Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Seks a religia. Od balu dziewic po święty seks homoseksualny

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,38 (34 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
12
6
7
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sex og religion. Fra jomfruball til hellig homosex
data wydania
ISBN
9788375543490
liczba stron
459
słowa kluczowe
seks, religia, kościół
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
Lucy_Cruel

Religia zakazuje i nakazuje, potępia i błogosławi, karze i wynagradza. Żadnego obszaru nie dotyczy to bardziej niż seksualności. Partner seksualny, status małżeński, kolor skóry – w połączeniu z konkretną religią lub kastą stanowią czynniki mogące prowadzić do zbawienia lub wiecznego potępienia. W książce „Seks i religia" Dag Øistein Endsjø uważnie przygląda się religijnym postawom wobec...

Religia zakazuje i nakazuje, potępia i błogosławi, karze i wynagradza. Żadnego obszaru nie dotyczy to bardziej niż seksualności. Partner seksualny, status małżeński, kolor skóry – w połączeniu z konkretną religią lub kastą stanowią czynniki mogące prowadzić do zbawienia lub wiecznego potępienia.

W książce „Seks i religia" Dag Øistein Endsjø uważnie przygląda się religijnym postawom wobec seksu w kulturach świata. Podczas gdy nastoletnie chrześcijanki przysięgają Bogu, że nie będą uprawiać seksu aż do czasu zawarcia małżeństwa, buddyjscy mnisi traktują seks gejowski jako święte misterium. Podczas gdy chrześcijaństwo odmawia homoseksualistom miejsca w Kościele, wiele osób pyta o to, czy powinna obowiązywać kara śmierci za seks heteroseksualny, czy rozwiązłość może prowadzić do huraganów i wojen nuklearnych, czy Bóg potępia małżeństwo osób o odmiennym kolorze skóry i dlaczego w ogóle do pewnych religijnych zasad dotyczących seksu przywiązuje się uwagę, a inne popadają w zapomnienie.

Endsjø twierdzi, że nie ma nic oczywistego w tym, jak religie zakazują lub nakazują, uświęcają lub potępiają określone przejawy seksualności. Uznanie seksu za święty lub odrażający zależy całkowicie od tego, jak jest zdefiniowany przez religię.

Zawarte w tej książce fascynujące dociekania nad obyczajami i znaczeniami, rytuałami i regułami, zainteresują każdego, kogo ciekawi zarówno kulturowy wymiar religii, jak i seks oraz seksualność.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca 2011

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2497
joly_fh | 2012-05-25
Przeczytana: 25 maja 2012

Mogło by się zdawać, że temat współzależności religii i seksu jest oczywisty. Wiadomo, że żadna z religii nie pozostaje wobec seksu obojętna, pragnąc kontrolować tę intymną sferę naszego życia, czasem wręcz obsesyjnie. Czegóż więc nowego mogłabym się jeszcze dowiedzieć na ten temat?
Wychowanie w duchu chrześcijańskim pociąga za sobą przekonanie, że seks zasadniczo jest grzechem. Okazuje się jednak, że nie wszystkie religie są (jednakowo) wrogo nastawione do seksu oraz że występuje duża różnorodność w tym, co w różnych religiach jest postrzegane jako naganne, zakazane, albo też pożądane, a nawet co w ogóle jest uznawane za zachowanie seksualne. Każda religia traktuje seksualność w odmienny sposób, stąd płynie wniosek, że żaden z modeli seksualności "lansowanych" przez różne religie nie jest modelem jedynym i właściwym, ponieważ zawsze mamy do czynienia z konstruktami kulturowymi. Czy to kultura kształtuje wzorce zachowań seksualnych zawarte w religii, czy też religia wpływa na kulturę?
Norweski religioznawca, Dag Oistein Endsjo stara się uporządkować owe religijne postawy, zwyczaje i reguły i wyjaśnić dlaczego właściwie kontrolowanie ludzkiej seksualności jest tak ważne w religii.
Generalnie okazuje się, że z pism świętych można wywieść argumenty na wszystko, zarówno za, jak i przeciw - i w tym jest pies pogrzebany. Nakazy i zakazy religijne dotyczące seksu często nie wynikają wcale z tego, co mówi słowo boże, ale po prostu z ludzkich przyzwyczajeń, tradycji, przekonań odnośnie tego, co jest właściwe, a co nie. Coś takiego, jak podnoszone przez Kościół "prawo boże", czy "naturalne" - po prostu nie istnieje.
Dag Oistein Endsjo przytacza argumenty i dane, podchodząc do poruszanych kwestii w obiektywnym świetle - nie ocenia, nie angażuje się tylko opisuje. Jest to dużą zaletą opisywanej książki, gdyż temat jest oczywiście lekko kontrowersyjny, jak to zwykle z religią bywa. Trochę brakowało mi szerszego kontekstu, a zatem odniesienia się nie tylko do dominująch "nowożytnych" religii, a zatem chrześcijaństwa, judaizmu, islamu, buddyzmu i hinduizmu, ale także do religii np. starożytnych albo religii pochodzących z innego kręgu kulturowego, nie tylko indoeuropejskiego. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest to temat-rzeka i ogarnięcie tego wszystkiego mogłoby owocować całymi tomami opracowań. Szkoda też, że autor nie powołał się na to, co dzieje się w Polsce, która ciągle jest idealnym przykładem konserwatywnej moralności chrześcijańskiej, zakazującej wszystkiego, co wykracza poza seks małżeński i usiłującej zmusić wszystkich do życia zgodnie z "jedynym słusznym" światopoglądem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pochodnia w mroku

Wciąż pamiętam moment, gdy Imperium ognia pojawiło się na polskim rynku. Wszyscy z radością rzucili się na tę pozycję. Chociaż zwykle nie myślę nawet...

zgłoś błąd zgłoś błąd