Od portu do portu

Okładka książki Od portu do portu
Blaise Cendrars Wydawnictwo: Noir sur Blanc Cykl: Kroniki [Blaise Cendrars] (tom 3) literatura piękna
390 str. 6 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Kroniki [Blaise Cendrars] (tom 3)
Tytuł oryginału:
Bourlinguer
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1967-06-01
Liczba stron:
390
Czas czytania
6 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
8386743182
Tłumacz:
Julian Rogoziński
Tagi:
literatura francuska kroniki podróż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
749
19

Na półkach: ,

Ta literacka wędrówka nie daje satysfakcji, bo choć nasz przewodnik to postać ciekawa i barwna (poszukiwacz przygód, filmowiec, amant, hulaka, a w dodatku człowiek wrażliwy na poezję i uzależniony od książek) to przez większość czasu jest on bądź filozoficznie zamyślony i raczący nas jedynie okruchami swego życia, pobieżnymi zapiskami, fiszkami dotyczącymi osób oraz miejsc, bądź też całkowicie pochłonięty okresem swojego dzieciństwa które, choć stara się on nadać mu aurę tajemniczości i odpowiednio podkolorować, było dość zwyczajne (za smaczki mamy tu utratę ukochanego psa, śmierć koleżanki z podwórka, czy też tajemniczą zbrodnię stworzoną przez wybujałą dziecięcą wyobraźnię). Jedynie chwilami chciwie "nadstawiamy ucha" - kiedy nasz towarzysz przedstawia nam historie z okresu wojny, lub morskich wojaży (bo to przygoda jest właśnie prawdziwą domeną Cendrarsa). Kończąc naszą eskapadę od portu do portu jesteśmy więc raczej znużeni i rozczarowani. Na szczęście, niczym w ramach rekompensaty za nasz udział w przedsięwzięciu mającym większe znaczenie dla samego pisarza niż dla nas, po powrocie, Blaise Cendrars zabiera nas do Paryża - na ekspedycję w świat książek i poetów, myszkowanie po antykwariatach oraz spacery po nadsekwańskich bulwarach pełnych straganów bukinistów. I jest to strzał w dziesiątkę. Ten jeden jedyny rozdział, w którym znajdziemy szkice na temat Rémy'ego de Gourmonta i niezwykłego antykwariusza Chadenata oraz iskrzące fragmenty o książkach i pasji czytania, jest bowiem w stanie wynagrodzić nam za cały czas zmarnowany chociażby na "wysłuchiwanie" historii z dzieciństwa autora. Podsumowując więc, oceniam książkę „Od portu do portu” jako dobrą, choć bardzo nierówną. Dla czytelników, którzy już zetknęli się z prozą Cendrarsa, może to być dodatkowo pozycja potrafiąca dać ostateczny rys jego pisarskiej sylwetki, zarówno poprzez wyraźne obnażenie słabości, jak i podkreślenie mocnych stron jego twórczości. Czytelnik przypadkowy może natomiast przekonać się, że książki zawsze warto czytać do końca.

Ta literacka wędrówka nie daje satysfakcji, bo choć nasz przewodnik to postać ciekawa i barwna (poszukiwacz przygód, filmowiec, amant, hulaka, a w dodatku człowiek wrażliwy na poezję i uzależniony od książek) to przez większość czasu jest on bądź filozoficznie zamyślony i raczący nas jedynie okruchami swego życia, pobieżnymi zapiskami, fiszkami dotyczącymi osób oraz miejsc,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
348
234

Na półkach:

To jak połączenie wiertarki i kalejdoskopu; bardzo kolorowe, świszczące i w sumie przyjemnie się ogląda. A jednocześnie jakby cały spektakl był monologiem wygłaszanym przez suflera. A ja lubię jak kto pisze o sobie nawet lubię jak główny bohater jest mało widoczny. Nie mam pretensji jeśli kto ubarwia. Prawda z autobiografii siedzi w emocjach nie w faktach. I są smutne dziwki i portowe rozróby i strzelanie z procy i rozmowy o książkach w hamaku i pusty brzuch.

To jak połączenie wiertarki i kalejdoskopu; bardzo kolorowe, świszczące i w sumie przyjemnie się ogląda. A jednocześnie jakby cały spektakl był monologiem wygłaszanym przez suflera. A ja lubię jak kto pisze o sobie nawet lubię jak główny bohater jest mało widoczny. Nie mam pretensji jeśli kto ubarwia. Prawda z autobiografii siedzi w emocjach nie w faktach. I są smutne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1586
789

Na półkach:

"Niezrównany słowotok"- tak mogłabym w skrócie określić pisarstwo Cendrarsa, wędrowca-włóczykija, kuglarza, filmowca, eseisty, poety, dziennikarza, żołnierza, myśliwego, żonglera...i kogo tam jeszcze? Wielość słów opisuje niezliczone anegdoty z tego życia pełnego wrażeń, zdarzeń i ludzi. Trudno wśród bardzo długich zdań nie pobłądzić, w swoistym labiryncie. Książka adresowana do znawców, erudytów (lub aspirujących do tego miana snobów). Chwilami męczyła mnie.Miałam ochotę z niej zrezygnować. Jednak się nie poddałam i nie ustałam w znojnej wędrowce. Natrafiłam w zamian na fragmenty, które mi ów wysiłek rekompensowały.Niewątpliwie spora dawka miejsc, dat , historii, aluzji, postaci, energii, wspomnień...mogłabym długo wymieniać.

"Niezrównany słowotok"- tak mogłabym w skrócie określić pisarstwo Cendrarsa, wędrowca-włóczykija, kuglarza, filmowca, eseisty, poety, dziennikarza, żołnierza, myśliwego, żonglera...i kogo tam jeszcze? Wielość słów opisuje niezliczone anegdoty z tego życia pełnego wrażeń, zdarzeń i ludzi. Trudno wśród bardzo długich zdań nie pobłądzić, w swoistym labiryncie. Książka...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Od portu do portu


Reklama
zgłoś błąd