Onyx Storm. Onyksowa burza

Okładka książki Onyx Storm. Onyksowa burza autorstwa Rebecca Yarros
Rebecca Yarros Wydawnictwo: Filia Cykl: Empireum (tom 3) Seria: Hype romantasy
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
romantasy
Format:
papier
Cykl:
Empireum (tom 3)
Seria:
Hype
Tytuł oryginału:
Onyx Storm
Data wydania:
2025-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-01-21
Data 1. wydania:
2026-03-24
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383579764
Tłumacz:
Sylwia Chojnacka
Po spędzeniu niemal osiemnastu miesięcy w Uczelni Wojskowej Basgiath Violet Sorrengail wie, że nie ma już czasu na naukę. Nie ma już czasu na niepewność. Ponieważ bitwa zaczęła się na dobre, a wraz z wrogami nadchodzącymi z zewnątrz, jak i tymi kryjącymi się w ich szeregach, nie wiadomo już komu ufać.

Teraz Violet musi wybrać się za upadające aretiańskie osłony, aby znaleźć sprzymierzeńców na obcych ziemiach, którzy będą gotowi stanąć do walki razem z Navarrą. Podróż ta podda próbie jej inteligencję, szczęście i siłę, ale ona zrobi wszystko, żeby uratować ukochanych – swoje smoki, rodzinę, dom oraz jego.

Nawet jeśli oznacza to trzymanie tajemnicy tak wielkiej, że mogłaby wszystko zniszczyć. Potrzebują armii. Potrzebują mocy. Potrzebują magii. I potrzebują jednej rzeczy, którą tylko Violet może odnaleźć – prawdy.

Jednak burza nadchodzi… I nie wszyscy przetrwają jej gniew.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Onyx Storm. Onyksowa burza w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Onyx Storm. Onyksowa burza



10120 1134

Oceny książki Onyx Storm. Onyksowa burza

Opinie i dyskusje o książce Onyx Storm. Onyksowa burza

avatar
528
400

Na półkach: , , , ,

REBECCA!!! Dziękuję! To było tak idealne jak pierwszy tom, moje miłości wróciły, emocje wróciły, działo się wiele i między głównymi bohaterami i całą resztą, akcji zwrotów nie dało się zliczyć, hot scen było 3 (tylko mówię, żeby ktoś nie myślałam, że było ich pełno) na całe 600 stron, po prostu IDELANA. Mam nadzieję, że drugi tom był tylko takim lekkim niewypałem i autorka będzie dalej trzymać poziom, to nawet jej wybaczę ten drugi tom 😸

REBECCA!!! Dziękuję! To było tak idealne jak pierwszy tom, moje miłości wróciły, emocje wróciły, działo się wiele i między głównymi bohaterami i całą resztą, akcji zwrotów nie dało się zliczyć, hot scen było 3 (tylko mówię, żeby ktoś nie myślałam, że było ich pełno) na całe 600 stron, po prostu IDELANA. Mam nadzieję, że drugi tom był tylko takim lekkim niewypałem i autorka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
65
9

Na półkach:

Boże, kocham tą serię!!! Nie mogę się otrząsnąć po zakończeniu tego tomu. Weszłam w świat Violet i Xadena tak głęboko, że nie wiem jak dożyje momentu kiedy wyjdzie kolejna część 😭😭😭 szczerze, gdybym wiedziała, że seria Empyreum jest niedokończona, chyba czekałabym na całość... Nie pamiętam kiedy czytałam tak świetne książki 💗

Boże, kocham tą serię!!! Nie mogę się otrząsnąć po zakończeniu tego tomu. Weszłam w świat Violet i Xadena tak głęboko, że nie wiem jak dożyje momentu kiedy wyjdzie kolejna część 😭😭😭 szczerze, gdybym wiedziała, że seria Empyreum jest niedokończona, chyba czekałabym na całość... Nie pamiętam kiedy czytałam tak świetne książki 💗

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
201
68

Na półkach:

Eh cóż mogę powiedzieć,jak można zostawić czytelnika w takiej niepewności. Czekam na następny tom .Polecam książka wciągająca.

