KalinaFaustyna 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 dni temu
Teraz czytam
  • Metro 2033
    Metro 2033
    Autor:
    Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033. Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra...
    czytelników: 31556 | opinie: 1696 | ocena: 7,78 (16519 głosów) | inne wydania: 4

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-05-15 22:38:01

Myślę, że ludzie w głębi dusz są do siebie bardzo podobni. Nawet Ci najszlachetniejsi bywają niekiedy zazdrośni, malostkowi, złośliwi. I ja, że wstydem stwierdzam, że też jestem tylko człowiekiem, ale staram się ze wszystkich sił pokazywać zawsze te lepszą, jasniejsza cześć człowieczeństwa. Jako osoba znana - bez znaczenia w jakiej dziedzinie- największym wyzwaniem i misja byłoby dla mnie... Myślę, że ludzie w głębi dusz są do siebie bardzo podobni. Nawet Ci najszlachetniejsi bywają niekiedy zazdrośni, malostkowi, złośliwi. I ja, że wstydem stwierdzam, że też jestem tylko człowiekiem, ale staram się ze wszystkich sił pokazywać zawsze te lepszą, jasniejsza cześć człowieczeństwa. Jako osoba znana - bez znaczenia w jakiej dziedzinie- największym wyzwaniem i misja byłoby dla mnie zostać zapamietana jako przede wszystkim osoba dobra, empatyczna, wrażliwa. Dumą byłoby dla mnie swoim postępowaniem inspirować ludzi do stawania się lepszymi, bardziej kochającym, czulymi, czyniącmi więcej dobra wokół siebie. Myślę, że najważniejszym co po nas zostanie jest nie co zdobyliśmy, ale ile uczynilismy w życiu dobra. I jako właśnie taką osobą chciałabym zostać zapamiętana.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-25 19:30:57

"Nikt nie może się dowiedzieć."

Te słowa ojca wciąż głośno dudniły jej w głowie jak mantra nadając rytm jej krokom kiedy zbliżała się do rzeki. Bose stopy kaleczyły się o ostrą trawę i jak przez mgłę bardziej czuła niż widziała maleńkie krwawe ukłucia i rysy. Pomyślała, że to dziwne, że myśli o tak nieistotnym, błahym bólu stóp kiedy cała reszta jej ciała jest cierpiąca, krwawa i...brudna....
"Nikt nie może się dowiedzieć."

Te słowa ojca wciąż głośno dudniły jej w głowie jak mantra nadając rytm jej krokom kiedy zbliżała się do rzeki. Bose stopy kaleczyły się o ostrą trawę i jak przez mgłę bardziej czuła niż widziała maleńkie krwawe ukłucia i rysy. Pomyślała, że to dziwne, że myśli o tak nieistotnym, błahym bólu stóp kiedy cała reszta jej ciała jest cierpiąca, krwawa i...brudna. Najbardziej czuła się właśnie brudna, nie tylko lepką, zaśluzowaną krwią ohydnie klejącą uda, ale tym co robił ojciec, a teraz i ona sama.
"Nikt nie może się dowiedzieć" wciąż ponaglało jej kroki i zaciskało dłonie na lnianym mokrym worku. Bała się dotknąć jego zawartości, nawet przez gruby płócienny materiał. Bała się poczuć,że jest jeszcze ciepły, choć wiedziała, że za chwilę zastygnie na zawsze. Zanurzyła go w rzece i popatrzyła jak odpływa wiedziony jej nurtem.
Od tej chwili myśl, aby nikt nie poznał jej sekretu zdeterminowała jej życie.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-20 19:42:48

Nieustannie od radosnego dnia pojawienia się mojej skromnej osoby na tym zachwycającym i pełnym wyzwań świecie- a będzie to już blisko 30 lat- ku irytacji mojego męża i pełnego politowania spojrzenia mamy jestem poszukująca Mecy!

Uzasadnienie? Proszę bardzo:

Od 9 lat jestem związana sakramentalnym i urzędowym "tak" z jednym mężczyzną, gdzieś w między czasie popełniłam budowę domu, od zawsze...
Nieustannie od radosnego dnia pojawienia się mojej skromnej osoby na tym zachwycającym i pełnym wyzwań świecie- a będzie to już blisko 30 lat- ku irytacji mojego męża i pełnego politowania spojrzenia mamy jestem poszukująca Mecy!

Uzasadnienie? Proszę bardzo:

Od 9 lat jestem związana sakramentalnym i urzędowym "tak" z jednym mężczyzną, gdzieś w między czasie popełniłam budowę domu, od zawsze mieszkam w tym samym mieście, a od 7 lat rzetelnie uczęszczam do tej samej pracy.
I dalej nie mam pojęcia kim będę jak dorosnę :)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-20 16:35:40

Dziękuję za wyróżnienie! :)
Gratulacje dla wszystkich pozostałych:)

więcej...
 
