Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez mojej zgody

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,82 (5313 ocen i 656 opinii) Zobacz oceny
10
704
9
1 200
8
1 237
7
1 350
6
462
5
240
4
53
3
48
2
6
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My sister's keeper
data wydania
ISBN
978-83-74-69565-7
liczba stron
390
słowa kluczowe
białaczka, poświęcenie, szpik
język
polski
dodała
Ilons

Inne wydania

 

źródło okładki: http://www.granice.pl/recenzja.php?id=59&id3=1466

Brak materiałów.
książek: 2624
isobel | 2014-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Jak ja nienawidzę takich książek. I jednocześnie jak bardzo uwielbiam.
Bardzo długo nosiłam się z zamiarem przeczytania "Bez mojej zgody" Jodi Picoult. Teraz, gdy jestem już po jej lekturze, ogromnie się cieszę że ją przeczytałam. Nie mogłam nie dodać jej do ulubionych. Choć z drugiej strony gdy ją skończyłam, miałam ochotę rzucić nią o podłogę. "Bez mojej zgody" - historia rodziny Fitzgerald, Campbella Alexandra oraz Julii Romano - jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu jak bardzo życie potrafi być niesprawiedliwe.

"Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi"

Sama nie wiem którego z bohaterów, a zarazem narratorów tej powieści polubiłam najbardziej: nad wiek dojrzałą Annę, jej cudownego ojca Briana (chcę mieć takiego męża); zimnego, inteligentnego adwokata Campbella Alexandra czy niezależną Julię Romano. Z początku trudno mi było zapałać sympatią do matki głównej bohaterki - Sary Fitzgerald. Ale w końcu doszłam do wniosku, że trudno potępiać Sarę za jej działania. Która kochająca matka nie zrobiłaby absolutnie wszystko, żeby uratować swoje dziecko? Zresztą wszyscy bohaterowie tej powieści są czarno-biali. Nikt nie jest tu ideałem - są oni zwykłymi ludźmi z krwi i kości ze swoimi wszystkimi zaletami, wadami i słabościami.


"Człowiek łatwo ulega złudzeniu, że to świat obraca się wokół niego, ale wystarczy spojrzeć w niebo, żeby zrozumieć, że wcale tak nie jest"


"Bez mojej zgody" przeczytałam w trzy dni. Pochłaniałam rozdział za rozdziałem, czasem musiałam się zmuszać żeby się od niej oderwać. Koniecznie musiałam czytać ją w samotności. A już zwłaszcza wtedy gdy ją kończyłam. Przy zakończeniu rozpłakałam się jak dziecko. Wiele osób się wypowiadało, że zakończenie książki jest szokujące i niespodziewane. Z tym nie w sposób się nie zgodzić, ale szczerze - trochę jednak przeczuwałam, że tak będzie. Ale jak nigdy w życiu miałam nadzieję, że moje przeczucia się nie sprawdzą i że się mylę. No niestety - moja intuicja jednak mnie nie zawiodła. Książka zostawiła mnie okropnie zapłakaną i rozbitą emocjonalnie. Oraz odrobinę wściekłą.


"W mojej głowie odzywa się stare porzekadło: z czego śmieje się Bóg? Odpowiedź: z ludzkich planów"


"Bez mojej zgody" jest powieścią poruszającą, bardzo piękną i łamiącą serce. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Jodi Picoult i z całą pewnością nie ostatnie.



"Gwiazdy to ludzie, którzy cieszyli się tak wielką miłością, że po śmierci przeniesiono ich na firmament niebieski, aby tam żyli wiecznie"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
MMA Fighter. Przebaczenie

Jaxa wstępnie poznaliśmy już w II części serii MMA. Lily poznajemy kiedy otrząsa się po przedwczesnej śmierci ojca, a eksfacet nie daje jej spokoju. J...

zgłoś błąd zgłoś błąd