rozwiń zwiń

Targowisko próżności

Okładka książki Targowisko próżności
William Makepeace Thackeray Wydawnictwo: Świat Książki Seria: Ekskluzywna kolekcja klasyki [Świat Książki] literatura piękna
848 str. 14 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Ekskluzywna kolekcja klasyki [Świat Książki]
Tytuł oryginału:
Vanity Fair
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2022-04-29
Data 1. wyd. pol.:
1960-01-01
Data 1. wydania:
1992-05-01
Liczba stron:
848
Czas czytania
14 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382895056
Tagi:
literatura piękna literatura angielska literatura brytyjska klasyka proza obyczajowa
Inne

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1418 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
602
327

Na półkach: ,

„Targowisko próżności” to scena, na której odgrywają się wzloty i upadki elity angielskiej u schyłku czasów napoleońskich. „Estrada” ta nie zna co to bieda, niedostatek i ubóstwo. Każdy chce się pławić w luksusie, splendorze i bogactwie. Ale czy tak naprawdę te przyziemne przywileje, pozwalają na życie w pewnym stopniu szczęśliwe i spokojne? Główny narrator jako twór wszystko wiedzący, przybliża nam bohaterów niniejszej powieści. Ekspozycja głównych person to znak rozpoznawczy dzieła Williama Makepeaca Theckeraya. Czy tak bardzo szczegółowe opisanie głównych bohaterów przypadło mi do gustu? Czy to jest dobra książka na rozpoczęcie przygody z klasyką? I jakie są moje ogólne wrażenia i po lekturze? Zacznę od kreacji bohaterów. Powieść pod tym względem stoi naprawdę na niezłym poziomie. Na pierwszy plan wysuwają się dwie młode panie, których marzeniem jest szczęście u boku kochanego mężczyzny. Ale każda z nich obiera zupełnie od siebie różne ścieżki. Te dwie diametralne postawy, przyznaje budziły we mnie, skrajne emocje. Autorowi udało się świetnie wykreować pannę Amelie Sedley, która nie miał szczęścia na tym padole łez. Ale tak naprawdę trudno mi się wypowiedzieć, czy jej kibicowałem. Pomimo, jej szlachetności i dobroci serca, była kobietą bardzo niezdecydowaną, „defensywną” i nieporadną-… „Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje”. Niektórych postaw „Targowisko próżności” nie wybacza. Może to się wydawać dość bezduszne, ale czasem warto być sprytnym, i wykorzystać szansę, która się nadarzy, nawet jeśli to oznacza złamanie pewnych norm moralnych. Tu na scenę wchodzi Becky Sharp, która przed niczym się nie cofnie, aby usidlić bogatego mieszczanina. Notabene swoją „karierę”, zaczynała jako guwernantka. Panna Sharp to harpia, która po trupach dąży co celu niszcząc wszystko na swojej drodze. Wyrafinowanie, przebiegłość i chytrość to epitety, które określają i składają się na jej kręgosłup moralny. Ale czy karma wróci? Po odpowiedzi mój drogi czytelniku odsyłam do lektury. Natomiast moim zdaniem „Targowisko próżności” nie jest dobra pozycją, aby zacząć przygodę z klasyką. Powodem postawienia tej tezy jest fakt, że grubość książki ,styl narracji, może odstraszyć nawet najśmielszego czytelnika. Jest to pozycja dla wtajemniczonego, doświadczonego i cierpliwego mola książkowego. Moim zamiarem, bynajmniej nie jest odstraszenie ciebie mój drogi czytelniku, od lektury, ale chciałbym uzmysłowić, każdemu kto ma zamiar, po sięgnięcie po dzieło angielskiego prozaika, że to przeprawa tylko dla wytrwałych, nieugiętych i nieustępliwych. Mało dialogów, wiele opisów, które moim zdaniem, można byłoby o połowę zredukować. I ten styl pisarski, który dla współczesnego czytelnika, może się okazać nie do przebrnięcia. Do lektury podchodziłem trochę z obawą, ale również z respektem. Grubość powieści, bynajmniej mnie nie przestraszyła, notabene lubię „grubaski”, ale jednak miałem momentami poczucie zniechęcenia. W niektórych momentach, powieść zupełnie mnie nie przyciągała, interesowała i frapowała. Było za dużo obyczaju, a trochę mniej interakcji pomiędzy bohaterami. Oczywiście pod tym względem powieść ma sporo czytelnikowi do zaoferowania, ale przestoje były jak najbardziej wyczuwalne. Ale moim największym zarzutem jest jednak spore rozczarowanie, zarysem historycznym książki, który przez autora został potraktowany po macoszemu. Mamy co prawda wzmiankę o bitwie pod Waterloo, i innych punktach kampanii przeciwko Bonaparte, ale było tego za mało. Ale jednak summa summarum „wartość” powieści nieco podnosi finał i rozwiązanie końcowe głównych wątków dzieła. Które bardzo mnie usatysfakcjonowały. I pozostawiły z pewnym „zadowoleniem”, które może nie bierze się z przewrotności losu, ale po prostu z ludzkiej sprawiedliwości. Reasumując, „Targowisko próżności”, wymęczyło mnie, ale to nie oznacza, że żałuje, miesiąca wyjętego z życiorysu. Jest to doświadczenie literackie, które na pewno na przyszłość zaprocentuje. Pozycja, dla fanów takich dzieł jak „Anna Karenina”, czy na naszym podwórku „Chłopi” i „Lalka”. Ale myślę, sobie również dla miłośników, czegoś naprawdę ambitnego, którym znudziły się powieści typowo rozrywkowe i „tanie”. Pomimo, wszystko pozycja godna Polecenia.

„Targowisko próżności” to scena, na której odgrywają się wzloty i upadki elity angielskiej u schyłku czasów napoleońskich. „Estrada” ta nie zna co to bieda, niedostatek i ubóstwo. Każdy chce się pławić w luksusie, splendorze i bogactwie. Ale czy tak naprawdę te przyziemne przywileje, pozwalają na życie w pewnym stopniu szczęśliwe i spokojne? Główny narrator jako twór...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    3 772
  • Przeczytane
    1 929
  • Posiadam
    652
  • Ulubione
    87
  • Teraz czytam
    68
  • 100 książek BBC
    67
  • Klasyka
    66
  • 100 tytułów BBC
    40
  • Literatura angielska
    33
  • Chcę w prezencie
    32

Cytaty

Więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności Zobacz więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności Zobacz więcej
William Makepeace Thackeray Targowisko próżności. Vanity Fair. Tom 1 Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także