Eh cóż mogę powiedzieć,jak można zostawić czytelnika w takiej niepewności. Czekam na następny tom .Polecam książka wciągająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

8545 użytkowników ma tytuł Onyx Storm. Onyksowa burza na półkach głównych
  • 5 833
  • 2 372
  • 340
2282 użytkowników ma tytuł Onyx Storm. Onyksowa burza na półkach dodatkowych
  • 1 261
  • 489
  • 192
  • 108
  • 102
  • 70
  • 60

Inne książki autora

Rebecca Yarros
Rebecca Yarros
Rebecca Yarros to 42-letnia amerykańska pisarka mieszkająca w Kolorado. Znana przede wszystkim jako autorka tytułu "Fourth Wing. Czwarte Skrzydło" oraz serii "Renegaci" i "Rzeczy, których nie dokończyliśmy". Kocha kawę, czekoladę i dietę Paleo. Jest niepoprawną romantyczką, mężatką, matką oraz współzałożycielką organizacji non profit. Zwyciężczyni plebiscytu portalu lubimyczytac.pl „Książka Roku 2023” oraz „Książka Roku 2024”w kategorii Romantasy
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Onyx Storm. Onyksowa burza przeczytali również

Phantasma Kaylie Smith
Phantasma
Kaylie Smith
Zabójcza gra, przerażające istoty, gorący romans… a to wszystko w klimacie mrocznego piekła przeplatającego się z Nowym Orleanem 🖤🔥 Ophelia pochodzi z rodu nekromantów. Po śmierci matki dziedziczy nie tylko jej zdolności, ale też ogromne długi. W tym samym czasie do miasta przybywa Phantasma - przerażająca gra inspirowana poziomami piekła. Wygrana? Spełnienie dowolnego życzenia. Cena porażki? Nawet własna dusza. Gdy Ophelia odkrywa, że jej siostra potajemnie dołączyła do gry, sama wkracza do piekielnej rozgrywki, by ją uratować. Tam poznaje tajemniczą (i piekielnie przystojną) zjawę, która proponuje jej pewien układ… Zacznę od fabuły - sam pomysł na grę i jej etapy naprawdę mi się podobał. Klimatem całość może przywodzić na myśl Squid Game czy Alice in Borderland, ale z elementami horroru. Mroczne istoty, niepokój i momenty, w których faktycznie czułam dreszczyk emocji to zdecydowanie największe plusy tej historii 🫣 Jeśli chodzi o romans… początek zapowiadał się naprawdę obiecująco. Liczyłam na dużo napięcia i mroku. Niestety wszystko rozwija się bardzo szybko i bez większej głębi, a przemiany emocjonalne głównej bohaterki w ciągu kilku dni wydały mi się conajmniej dziwne. To co mi się podobało to wątek nerwicy natręctw. Ciekawie pokazano przeżycia osoby zmagającej się z takimi trudnościami, co nadaje Ophelii dodatkowej głębi. Były momenty, gdy jej mrok, asertywność i indywidualizm naprawdę mi się podobały. Natomiast „sceny łóżkowe”… 🫠 Zazwyczaj nie mam z nimi problemu, jeśli są dobrze poprowadzone. Tutaj jednak było ich (jak na mój gust) za dużo, za szybko i zbyt szczegółowo🤪 aż później zaczęło mnie to bawić w trakcie czytania😂 Druga połowa książki dała mi nadzieję na mocny finał. No i… moje podejrzenia się sprawdziły, ale tylko częściowo. Liczyłam mimo wszystko na dużo więcej dramatyzmu🥹 Mimo to jestem ciekawa, w jakim kierunku autorka pójdzie w drugim tomie, dlatego za pewne sięgnę po drugi tom👀🖤
Mari - awatar Mari
ocenił na72 dni temu
Quicksilver Callie Hart
Quicksilver
Callie Hart
Quicksilver to romantasy z ciekawymi bohaterami i całkiem pociągającą historią. Poznajemy wielowymiarowy świat i podróżujemy z bohaterami po różnych wioskach i krainach. Zauważę też, że to napewno nie jest slow burn - jeśli chodzi o relację głównych bohaterów, gdyż napięcie między nimi aż bucha. Początkowo wydaje się,że to nienawiść, jednak szybko okazuje się, iż za tą wrogością kryje się bardzo dużo podtekstu. I chociaż dialogi momentami wydają się prostackie to książkę czyta się szybko i przyjemnie. Podoba mi się, że w powieści występuje całe mnóstwo różnych stworzeń bo są tutaj duchy, wampiry, elfy, gobliny, rusałki i wszystkie mityczne istoty. Te niesamowite postacie żyją w świecie ogarniętym okrutną, wieloletnią wojną.Jest też świadome i kapryśne merkurium, metal nad którym mogą panować tylko nieliczni. Glówna bohaterka Saeris to złodziejka i całkiem fajna babka pochodząca z kraju ogarniętego suszą gdzie "zła królowa" dzieli zasobami wody, a każdy dzień jest walką o przetrwanie. Wpada ona w niezłe tarapaty gdzie niespodziewanie na pomoc przychodzi jej Kingfisher. A ten typ jest tajemniczym elfem, który jak dowiadujemy się na dalszych kartach powieści dla jednych był bohaterem a dla innych zdrajcą (zależy od punktu siedzenia). Jednak od początku kiedy poznajemy Kingfishera,elf wydaje się być samolubnym dupkiem, z niewypażonym językiem. No i co z tego skoro składa się z samych mięśni, tuszu tatuaży i przy tym jest potężny, silny i seksowny? No i jak mu się oprzeć?! Nie ukrywam, że jego podejście i teksty drażniły mnie i budziły nieprzyjemne wibracje. Nie pokochałam Fishera jak napalona romantaziara. 