Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fight Club - Podziemny Krąg

Wydawnictwo: audioteka.pl, Niebieska Studnia
7,82 (630 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
88
9
126
8
167
7
145
6
64
5
26
4
7
3
5
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
fight club, audiobook
język
polski
dodała
a_iwka

Inne wydania

Audiobook. Czyta Bory Szyc. Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler. – Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki. [...] Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku. – I...

Audiobook. Czyta Bory Szyc.

Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler.
– Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki.
[...]
Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku.
– I siódma zasada – krzyczy Tyler – jeżeli to jest twoja pierwsza noc w klubie, to musisz walczyć.
Klub walki to nie futbol w telewizji. Nie oglądasz bandy nieznanych facetów, rzucających się na siebie gdzieś na końcu świata, na żywo przez satelitę z dwuminutowym opóźnieniem, z reklamami wciskającymi ci co dziesięć minut piwo i z przerwą na identyfikację stacji. Jak się raz było w klubie walki, to oglądanie futbolu w telewizji jest jak oglądanie pornografii zamiast kochania się ze wspaniałą dziewczyną.

 

źródło opisu: www.audioteka.pl

źródło okładki: www.audioteka.pl

pokaż więcej

książek: 0
| 2012-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2012

Hej, obudź się. Ta książka to naprawdę mocny chlust w mordę. Styl autora surowy jak zimne, betonowe ściany, dosadny i brutalny jak cios w twarz, kruszący zęby, uświadamiający wiele przez swoją prostotę - wiele tego, przed czym się bronimy i czego nie chcemy dopuścić do swoich myśli. Masa nawiązań - od koncepcji autodestrukcji, zniszczenia wszystkiego, totalnego upodlenia się, by móc stworzyć coś lepszego; ogólnego nihilizmu i zwątpienia we wszystko. Krytyka konsumpcjonizmu, stagnacji i monotonii. Brania wszystkiego takim, jakie jest. Książka przepełniona nihilizmem i nienawiścią - coś, co najpierw staje w gardle, a potem jeszcze ciężko to przetrawić. Coś szorstkiego, niewygodnego i nieprzystępnego, a prostego zarazem. Leżę i kwiczę, niczego więcej mi nie trzeba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Muza

akcja książki rozgrywa się w czasach prawie współczesnych (po Miniaturzystce spodziewałam się atmosfery oddalonej o kilka stuleci), jednak nie zdołał...

zgłoś błąd zgłoś błąd