Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

(Nie) Wielka Ucieczka czyli Legenda o Błękitnookim Chłopcu

Wydawnictwo: Drzewo Laurowe
9 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje

„(Nie) Wielka Ucieczka czyli Legenda o Błękitnookim Chłopcu” to część pierwsza czteroczęściowego, przygodowo-żartobliwego cyklu. To propozycja zarówno dla dzieci zwyczajnych, jak i tych podstarzałych. Ale uwaga! W obu przypadkach wciąga bez reszty! Odpowiedzią był widok wyłaniającego się z ciemności stawonoga. Ale jakiego stawonoga! O odwłoku wielkości cielaka, odnóżach długości trzech...

„(Nie) Wielka Ucieczka czyli Legenda o Błękitnookim Chłopcu” to część pierwsza czteroczęściowego, przygodowo-żartobliwego cyklu. To propozycja zarówno dla dzieci zwyczajnych, jak i tych podstarzałych. Ale uwaga! W obu przypadkach wciąga bez reszty!

Odpowiedzią był widok wyłaniającego się z ciemności stawonoga. Ale jakiego stawonoga! O odwłoku wielkości cielaka, odnóżach długości trzech metrów i szczękach przypominających nożyce do drutu. Pająk wolno sunął ku zamarłym z przerażenia ludziom, z chrzęstem przebierając ośmioma nogami. A każda kończyła się płaskim pazurem, które szurały i klekotały na skalnych odłamach. Szu, szu, rum-rum... szu, szu, szu, rum-rum...
Zbliżywszy się na niewielką odległość, monstrum przycupnęło i zmrużyło błyszczące żółtawo oczy – wszystkie cztery pary zwracając na Mandira, jakby oceniając szanse w starciu z człowiekiem. Olbrzym błyskawicznie otrząsnął się z szoku, wystąpił przed towarzysza i przyjął pozycją bojową, wznosząc nad głową miecz, ostrzem skierowany ku przeciwnikowi. Niespodziewanie stwór zgrabnym ruchem odnóża wyciągnął zza odwłoka dziwaczne okulary składające się z ośmiu wielkich szkiełek i założywszy na głowę, spytał:
– Hej, chiba nie pukniesz gościa w patrzałkach?!

 

źródło opisu: www.skryby.pl

źródło okładki: www.skryby.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 22
skryba | 2011-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2011

świetna, porywająca, rozśmieszająca... ogólnie - niesamowita

książek: 107
Macabre | 2016-06-11
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 250
Kamcia08 | 2012-06-06
Na półkach: E-book, Teraz czytam
książek: 250
Astreja | 2011-05-23
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd