Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko

- Kategoria:
- językoznawstwo, nauka o literaturze
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-10-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-10-12
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366511446
Oto skromny, krótki przewodnik, mający za zadanie ułatwić czytelnikowi poruszanie się po nowym polskim przekładzie „Ulissesa”, a zatem będący i jakby przypisem do niego. Po trosze naświetla czas i miejsce akcji, przedstawia autentycznych i fikcyjnych bohaterów, czasami wyjaśnia nieco tło historyczne albo polityczne, podsuwa najczęściej spotykane interpretacje poszczególnych wydarzeń czy całych epizodów, a nawet podejmuje analizę ich stylu. Zbiór tego typu komentarzy do jednej książki często określa się w krajach anglojęzycznych terminem „companion”, czyli towarzysz, i „Łódź Ulissesa” zupełnie świadomie takiego właśnie towarzysza trochę przypomina. Od klasycznego „companiona” odróżnia ją jednak to, że zawiera również dość obszerny przegląd najciekawszych potyczek translatorskich, jakie stoczył tłumacz w pracy nad przekładem, stanowi więc jednocześnie wybiórczy zapis przygód autora w drodze do jego tłumaczeniowej Itaki. Niektóre z tych jak gdyby diariuszowych zapisków mają charakter intymny, osobisty, inne – a jest ich zdecydowana większość – odsłaniają przekładową maszynerię, tłumaczą się z tłumaczenia lub pokazują meandryczną trasę, którą podążał autor ku co bardziej problematycznym albo malowniczym rozwiązaniom. Jeden z pierwszych życzliwych czytelników „Łodzi Ulissesa” nazwał ją szalupą ratunkową dla odbiorcy. Jeśli ta książka rzeczywiście spełnia taką rolę, to autor może jedynie wyrazić wdzięczność losowi, że nie okazała się nikomu niepotrzebna.
/Maciej Świerkocki/
Kup Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko
Poznaj innych czytelników
157 użytkowników ma tytuł Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko na półkach głównych- Chcę przeczytać 106
- Przeczytane 47
- Teraz czytam 4
- Posiadam 22
- 2025 2
- Do kupienia 2
- Ebook 1
- Literaturoznawstwo 1
- Do kupienia 1
- A moźe by tak .....kupić ,dostać 1
Tagi i tematy do książki Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko
Dodaj cytat


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łódź Ulissesa czyli Siedem lat i osiemnaście godzin z Jamesem Joyce'em w Dublinie i nie tylko
Matko,co ja czytam? O kiełbasie, czy polska czy włoska,kawon czy melon?, jaka gazeta wisi w wychodku u Blooma? Jakiego słowa użył Maciej Słomczyński? Zdarte pięty Macieja Świerkockiego,Joyce zazdrośnik...I wiele,wiele innych szczegółów i ciekawostek związanych z nowym tłumaczeniem "Ulissesa". Nooo...to się czyta!
Matko,co ja czytam? O kiełbasie, czy polska czy włoska,kawon czy melon?, jaka gazeta wisi w wychodku u Blooma? Jakiego słowa użył Maciej Słomczyński? Zdarte pięty Macieja Świerkockiego,Joyce zazdrośnik...I wiele,wiele innych szczegółów i ciekawostek związanych z nowym tłumaczeniem "Ulissesa". Nooo...to się czyta!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Łódź Ulissesa” to książka, będąca dodatkowym rezultatem zmagań Macieja Świerkockiego z przekładem “Ulissesa” na język polski. Otrzymujemy w niej zarówno pewien wgląd w pracę tłumacza, jak i omówienie treści poszczególnych rozdziałów, tak ażeby czytelnik mniej więcej mógł zrozumieć o co u Joyce’a chodzi. Z tego też względu jest to świetna lektura uzupełniająca przy czytaniu “Ulissesa” i to nawet niekoniecznie w tłumaczeniu autora. Znaczną część “Łodzi Ulissesa” stanowi “tłumaczenie się z tłumaczenia” i międzyprzekładowa komparatystyka w oparciu o rezultat pracy Macieja Słomczyńskiego (pierwszego tłumacza “Ulissesa” na nasz język).
Przyznać trzeba, że Maciej Świerkocki wykonał tytaniczną pracę, walcząc z ulissesową gmatwaniną. Doceniam więc, że nie ograniczył się do samego przekładu, ale napisał też świetny przewodnik, pozwalający wzbogacić czytelnikowi lekturę “Ulissesa” i lepiej go zrozumieć. Książka ta (zwłaszcza, jeśli pomijać pierwsze części rozdziałów, skupiające się na książce Joyce’a i czytać tylko te fragmenty, które na przykładach konkretnych zdań opowiadają o translatorskich rozterkach) z pewnością będzie też ciekawą lekturą dla osób, zainteresowanych językiem angielskim.
Polecam.
“Łódź Ulissesa” to książka, będąca dodatkowym rezultatem zmagań Macieja Świerkockiego z przekładem “Ulissesa” na język polski. Otrzymujemy w niej zarówno pewien wgląd w pracę tłumacza, jak i omówienie treści poszczególnych rozdziałów, tak ażeby czytelnik mniej więcej mógł zrozumieć o co u Joyce’a chodzi. Z tego też względu jest to świetna lektura uzupełniająca przy czytaniu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, czy lepszy `jest Joyce, czy Świerkocki piszący o nim. Tę książkę trzeba czytać równolegle z "Ulissesem"!
Nie wiem, czy lepszy `jest Joyce, czy Świerkocki piszący o nim. Tę książkę trzeba czytać równolegle z "Ulissesem"!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez tego "komentarza" do Ulissesa, z samego Ulissesa nie zrozumiałem dosłownie nic, czego się nie wstydzę, bo sam Świerkocki przyznaje rację opiniom, jakoby Ulisses miał być jedną z najtrudniejszych książek w historii. Mnogość podtekstów, odniesień, ale przede wszystkim osadzenia całości jako lustrzanego odbicia przygód Odyseusza/Ulissesa sprawia, że bez tak szerokiej znajomości nie sposób czegokolwiek zrozumieć.
Bardzo dziękuję Panu Świerkockiemu - stawiam bardzo subiektywną opinię, że ten komentarz do Ulissesa zrobił na mnie niemniejsze wrażenie niż sam Ulisses. Koniecznie polecam do czytania wespół z dziełem Joyce'a.
Bez tego "komentarza" do Ulissesa, z samego Ulissesa nie zrozumiałem dosłownie nic, czego się nie wstydzę, bo sam Świerkocki przyznaje rację opiniom, jakoby Ulisses miał być jedną z najtrudniejszych książek w historii. Mnogość podtekstów, odniesień, ale przede wszystkim osadzenia całości jako lustrzanego odbicia przygód Odyseusza/Ulissesa sprawia, że bez tak szerokiej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromnie się cieszę, że powstała ta książka. To chyba jedyny taki przewodnik po dziele Joyce'a w j. polskim? Niesamowicie przydatny i wciągający - nawet jeśli momentami odrobinę "przegadany". Najlepiej czytać równocześnie z "Ulissesem".
Ogromnie się cieszę, że powstała ta książka. To chyba jedyny taki przewodnik po dziele Joyce'a w j. polskim? Niesamowicie przydatny i wciągający - nawet jeśli momentami odrobinę "przegadany". Najlepiej czytać równocześnie z "Ulissesem".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie ta książka, najprawdopodobniej nie byłbym w stanie przeprawić się przez powieść, a jeśli już by mi się to udało, zajęłoby zbyt dużo czasu i wzmocniło uczucie zagubienia. W tym poradniku było wszystko, czego potrzebowałem, no może poza mapką Dublina z czasów akcji powieści, która podobno była dołączana do niektórych wydań. Warto też coś nadmienić o tłumaczeniu w wykonaniu tegoż M. Świerkockiego, które jest aktualnie najlepszym tłumaczeniem na jęz. polski.
Gdyby nie ta książka, najprawdopodobniej nie byłbym w stanie przeprawić się przez powieść, a jeśli już by mi się to udało, zajęłoby zbyt dużo czasu i wzmocniło uczucie zagubienia. W tym poradniku było wszystko, czego potrzebowałem, no może poza mapką Dublina z czasów akcji powieści, która podobno była dołączana do niektórych wydań. Warto też coś nadmienić o tłumaczeniu w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor najnowszego tłumaczenia dzieła Joyce’a tak przedstawia tę książkę: „jest krótkim przewodnikiem po Ulissesie Jamesa Joyce’a przeznaczonym dla początkujących, a także osobistym zapisem pracy tłumacza nad przekładem”. Świerkocki zaleca, aby go czytać dopiero po lekturze tekstu Joyce’a. Staram się więc czytać ten przewodnik w miarę równolegle, zaraz po lekturze kolejnych części Ulissesa.
Żeby było jeszcze trudniej, to należałoby jeszcze przeczytać Odyseje Homera, która jest na różny sposób (oprócz samego tytułu, również przez strukturę, znaczenia, nawiązania do bohaterów) obecna w Ulissesie i poprzez która Swierkocki objaśnia Ulissesa w swoim przewodniku.
Jednak zbyt techniczna ta książka dla mnie, zbyt drobiazgowo opisuje różne kwestie Ulissesa, jak na moje potrzeby. Ale wielki podziw dla tłumacza za wielką pracę analityczną, którą musiał wykonać przy tłumaczeniu Ulissesa i pisaniu trgo przewodnika.
Autor najnowszego tłumaczenia dzieła Joyce’a tak przedstawia tę książkę: „jest krótkim przewodnikiem po Ulissesie Jamesa Joyce’a przeznaczonym dla początkujących, a także osobistym zapisem pracy tłumacza nad przekładem”. Świerkocki zaleca, aby go czytać dopiero po lekturze tekstu Joyce’a. Staram się więc czytać ten przewodnik w miarę równolegle,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jestem w stanie wyrazić mojego szacunku dla Macieja Świerkockiego za pracę, jaką włożył w tłumaczenie Ulissesa, tak samo jak nie jestem w stanie wyrazić mojej ulgi, że Łódź Ulissesa została napisana i przeprowadziła mnie przez meandry dzieła Joyce'a.
Łódź oceniam wyżej niż samego Ulissesa.
Nie jestem w stanie wyrazić mojego szacunku dla Macieja Świerkockiego za pracę, jaką włożył w tłumaczenie Ulissesa, tak samo jak nie jestem w stanie wyrazić mojej ulgi, że Łódź Ulissesa została napisana i przeprowadziła mnie przez meandry dzieła Joyce'a.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁódź oceniam wyżej niż samego Ulissesa.
Bez "Łodzi..." niechybnie zatonąłbym w odmętach „Ulissesa”. Jest to doskonały przewodnik po największym dziele Joyce’a i jednocześnie dowód niezwykłego kunsztu tłumacza i ogromu pracy włożonej w nowy polski przekład.
Bez "Łodzi..." niechybnie zatonąłbym w odmętach „Ulissesa”. Jest to doskonały przewodnik po największym dziele Joyce’a i jednocześnie dowód niezwykłego kunsztu tłumacza i ogromu pracy włożonej w nowy polski przekład.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStawiam dychę, ponieważ książka jest dokładnie tym czego się po niej spodziewałem - świetną pomocą w uporaniu się z Ulissesem. Sam mam stary przekład, ale to w niczym nie przeszkadza - zresztą autor odnosi się zarówno do swojego tłumaczenia jak i do Słomczyńskiego.
Stawiam dychę, ponieważ książka jest dokładnie tym czego się po niej spodziewałem - świetną pomocą w uporaniu się z Ulissesem. Sam mam stary przekład, ale to w niczym nie przeszkadza - zresztą autor odnosi się zarówno do swojego tłumaczenia jak i do Słomczyńskiego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to