Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/11704/czytamy-w-weekend

Czytamy w weekend

2 wartościowy tekst

Oto upragniony pierwszy weekend wiosny! Większość z nas spędzi go pewnie aktywnie, np. łapiąc ciepłe promienie słońca podczas spaceru po parku. Jednak my, nieuleczalne mole książkowe, czekamy na weekend, myśląc tylko o wybranej lekturze. Iza wróci do jednej z najlepszych książek ubiegłego roku, Agnieszka odda się badaniu zawiłości umysłu jednego z największych badaczy XX wieku, a Ewa sprawdzi, czy głośny ostatnio thriller naprawdę mrozi krew w żyłach.

Mojemu przedwiośniu towarzyszył stan przytłoczenia książkami. Piętrzyło się ich dookoła tyle, że zupełnie nie wiedziałam, po które sięgać i w jakiej kolejności. Zaczynałam czytać, odkładałam, zaczynałam, odkładałam i tak w kółko. W końcu powiedziałam stop i przerzuciłam się na seriale i kino. Potrzebowałam oddechu. I nagle, z nadejściem pierwszych dni wiosny, poczułam głód. Mój wzrok powoli padał na kolejne tytuły, umysł filtrował wiadomości o nowościach, przeczesywałam lubimyczytać.pl czytając kolejne opinie  – i już wiedziałam, że przerwa w czytaniu nie potrwa długo. Postanowiłam na chwilę cofnąć się do roku 2018 i wybrać bardzo wysoko ocenianą przez czytelników książkę (nota bene nominowaną w Plebiscycie Książka Roku 2018) – „Wielka samotność” Kristin Hannah. Ufam ocenom czytelników i użytkowników naszego serwisu, więc spodziewam się dobrej powieści, która rozbudzi we mnie wiosenną miłość do książek.

Ten weekend (i z pewnością kolejny) spędzę z pokaźną biografią jednego z największych umysłów XX wieku – Enrica Fermiego.

Jeśli zapytamy przypadkowych ludzi, jakich słynnych naukowców znają, w pierwszej kolejności usłyszymy: Einstein. Spodziewam się, że niektórzy wymienią też Hawkinga, Curie-Skłodowską i Darwina. Ale czy wśród wymienianych usłyszymy nazwisko Enrica Fermiego?

Był postacią nietuzinkową. Zainicjował proces reakcji łańcuchowej. Uczestniczył w projekcie Manhattan przy tworzeniu amerykańskiej broni jądrowej. Otrzymał Nagrodę Nobla z fizyki. Na jego cześć nazwano cząstki (fermiony), jednostkę długości (fermi) i amerykański ośrodek badawczy (Fermilab). Ale co ważniejsze, był ostatnią osobą, która o fizyce wiedziała wszystko. Rozumiał mechanikę kwantową, choć jak powiedział kiedyś Richard Feynman: „Ktokolwiek mówi, że rozumie mechanikę kwantową ten albo kłamie, albo jest szalony”. Kim był Enrico Fermi? Czy zachwycę się nim tak, jak kiedyś zachwyciłam się Feynmanem? (Którego wtrącam w „Czytamy w weekend”, gdy tylko mogę – wybaczcie, ale ja naprawdę go uwielbiam!).

Jeszcze w szkole podstawowej usłyszałam, że fizyka jest bardzo trudna (!) i że kierunki ścisłe nie są dla dziewczynek (!). A potem poznałam wspaniałych popularyzatorów fizyki (zobaczcie choćby książki i wykłady Feynmana, Sagana, Micho Kaku, Hawkinga czy ostatnio popularnego Neila deGrasse’a Tysona) i okazało się, że w podstawówce jednak się nie znali, a fizyka czy matematyka są po prostu piękne. Mam nadzieję, że już w najbliższy weekend Fermi dołączy do grona moich ulubionych naukowców.

Wariat. Czubek. Świr. Takie synonimy – jak się zdążyłam przekonać, przeczytawszy kilka pierwszych rozdziałów „Pacjentki” – często pojawiają się w debiucie powieściowym Alexa Michaelidesa. Jego głównymi bohaterami są bowiem przebywająca w zakładzie dla psychicznie chorych Alicia oraz Theo – terapeuta, który sam niekiedy wątpi we własne zdrowe zmysły. Skąd bierze się szaleństwo? Czy winni temu są nie dość otaczający nas opieką i miłością rodzice? A może każdy ma w sobie ziarenko obłąkania i od warunków, w jakich spędzamy dorosłe życie, zależy, czy nie dojdzie do żadnego „wypadku”, jak stało się w przypadku Alicii? To, co wiem z pewnością, to że „Pacjentka” skutecznie wciąga w mroczny świat szpitala psychiatrycznego, zagadek z przeszłości i tajemnicy morderstwa. Psychologiczny thriller roku? Sprawdzę w weekend!


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 239  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 261
Dakota550
24-03-2019 19:54
W imię dziecka W imię dziecka
książek: 291
Anna
24-03-2019 21:19
Weekend nam się kończy, ale muszę powiedzieć Wam, że mi się udało przeczytać Jo Nesbo. Jestem zadowolona z tego powodu, że wytrwałam do końca kolejnej książki z cyklu powieści kryminologicznej o Harrym Hole.W niedługim czasie ukaże się moja najnowsza recenzja dotycząca moich refleksji.
To jest miłe uczucie, kiedy udaje się wytrwać w zaplanowanych postanowieniach czytelniczych.

Pozdrawiam:)

...
Weekend nam się kończy, ale muszę powiedzieć Wam, że mi się udało przeczytać Jo Nesbo. Jestem zadowolona z tego powodu, że wytrwałam do końca kolejnej książki z cyklu powieści kryminologicznej o Harrym Hole.W niedługim czasie ukaże się moja najnowsza recenzja dotycząca moich refleksji.
To jest miłe uczucie, kiedy udaje się wytrwać w zaplanowanych postanowieniach czytelniczych.

Pozdrawiam:)

Anna
pokaż więcej
książek: 448
JOANNA721
25-03-2019 08:49
Ja weekend spędzałam z Tajemna historia Tajemna historia, o której nadal nie wiem co myśleć... Niedzielny wieczór zarezerwowałam dla Trybunał dusz Trybunał dusz - wciąga od pierwszej strony :)
książek: 3253
Vemona
25-03-2019 14:59
Co prawda już po weekendzie, ale udało mi się skończyć Tajemnice polskich templariuszy Tajemnice polskich templariuszy i przeczytać Pamiętaj o śmierci Pamiętaj o śmierci i Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami Co prawda już po weekendzie, ale udało mi się skończyć Tajemnice polskich templariuszy Tajemnice polskich templariuszy i przeczytać Pamiętaj o śmierci Pamiętaj o śmierci i Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami, więc uważam, że był książkowo udany. :)
pokaż więcej
książek: 640
Flowerbed
25-03-2019 17:13
Straż! Straż! Straż! Straż!

Ja odkrywam świat Dysku :)
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Edgar Degas

Bardzo ładnie opracowany zbiór. Notka biograficzna nie jest za długa, a dzięki temu treściwa i ciekawa. Ładny wybór prac i przystępne opracowanie graf...

zgłoś błąd zgłoś błąd