Dom tysiąca nocy

Okładka książki Dom tysiąca nocy
Maja Wolny Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2010-10-07
Data 1. wyd. pol.:
2010-10-07
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7648-481-5
Tagi:
włochy literatura polska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
161 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
375
322

Na półkach: ,

No to tak. Maja Wolny zachwyciła mnie w tym roku. Słuchałam dwóch jej powieści, obie przesłuchałam w formie audiobooka i obie do mnie przemówiły. Jest coś w stylu autorki (szczególnie w formie audio, może przez świetne lektorki), co mnie do niej ciągnie. Nie jest to wybitna proza, ale słucha się tego z przyjemnością. Niestety, 'Dom tysiąca nocy' mnie nie porwał. Książka była zwyczajnie nudna, bohaterki mało interesujące, a i warstwa literacka nie zachwyca. Mimo że krótka to słuchanie jej bardzo mi się dłużyło. Mamy opowieść o Polsce, która decyduje się wyjechać do Włoch, by tam zająć się starszą panią (która wcale nie jest taką 'starszą panią'). Książka to przeplatane losy tych dwóch kobiet. Obie zostały w pewien sposób doświadczone przez los i obie mają swoje historie. Mimo że uwielbiam czytać o kobietach, te kobiety mnie nie zaciekawiły. Zauważyłam jednak progres w budowaniu postaci i historii, bo to jedna ze starszych książek autorki. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie te nowsze. Ale to chyba dobrze. #majawolny #domtysiącanocy

No to tak. Maja Wolny zachwyciła mnie w tym roku. Słuchałam dwóch jej powieści, obie przesłuchałam w formie audiobooka i obie do mnie przemówiły. Jest coś w stylu autorki (szczególnie w formie audio, może przez świetne lektorki), co mnie do niej ciągnie. Nie jest to wybitna proza, ale słucha się tego z przyjemnością. Niestety, 'Dom tysiąca nocy' mnie nie porwał. Książka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
259
218

Na półkach: , ,

Maja Wolny do mnie przemawia, szczególnie czytana przez Laurę Breszka. To jest wyjątkowa książka o dwóch kobietach - Carli i Malwinie, ich życiu, ich (być może złych, ale na pewno trudnych) wyborach, traumatycznych doświadczeniach, które na nie spadają. Polecam!

Maja Wolny do mnie przemawia, szczególnie czytana przez Laurę Breszka. To jest wyjątkowa książka o dwóch kobietach - Carli i Malwinie, ich życiu, ich (być może złych, ale na pewno trudnych) wyborach, traumatycznych doświadczeniach, które na nie spadają. Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
635
514

Na półkach:

Trudno dokonać oceny. Powieść wzbudziła we mnie dość mieszane uczucia. Historie życiowe kilku osób, które mogłyby być intrygujące, wciągające bez reszty, ale nie są. Czegoś tej powieści brak. Może jakiejś autentyczności, głębszej emocjonalności. Monolog głównej bohaterki brzmi jak sucha, wyprana z wszelkich uczuć relacja zdarzeń, zupełnie jej niedotyczących. Być może to specjalny zabieg autorki, mający na celu podkreślenie zobojętnienia kobiety, dotkniętej największą tragedią. Problem, że trudno to czytelnikowi rozeznać. Momentami jest ciekawie. Momentami powieść strasznie nudzi. Letnia, rozwlekła, mdława, nie do końca prawdziwa.

Trudno dokonać oceny. Powieść wzbudziła we mnie dość mieszane uczucia. Historie życiowe kilku osób, które mogłyby być intrygujące, wciągające bez reszty, ale nie są. Czegoś tej powieści brak. Może jakiejś autentyczności, głębszej emocjonalności. Monolog głównej bohaterki brzmi jak sucha, wyprana z wszelkich uczuć relacja zdarzeń, zupełnie jej niedotyczących. Być może to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
482
293

Na półkach:

"Dom tysiąca nocy" to książka do bólu przewidywalna. Nie ratują jej nawet skomplikowane losy głównych bohaterek.
Emigrantka Malwina wyjeżdża do pracy w Sorrento, ale w książce Mai Wolny nie zobaczymy brudu i potu, choć to miasto upałów. Sorrento to niemal ideał: słońce, kawiarnie i pomarańcze. Nie tak wygląda rzeczywistość Polek, wyjeżdżających opiekować się ludźmi starszymi.
Historię Malwiny i jej wcześniejsze losy czytelnik podaje stopniowo. Nieco inaczej została potraktowana Carla Russo. Pracodawczyni Malwiny to dawna rewolucjonistka. Pochodząca z zamożnej jubilerskiej rodziny Włoszka wstąpiła do Czerwonych Brygad, by po latach żyć wygodnie w systemie, z którym kiedyś walczyła. O rzeczywistej działalności Czerwonych Brygad nie dowiemy się z książki jednak absolutnie niczego, pojawi się tylko parę haseł jako tło jej miłosnego życia i podejmowanych decyzji. A sama biografia Carli to istne streszczenie, obejmujące cały rozdział.
[...]

Jeśli ktoś chce przeczytać sielankę o pracy we Włoszech, albo kocha łzawe historie o kobiecej mądrości i poświęceniu będzie "Domem tysiąca nocy" zachwycony.

Całość tu: https://annadlugosz.blogspot.com/2014/10/dom-tysiaca-nocy-maja-wolny.html

"Dom tysiąca nocy" to książka do bólu przewidywalna. Nie ratują jej nawet skomplikowane losy głównych bohaterek.
Emigrantka Malwina wyjeżdża do pracy w Sorrento, ale w książce Mai Wolny nie zobaczymy brudu i potu, choć to miasto upałów. Sorrento to niemal ideał: słońce, kawiarnie i pomarańcze. Nie tak wygląda rzeczywistość Polek, wyjeżdżających opiekować się ludźmi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1627
1626

Na półkach:

Typowa historia charakterystyczna dla polskiego społeczeństwa w ostatnich dziesięcioleciach. Historia jakich wiele, patrząc oczami stojącego z boku obcego, niewtajemniczonego obserwatora – kobieta wyjeżdża do zagranicznej pracy, by zarobić trochę pieniędzy, a potem wraca bogatsza nie tylko finansowo, ale również w nowe doświadczenia, doznania, emocje. Przyjmowana w środowisku niemalże w aureoli chwały otarcia się o wielki świat. Skąd ja to znam? Pytanie jest oczywiście retoryczne, wystarczy dobrze rozejrzeć się dookoła, by zobaczyć tych, którzy wrócili. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym z jakim rodzajem bagażu doświadczeń. Było, minęło, kolejny rozdział życia zamknięty.
Przychodzi jednak taki moment, kiedy mija euforia powrotu i konieczność wymijających, dyplomatycznych odpowiedzi na dociekliwe pytania, a pojawia się uczucie przepełnienia emocjami, które do tej pory leżały grubym osadem naniesionym przez życie jeszcze przed wyjazdem. Patrząc w oczy przyjaciółce lub przyjacielowi, odgrodzeni od wścibskich oczu czterema ścianami pokoju lub w opustoszałej wieczorem kuchni, mają odwagę i potrzebę wygrzebać z zalęgającego, ciążącego im mułu wspomnienia z tysiąca nocy spędzonych poza krajem, tak samo jak one – czarne, nieprzeniknione, smutne, ciche.
Są i takie historie. Są.
Autorka powoli, ostrożnie, wręcz delikatnie zaczęła obarczać mnie rolą takiej właśnie przyjaciółki. Od początku, od wprowadzającego intro czułam, że nie będą to radosne zwierzenia, że wyłuska z życia wszystkie najtragiczniejsze wydarzenia, jakie mogą przytrafić się kobietom, by umieścić je w życiu jednej. Bez widoku na szczęśliwe zakończenie, na nadzieję na dobre. To od głównej bohaterki Mal(w)iny dowiedziałam się, że pieniądze nie są jedynym motywem wyjazdu z kraju. Może nim być, tak jak w jej przypadku, chęć zmiany istniejącej sytuacji, opuszczenia martwego punktu egzystencji, ucieczka od przytłaczającego tragicznymi wydarzeniami losu, żeby odnaleźć część swojego rozbitego na kawałki życia. Bo może tam, gdzie nas nie ma, jest lepiej? Łatwiej? Prościej?
Jednak nie jest ani lepiej, ani łatwiej, ani tym bardziej prościej.
Mal(w)ina z ciężarem złych doświadczeń, które chciała zgubić, zostawić daleko poza sobą, podejmuje pracę we włoskim Sorrento u Carli, kobiety również po przejściach. Potrzebują się wzajemnie, jak zauważa Mal(w)ina: "Ona mnie potrzebuje, tak jak ja potrzebuję jej i jej domu." Plombowanie ubytku, uzupełnianie braku, wypełnianie poczucia własnej pustki życiem innych, równie nieszczęśliwych może owocować tylko kolejnym nieszczęściem. To przejmująco smutna opowieść o depresyjnej linii życia zataczającej koło, gdzie tragiczny początek jest zarazem takim samym, a może tragiczniejszym końcem w wymiarze osobistym jednego człowieka, ale i w powtarzalnym wymiarze historycznym kolejnych pokoleń. Nie ma w niej złudzeń i miraży szczęścia. Nawet miłość w jej zasięgu rodzi się kaleka, chora, z wrodzonym piętnem skazańca. I tylko mądrość Mal(w)iny, za którą jestem wdzięczna autorce, ratuje mnie przed łzawą historią. Wolę to ciężkie brzmię mądrego smutku dojrzałej, doświadczonej bólem kobiety skłaniającego do refleksji, do zastanowienia się niż oczyszczenie z szybko następującym po nim zapomnieniem. Bo dla mnie dobry tekst nie pachnie słowami, jak uważa Mal(w)ina, ale emocjami. Nawet jeśli ich aromat jest ciężki, duszący, przytłaczający, ale za to namacalny do bólu, bliższy prawdziwemu życiu.
To książka, która jest przykładem, jak powszechny, banalny temat, opowiedziany nietypowo, niezwykłym językiem, a według Olgi Tokarczuk – wrażliwym, wysokiej próby, można uczynić wyjątkowym.
Maja Wolny to potrafi.
http://naostrzuksiazki.pl/

Typowa historia charakterystyczna dla polskiego społeczeństwa w ostatnich dziesięcioleciach. Historia jakich wiele, patrząc oczami stojącego z boku obcego, niewtajemniczonego obserwatora – kobieta wyjeżdża do zagranicznej pracy, by zarobić trochę pieniędzy, a potem wraca bogatsza nie tylko finansowo, ale również w nowe doświadczenia, doznania, emocje. Przyjmowana w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
28
9

Na półkach:

Czuła, mądra, przejmująca. CI, którzy stracili kogoś bliskiegoe zachwycą się tą książką.

Czuła, mądra, przejmująca. CI, którzy stracili kogoś bliskiegoe zachwycą się tą książką.

Pokaż mimo to

avatar
1409
563

Na półkach:

Czekałam na jakiś przełom, suspens, ale nic... Przewidywalna i raczej nudna niestety.

Czekałam na jakiś przełom, suspens, ale nic... Przewidywalna i raczej nudna niestety.

Pokaż mimo to

avatar
1000
491

Na półkach: , ,

Dobra

Dobra

Pokaż mimo to

avatar
245
52

Na półkach:

Romans

Romans

Pokaż mimo to

avatar
223
117

Na półkach:

Mam mieszane odczucia. Obie kobiety dotknięte są tragedią, zmierzają się z przeszłością - coś się dzieje, ale z drugiej strony czegoś brakuje. Powieść kompletnie mnie nie "powaliła".

Mam mieszane odczucia. Obie kobiety dotknięte są tragedią, zmierzają się z przeszłością - coś się dzieje, ale z drugiej strony czegoś brakuje. Powieść kompletnie mnie nie "powaliła".

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Maja Wolny Dom tysiąca nocy Zobacz więcej
Maja Wolny Dom tysiąca nocy Zobacz więcej
Maja Wolny Dom tysiąca nocy Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd