Szlakiem czarnego zwierza - księga puszczy

Okładka książki Szlakiem czarnego zwierza - księga puszczy
Tytus Karpowicz Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza flora i fauna
694 str. 11 godz. 34 min.
Kategoria:
flora i fauna
Wydawnictwo:
Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Data wydania:
1977-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1958-01-01
Liczba stron:
694
Czas czytania
11 godz. 34 min.
Język:
polski
Tagi:
zwierzęta las puszcza dzik wilk lis ryś
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
352
193

Na półkach: ,

Coś pięknego , czytać takie książki to sama radość.
Jestem bardzo ukontentowany po przeczytaniu tej lektury, bardzo się cieszę , ze trafiłem na nią .
Tyle co można dowiedzieć się z życia lasu czytając i to z jakich ust, ust długoletniego tropiciela leśnika Paszkiewicza.
NIe ma co opisywać i wypowiadać się nad treścią, szkoda zdradzać to co ukryte.
Ale muszę , kilka słów napisać , nie można się powstrzymać .
Książka opowiada o chwilach z życia rodziny dzików.
To co przeżyli , to co widzieli, to co zobaczyli , dowiesz się z lektury , która nie oderwie Cię czytelniku od siebie.
Pozdrawiam i gorąco polecam.

Coś pięknego , czytać takie książki to sama radość.
Jestem bardzo ukontentowany po przeczytaniu tej lektury, bardzo się cieszę , ze trafiłem na nią .
Tyle co można dowiedzieć się z życia lasu czytając i to z jakich ust, ust długoletniego tropiciela leśnika Paszkiewicza.
NIe ma co opisywać i wypowiadać się nad treścią, szkoda zdradzać to co ukryte.
Ale muszę , kilka słów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
240
240

Na półkach: ,

Przed laty przeczytałem przypadkowo... A potem rzuciłem się na wszystkie książki tego autora. A jednak opowieść o dzikach wydaje mi się najlepsza. Opisy przyrody - tak, tak przerzucacze stronic przy szkolnych lekturach - są przewspaniałe, wszystko mieni się, skrzy, że aż to widać, a nawet słychać i czuć :-)
Dialogów prawie nie ma, bo i zwierzęta rzadko rozmawiają po ludzku. Ludzie są - ale widziani oczyma zwierząt. Wszystko to nie przeszkadza w odbiorze książki. Wręcz stanowi jej istotę. Kto przebrnie przez parę rodziałów, przeczyta wszystko, co napisał Tytus Karpowicz - oczywiście, jak gdzieś zdobędzie.

Przed laty przeczytałem przypadkowo... A potem rzuciłem się na wszystkie książki tego autora. A jednak opowieść o dzikach wydaje mi się najlepsza. Opisy przyrody - tak, tak przerzucacze stronic przy szkolnych lekturach - są przewspaniałe, wszystko mieni się, skrzy, że aż to widać, a nawet słychać i czuć :-)
Dialogów prawie nie ma, bo i zwierzęta rzadko rozmawiają po ludzku....

więcej Pokaż mimo to

avatar
487
485

Na półkach:

Książka czyta się dość leniwie (choć są czasami momenty przyspieszenia), ale jej podstawową zaletą jest otwarcie przed czytelnikiem świata naszej rodzimej przyrody, tutaj widzianej okiem czarnego zwierza, czyli dzika. Wszystko oparte na opowieściach prawdziwych tropicieli, z których autor szczególnie powołuje się na Ipolita Laudańskiego.
Grzeczna świnka? Tak sobie żartują często ludzie dokarmiający dziki w mieście. Cóż, w lesie dorosłym dzikom z drogi nawet wilki ustępują. Masa jednego z bohaterów książki--Leśnego Widma wynosiła 350kg--choć to już przypadek ekstremalny, to waga w przedziale 100-200kg nie jest niezwykła. Do tego mocne, ponad 20cm szable nawet mniejszych odyńców mogą zrobić wrażenie na przeciwniku.
Opisywane wydarzenia przesiąknięte są wiedzą tropiciela o zwyczajach lasu, od najprostszych faktów jak podchodzenie zwierzyny pod wiatr, przez sposoby obrony dzika przed atakiem rysia, głodowanie i poszukiwanie pokarmu zimą pod śniegiem, sposób ukrywania w tropach informacji o liczności stada, ataki wilków na tylne biegi, wygrzebywanie "glist" z ziemi, kanibalizm... Wreszcie fachowy opis zwierząt i ich zachowań, np. dzika określeniami gwizdu, chybu, biegów, rechania, itd. dodaje książce klimatu. O odróżnianiu odyńca od lochy, od młoszy, od warchlaka nie wspomnę.
Kilka wątków było dla mnie szczególnie ciekawych: walka Leśnego Widma z rysicą, śmierć kłusownika (dołączyłem obok cytat), walka Widma i Bystrej z trzeba rysiami, uratowanie Bystrej przez Widmo z wilczego dołu i walka samotnej Bystrej z wilkami. No tak, mamy tu mały wątek romantyczny:)

Książka czyta się dość leniwie (choć są czasami momenty przyspieszenia), ale jej podstawową zaletą jest otwarcie przed czytelnikiem świata naszej rodzimej przyrody, tutaj widzianej okiem czarnego zwierza, czyli dzika. Wszystko oparte na opowieściach prawdziwych tropicieli, z których autor szczególnie powołuje się na Ipolita Laudańskiego.
Grzeczna świnka? Tak sobie żartują...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1959
1228

Na półkach: , , ,

Chcąc oderwać się od problemów świata ludzi, zawiedzionych uczuć, przyjaźni, rozczarowań i dramatów, które sami sobie stwarzamy - często z premedytacją i rozmysłem - postanowiłam sięgnąć do czytanej dawno, dawno temu "Księgi Puszczy" Tytusa Karpowicza. Przecudna przygoda z przyrodą Puszczy Kiemieliskiej na Wileńszczyźnie. Autor - być może zbyt literacko, ale z ogromną znajomością rzeczy - poznaje nas z życiem dzików.
A jest o czym opowiadać - o dorastaniu wśród puszczańskich wrogów, takich jak rysie czy wilki, o przebiegłych i zuchwałych polowaniach, o sprycie niezbędnym do uniknięcia śmierci tak ze strony naturalnych przeciwników, jak i ludzi. To piękne opisy przyrody, tak barwne i wnikliwe, że czytając książkę czuje się człowiek tak, jakby tam był i sam wszystko obserwował. Ta książka to hołd oddany przyrodzie wileńskich terenów, to fascynująca historia dziczej rodziny, jej zmagań o przetrwanie. Kto lubi takie książki, znajdzie w niej szereg ciepłych doznań i uczuć.

Teraz czytam drugą część opisującą życie leśnej rodziny lisów.

Chcąc oderwać się od problemów świata ludzi, zawiedzionych uczuć, przyjaźni, rozczarowań i dramatów, które sami sobie stwarzamy - często z premedytacją i rozmysłem - postanowiłam sięgnąć do czytanej dawno, dawno temu "Księgi Puszczy" Tytusa Karpowicza. Przecudna przygoda z przyrodą Puszczy Kiemieliskiej na Wileńszczyźnie. Autor - być może zbyt literacko, ale z ogromną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
201
99

Na półkach:

Książka mojego dzieciństwa...
Zakochanym w przyrodzie polecam!

Książka mojego dzieciństwa...
Zakochanym w przyrodzie polecam!

Pokaż mimo to

avatar
26
19

Na półkach:

Odyniec Widmo jest naj silniejszym i najprzebieglejszym dzikiem Puszczy, czy Żuk odziedziczy te cechy po ojcu....... Polecam tą książkę wszystkim Sympatykom Łowiectwa :)

Odyniec Widmo jest naj silniejszym i najprzebieglejszym dzikiem Puszczy, czy Żuk odziedziczy te cechy po ojcu....... Polecam tą książkę wszystkim Sympatykom Łowiectwa :)

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Tytus Karpowicz Szlakiem czarnego zwierza - księga puszczy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd