Kreta: Podbój i opór

Okładka książki Kreta: Podbój i opór
Antony Beevor Wydawnictwo: Znak historia
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
historia
Tytuł oryginału:
Crete: The Battle and the Resistance
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Mirosław Bielewicz
Tagi:
II wojna światowa Kreta spadochroniarze desant Grecja Neohellenika 1941 Wyspy greckie Armia brytyjska Armia niemiecka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
131
96

Na półkach: ,

Cieszę się z tej książki: mało znane epizody z walk obronnych aliantów, zachowanie wyspiarzy i represje po kampanii. Polecam.

Cieszę się z tej książki: mało znane epizody z walk obronnych aliantów, zachowanie wyspiarzy i represje po kampanii. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
1273
1372

Na półkach: , , , , ,

Antony Beevor w jednej ze swoim wcześniejszych książek opisał losy niemieckiej inwazji na Kretę oraz późniejszych walk na tej wyspie toczony przez greckich partyzantów. Polska edycja ukazała się dwadzieścia lat po premierze, więc na ten moment nie jest to na pewno najbardziej aktualna praca na ten temat. Z drugiej jednak strony, podczas zbierania materiałów Autor mógł jeszcze w roku 1990 porozmawiać z wieloma weteranami, których ustne świadectwa stanowią istotny element bazy źródłowej. Nie mogę jednak nie wspomnieć o pewnych niedostatkach tejże bazy źródłowej. Otóż Beevor a bardzo małym stopniu wykorzystał źródła niemieckie (w odniesieniu do okresu po roku 1941 w zasadzie zupełnie po nie nie sięgnął), w nieco tylko większym - greckie. W związku z tym losy walk na Krecie pisane są w przeważającej mierze z perspektywy brytyjskiej. Co z tego wynika? Masa różnych anegdot (niezbyt mnie zresztą śmieszących) i chyba jednak niedocenianie przeciwnika. To nie do końca to, czego szukałem.

Jeśli idzie o treść książki, to Autor zaczyna od przedstawienia sytuacji militarnej na początku roku 1941: Grecja prowadzi wojnę z Italią, a Hitler szykuje potajemnie operację Barbarossa, ale zarazem planuje uderzenie na Bałkany. Potem Beevor opisuje niemiecki podbój Grecji, wycofanie sił brytyjskich na Kretę, a wreszcie inwazję sił niemieckich na tę wyspę. Opis walk, dość haniebnie - przyznajmy to - przegranych przez Brytyjczyków, jest oczywiście bardzo szczegółowy, choć muszę zaznaczyć, że z lektury jakoś nie wychwyciłem tego kluczowego momentu, który sprawił, że wojska brytyjskie uznały się za pokonane. Moim zdaniem za dużo anegdot, a za mało konkretu.

O ile pisanie o walkach w maju 1941 r. z perspektywy brytyjskiej jest co najmniej uzasadnione, to przyjęcie takiej perspektywy w odniesieniu do trwających przeszło trzy lata walk partyzanckich jest już bez wątpienia pomyłką. Akurat Grecy mają masę swoich publikacji o ruchu oporu (nic dziwnego, ich tradycje walki z okupantem mają bardzo szacowną metrykę), a Beevor kompletnie się do nich nie odniósł, jeśli nie liczyć tych bardzo nielicznych publikacji, które przełożono na angielski. W efekcie można by odnieść wrażenie, że działalność partyzancką prowadzili na Krecie Anglicy, których tylko wspierali miejscowi palikarowie.

Daję tej książce 6 gwiazdek na 10. Nie jest to pozycja zła, ale ma sporo wad. Do zalet należy już samo podjęcie ciekawego tematu, dobre powiązanie wydarzeń na Krecie z głównymi teatrami II wojny światowej, wysoki poziom edycyjny. Ale jeśli ktoś lubi tematykę grecką, nawet umieszczoną w tle, to warto po tę pracę Beevora sięgnąć.

Tomasz Babnis

Antony Beevor w jednej ze swoim wcześniejszych książek opisał losy niemieckiej inwazji na Kretę oraz późniejszych walk na tej wyspie toczony przez greckich partyzantów. Polska edycja ukazała się dwadzieścia lat po premierze, więc na ten moment nie jest to na pewno najbardziej aktualna praca na ten temat. Z drugiej jednak strony, podczas zbierania materiałów Autor mógł...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
63

Na półkach: , ,

Beevor dał nam w książce "Kreta. Podbój i opór" coś fantastycznego - dowód na to, że historia uczy jednego: że jeszcze nigdy nikogo niczego nie nauczyła. Bo niemiecka inwazja na tę wyspę oraz późniejsza okupacja pokazują dobitnie, jak:
po pirwesze: wojska brytyjskie potrafiły przegrać bitwę, której przegrać się nie dało (gdyby Niemcy tak zaatakowali Polskę - sorki, Niemcy i Słowacy oczywiście - to nasi żołnierze gdzieś około 5 września defilowaliby w Berlinie),
po drugie -jak wojska niemieckie potrafiły z kretesem przegrywać starcia z niewyszkolonymi, niemal nieuzbrojonymi, zacofanymi (wydawałoby się) mieszkańcami Krety.
Beevor potrafi docenić szaleńczą odwagę spadochroniarzy gen. Studenta (odwagę niemal straceńczą - trzeba pamiętać, że po inwazji na Kretę Hitler zakazał operacji powietrzno-desantowych z uwagi na olbrzymie straty) na równi z rozpaczliwą, pełną heroicznego męstwa walką Kreteńczyków o honor. W tej książce czuć po prostu, że autor nie potrafił bezstronnie i bezdusznie opisywać zdarzeń. Zdobycie Krety to w sumie nieistotny - patrząc dziś na przebieg II wojny światowej - epizod. Jednak dzięki książce Beevora możemy zrozumieć, że te tak peryferyjne wydarzenia miały bohaterów równie wielkich, jak najsłynniejsi żołnierze i dowódcy, których wykreowały pola bitewne walczącej Warszawy, Rosji, Normandii, Ardenów czy Pacyfiku.

Beevor dał nam w książce "Kreta. Podbój i opór" coś fantastycznego - dowód na to, że historia uczy jednego: że jeszcze nigdy nikogo niczego nie nauczyła. Bo niemiecka inwazja na tę wyspę oraz późniejsza okupacja pokazują dobitnie, jak:
po pirwesze: wojska brytyjskie potrafiły przegrać bitwę, której przegrać się nie dało (gdyby Niemcy tak zaatakowali Polskę - sorki, Niemcy i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
107
48

Na półkach: ,

I tam razem sie nie zawiodłem na autorze. Spokojny wstep z opisami krajobrazów, życia mieszkanców i ich upraw. Z marszu ta sielanka zmienia sie w najazd wroga oraz okupacje, zaciekle walki az do kapitulacji najezdzcy. Wszystko niesamowicie opisane, bez zbednej gmatwaniny jak na literature tego kalibru. Wszystko swietnie opisywane w czasie z dodatkiem (jak zawsze) osobistych wspomnien i trafnych zdan wyrwanych z dialogu żołnierzy.

I tam razem sie nie zawiodłem na autorze. Spokojny wstep z opisami krajobrazów, życia mieszkanców i ich upraw. Z marszu ta sielanka zmienia sie w najazd wroga oraz okupacje, zaciekle walki az do kapitulacji najezdzcy. Wszystko niesamowicie opisane, bez zbednej gmatwaniny jak na literature tego kalibru. Wszystko swietnie opisywane w czasie z dodatkiem (jak zawsze) osobistych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
33
19

Na półkach:

Kreta to zupełnie inny teatr wojenny zdecydowanie mniej spektakularny, na całkowitym uboczu głównych działań wojennych. Z perspektywy "Stalingradu" czy "Berlin 1945 upadek" nie ma szans. Bo nie porywa jak tamte, nie czyta się jej "jednym tchem" itd. Czy trzeba ją przeczytać ? to zależy jak mocno interesujecie się 2 Wojną Światową - czy interesują Was tylko "główne teatry" działań ? jeśli nie - lektura obowiązkowa

Kreta to zupełnie inny teatr wojenny zdecydowanie mniej spektakularny, na całkowitym uboczu głównych działań wojennych. Z perspektywy "Stalingradu" czy "Berlin 1945 upadek" nie ma szans. Bo nie porywa jak tamte, nie czyta się jej "jednym tchem" itd. Czy trzeba ją przeczytać ? to zależy jak mocno interesujecie się 2 Wojną Światową - czy interesują Was tylko "główne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
122
7

Na półkach: , , ,

Dobra, nawet bardzo dobra książka, ale do Stalingradu jej daleko.

Dobra, nawet bardzo dobra książka, ale do Stalingradu jej daleko.

Pokaż mimo to

avatar
109
44

Na półkach: ,

Niestety, jest to moim zdaniem najsłabsza książka Beevor'a i znacząco odstaje od pozostałych ("Stalingrad", "Berlin 1945", "D-Day" czy "Druga Wojna Światowa"). Pomimo, że pozycja ta ukazała się na naszym rynku późno, to faktycznie jest to jedna z pierwszych książek Beevor'a (w oryginale ukazała się około 8 lat wcześniej niż świetny "Stalingrad") i to widać - warsztat autora jest tutaj wyraźnie słabszy. "Kretę" czyta się źle i jest po prostu nudna. To pierwsza książka autorstwa Beevor'a, przez którą nie przebrnąłem i po prostu wylądowała na półce przeczytana ledwie w połowie...

Niestety, jest to moim zdaniem najsłabsza książka Beevor'a i znacząco odstaje od pozostałych ("Stalingrad", "Berlin 1945", "D-Day" czy "Druga Wojna Światowa"). Pomimo, że pozycja ta ukazała się na naszym rynku późno, to faktycznie jest to jedna z pierwszych książek Beevor'a (w oryginale ukazała się około 8 lat wcześniej niż świetny "Stalingrad") i to widać - warsztat autora...

więcej Pokaż mimo to

avatar
632
82

Na półkach:

Dzięki stylowi Beevora książki historyczne czyta się jak beletrystykę. Lubię również umieszczane przez niego anegdoty i historyjki o uczestnikach wydarzeń jak np. powitanie żony przez męża - angielskiego oficera po ucieczce z Grecji. Autor opisuje nie tylko samą walkę o Kretę, ale w ogóle zajęcie Grecji przez Niemców i zmagania Greków z Włochami. No i ci Anglicy przedstawieni w książce! Naprawdę barwne postacie.

Dzięki stylowi Beevora książki historyczne czyta się jak beletrystykę. Lubię również umieszczane przez niego anegdoty i historyjki o uczestnikach wydarzeń jak np. powitanie żony przez męża - angielskiego oficera po ucieczce z Grecji. Autor opisuje nie tylko samą walkę o Kretę, ale w ogóle zajęcie Grecji przez Niemców i zmagania Greków z Włochami. No i ci Anglicy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
33

Na półkach:

Bardzo dobrze napisana. POLECAM z całą przyjemnością.

Bardzo dobrze napisana. POLECAM z całą przyjemnością.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kreta: Podbój i opór


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd