" Maureen Lee jest powieścią obyczajową, którą autorka osadziła w trudnych realiach I wojny światowej. Odbiła ogromne piętno na losie tytułowej Marty oraz jej rodziny.
Życie jej nie oszczędzało. Wyszła za mąż za przystojnego Włocha Carla, więc wydawać by się mogło, że los się do niej uśmiechną. Jednak tak się nie stało. Od momentu gdy Carl uległ wypadkowi nie znalazł nowej pracy i szukał ukojenia w alkoholu. Taki marazm trwał przez lata. Utrzymanie siedmioosobowej rodziny spoczęło na barkach Marty. Analfabetki pracującej w firmie szyjącej worki. Prowadzili skromne życie. Jednak wbrew wszelkim przeciwnością Marta z całego serca była oddana swoim dzieciom. Dla nich była w gotowa na bezgraniczne poświęcenie. Często narażając się na poniżenie. Pewnego dnia jej z pozoru uporządkowane życie uległo zmianie. Jej czternastoletni syn Joe dobrowolnie zaciągną się do armii. W opinii komendanta nadzorującego pobór małoletni wiek chłopca nie stanowił problemu. W obliczu wojny liczą się każde ręce gotowe utrzymać karabin. Nie miało znaczenia, że to jeszcze dziecko. Jednak dla Marty decyzja Joego była jak grom z jasnego nieba. Nie mogła pogodzić się z sytuacją, pukała od drzwi do drzwi chcąc za wszelką cenę sprowadzić syna z powrotem do domu. Jednak jej argumenty nie spotykały się z żadnym odzewem ze strony męskiego świata. Słyszała tylko, że powinna się cieszyć i być dumna z syna. Ona jednak się nie poddała wyruszyła w wędrówkę, która doprowadziła ją do samego Londynu. Spotkała się z samym premierem, aby osobiście przedstawić swoje argumenty.
Autorka w swojej książce porusza trudną tematykę wojenną, codzienne zmaganie rodzin z codziennością . Taka sytuacja szczególnie odbiła się na dzieciach bowiem to one są największymi ofiarami wojny. Rozbite rodziny, śmierć najbliższych to nie są okoliczności sprzyjające dorastaniu. Jednak takie życie zgotował los dzieciom żyjących w trakcie I oraz kilkanaście lat później również II wojny światowej. Działania wojenne nie toczyły się bezpośrednio na terenie Wielkiej Brytanii, jednak ich kraj był stroną i jej obywatele byli werbowani do działań wojennych. Niestety taki los spotkał również dzieci. I mimo, że byli niepełnoletni uczestniczyli w walkach. Fakt, że zgłaszali się dobrowolnie miał się przysłużyć dla prestiżu rodziny. Dla wielu rodziców taka decyzja ich synów stanowiła powód do dumy. Ich dzieci mimo małoletniego wieku rozumiały rangę sytuacji i były gotowe na poświęcenie dzieciństwa aby stanąć w obronie kraju. Jednak nie wszyscy i to właśnie w imieniu matek oraz ojców sprzeciwiających się takim praktyką stanęła Marta. Dla niej pomarańczowa koperta, którą otrzymała bynajmniej nie stanowiła powodu do dumy. Doprowadziła ją do dramatycznej decyzji, zdecydowała się na samotną wędrówkę. Spotyka się z różnymi reakcjami nie wszyscy byli jej przychylni. Ona jednak się nie poddała, chciała za wszelką cenę głośno przeciwstawić się praktykom werbowania małoletnich.
Ogromny heroizm Marty stanowił wzór dla innych. Jej życie ulega totalnej przemianie. Wyruszyła dla Joego jednak jak się okaże zrobi wiele dla pozostałych dzieci ale również dla swojego małżeństwa. Od tego momentu nic nie będzie takie jak dotychczas. Ale czy lepsze? Jej postawę możemy z całą stanowczością odnieść również do współczesności. Bowiem również dzisiaj żyją miliony kobiet gotowe na całkowite poświęcenie dla swoich dzieci. Pozostaje mieć nadzieję, że nie przyjdzie nam stanąć w obliczu podobnej sytuacji jak Marta Rossi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiedźmin. Szpony i kły

Nie oceniam, bo poległam już na samym początku, więc można uznać, że nie znam tego zbioru opowiadań. Jednak... Jeśli coś mnie nie porwie, to odkładam....

zgłoś błąd zgłoś błąd