Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851730 czytelników
1869 dyskusji
118186 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] [Zakończony] Internetowe podglądactwo - wygraj książkę "Kobieta w oknie".

Internetowe podglądactwo - wygraj książkę "Kobieta w oknie".

Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę oraz zdrowie. Od miesięcy nie postawiła stopy za progiem domu. Całe dnie spędza w Internecie, przed telewizorem lub szpiegując sąsiadów za pomocą aparatu fotograficznego. Pozbawiona własnego życia coraz bardziej zaczyna przeżywać cudze… Najwięcej uwagi poświęca Russellom, rodzinie nowej w tej okolicy i tak podobnej do tej, którą jeszcze niedawno sama miała. Jednak pewnej nocy widzi coś, czego nie powinna oglądać. Jej świat się rozpada, a na jaw wychodzą szokujące sekrety. Co jest prawdą, a co zmyśleniem? Kto jest w niebezpieczeństwie, a kto panuje nad sytuacją?

Bohaterka powieści „Kobieta w oknie” zaczyna zatracać się w życiu obcych ludzi, szpiegując ich przez okna swojego domu. Ukradkowe rozchylanie żaluzji można porównać do podglądania innych osób w Internecie. Śledzimy gwiazdy, dawnych znajomych i nieznajomych. Czy zdarzyło się Wam wirtualnie zaangażować w cudze życie? Przyznajcie, czy jesteście na bieżąco z miłosnymi perypetiami ulubionych celebrytów ;)

Czekamy na odpowiedzi o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Kobieta w oknie - Jacek Skowroński

Kobieta w oknie

Autor: A.J. Finn

Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę oraz zdrowie. Od miesięcy nie postawiła stopy za progiem domu. Całe dnie spędza w Internecie, przed telewizorem lub szpiegując sąsiadów za pomocą aparatu fotograficznego. Pozbawiona własnego życia coraz bardziej zaczyna przeżywać cudze… Najwięcej uwagi poświęca Russellom, rodzinie nowej w tej okolicy i tak podobnej do tej, którą jeszcze niedawno sama miała. Jednak pewnej nocy widzi coś, czego nie powinna oglądać. Jej świat się rozpada, a na jaw wychodzą szokujące sekrety. Co jest prawdą, a co zmyśleniem? Kto jest w niebezpieczeństwie, a kto panuje nad sytuacją?

