Mroczna strona duszy, czyli „Księga czarownic” – opowieści o wampirach, wiedźmach i demonach

Marcin Waincetel
16.01.2021

Wampiry – nadnaturalne istoty, które żyją, choć przecież od wieków pozostają martwe. Zakazana wiedza zapisana w pradawnych manuskryptach. Rytuały wykraczające poza zdolności umysłu... W fantastyce grozy znajdziemy naprawdę niezwykłe motywy... Dowodem jest chociażby „Księga czarownic”, serial emitowany przez HBO, zrealizowany na podstawie „Księgi Wszystkich Dusz”. Demonologia we współczesnym wydaniu, połączona z zakazaną miłością i klątwami, jest zresztą tematem wielu innych opowieści, którym warto się przyjrzeć.

Mroczna strona duszy, czyli „Księga czarownic” – opowieści o wampirach, wiedźmach i demonach HBO Polska

Historia z tajemnicami świata i paranormalny romans

Reklama

Badanie przeszłości potrafi być niezwykle pochłaniającym zajęciem. Zwłaszcza gdy zajmujemy się nie tylko faktografią, ale również naukami politycznymi, kulturami narodów, obyczajami. Na kartach historii zapisano też wielkie tajemnice naszej cywilizacji – spiskowe teorie dziejów, legendy, mitologie... Wiara w istoty i zjawiska nadprzyrodzone znajduje się przecież w orbicie naukowych zainteresowań antropologów, kulturoznawców, historyków.

I jest tak właśnie w przypadku Deborah Harkness. Autorka „Księga czarownic” jest profesorką historii na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, laureatką nagród i członkinią elitarnych towarzystw naukowych. Amerykańska pisarska zdecydowała się spisać trylogię, która bywa określana mianem paranormalnego romansu i historii przygodowej, w której tajemnice łączą się z wiarą w pierwiastki nie z tego świata. Sekrety niczym w „Kodzie Leonarda da Vinci”, nieśmiertelna miłość podobna do losów „Drakuli”, magia opowieści, którą znamy choćby z uniwersum „Harry’ego Pottera” czy „Cienia wiatru”...

Choć skojarzenia z bestsellerowymi tytułami nie są bezpodstawne, to sama autorka zauważa, że tak naprawdę niełatwo jest skategoryzować „Księgę czarownic”. Zgłębianie wiedzy i przekraczanie granic – taki jest zresztą pomysł zarówno na trylogię, jak i serial, który zadebiutował w 2018 roku. Obecnie trwa emisja drugiego sezonu.

„W pewnym sensie to jest właśnie tajemnica mojej opowieści – to książka mówiąca o innych książkach. Motywem wiodącym jest z kolei poszukiwanie Księgi Życia, w której być może zapisano odpowiedzi na pradawne tajemnice. Wszystko, co dzieje się dookoła bohaterów, w ten czy inny sposób wiąże się właśnie z tym artefaktem” – podkreśla Deborah Harkness

Nauka i magia – źródła nadnaturalnych mocy

Reklama

Bohaterka serialu, Diana Bishop jest niezwykle bystrą i błyskotliwą wykładowczynią historii na Oxfordzie. W orbicie jej zainteresowań szczególne miejsce zajmuje alchemia. Przednaukowa praktyka, w której chemia łączy się z fizyką, astrologia z metalurgią, a psychologia z religią, to jeden z ważnych punktów w serialowej opowieści. Przynajmniej na samym początku.

Stosunkowo szybko dowiadujemy się bowiem, że w świecie Diany współistnieją ze sobą przedstawiciele trzech magicznych ras. Wiedźmy, wampiry i demony posiadają odmienne przekonania, własne rytuały i niełatwą historię, co kładzie się zresztą cieniem na przyszłości świata. Śmiertelnicy w większości nie są świadomi, że istoty z pradawnych legend żyją naprawdę. Co innego w przypadku doktor Bishop, która w naukowych rozważaniach kieruje się nie tylko rozumem, ale i sercem, gdy mówimy o sprawach ducha. Diana zdaje sobie sprawę, że istnieje przynajmniej kilka wymiarów naszej codziennej egzystencji. Ona sama przynależy zresztą do rodu czarownic.

Źródłem jej nadnaturalnej mocy jest więc z jednej strony naukowe poznanie sekretów, jak i najczystsza magia żywiołów – tyle tylko, że zdolności młodej kobiety ujawniają się dopiero z czasem. Impuls do ich odkrywania wyzwoli w niej natomiast niejaki Matthew Clairmont, wampir szlachetnego pochodzenia, który decyduje się na to, aby związać się z niezwykłą badaczką. Jak nietrudno się domyślić, jest to jednak dopiero początek magicznych, nomen omen, emocji.

W rolę Diany Bishop wciela się Teresa Palmer, aktorka znana choćby z wojennej „Przełęczy ocalałych”, jak również „Ucznia czarnoksiężniczka”, natomiast w Matthew Clairmonta przeobraził się Matthew Goode, którego możemy kojarzyć za sprawą komiksowego super widowiska „Watchmen. Strażnicy” czy kostiumowego horroru „Stoker”. Za produkcję serialu odpowiadają specjaliści z firmy Bad Wolf , gdzie powstaje niezwykle popularna adaptacja „Mrocznych materii”.

Alchemia miłości na granicy światów

Reklama

Nadnaturalne istoty są skazane na to, aby żyć w cieniu. Dlaczego? Co sprawia, że muszą się ukrywać? Co stanowi źródło ich prawdziwej mocy? Serialowa opowieść odsłania niemalże dworski świat intryg, w których przedstawiciele pradawnych rodów walczą o przyszłość, pamiętając równocześnie o swojej historii. Istotą całości jest też zakazane uczucie, które wywiązuje się pomiędzy parą głównych bohaterów. Ważne są również relacje, jakie panują pomiędzy przedstawicielami fantastycznych stronnictw – wampirów, wiedźm i demonów.

Co więcej, decyzje podejmowane przez Dianę oraz Matthew sprawiają, że nietrwały sojusz, który od wieków panuje między czarownicami, wampirami, demonami oraz ludźmi, jest zagrożony. Na granicy światów pojawia się wyjątkowo silne napięcie. Pulsują emocje, dawne, choć wciąż niezabliźnione konflikty, osobiste żądzę i chęć zemsty. „Księga tajemnic” odnosi się też tak naprawdę do alchemii miłości, jak również pradawnych mitów, które zyskały zupełnie nową formę. Zakazana miłość Diany i Matthew naruszyła prawa rozdzielające istoty. Oboje muszą przenieść się z XXI wieku w przeszłość, żeby odnaleźć rękopis, w którym kryje się ich nadzieja na przyszłość.

Współczesne intrygi i elżbietański Londyn

Londyn to miasto, które jest samodzielnym bohaterem tej historii. W drugim sezonie, emitowanym od stycznia na HBO, razem z bohaterami odbywamy osobliwą podróż w czasie do XVI-wiecznej Anglii, czyli epoki królowej Elżbiety I. Stolica kraju jest piękna, choć niezwykle surowa. Na ulicach metropolii panuje zgiełk – handlarze zapraszają na stoiska, a kurtyzany na schadzki. „Księga czarownic” posiada dosyć kameralny charakter, który stanowi jednak niewątpliwę zaletę. Twórcy zdecydowali się postawić na dbałość o szczegóły, scenograficzne detale, a równocześnie ukazać subtelne efekty specjalne, które wiążą się ze sferą magii. Dzieki temu naprawdę łatwo jest uwierzyć w prawdę ekranu.

Fotos z serialu Księga czarownic

Intrygi zarysowane na dwóch płaszczyznach czasowych uatrakcyjniają fabułę serialu – zwłaszcza, że zadbano o odtworzenie szczególnego ducha epoki. Wśród bohaterów znajdziemy choćby Christophera Marlowe’a, słynnego dramatopisarza okresu elżbietańskiego, Johna Dee, znanego na królewskim dworze okultystę i astrologa, jak i samą monarchinię. Naukowe dociekania Diany przynoszą zaskakujące rezultaty, choć i tak najważniejsza jest w tym wszystkim magia. Zaklęcia, klątwy, manipulacja żywiołami, jak również uczuciami – w tym tkwi szczególny urok opowieści z „Księgi czarownic”.

W serialu każdy z bohaterów musi definiować się w bardzo różny sposób. Diana Bishop jako naukowiec, ale również kobieta, która straciła rodziców, wciąż odkrywająca tajemnice swojej przeszłości. Podobnie zagadkową postacią do pewnego momentu jest jej wampiryczny kochanek, co szczególnie dobrze widać w drugim sezonie. Wtedy to właśnie Matthew, odzyskawszy swoją poprzednią tożsamość poety i szpiega królowej Elżbiety, działa w grupie radykałów znanej jako Nocna Szkoła.

„Zmierzch” czy odrodzenie wampirów? Miejskie legendy i nowoczesna magia

Popularność „Księgi czarownic” nie powinna dziwić. To świetnie zrealizowany serial, w którym wykorzystano scenograficzne piękno historii i kluczowe motywy dla romansu, fantastycznej grozy, jak i opowieści przygodowej. Już od czasów romantyzmu niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się przecież fantastyczne historie, w których występują wampiry, wilkołaki, duchy i zjawy, czarownice, krótko mówiąc – wszelkiej maści dzieci nocy. Jedną z takich historii jest chociażby „Trylogia Zimowej Nocy", przejmująca opowieść o dojrzewaniu osadzona w świecie pełnym mrocznych czarów, tajemniczych istot i ludowych tradycji w czasach średniowiecznej Rusi.

Reklama

Niezwykłą popularnością cieszy się też Heksalogia o Wiedźmie spisana piórem Anety Jadowskiej, w której magiczne formuły przeniesione są do współczesności. Bohaterką wiodącą między innymi „Złodzieja dusz" jest Dora Wilk, wiedźma, która dzieli swój czas między toruński komisariat a Thorn – alternatywne miasto, gdzie mieszkają magiczni. To doskonały przykład na to, że fantastyczny anturaż można wykorzystać również w konwencji kryminalnej.

Wampiryczne motywy zrealizowane w niezwykły sposób opracował też Andrzej Pilipiuk, autor cyklu „Kuzynki", na którego stronach alchemia sąsiaduje z informatyką, sztylet z bułatowej stali z kałasznikowem, a równie często co szabli, używa się laptopa. Twórca przygód Jakuba Wędrowycza potrafi z gawędziarską swobodą odnosić się do tajemnic historii i przemian obyczajowych, a równocześnie zawrzeć ciekawe, uniwersalne prawdy o fantastyce, jak i naszej codzienności.

O magii, której źródłem są pradawne księgi, przedziwne rytuały, ale nie tylko przecież, pisze Alice Hoffman, autorka „Totalnej magii” oraz „Zasad magii”. Kobiety z rodu Owensów otrzymały od losu dar magii. A razem z nim klątwę, która od wieków odnajduje każdego członka rodziny i skazuje go na stratę ukochanej osoby. To historia kobiet, które próbowały oszukać los i znaleźć osobiste szczęście.

Tajemnice przeszłości, nadnaturalne zjawiska i istoty z piekła rodem, sekrety, które ciążą nad przyszłością rodów, zakazane uczucia, symbolika, potęga natury... Fantastyka zapisana w codzienności. Tajemnice z „Księgi czarownic", odtworzone w serialu, można odnaleźć w naprawdę niecodziennych opowieściach.

Reklama

komentarze [9]

Sortuj:
621
53
18.01.2021 14:54

A discovery of witches sezon 1 widziałam chyba z 6 razy... doskonały. Przeczytałam pierwszą część i stwierdzam, że to starsze wydanie z wydawnictwa Amber jest lepsze pod względem tłumaczenia, mam wrażenie, że to nowsze wydaje się być bardziej infantylne. Jeżeli chodzi zaś o sezon 2, na który czekałam z utęsknieniem... jak dla mnie za mało magii. No i ten wątek cofnięcia...

więcej

113
51
17.01.2021 20:01

Miałem to szczęście, że udało mi się przeczytać cała heksalogię o Dorze Wilk. Przednia zabawa, porywające przygody, ,miłosne bolączki rodem z pamiętnika z rozhisteryzowanej nastolatki:) Fajnie się czyta i wszystko zgrabnie się spina.


158
9
17.01.2021 08:27

Mam wrazenie ze Ksiega Czarownic to jeden z tych niewielu przypadkow, gdy adaptacja przebija ksiazke, aczkolwiek musze przyznac ze lektura dosyc przyjemna.


736
401
17.01.2021 08:05

Jestem zachwycona tym serialem.Gorzej z nową wersją książki.Osobiście uważam że wersja czteroczęsciowa jest lepsza i serial jest na jej podstawie.
Zaskoczyło mnie to że jest bardzo dokładny oraz że dobór aktorów jest świetny(Teresa i Matthew -właśnie tak wyobrażałam sobie Dianę i (ups) Matthew.)
Polecam!!!!!🌞😊


210
135
17.01.2021 11:19

Prawda, serial jest genialny i o wiele lepszy niż książka. Przy książce zasypiałam, a serial oglądałam (1 sezon chwilowo) z zachwytem.
Uważam, że Teresa jako Diana jest najlepszym wyborem. Bardzo pasuje mi jako czarownica i ma coś w sobie.
Serial bardzo dobrze nakręcony został i sprawił, że przebił książkę.


522
109
16.01.2021 12:50

Próbowałam oglądać serialową adaptację ,,Księgi Czarownic", ale mnie nie porwała, jednak przymierzam się do przeczytania książki.

Za to ,,Trylogia Zimowej Nocy" jak najbardziej godna polecenia, przede mną ostatni tom serii, bardzo klimatyczna i idealna na zimowe dni - akcja rozgrywa się na zimnym pustkowiu Rusi.

,,Zasady magii" takie sobie, ale Vincent...


1115
67
16.01.2021 16:39

O tak, to świetna seria! I biorąc pod uwagę klimat, byłam w szoku, że napisała ją Amerykanka :)


4163
3923
16.01.2021 11:10

Wampiry moim ulubionym jest Regis z Wiedźmina.Lubię Wampiry Wyższe


352
3
12.01.2021 14:34

Zapraszam do dyskusji.


zgłoś błąd