🤪 tak wyszło. Saeris przez większość książki nie może się zdecydować czy go lubi czy nienawidzi ale ich wspołpraca jest kluczowa dla fabuły, nie tyllo dlatego, że Saeris i Fisher są sobą zainteresowani w sensie fizycznym ale też dlatego, że dzięki tej współpracy szala wyniku wojen i konfliktów mogłyby w końcu przechylić się na którąś ze stron. Kingfisher i Saeris podróżują więc razem. Kobieta odkrywa, że ma do zaoferowania coś więcej niż siebie jako człowieka ale posiada też pewne zdolności, które są niezwykle cenne w obliczu panującego konfliktu. Poznajemy też innych bohaterów, a moim ulubieńcem jest oczywiście Carrion, który także rzuca prostackimi żarcikami - ale jest przez nie jakiś taki uroczy 🤣, a także Renfis - generał i przyjaciel Fishera. Odkrywamy też imiona czarnych charakterów jak Malcolm, Belikon czy Madra. Ostatecznie pojawia się też wątek elfiej więzi co odrobinę wybiela dla mnie zachowanie sarkastycznego elfiego lorda. Fisher zyskuje dla mnie pod koniec książki kiedy w końcu odrobinę się otwiera. Ale i tak dla mnie tak tylko trochę 🧅 Główni bohaterowie na szczęście znajdują porozumienie na tyle aby móc zacząć mówić o czymś więcej niż s🌶x. I bez skakania sobie do gardeł. Fabularnie jest fajnie. Ten świat bardzo mi się spodobał i będę czytać dalej. Wciągnęlam się. To naprawde przyjemna książka! ❤️🔥
Pcheleczka92 - awatar Pcheleczka92
ocenił na723 dni temu
Wisteria Adalyn Grace
Wisteria
Adalyn Grace
Wiem, że zmiana głównej pary trylogii z Signy i Ŝmi3rcì na Blythe i Los ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, ja natomiast od samego początku byłam tym podekscytowana patrząc na to jak już w ,,Foxglove" potrafili zajść sobie nawzajem za skórę. 😁 Nie zawiodłam się, bo w ,,Wisterii" przez dłuższy czas także docinali sobie. Jednak gdzieś pomiędzy tymi sprzeczkami zaczynało rozkwitać między nimi uczucie pomimo, że jeszcze nie zdawali sobie sprawy kim tak naprawdę jest Blythe. 💙 Bardzo podobała mi się ta część historii, w której Aris wyczarował swoje śnieżne królestwo, aby uspokoić ojca dziewczyny, że wszystko jest w porządku. Było to urocze i iście bajkowa kraina mu wyszła. Również moje serce skradła relacja córki i ojca, która odgrywała tutaj dużą rolę, była pełna miłości, troski i zrozumienia. 🫶🏻 Przyznam, że przez połowę książki nie wiedziałam do czego zmierzamy, bo choć dobrze mi się czytało, tak naprawdę niewiele się działo prócz rozwoju relacji głównych bohaterów. 🤔 Dlatego, gdy pojawia się nowa postać, chaos i akcja przyspieszyła to dosłownie pochłaniałam kolejne strony, aby dowiedzieć się jak to wszystko się skończy. 👀 Jestem zadowolona jak autorka połączyła wszystkie wątki przewijające się w poprzednich tomach i znalazła ostateczne rozwiązanie całej fabuły. Przyznam, że nawet udało jej się mnie zaskoczyć pewnym zwrotem akcji. Na koniec też zafundowała niezły rollercoaster emocji, od smutku, bezradności do radości i wzruszenia. 🫣❤️‍🩹 Zaczynając przygodę z tą trylogią nie spodziewałam się, że ta historia tak skradnie moje serce. 🥰 Na całe szczęście przede mną jeszcze dodatek świąteczny ,,Holly", więc nie muszę już teraz żegnać się z bohaterami. 😚/Wera
bookybrunettes - awatar bookybrunettes
ocenił na105 dni temu
Zryw Monsunowy Thea Guanzon
Zryw Monsunowy
Thea Guanzon
✨ „Zryw monsunowy” – druga część „Wojen huraganowych” Drugi tom „Wojen huraganowych” w końcu trafił w moje ręce i… trochę żałuję, że tak długo zwlekałam z powrotem do tej historii. Pierwsza część bardzo mi się podobała, więc „Zryw monsunowy” miał wysoko postawioną poprzeczkę — i na szczęście jej nie obniża. To nadal bardzo dobre, dopracowane fantasy, które trzyma klimat i emocje pierwszego tomu. Najbardziej kupił mnie tutaj wątek enemies to lovers. I to jest ten typ relacji, który naprawdę ma sens — nie „udawany konflikt”, który znika po kilku rozdziałach, tylko realna sytuacja, w której bohaterowie faktycznie stoją po przeciwnych stronach. I to czuć na każdym kroku. Do tego dochodzi polityka, wojna w tle i odpowiedzialność, która spoczywa na bohaterach. Nie ma tu prostych wyborów ani „łatwych rozwiązań” — wszystko ma swoje konsekwencje, co tylko dodaje historii ciężaru. Bardzo podoba mi się też sposób, w jaki autorka buduje postacie. Są wielowymiarowe, niejednoznaczne, i co najważniejsze — czuć, że ich relacja w innych okolicznościach mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. I właśnie to „co by było gdyby” działa tu najmocniej. Czytałam tę książkę wolniej niż zwykle, bo musiałam sobie ją po prostu przetrawić. I dla mnie to zawsze znak, że historia naprawdę we mnie pracuje. Końcówka natomiast… zostawiła mnie w dokładnie tym miejscu, w którym nie chciałam się znaleźć: z niecierpliwym czekaniem na kolejny tom. Podsumowując — nie spodziewałam się, że ta kontynuacja aż tak mnie wciągnie. Myślałam, że będzie po prostu „dobra”, a dostałam historię, która naprawdę mnie emocjonalnie zaangażowała. Jeśli lubicie fantasy z polityką, wojną i dobrze poprowadzonym enemies to lovers — ta seria zdecydowanie jest warta uwagi. 🌪️📚
Kamila - awatar Kamila
oceniła na96 dni temu

Cytaty z książki Onyx Storm. Onyksowa burza

Więcej

- Albo jestem szaleńczo zakochany w twoim chłopaku, albo cholernie się go boję - stwierdza Ridok pod nosem. - Jeszcze nie zdecydowałem.

- Albo jestem szaleńczo zakochany w twoim chłopaku, albo cholernie się go boję - stwierdza Ridok pod nosem. - Jeszcze nie zdecydowałem.

Rebecca Yarros Onyx Storm. Onyksowa burza Zobacz więcej

Ja naprawdę bardzo staram się zachowywać dyplomatycznie, odkąd przydzielono mi moją rolę, ale pozwólcie, że ujmę to tak, żebyście zrozumieli: wasz król porwał naszego chamowatego księcia i w sumie to nie miałbym nic przeciwko, gdyby tutaj został i truł wam dupę do usranej śmierci, ale to znacząco utrudniłoby życie osobie z mojego kraju, którą darzę... skomplikowaną lojalnością, więc muszę odzyskać tego złamasa.

Ja naprawdę bardzo staram się zachowywać dyplomatycznie, odkąd przydzielono mi moją rolę, ale pozwólcie, że ujmę to tak, żebyście zrozumieli...

Rozwiń
Rebecca Yarros Onyx Storm. Onyksowa burza Zobacz więcej

W życiu bez magii najlepszym lekarstwem jest czas.

W życiu bez magii najlepszym lekarstwem jest czas.

Rebecca Yarros Onyx Storm. Onyksowa burza Zobacz więcej
Więcej