Regulamin
  • Konkurs trwa od 8 marca do 15 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo W.A.B.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1871
LubimyCzytać
08-03-2018 12:49
Kobieta w oknie Kobieta w oknie
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 156
asiulek076
13-03-2018 12:34
Dobra, przyznaję się bez bicia. Zdarzyło mi się, ale nie sądziłam, że wkręcę się w to tak, jak w jedną z najlepszych książek jakie czytałam. Było to czymś w rodzaju odskoczni od życia codziennego, pikanterii dodawał fakt, że była to osoba z najbliższej mi okolicy. Byłam jeszcze wówczas nastolatką, ale dzisiaj jak sobie to przypomnę to śmieję się sama z własnej głupoty. Po kilku latach okazało... Dobra, przyznaję się bez bicia. Zdarzyło mi się, ale nie sądziłam, że wkręcę się w to tak, jak w jedną z najlepszych książek jakie czytałam. Było to czymś w rodzaju odskoczni od życia codziennego, pikanterii dodawał fakt, że była to osoba z najbliższej mi okolicy. Byłam jeszcze wówczas nastolatką, ale dzisiaj jak sobie to przypomnę to śmieję się sama z własnej głupoty. Po kilku latach okazało się, że hmm cóż...nie wyszło im. Kiedyś bym się z tego ucieszyła, a teraz? Szczerze mówiąc jest mi to obojętne. Uważam, że człowiek musi wydorośleć z pewnych zachowań, kiedy już dojrzeje, trochę inaczej patrzy na takie sytuacje.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 749
Darsky
08-03-2018 14:15
Zdecydowanie śledzę ploteczki o sławnych ludziach. Często łapię się na tym, że myślę o ulubionym aktorze, „tak, on jest tym idealnym mężczyzną”, tylko dlatego, że POSTAĆ w jaką się wciela, jest cudowna. A poza planem filmowym też jest nieosiągalnym bóstwem. Zawsze olśniewający biały uśmiech, błysk w niebieskich oczach i idealnie utrzymana muskulatura. Gdy oglądam jego zdjęcia, wierzę, że jego życie jest pasmem szczęśliwych zdarzeń, podróży i stąpania po złocie. Filmy z jego udziałem doprowadzają mnie do drżenia i wystarczy choć wzmianka na jego temat, mała miniaturka w roku monitora – od razu muszę zobaczyć kolejny artykuł na jego temat! Chyba go kocham… Zaraz zaraz, czy ja naprawdę tak pomyślałam? Niby wiem, że to tylko stworzony wizerunek, właśnie taki, jaki pragnę zobaczyć, a niekoniecznie taki, jaki jest w rzeczywistości. Ale kupuję to, śledzę, chcę na to patrzeć, chcę sobie wyobrażać, że naprawdę jego życie jest jak ze snu. Chcę zazdrościć tej, która u jego boku pozuje paparazzim. Ona na pewno nie pierze mu gaci, o nie, ich życie nie może być tak prozaiczne...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Edyta
08-03-2018 15:49
Ja interesuję się karierą i działalnością publiczną Marcina Dorocińskiego.Śledzę jego facebooka, słucham jego wywiadów jakich udziela do radia. Byłam na premierze Planu B w Heliosie Galeria Biała w Białymstoku na której obecna była reżyserka filmu oraz właśnie Pan Marcin. Mi się zdarza pisać o Panu Marcinie oraz przede wszystkim filmie Ogród Luizy w różnych konkursowych komentarzach. Natomiast zupełnie nie czytam żadnych plotek dotyczących jego życia osobistego. Wiem na ten temat tyle ile mówi sam pan Marcin i mi to wystarcza.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 39
Dora
08-03-2018 16:01
Tak śledzę ploteczki i życie gwiazd,które kreują marzenie o miłości każdego ludka na tej ziemi.Och jak ja im zazdroszcze zwiedzania świata we wspólnym uścisku,pozowania na czerwonych dywanach z błyskiem w oku...od fleszy.To musi być naprawdę męczące takie szczęście na pokaz .Pewnie w większości wypadków jest to prawdziwa miłość ale poddana tak dużej próbie i presji całego społeczeństwa z góry skazana na porażkę .Nie sposób pięknie wyglądać całą dobę ,nie sposób nie wściec się na ukochanego o krzywo odstawiony kubek....nie wróć!Kieliszek.:)A więc śledzę ale nie zazdroszczę bo często są to piękne ale krótkotrwałe związki lecz zapewne bardzo intensywnie skondensowane.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
miłośniczkaksiążek
08-03-2018 16:06
Lubię być na bieżąco z nowinkami, ale nie popadam w przesadę. Po prostu czytam wybrane artykuły. Czasem zerknę co piszą plotkarskie gazetki. Nie widzę w tym niczego złego, bo nie żyję tymi plotkami. W ten sposób wiem co się dzieje w świecie i showbiznesie. Jestem w pełni świadoma, że media trochę naciągają prawdę i robią duże show z życia gwiazd. Przedstawiają je tak jak chcą, a nie tak jak jest w rzeczywistości. Pewne rzeczy pokazują chętniej, inne mniej chętnie. Robią czasem wielkie halo ze zwykłych banalnych sytuacji tylko dlatego, że osobą, która w niej uczestniczyła jest sławna aktorka czy piosenkarka.
Śmieszą mnie też zjawiska, gdzie gwiazdy podkreślają, że cenią sobie prywatność, a w gruncie rzeczy dla pieniędzy są w stanie zrobić niemalże wszystko. Niekiedy przeczą samym sobie. Przekraczają granice, o których niedawno wspominali, że są nie do przekroczenia. Moim zdaniem nie warto pokazywać wszystkiego. Trzeba zachować nieznaną mediom cząstkę siebie dla najbliższych. Konieczne jest, by znać umiar i powiedzieć stop w odpowiednim momencie.
Tak, więc czytam magazyny, ale podchodzę do nich z dystansem. Jestem w miarę na bieżąco, lecz nigdy nie angażuje się emocjonalnie w życie moich ulubionych celebrytów. Nie przeżywam ślubów, rozstań, rozwodów itp. Zwyczajnie są to dla mnie normalni ludzie, którzy po prostu mają więcej zer na kontach bankowych i tyle. Nie dajmy się zwariować.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 70
Oleńka
08-03-2018 16:07
Ja ogólnie miałam taką śmieszną przygodę z moim kolegą . Często widywaliśmy się przez jakieś 7 miesięcy , po jakichś paru miesiącach od kiedy wyjechałam z jego miasta zamieszkania coś mi odbiło i w pewnym momencie zaczęło mi się wydawać że go bardzo kocham i w ogóle trochę oszalałam na jego punkcie i zaczęłam codziennie do niego pisać i codziennie bywać u niego na facebooku , i tak to się skończyło że mnie zablokował na tym właśnie portalu społecznościowym , niedawno się zobaczyliśmy na weselu wspólnych przyjaciół przywitaliśmy się i pożegnaliśmy się mile serdecznie i tyle .