2018-04-18 22:03:42

Moja chuda jak tyczka siostra obdarowała mnie książka pod zabawnym acz jakże trafnym tytułem "Jak nie masz w głowie to masz w biodrach". Spojrzałam na nią z niedowierzaniem, że chce mnie -w porywach do 46 kg po solidnym obiedzie- uraczyć poradnikiem o odchudzaniu. Siostra wyjaśniła, że trafiła na nią przypadkiem i jej się nie przyda ,a ja przecież cyt." czytam wszystko".
I przeczytałam.
...
Moja chuda jak tyczka siostra obdarowała mnie książka pod zabawnym acz jakże trafnym tytułem "Jak nie masz w głowie to masz w biodrach". Spojrzałam na nią z niedowierzaniem, że chce mnie -w porywach do 46 kg po solidnym obiedzie- uraczyć poradnikiem o odchudzaniu. Siostra wyjaśniła, że trafiła na nią przypadkiem i jej się nie przyda ,a ja przecież cyt." czytam wszystko".
I przeczytałam.
Wiedzę z tej książki wykorzystuje do dziś, a szczególnie bliska stała mi się jedna myśl w niej zawarta: To nie fair, że niektórzy opychają się chipsami i frytkami i są szczupli, a inni tylko staną obok drożdżówki i już odkłada im się w biodrach. Z tym, że Ci drudzy zmieniając swoje nawyki żywieniowe będą zdrowi i szczupli, a Ci pierwsi nie walcząc ze sobą będą tylko szczupli.
I gdzieś miedzy schabowym a czekoladą mnie trafiło. Jak olśnienie, grom z jasnego nieba czy jabłko Newtona. Jem na co tylko mam ochotę, bo przecież jestem szczupła. Jestem TYLKO szczupła. Dzięki tej lekturze zrozumiałam, że chcę być także zdrowa, a wiedza w niej zawarta pomogła mi w osiągnięciu tego celu.
Nie cierpię poradników, a te od odchudzaniu w ogóle uważałam za nieskuteczne i przynajmniej mi-niepotrzebne. Ten konkretny przeczytałam trochę z przekory, a porady autorki okazały się dla mnie odkrywcze i zbawienne.
Książkę po przeczytaniu oddałam siostrze z powrotem-niech i ona będzie zdrowa i szczupła!

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-12 19:13:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2018-04-12 19:13:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-04-12 19:10:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Jeździec miedziany (tom 1)
 
2018-04-12 19:10:10
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Metro (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
 
2018-04-12 19:08:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-04-12 19:08:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-04-12 19:04:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-04-12 18:32:02

A mi się historia podobała i właśnie miło mi się czytało kolorową historię o rzeczach zwyczajnych na tle tylu innych zwyczajnych historii o rzeczach równie zwyczajnych. Żałuję, że nie możesz jej poprawić, by wziąć udział w konkursie- jeśli Iza ochłonie i przemyśli, że nie warto być tak małostkowym by nie spełnić czyjeś prośby "bo tak" ja też natychmiast usunę komentarz i wstawię ponownie po... A mi się historia podobała i właśnie miło mi się czytało kolorową historię o rzeczach zwyczajnych na tle tylu innych zwyczajnych historii o rzeczach równie zwyczajnych. Żałuję, że nie możesz jej poprawić, by wziąć udział w konkursie- jeśli Iza ochłonie i przemyśli, że nie warto być tak małostkowym by nie spełnić czyjeś prośby "bo tak" ja też natychmiast usunę komentarz i wstawię ponownie po poprawie.Póki co publikuję komentarz, by wyrazić moje poparcie dla Twojej zabawnej i nieprzeciętnej odpowiedzi.
Pozdrawiam!

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-12 17:49:15

Daleko jestem od kategorycznej, jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Za każdym razem przy podejmowaniu takiej decyzji ważą się na jednej szali moje zawiedzione nadzieje, rozczarowanie, przeżyty ból, głębokość zadanych ran, na drugiej natomiast wartość spędzonego razem dobrego czasu, tęsknota za nim i nadzieja, niekiedy okazująca się naiwnością, że ten czas może jeszcze powrócić. Waga ta... Daleko jestem od kategorycznej, jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Za każdym razem przy podejmowaniu takiej decyzji ważą się na jednej szali moje zawiedzione nadzieje, rozczarowanie, przeżyty ból, głębokość zadanych ran, na drugiej natomiast wartość spędzonego razem dobrego czasu, tęsknota za nim i nadzieja, niekiedy okazująca się naiwnością, że ten czas może jeszcze powrócić. Waga ta jest bardzo czuła i wrażliwa, bo zbudowana z emocji i wspomnień.
O ile przy Drugiej szansie mogę się łudzić, że to co spowodowało konieczność jej okazania to tylko zły sen, porwanie przez kosmitów, którzy po serii badan oddają mi z powrotem osobę na której mi zależało, a tą zła, podstawiona znika na zawsze.Jednak przy szansie numer Trzy, Cztery i Pięć powoli, ale boleśnie dociera do zamkniętych na tę informacje drzwi mojej świadomości, że dana osoba wcale nie chce się zmienić, a jej proszenie o szansę jest tylko wykorzystywaniem mojej ufności.
Przeważnie trudno jest mi odnaleźć ten moment, w którym nadzieja przeradza się w naiwność i tak idę sobie przez życie kolekcjonując kopniaki w sam środek serca, ale-co by nie było tak pesymistycznie- jestem uspokojona pewnością, że nie przekreślę osoby, która na tą drugą szansę zasłużyła. A i takich jest mnóstwo:)

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
99 0 0
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd