Atlas zbuntowany

Okładka książki Atlas zbuntowany autorstwa Ayn Rand
Okładka książki Atlas zbuntowany autorstwa Ayn Rand
Ayn Rand Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura piękna
1174 str. 19 godz. 34 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Atlas Shrugged
Data wydania:
2008-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2008-05-06
Liczba stron:
1174
Czas czytania
19 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
8371509693
Tłumacz:
Iwona Michałowska-Gabrych
Co wprawia świat w ruch? Kim jest John Galt? Niszczycielem czy wyzwolicielem?
Dlaczego musi toczyć wojnę nie ze swoimi wrogami, lecz z tymi, którzy najbardziej go potrzebują? Dlaczego najtrudniejszą bitwę toczy przeciwko ukochanej kobiecie? Jakaż to przyczyna sprawia, iż genialny przedsiębiorca zmienia się w bezwartościowego playboya, wielki przemysłowiec pracuje na rzecz własnego upadku, kompozytor porzuca karierę w noc swego triumfu, a piękna kobieta kierująca siecią kolei transkontynentalnych zakochuje się w mężczyźnie, któremu poprzysięgła śmierć? Zdumiewająca opowieść o człowieku, który postanowił zatrzymać silnik świata i uczynił to. Historia kryminalna, jednak nie o morderstwie dokonanym na ludzkim ciele, lecz o morderstwie i odrodzeniu ducha ludzkiego.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Atlas zbuntowany w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Atlas zbuntowany



1692 762

Oceny książki Atlas zbuntowany

Średnia ocen
7,9 / 10
1216 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Atlas zbuntowany

avatar
357
36

Na półkach: ,

Historia nietuzinkowa o walce człowieka uzdolnionego,myślącego z machiną niekompetencji u władzy.Tak w najkrótszym skrócie.Dla mnie genialnie napisana,choć momentami bardzo trudna.Polecam.

Historia nietuzinkowa o walce człowieka uzdolnionego,myślącego z machiną niekompetencji u władzy.Tak w najkrótszym skrócie.Dla mnie genialnie napisana,choć momentami bardzo trudna.Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
9
9

Na półkach:

Napisana z wielkim rozmachem powieść tendencyjna mająca unaocznić szkodliwy i demoralizujący wpływ państwowej kontroli nad gospodarką na ludzi, społeczeństwa i cywilizację.

Akcja rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych w bliżej nieokreślonym momencie XX wieku. Opisane realia są bliskie latom 1940/50, ale, rzecz jasna, nie pojawiają się żadne konkretne daty. Główną bohaterką jest Dagny Taggart - dziedziczka wielkiej kompanii kolejowej, kierująca nią wraz z bratem, kobieta, która od dzieciństwa pragnęła pracować dla tej firmy, rozwijać ją i odnosić kolejne sukcesy. Niestety, jej brat prezesujący kompanii nie ma ani takich pragnień, ani talentów biznesowych. Jego strategia to dogadanie się z politycznymi decydentami z Waszyngtonu, którzy mają nienasycony apetyt w dążeniu do władzy, wpływów i pieniędzy. Ich narzędziem w tej walce są regulacje i aparat ich egzekwowania.

Istotą powieści jest manichejski podział na biznesmenów i administrację. Ci pierwsi uosabiają wszelkie przymioty wolnego rynku - są innowacyjni, inteligentni, pomysłowi, skłonni do ryzyka i odnoszący sukcesy. Administracja to ich przeciwieństwo - miernoty bez talentów pasożytujące na dokonaniach biznesu, wykazujące się niejakim sprytem w kreowaniu kolejnych regulacji krępujących go i de facto powodujących cywilizacyjny regres całego kraju i świata. Walka między nimi i wplecione w niej losy Dagny i jej przyjacił stanowią główną linię fabularną dzieła.

"Atlas zbuntowany" jest w istocie baśnią. Opowieścią o tym, jak piękny mógłby być świat, gdyby pozwolić w nim na swobodne działanie wolnego rynku w jego najbardziej leseferystycznej formie. W ten sposób, zdaniem Rand, dałoby się wyeliminować ubóstwo, zacofanie, ignorancję; cnoty takie jak pracowitość i skłonność do samorozwoju zostałyby nagrodzone, a przywary, takie jak lenistwo czy nieuczciwość - wyeliminowane, a przynajmniej ograniczone. W tym sensie powieść jest skrajnie tendencyjna - podziały są ostre, manichejskie, jednoznaczne. Jest to posunięte tak daleko, że poglądy bohaterów są powiązane z innymi ich cechami. Mamy więc konfrontację pięknych, mądrych, szlachetnych i bogatych z głupimi i podłymi brzydalami bez pieniędzy. Mnie ten podział razi, ale rozumiem, że ma on uwypuklić Tezę.

Niewątpliwym walorem powieści jest gloryfikacja ludzkiej sprawczości - w tym ujęciu biznes jest realizacją najbardziej twórczych pierwiastków ludzkiej natury, a nie po prostu zarabianiem pieniędzy. Te pojawiają się niejako mimochodem, jako nagroda za wysiłek, a nie cel sam w sobie. Dlatego administracja nie jest w stanie generować zysków. Brak jej kreatywności, więc może jedynie żerować na tym, co wypracowali inni.

Poza sprawczością na piedestale postawiony jest tutaj również racjonalizm. Ayn Rand odżegnuje się od wszelkich sentymentalizmów. Od społeczeństwa oczekuje, że kierować się będzie rozumem, a nie uczuciami. Te ostatnie stanowią dla niej coś w rodzaju zasłony dymnej umożliwiającej wprowadzanie rozwiązań w istocie niesprawiedliwych i krzywdzących, ale mających zaspokoić emocje. To narzędzie chętnie wykorzystuje powieściowa administracja i - trzeba przyznać - jest to jej najskuteczniejsza broń w starciu z biznesem.

Czytając "Atlasa..." miałem poczucie rozziewu między koncepcyjnym rozmachem Autorki a jej ograniczonymi możliwościami literackimi. Ayn Rand niestety nad wyraz często stosowała długie opisy i tasiemcowe monologi. W efekcie jej powieść często przypomina jakieś sympozjum, na którym kolejni uczestnicy mozolnie wykładają swoje poglądy. Tekst na tym bynajmniej nie zyskuje, natomiast nabiera rozwlekłości. Niekiedy rażą także liczne naiwności - trudno uwierzyć, że przełomowe wynalazki techniczne miałyby powstawać wyłącznie dzięki intuicji i wiedzy genialnych jednostek. Jednak - jak wspomniałem - jest to baśń, a w niej nie chodzi o realia.

"Atlas zbuntowany" to niezwykle inspirująca i intelektualnie pobudzająca powieść. Warto ją przeczytać nawet po to, by nie zgodzić się z Autorką, ale przy okazji przemyśleć problemy, które podnosi. Bo kwestia kreatywności, pomysłowości, twórczej swobody (także w wymiarze gospodarczym) to jeden z kluczowych problemów naszej epoki. Korzystamy z ich efektów na co dzień i w naszym interesie jest, by te źródła nie wyschły.

Napisana z wielkim rozmachem powieść tendencyjna mająca unaocznić szkodliwy i demoralizujący wpływ państwowej kontroli nad gospodarką na ludzi, społeczeństwa i cywilizację.

Akcja rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych w bliżej nieokreślonym momencie XX wieku. Opisane realia są bliskie latom 1940/50, ale, rzecz jasna, nie pojawiają się żadne konkretne daty. Główną bohaterką...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
183
17

Na półkach:

Każdy powinien przeczytać.

Każdy powinien przeczytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

9257 użytkowników ma tytuł Atlas zbuntowany na półkach głównych
  • 6 654
  • 2 335
  • 268
970 użytkowników ma tytuł Atlas zbuntowany na półkach dodatkowych
  • 635
  • 184
  • 63
  • 27
  • 27
  • 19
  • 15

Inne książki autora

Ayn Rand
Ayn Rand
Ayn Rand, urodzona jako Alissa Zinowiewna Rosenbaum (ur. 2 lutego 1905 w Sankt Petersburgu, zm. 6 marca 1982 w Nowym Jorku) - amerykańska pisarka i filozof pochodząca z rodziny rosyjskich Żydów, najbardziej znana dzięki swojej filozofii obiektywistycznej. Autorka powieści, w których stałym wątkiem jest obraz bohatera - pogardzanego przez otoczenie geniusza, któremu udaje się osiągnąć sukces. Ayn Rand uważała prezentację pozytywnych wzorców obiektywizmu za główny cel swojej literatury. W Polsce ukazały się drukiem: "Hymn" (Anthem),"Źródło" (The Fountainhead),"Cnota egoizmu" (The Virtue of Selfishness),"Powrót człowieka pierwotnego" (The Return of the Primitive) i "Atlas Zbuntowany" (Atlas Shrugged).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Atlas zbuntowany przeczytali również

Hitman. Wyznania ekonomisty od brudnej roboty John Perkins
Hitman. Wyznania ekonomisty od brudnej roboty
John Perkins
Książka Johna Perkinsa "Hitman. Wyznania ekonomisty od brudnej roboty" to pozycja, która otwiera oczy na skalę realnych problemów współczesnego świata. Autor, były ekonomista, opisuje swoje doświadczenia jako człowiek odpowiedzialny za ekonomiczną manipulację krajami rozwijającymi się w interesie amerykańskich korporacji i rządu USA. Publikacja ta burzy wizerunek Stanów Zjednoczonych jako obrońcy wolności i demokracji, ukazując brutalne mechanizmy, które przez dekady kształtowały globalną politykę i gospodarkę. Jedną z największych zalet książki jest jej oparcie na rzetelnych źródłach. Perkins nie bazuje wyłącznie na swoich wspomnieniach, ale na każdym kroku przytacza niezależne dokumenty, raporty i relacje innych osób. To nadaje jego opowieści autentyczności i sprawia, że trudno ją zignorować jako jedynie osobistą interpretację wydarzeń. Pokazuje, jak światowy system finansowy, pod pretekstem pomocy i rozwoju, w rzeczywistości działa na korzyść elit kosztem całych narodów. Nie sposób przejść obojętnie obok tego, jak autor obnaża korupcję i cynizm stojące za polityką międzynarodową. Perkins nie tylko opowiada o swojej roli w tym systemie, ale również przedstawia mechanizmy uzależniania krajów od długów, przejmowania ich zasobów i podporządkowywania ich polityki interesom amerykańskim. Jego relacja to brutalny obraz neokolonializmu w XXI wieku, który powinien dać do myślenia każdemu, kto nadal wierzy w obraz USA jako bezinteresownego strażnika wolności. Jednak książka nie jest pozbawiona wad. Perkins, mimo swojej chęci odkrycia prawdy i, jak twierdzi, "odpokutowania" za swoje działania, przez sporą część książki zdaje się nieustannie usprawiedliwiać własne decyzje z przeszłości. Czytelnik nie szuka jednak rozgrzeszenia dla autora – chce raczej poznać fakty i mechanizmy rządzące światem. Choć wspomnienie o wewnętrznych rozterkach Perkinsa jest zrozumiałe, powracanie do tej kwestii niemal w każdym rozdziale staje się nużące i może wydawać się zbędne. Mimo tej niedoskonałości "Hitman" to książka bardzo dobra i niezwykle odważna. Jej przekaz jest kluczowy dla zrozumienia współczesnej rzeczywistości, w której społeczeństwo wydaje się być zaślepione konsumpcjonizmem i ideą globalizacji promowaną przez media jako nieuniknione dobro. Czas spojrzeć na świat z innej perspektywy i zdać sobie sprawę, że to, co uznawaliśmy za postęp i rozwój, często kryje w sobie drugie, mroczne dno. Ta książka jest sygnałem alarmowym – teraz pozostaje pytanie, czy społeczeństwo zechce się wreszcie obudzić.
Maiky777 - awatar Maiky777
ocenił na81 rok temu
Co widać i czego nie widać Frédéric Bastiat
Co widać i czego nie widać
Frédéric Bastiat
Po przeczytaniu licznych opinii o wybitności tej książeczki, spodziewałam się czegoś co najmniej dobrego. Niestety już na wstępie pojawiły się wątpliwości - autor najwidoczniej nie zdawał sobie sprawy, że cechą rozpoznawczą ludzi niemądrych jest uważanie wszystkich innych za głupców (tzw efekt Dunninga-Krugera). Myślą przewodnią książki jest rozróżnianie aktywności ekonomicznych na te "które widać" i te "których nie widać" Z resztą bardzo słusznie - wszak pieniądze odebrane konsumentom nie zostaną przez nich wydane na konsumpcję. Zupełnie jednak nie rozumiem dlaczego w kontekście handlu międzynarodowego ta zależność już przestała przeszkadzać autorowi - i tak pieniądze wydane na zakup zagranicznych produktów mogą być przedmiotem obrotu przez kogoś innego i nie jest to już problem zubożający społeczeństwo. Odnoszę wrażenie, że autor w swojej naiwności mógłby równie dobrze ogłosić, że partię szachów można wygrać poprzez żywiołowe potrząsanie pojemnikiem z pionkami, ponieważ prawa fizyki "zrobią swoje". Co do robót publicznych, to choć nie znam dobrze realiów historycznych tamtych czasów, to jestem przekonana, że nikt nie porywa się na takie inwestycje bez powodu. Osobiście uważam, że potrzeba nakarmienia głodnych ludzi powinna znajdować się wyżej w hierarchii, niż potrzeba autora aby udowodnić bystrość swojego umysłu i z radością przyjęłam informację, że jego apele zostały powszechnie zignorowane. Odnoszę wrażenie, że gdyby poglądy autora miały pokrycie w rzeczywistości, to świat byłby zupełnie innym miejscem i np. kraje afrykańskie byłyby pełne banków inwestycyjnych, a każdy rolnik emitowałby akcje oraz handlował nimi na giełdzie. Gospodarka jednak tak nie działa, ponieważ jest ograniczana przez talent, umiejętności oraz wolną wolę wszystkich jej uczestników. Wydaje mi się, że ta książka również jest mocno ograniczona przez talent i wiedzę autora, aczkolwiek nie uważam jej za kompletnie złą. Można z niej wyciągnąć kilka trafnych spostrzeżeń - jak na przykład dlaczego udaje się przegłosować cła, choć są one niekorzystne dla wszystkich konsumentów. Generalnie oceniam wartość poznawczą tej lektury dosyć nisko. Żyjemy obecnie w innych realiach gospodarczych, a do tego ludzkość stoi u progu masowej automatyzacji oraz pogłębiających się nierówności ekonomicznych i wydaje mi się, że większość wymienionych pomysłów w tym kontekście staje się nieaktualna lub nawet szkodliwa.
Leń - awatar Leń
ocenił na61 rok temu
Bogactwo i nędza narodów. Dlaczego jedni są tak bogaci, a inni tak ubodzy David S. Landes
Bogactwo i nędza narodów. Dlaczego jedni są tak bogaci, a inni tak ubodzy
David S. Landes
Bardzo dobra książka z zakresu historii gospodarczej. Autor stara się odpowiedzieć na tytułowe pytanie, analizując dzieje świata, zwracając uwagę na takie kwestie jak: kultura, instytucje polityczne, system gospodarczy, czy geografia. Skupia nawet uwagę na tak, niepozornych na pierwszy rzut oka, przyczynach jak rozwój zegarków osobistych. Pewne wspólne przyczyny rozwoju lub zacofania można wykazać w każdym okresie historii. Landes nie odkrywa koła na nowo: wolność, poszanowanie prawa własności, tolerancja religijna, brak dyskryminacji rasowej, równość płci, praworządność, gospodarka rynkowa, wykształcone społeczeństwo, handel międzynarodowy, otwartość na naukę, rozsądna polityka rządu - oto (w skrócie) idealne warunki tworzenia bogactwa. Oczywiście w dziejach ludzkości takie warunki to nowość, a i dzisiaj jest pod tym względem wiele do zrobienia. Przez większość historii decydowały inne, mniej lub bardziej do nich zbliżone, czynniki, lub te same tylko w różnych proporcjach. Kiedy zaistniały wspólnie dokonał się ogromny postęp, jakiego nigdy wcześniej nie było. Książkę czyta się świetnie, choć ze względu na rozmiar może ona nieco męczyć pod koniec. Na pewno warto po nią sięgnąć. Jeśli chodzi o minusy to widać, że autor ma jakiś problem z ekonomistami. Próbuje zrelatywizować fakty naukowe z dziedziny ekonomii. Wydaje mi się, że wynika to z profesji Landesa. Jest on historykiem, więc doszukuje się przyczyn w konkretnych wydarzeniach i osobach. Stąd też procesy gospodarcze są dla niego nie do końca zrozumiałe, teoria ekonomii zbyt abstrakcyjna. Prowadzi to do błędnych stwierdzeń na przykład, że protekcjonizm czasem pomaga oraz irytujących zgryźliwości autora względem ekonomistów. Zupełnie niepotrzebnie. Nie ma to aż tak dużego wpływu na moją ocenę, w końcu nie jest to podręcznik do ekonomii. Książka świetnie spełnia swoją funkcję jako opis historii gospodarczej. Warto odnotować, że od wydania książki (1998r.) minęło już trochę czasu, więc naturalnie nie obejmuje ona okresu ostatnich dekad. Podsumowując: Polecam.
Feral - awatar Feral
ocenił na88 miesięcy temu
Droga do zniewolenia Friedrich August von Hayek
Droga do zniewolenia
Friedrich August von Hayek
Gdyby każdy na etapie edukacji przeczytał "Drogę do zniewolenia", świat byłby lepszym miejscem. Książka jest niezwykle aktualna, bo tendencje kolektywistyczne są wciąż żywe. W XXI wieku pojawiły się jednak nowe, niejednokrotnie bardziej zawoalowane formy ograniczania wolności, związane na przykład z rozwojem technologii – jak zwykle pod hasłami bezpieczeństwa. Choć wolność gospodarcza wydaje się być mniej zagrożona niż na początku XX wieku czy w czasach zimnej wojny, wciąż dostrzegam potężne siły, zwłaszcza w kręgach tzw. intelektualistów, promujące pogardę dla wolności i tendencje centralistyczne. Lektura ta jest dla mnie znakomitym uzupełnieniem dystopii Orwella czy powieści Ayn Rand. To esencja politycznego liberalizmu. Książka jest tym bardziej wartościowa, że Hayek wychodzi z pozycji utylitaryzmu. Znakomicie wykazuje, do czego prowadzi realizacja socjalizmu w praktyce: do uprzywilejowania jednych grup interesu kosztem drugich, a finalnie do zniesienia wolności osobistej i podporządkowania życia jednostki celom, które są jej obce. Istotne jest też wyczulenie autora na subtelne zmiany klimatu intelektualnego i manipulacje językiem. Niestety, dostrzegam te mechanizmy również dzisiaj. Czy mowa inkluzywna wprowadzana dekretem nie staje się w istocie nową formą wykluczenia i zniewolenia? Zostaną ze mną słowa końcowe: "Skoro pierwsza próba stworzenia świata wolnych ludzi nie powiodła się, musimy wciąż podejmować próby. Zasada przewodnia, że polityka na rzecz wolności jednostki stanowi jedyną naprawdę postępową postać polityki, pozostaje równie prawdziwa dzisiaj, jak była nią w XIX wieku".
Natan Jarzyński - awatar Natan Jarzyński
ocenił na103 miesiące temu
Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym Daniel Kahneman
Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym
Daniel Kahneman
To nie jest zwyczajna książka. Za zwyczajną książkę nie dostaje się nagrody Nobla z dziedziny ekonomii. Zwyczajne książki nie czyta się też lekko i przyjemnie. Wyjątkowe książki mają boleć, najbardziej zwoje mózgowe. Mają je rozprostowywać i układać na nowo. Bo umysł pierwszy jest intuicyjny, swobodny, ale i przebiegły i kłamliwy. Ten drugi, niczym starszy brat nakłada ramy racjonalności, analizuje, przelicza i hamuje w razie zagrożenia. Kahneman dlatego zabiera czytelnika w podróż przedstawiające fascynujące owoce swojej pracy. Za każdym razem wskazuje tezę wraz z badaniem i analizami. Analiza szczegółów wyników badań jest męcząca i czasochłonna. Trzeba przy tym zachować maksimum skupienia, a niekiedy kilka razy przeczytać, przeczytany już wcześniej fragment. Wysiłek z czytania tej lektury jest jednak jak korzystna, trafiona inwestycja. Daniel Kahneman z chirurgiczną precyzją obnaża słabości naszego postrzegania rzeczywistości, podejmowania decyzji i wyborów, które tylko z pozoru wydają się racjonalne. Myślenie to wysiłek pochłaniający mnóstwo energii. Ta energia jest jednak reglamentowana i zależna od wielu czynników. Te czynniki potrafią być z różnego punktu widzenia abstrakcyjne, chociażby jak fakt korelacji podjęcia decyzji z posiłkiem spożywanym przed lub po zaistniałej czynności. Olbrzymi koszt energetyczny skupienia sprawia, że nie jesteśmy w nawet małej części trzymać bezpiecznego dystansu do otaczającego nas świata. Przełączamy nasze myślenie machinalnie na myślenie intuicyjne (System 1),a ono działa jak dziecko w sklepie ze słodyczami. Naszym sprzymierzeńcem jest System 2, analityczny i racjonalny strażnik, na którego pensję rzadko nas stać. Daniel Kahnman w „Pułapkach myślenia” dokonuje rzeczy niebywałej i niespotykanej do tej pory w historii ludzkości. Rozkrawa przyczyny określonego typu zachowań i odkrywa przed czytelnikami zupełnie inny świat. Kahneman odsłania kawałek po kawałku meandry ludzkiego umysłu. Jego badania z jednej strony fascynują ale i na tym samym poziomie przerażają, ponieważ po lekturze książki dochodzimy do wniosku, że jeszcze kompletnie nie wiemy nic o ludzkim umyśle. Ludzki umysł w obrazie profesora z Princeton to niezmierzone, niczym wszechświat uniwersum. To również łatwa do kształtowania masa plastyczna, podatna na wszelkiego rodzaju manipulacje. Po przeczytaniu „Pułapek myślenia” trudno postrzegać świat tak samo jak przed lekturą. Wiedza nabyta staje się niezbędnym orężem w świecie, gdzie wszystkie możliwe podmioty walczą zaciekle o twoją uwagę, pieniądze, czas, a nawet życie. Brzmi przerażająco? Zanurz się w dzieło Daniela Kahnemana a przekonasz się, że nie ma nic co bardziej zmrozi ci krew w żyłach niż świadomość, że na swoje życie w dużej części aspektów możesz mieć tylko znikomy wpływ. https://www.instagram.com/biznes_na_stronach/
biznes_na_stronach - awatar biznes_na_stronach
ocenił na106 dni temu
Źródło Ayn Rand
Źródło
Ayn Rand
Czytając „Źródło”, miałam wrażenie, jakbym poruszała się po świecie będącym jakimś dziwnym mirażem przypowieści biblijnej i filmu Tarantino. Nie czułam jednak ani pretensji, ani przesadnego patosu, mimo zarzucanej często karykaturalności postaci; wręcz przeciwnie — czułam, że obcuję z monumentalnym dziełem. Powieść w sposób konsekwentny, nieprzejednany, nieznajdujący miejsca na kompromis, wykłada koncepcję indywidualizmu za pomocą wspaniale skonstruowanych, wręcz wyśrubowanych charakterów, które, zderzając się ze sobą jak wolne elektrony, tworzą pasjonującą historię o zależności między masą, mainstreamem a jednostką i postępem, osiąganym tylko dzięki jej niezmąconym wartościom. Bieg zdarzeń pozostaje na drugim planie. Wiele było przy lekturze przystanków i refleksji, a brutalistyczny, jakby ciosany styl pisarski nadawał jednostajny, hipnotyczny rytm wczytywania się w kolejne warstwy motywów bohaterów–postaw — i to było chyba najbardziej fascynujące w tej podróży. Całość tworzy klimat wyjątkowy. To, co jednak mam do zarzucenia tej książce, to motyw gwałtu przedstawiony teatralnie — nie zestarzało się to zbyt dobrze. Romans, choć pokazujący kobietę piękną, niezależną, ponadprzeciętnie inteligentną (dziewicę!),którą trzeba i można złamać, zdominować, bo tego właśnie pragnie, tego potrzebuje, by oddać się w pełni miłości, o czym "ten jedyny" oczywiście wie i w pełni to kontroluje — trąci harlequinem. Czy to miało dodać pikanterii? Obnażyć gust czytelnika? Jak dla mnie — niepotrzebny zabieg prowokacyjny. Albo czegoś nie rozumiem. No, ale jestem tylko oceniającą powielaczką, a nie twórcą...
Kaja - - awatar Kaja -
ocenił na93 miesiące temu

Cytaty z książki Atlas zbuntowany

Więcej

Jaka jest natura winy, którą wasi nauczyciele nazywają grzechem pierworodnym? Jakie zło stało się udziałem człowieka, gdy utracił stan, który oni nazywają doskonałością? Ich mit głosi, że zjadł owoc z drzewa poznania wiadomości - zdobył umysł i stał się istota rozumną. Była to znajomość dobra i zła - stał się więc istotą moralną. Skazano go na zarabianie na chleb za pomocą pracy własnych rąk - stał się istotą produktywną. Skazano go na odczuwanie pożądania - uzyskał zdolność do rozkoszy seksualnych. Zło, za które go potępiają, to rozsądek, moralność, kreatywność i rozkosz - podstawowe wartości jego istnienia. To nie przywary ma wyjaśniać i potępiać ich mit o upadku człowieka, nie za błędy go wini, lecz za istotę jego ludzkiej natury. Kimkolwiek był ten robot z raju, żyjący bez umysłu, wartości i miłości - nie był człowiekiem.

Jaka jest natura winy, którą wasi nauczyciele nazywają grzechem pierworodnym? Jakie zło stało się udziałem człowieka, gdy utracił stan, któr...

Rozwiń
Ayn Rand Atlas zbuntowany Zobacz więcej

...tylko człowiek, który sobą gardzi, próbuje nabrać szacunku do siebie poprzez przygody miłosne - co jest niewykonalne, bo seks nie jest przyczyną, lecz skutkiem i wyrazem poczucia własnej wartości. (...) Ludzie, (...) uważają, (...) iż seks jest zjawiskiem fizycznym, istniejącym niezależnie od ludzkiego umysłu, wyboru czy systemu wartości. Uważają, że to ciało stwarza potrzebę i dokonuje wyboru (...) Mówią, że miłość jest ślepa, że seks jest odporny na działanie umysłu i drwi z dzieł filozofów. W rzeczywistości jednak wybór obiektu pożądania jest wynikiem i sumą fundamentalnych przekonań człowieka. Niech mi pan powie, co człowiek uważa za pociągające seksualnie, a powiem panu, jaka jest jego filozofia życia. Niech mi pan pokaże kobietę, z którą sypia, a powiem panu, jak wysoko się ceni. Nieważne, jakie bzdury wpojono mu na temat bezinteresowności, seks jest najbardziej samolubnym ze wszystkich działań,
czymś, co można robić wyłącznie dla własnej przyjemności (...) czymś, co nie może się odbyć w poniżeniu, lecz jedynie w wywyższeniu siebie, w poczuciu, że jest się pożądanym i godnym pożądania. Seks jest aktem, który wymaga nie tylko nagiego ciała, lecz także nagiej duszy i akceptacji własnego ja jako kryterium wartości. Mężczyzna zawsze będzie pragnął kobiety będącej odzwierciedleniem jego najgłębszej wizji siebie, kobiety, której uległość pozwala mu na przeżywanie - lub udawanie - poczucia własnej wartości. Mężczyzna, który jest dumnie pewien
swojej wartości, będzie pożądał najbardziej wartościowej kobiety, jaką potraf znaleźć, kobiety podziwianej przez niego, najsilniejszej, najtrudniejszej do zdobycia - bo tylko z bohaterką, (...),może doświadczyć poczucia własnej wielkości...

...tylko człowiek, który sobą gardzi, próbuje nabrać szacunku do siebie poprzez przygody miłosne - co jest niewykonalne, bo seks nie jest pr...

Rozwiń
Ayn Rand Atlas zbuntowany Zobacz więcej

Nie lubię ludzi, którzy mówią lub myślą w kategoriach zdobywania czyjegoś zaufania. Jeśli czyjeś działania są uczciwe, nie potrzebuje zawczasu zaufania innych, jedynie ich racjonalnego postrzegania. Osoba, która pragnie tego rodzaju moralnego czeku in blanco, ma nieuczciwe zamiary, niezależnie od tego, czy przyznaje się przed sobą do tego czy nie.

Nie lubię ludzi, którzy mówią lub myślą w kategoriach zdobywania czyjegoś zaufania. Jeśli czyjeś działania są uczciwe, nie potrzebuje zawcza...

Rozwiń
Ayn Rand Atlas zbuntowany Zobacz więcej
Więcej