Jest też drugie pytanie o interesowanie się gwiazdami . Jakiś czas temu , to było jeszcze w liceum więc już parę lat temu codziennie byłam , czasem co drugi dzień na pudelku , były tam dla mnie bardzo ciekawe artykuły , ten powiedział to , ten tamto ,i takie różne , teraz już mnie to bardzo mało interesuje , ale z nudów w pracy oglądam taki program godzinę niecałą trwający właśnie o gwiazdach . Też nudy ale przecież nie będę cały czas czytać książek .
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 749
MogwaiGirl
08-03-2018 19:01
Czy zdarzyło mi się wirtualnie zaangażować w cudze życie? Oczywiście, że TAK! Ostatnimi czasy codziennie przeglądam stronę, na której widnieją zdjęcia celebrytów z dołączoną informacją o ich perypetiach.

KOTKA KLARA ZNALAZŁA DOM
[Zdjęcie kota bez uszka]. Dwuletnia kotka Klara została adoptowana, po ponad rocznym pobycie w schronisku. Mamy nadzieję, że znajdzie dużo miłości w nowym domu.

PRÓBY RATOWANIA KOCIĄTKA Z PUSTOSTANU
[Zdjęcie chorego, wychudzonego kociątka o zaropiałych oczach]. Ten mały kotek został dzisiaj znaleziony w stanie skrajnego wycieńczenia na pustostanie. Trwają próby odratowania kotka.

RUDI SZUKA NOWEJ RODZINY
[Zdjęcie czarnego psa o smutnych oczach]. Rudi trafił do nas kilka dni temu po tym, jak zmarł jego właściciel. Czeka na nową, kochającą rodzinę.

JEŻE ZA WCZEŚNIE WYBUDZIŁY SIĘ ZE SNU ZIMOWEGO
Tego roku jeże wybudziły się ze snu zimowego kilka tygodni za wcześnie. Bez pomocy człowieka, w temperaturze -15 stopni czeka je tylko śmierć. Nie bądź obojętny! Weź jeża do domu, ogrzej i skontaktuj się z miejscowym schroniskiem dla zwierząt.

Ciekawe, prawda? Chcesz wiedzieć, co to za strona? Wpisz w wyszukiwarce: "schronisko dla zwierząt {tu wstaw nazwę swojej miejscowości}". Chcesz być jeszcze bliżej celebrytów i chociaż na chwilę pojawić się w ich życiu? Kliknij w zakładkę "Wolontariat" i postępuj zgodnie z instrukcją.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 68
Samanta
08-03-2018 20:49
Zdarzało mi się wirtualnie zaangażować w cudze życie, ale ostatnio przerosłam samą siebie w tej dziedzinie.

Postanowiłam, że napiszę pracę licencjacką o nietolerancji, stereotypowym myśleniu i mowie nienawiści – głównie wobec osób o odmiennej religii. Kiedy poszukiwałam inspiracji w Internecie, natknęłam się na nazwisko: Mamed Khalidov. Przeczytałam artykuł o tym, jak wygwizdano go na gali KSW. „Co to KSW?” – pomyślałam. Doczytałam, że Khalidov w ostatnim czasie zmaga się z mową nienawiści głównie dlatego, że jest muzułmaninem. Zaczęłam przeglądać artykuły, oglądać wywiady, skróty walk, opinie, komentarze, obowiązkowo zalakowałam profil na FB i zaczęłam obserwować Mamedna na Insta. Nie miałam wcześniej pojęcia czym jest MMA, czym są sztuki walki. Tym bardziej nie wiedziałam, czym jest KSW, UFC i ACB. Trzy miesiące gorącego zainteresowania jego osobą doprowadziły do tego, że znam niemal każdego zawodnika naszego rodzimego KSW (Materlę, Narkuna, Jurasa, Jewtuszko itd.), wiem z których są klubów, jak nazywają się ich trenerzy, oglądam treningi przygotowawcze, znam techniki walk (wiem czym jest TKO, KO, duszenie gilotynowe, dźwignie itp.). Ja – mała szatynka, która wcześniej ze sportów potrafiła wymienić tylko zakupy.

Oczywiście Mamed, który przegrał ostatnio swoją walkę po 8 latach nieustających zwycięstw, jest moim idolem numer jeden. Jak to się mówi? Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce?
Nie muszę chyba dodawać, że wiem o nim naprawdę bardzo dużo, z numerem buta włącznie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3
Katnis
08-03-2018 22:20
Nienawidzę plotek. Nienawidzę, gdy ktoś interesuje się moim życiem i sama nie wchodzę buciorami w życie innych. Stalkerstwo? Nie dla mnie. Jedynymi osobami, których życie śledzę są: mój mąż i moja mama. To z nimi spędzam najwięcej czasu, to ich sprawy mają dla mnie znaczenie. Wirtualnie jednak nie śledzę nikogo personalnie. Uwielbiam kilku Youtuberów, ale nie mam obsesji na ich punkcie i bardziej skupiam się na ich "pracy" na antenie YT niż na ich życiu prywatnym. Tak, jestem kobietą i nie plotkuję.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 813
Anksunamun
08-03-2018 23:03
Ostatnio wirtualnie zaangażowałam się w życie mojej dalekiej znajomej, z którą chodziłam do klasy w podstawówce. Obecnie pracuje ona jako stewardessa i spędza czas na licznych podróżach. Muszę przyznać, że zaczęłam częściej oglądać jej zdjęcia i na bieżąco śledzić trasę jej wojaży. Wstawia ona dużo fotografii z pięknych miejsc, sama jest niezwykle urodziwa, a na każdej fotce wygląda na bardzo szczęśliwą. Zafascynował mnie jej tryb życia i sama zamarzyłam, aby być jak ona. To musi być nader ekscytujące, aby niemal codziennie budzić się w innym miejscu, wciąż być w ruchu i nieustannie zwiedzać świat. Nieraz widzę na jej profilu, że choć przedwczoraj wrzuciła zdjęcia z Pizy we Włoszech, dziś jest już w Hongkongu. Boże Narodzenie spędziła w Nowym Jorku, a zimę w gorącym Katarze. Przy niej moje własne życie wydaje się okropnie szare, nudne i przytłaczające.
Pocieszam się jednak myślą, że przy jej trybie życia nie może ona pozwolić sobie na to co ja – stały związek i posiadania zwierzątka domowego. A w końcu mojego narzeczonego i szczurka nie zamieniłabym na nic innego!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd