Zielone rolety

Okładka książki Zielone rolety
Adriana Szymańska Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Seria mozaikowa poezja
66 str. 1 godz. 6 min.
Kategoria:
poezja
Seria:
Seria mozaikowa
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
2021-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-18
Liczba stron:
66
Czas czytania
1 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381962421
Tagi:
poezja polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
9,0 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
644
598

Na półkach: ,

To, co widzialne, jest tylko chwilą w objęciach niewidzialnego i być może Adriana Szymańska właśnie to przeczuwa, wprawiając w ruch klepsydrę przemijania. Tym bardziej, że zdaje się odczuwać istnienie tej "innej jawy", niedosiężnych światów, dla których zachwyt można wyrazić uznaniem piękna w postaci małej sikorki, jak też wypatrywaniem wśród gwiazd Syriusza. Od rzeczy najmniejszych do największych, podziw dla potęgi, okazany uwielbieniem spraw prostych i wypełniających ludzką codzienność. Właśnie w taki sposób wyobrażam sobie doskonałość otwartego umysłu, kierującego się jasnym spojrzeniem i z troską podchodzącego do tworzonych przez współczesną cywilizację zagrożeń. Wcale się nie dziwię, że urzeczony sekretnym przesłaniem polskiej poetki, we wszystkich wymykających się mojemu rozumowaniu zdarzeniach, doszukuję się sekretnej muzyki sfer. Ona sama jej nie słyszała, przestrzeń wszechświata dla niej milczała. Kto wie, może ja odkryję niemożliwe.

Tajemnice mnie zawsze uwodziły, wplatały w przaśne życie odrobinki żaru, z których w mojej wyobraźni rozpalałem wielką ciekawość. W tej poezji niewiadomych jest wiele, czasami stawiają na peryferiach wyobrażenia sprawy wielkiej wagi, a wywyższają i ku centrum uwagi kierują proste myśli o miłych sercu etapach życia. Czułości tu wiele, jednak w sam raz dla wymagających głębokiego przekazu czytelników, którym potrzeba emocji nie spędza z oczu trzeźwego osądu. Ponieważ zanim Adriana Szymańska skieruje swoje słowa do zakrytej przed nami nieskończoności, to najpierw solidnie ale delikatnie wzruszy pokłady ludzkiej pamięci. O krewnych, bliskich i dalekich, przeniknie myślą do obrazów z przeszłości. Dlatego tu wszystko pachnie życzliwością, nawet kiedy samotna tęsknota próbuje coś wyrwać z przemijającego życia. To wspaniały sposób na ocalenie od zapomnienia odruchów ludzkiej przyzwoitości, wyrażonej pamięcią.

Odnalazłem jej ulubieńców, cieszące oko cyklameny i cynie. Można z nimi pomilczeć i podzielić się smutkiem. Adriana Szymańska posiadła umiejętność zamiany słowa w łatwo wyobrażalne piękno. Kwiaty są jednym z licznych tego przykładów, przenikania artyzmu natury przez naszą skostniałą od technicznego zaawansowania świadomość. Poetka rozbija bariery a przy tym czas i miejsce nie stanowią dla niej żadnego problemu. To dlatego umie ocalać od zapomnienia rzeczy urokliwe dla nas, dla poszukujących wieczności ludzi śmiertelnych. Może to będzie wątpliwą pociechą dla niezatrzymujących się w pędzie ofiar zaawansowania, ale Adriana Szymańska sprawi, że przez chwilę wróci nam pamięć o tym, co najważniejsze w życiu.

Chciałbym ją zapytać o świat, o znaczenie słów według których "napisać wiersz to wyjąć z serca cierń". Wiem, że Adriana Szymańska zaufała życiu, nie na darmo wplotła w swoje wiersze konieczność i sens istnienia. Czy zdaje sobie sprawę z tego, że może mieć wpływ na kształtowanie ludzkich sumień? Jeśli tak, to w tej naszej wypełnionej szarością przestrzeni ma do spełnienia misję. Nauczyć nas wszystkich szacunku dla rzeczy nietrwałych, ulotnych i ginących w odmętach współczesności. Jej poezja jest dobrym przykładem nauki o sprawach zwyczajnych, stających się nadprzyrodzonymi. Z pomocą ziemskich doświadczeń, polska poetka potrafi unieść na wyżyny to, czemu należą się największe zaszczyty. Pozytywne i kształtujące człowieczeństwo uczucia.

To, co widzialne, jest tylko chwilą w objęciach niewidzialnego i być może Adriana Szymańska właśnie to przeczuwa, wprawiając w ruch klepsydrę przemijania. Tym bardziej, że zdaje się odczuwać istnienie tej "innej jawy", niedosiężnych światów, dla których zachwyt można wyrazić uznaniem piękna w postaci małej sikorki, jak też wypatrywaniem wśród gwiazd Syriusza. Od rzeczy...

więcej Pokaż mimo to

45
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zielone rolety


Reklama
zgłoś błąd