-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Biblioteczka
2025
2025
2025
2025
2025
2025
2025
2025
2020-05
2023-02
2016-09-02
2016-03-04
2016-04-15
2015-06-27
2015-05-26
2015-03-21
2014-09-20
2014-07-24
Spodziewałem się więcej po Mary. Książka jest ciekawa, czasem zaskakująca, nie można jej też zarzucić banalnego tematu. No bo kto przejdzie obojętnie obok eksplodujących okrężnic, podpalania wiatrów, czy prób odżywiania się z drugiej strony? Niestety czegoś tej książce brakuje, pomimo genialnego i wręcz pionierskiego tematu pod koniec już tak nie przykuwała do ekranu. W momencie, gdy pzestaje nam wyskakiwać na twarzy głupawy uśmieszek, gdy czytamy o kolejnych zwieraczach i niekonwencjonalnych metodach leczenia dolegliwości układu pokarmowego to książka staje się dosyć miałka. Niemnij przy odpowiednim nastawieniu (hyhy, on powiedział kupa) książka daje sporo frajdy.
Spodziewałem się więcej po Mary. Książka jest ciekawa, czasem zaskakująca, nie można jej też zarzucić banalnego tematu. No bo kto przejdzie obojętnie obok eksplodujących okrężnic, podpalania wiatrów, czy prób odżywiania się z drugiej strony? Niestety czegoś tej książce brakuje, pomimo genialnego i wręcz pionierskiego tematu pod koniec już tak nie przykuwała do ekranu. W...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2014-07-20
Bardzo dobrze napisana książka. Autorzy ciekawie opisują krystalizowanie się teorii kwantowej na przestrzeni lat w taki sposób, że bardzo łatwo jest powiązać jedne elementy z drugimi. Co najciekawsze, książka ta powinna stanowić wstęp do przygody z fizyką kwantową, ponieważ autorzy w bardzo obrazowy sposób wskazują panujące zasady i różnice w stosunku do fizyki klasycznej. QED, QCD, czy zaawansowane teorie w postaci teorii strun, czy teorii hologramów są tylko zarysowane, książka skupia się na podstawach, które są równie ciekawe jak np. kwantowe wyjaśnienie podstaw chemii (orbitale, wiązania kowalencyjne i jonowe), czy antymaterii (morze Diraca). Robi to jednak w sposób idealnie popularnonaukowy - nie zasypuje czytelników wzorami, tylko redukuje problem do przystępnych przykładów i porównań. Książka jak najbardziej godna polecenia.
Bardzo dobrze napisana książka. Autorzy ciekawie opisują krystalizowanie się teorii kwantowej na przestrzeni lat w taki sposób, że bardzo łatwo jest powiązać jedne elementy z drugimi. Co najciekawsze, książka ta powinna stanowić wstęp do przygody z fizyką kwantową, ponieważ autorzy w bardzo obrazowy sposób wskazują panujące zasady i różnice w stosunku do fizyki...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2014-05-13
Oczekiwałem więcej po tek książce. Początki są ciekawe, ponieważ autor przez pierwsze 10 rozdziałów przedstawia różne niuanse dotyczące rzeczy znanych przez każdego i tak często używanych, że ludzie nawet się nimi nie zastanawiają. Niestety im dalej, tym ciekawostki są mniej ciekawe i bardziej insajdowe. Męczy zwłaszcza skupienie się w późniejszych etapach książki na statystyce, pomijając wg mnie o wiele ciekawsze dziedziny matematyki (topologie, teorie gier itp.). Tym samym ocena średnia.
Oczekiwałem więcej po tek książce. Początki są ciekawe, ponieważ autor przez pierwsze 10 rozdziałów przedstawia różne niuanse dotyczące rzeczy znanych przez każdego i tak często używanych, że ludzie nawet się nimi nie zastanawiają. Niestety im dalej, tym ciekawostki są mniej ciekawe i bardziej insajdowe. Męczy zwłaszcza skupienie się w późniejszych etapach książki na...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Książka pokazuje wizerunek i dzieje Floydów od środka, co jest bardzo ciekawym punktem widzenia. Pokazuje, jak pokrętne koleje losu, talent i umiejętnie podejmowan decyzje doprowadziły zespół do tego, czym się stał, czyli nie mniej, nie więcej legendą. Nie można tej książce odmówić ton zaskakujących informacji, tyle że Nick nie pisze jakimś bardzo porywającym językiem... Bardzo lubię czytać biografie zespołów, ale ta pozycja momentami była mocno monotonna i ciężka do strawienia. To też spowodowało, że książka kilka razy lądowała na półce na kilka tygodni celem nabrania sił na kolejne kilkadziesiąt stron. Niemniej dla fana, czy nawet kogoś, kto jedynie interesuje się tylko historią rocka, nie pałając szczególnie miłością do PF jest to pozycja warta polecenia.
Książka pokazuje wizerunek i dzieje Floydów od środka, co jest bardzo ciekawym punktem widzenia. Pokazuje, jak pokrętne koleje losu, talent i umiejętnie podejmowan decyzje doprowadziły zespół do tego, czym się stał, czyli nie mniej, nie więcej legendą. Nie można tej książce odmówić ton zaskakujących informacji, tyle że Nick nie pisze jakimś bardzo porywającym językiem......
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to