Worek kości

Okładka książki Worek kości
Stephen King Wydawnictwo: Albatros horror
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
horror
Tytuł oryginału:
Bag of bones
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
1998-12-15
Data 1. wydania:
1998-01-01
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382152401
Tłumacz:
Krzysztof Sokołowski
Tagi:
King śmierć tajemnica ekranizacja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
12
7

Na półkach:

Według mnie "Worek kości" nie jest najlepszym horrorem, ale jest dobrą książką przy której można spędzić miłe wieczory. No, może oprócz tego, że po dziesiątym z kolei opisie życia seksualnego głównego bohatera - miałam trochę dość. Czasami trzeba mieć odrobinę wytrwałości żeby przez przedłużające się strony dobrnąć do końca rozdziału (choć kto czytał Stephena Kinga więcej niż raz, mógł się tego spodziewać i nie musi to być minus).

Ostatnie rozdziały książki zaskakują i są naprawdę dobre, pomyślałam: warto było czekać. Choć cicho liczyłam na inne zakończenie, taki obrót spraw sprawił, że książka wiele zyskała w moich oczach.

Według mnie "Worek kości" nie jest najlepszym horrorem, ale jest dobrą książką przy której można spędzić miłe wieczory. No, może oprócz tego, że po dziesiątym z kolei opisie życia seksualnego głównego bohatera - miałam trochę dość. Czasami trzeba mieć odrobinę wytrwałości żeby przez przedłużające się strony dobrnąć do końca rozdziału (choć kto czytał Stephena Kinga więcej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
111
102

Na półkach:

#rec

Doskonała powieść obyczajowa przeistaczającą się w horror...

🦴Po śmierci żony ,Mike Noonan przeżywa kryzys twórczy(jest pisarzem)
🦴 Młoda kobieta wdowa zmagająca się z przeciwnościami losu ,oraz próba odebrania córki przez zamożnego teścia
🦴Różne fazy żałoby Mike'a
🦴Nawiedzony dom
🦴Żona pragnąca z zaświatów przekazać mężu ważna wiadomość.

To wszystko znajdziecie w tej książce. King nie jest w stanie mnie zawieść,odkrywając jego pisarski fenomen wplatania ludzkich przyziemnych zmagań w szatę fikcji i wymyślonych przez niego sytuacji odkrywamy to z czym zmagamy się sami na co dzień ,bądź stajemy się świadkiem ,uczestnikiem tych sytuacji , zdarzeń.
To książka przede wszystkim przedstawia nam kwestie opieki nad nieletnimi cały proces. Staniemy się zalobnikami- powinniśmy pamiętać by pozwolić bliskim przeżyć ja po swojemu
Jak sam autor wskazuje ,wszystko przemija ,żyjmy i czerpmy z życia bo jedyne co z nas pozostanie to WOREK KOŚCI...

#rec

Doskonała powieść obyczajowa przeistaczającą się w horror...

🦴Po śmierci żony ,Mike Noonan przeżywa kryzys twórczy(jest pisarzem)
🦴 Młoda kobieta wdowa zmagająca się z przeciwnościami losu ,oraz próba odebrania córki przez zamożnego teścia
🦴Różne fazy żałoby Mike'a
🦴Nawiedzony dom
🦴Żona pragnąca z zaświatów przekazać mężu ważna wiadomość.

To wszystko...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
283
105

Na półkach:

Polecam.

Polecam.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
45
44

Na półkach:

Stary dobry King?

Czytając opis tej książki i patrząc na jej okładkę spodziewałam się czegoś w klimatach "Cmętaża zwierząt" (tego autora). Niestety nie dostałam tego na co liczyłam. Pierwsze sto stron ciągnęło mi się niemiłosiernie, czasami aż chciałam pominąć kilka kartek zbędnych opisów i czczej gadaniny. Jest to też jedna z tych książek gdzie został zachowany kingowski schemat: walka Dobra ze Złem, duchy, śmierć, nakładanie się przeszłości na teraźniejszość. Nie liczyłam jednak na nic innego więc to mi akurat nie przeszkadzało. Po tych pierwszych nudnych stu stronach, resztę książki czytało mi się bardzo przyjemnie - cudownie było wrócić do stylu Mistrza.

Jedyną rzeczą, która mnie bardzo zawiodła to właśnie klimat - zdecydowanie był duszny ale nie tak bardzo, mroczny ale bez przesady. Tak jak pisałam, liczyłam na "Cmętaż zwierząt" a bliżej tej powieści było do "Mrocznej połowy". Mimo to cieszę się że po nią sięgnęłam, bo nie jest to zła książka. Taka ot, wziąć - przeczytać - zapomnieć.

Stary dobry King?

Czytając opis tej książki i patrząc na jej okładkę spodziewałam się czegoś w klimatach "Cmętaża zwierząt" (tego autora). Niestety nie dostałam tego na co liczyłam. Pierwsze sto stron ciągnęło mi się niemiłosiernie, czasami aż chciałam pominąć kilka kartek zbędnych opisów i czczej gadaniny. Jest to też jedna z tych książek gdzie został zachowany kingowski...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
504
371

Na półkach: , , , , ,

Kolejna powieść Kinga dla wytrwałych. Dla tych co wytrzymają prawie 200 stron wprowadzenia. Po przemęczeniu "Desperacji" wiem, że nie ma co tracić czasu jak pozycja po ¼ stron jest niestrawna. Zazwyczaj po dotrwaniu do końca tego żałuję. Czas się poddać. Nawet nie chce wiedzieć czym straszy w tym domu, ani czy pisarz i przyczepiara będą razem, ani co zrobi magnat by wszystkim przeszkodzić. Szukasz dobrej książki z półki obyczajówka? To ta pozycja. Horrory są na innej półce.

Kolejna powieść Kinga dla wytrwałych. Dla tych co wytrzymają prawie 200 stron wprowadzenia. Po przemęczeniu "Desperacji" wiem, że nie ma co tracić czasu jak pozycja po ¼ stron jest niestrawna. Zazwyczaj po dotrwaniu do końca tego żałuję. Czas się poddać. Nawet nie chce wiedzieć czym straszy w tym domu, ani czy pisarz i przyczepiara będą razem, ani co zrobi magnat by...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
266
79

Na półkach: ,

Naprawdę są lepsze powieści Kinga. Ta jest niemiłosiernie rozwleczona i wg mnie slaby w niej klimat grozy czy napięcia.
Plus za poruszony wątek dyskryminacji rasowej

Naprawdę są lepsze powieści Kinga. Ta jest niemiłosiernie rozwleczona i wg mnie slaby w niej klimat grozy czy napięcia.
Plus za poruszony wątek dyskryminacji rasowej

Pokaż mimo to

1
avatar
134
110

Na półkach: , ,

Szczerze to nie porwała mnie ta pozycja, taka trochę pozbawiona emocji i z trochę przydługawym początkiem.
P.S. Drodzy moderatorzy wróćcie do dawnej szaty graficznej strony bo teraz wszystko jest nieczytelne, litości!

Szczerze to nie porwała mnie ta pozycja, taka trochę pozbawiona emocji i z trochę przydługawym początkiem.
P.S. Drodzy moderatorzy wróćcie do dawnej szaty graficznej strony bo teraz wszystko jest nieczytelne, litości!

Pokaż mimo to

28
avatar
261
15

Na półkach: ,

Swoją przygodę z Kingiem zaczełam niedawno . Powoli zdążyłam poznać styl jego pisania. Z mojej oceny książka nie należy do jego najlepszych dzieł. Długi wstęp ma swoje plusy i minusy- plusem jest to że pozwala w pełni poznać głównego bohatera ( Michaela Noonana- pisarza). Duży minus natomiast stanowi to że troszeczkę zniechęca do dalszego zagłębiania się w jego losy. Pomimo trochę jak na mój gust rozwleczonego wstępu pozycja jest warta uwagi. Nawiedzony dom, przeszłość która daje o sobie znać oraz społeczność która za karę przestaje się odzywać do głównego bohatera rekompensuje niezbyt wciągający początek historii.

Swoją przygodę z Kingiem zaczełam niedawno . Powoli zdążyłam poznać styl jego pisania. Z mojej oceny książka nie należy do jego najlepszych dzieł. Długi wstęp ma swoje plusy i minusy- plusem jest to że pozwala w pełni poznać głównego bohatera ( Michaela Noonana- pisarza). Duży minus natomiast stanowi to że troszeczkę zniechęca do dalszego zagłębiania się w jego losy. ...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
394
179

Na półkach:

Patrząc na ostatnie dokonania autora mam wrażenie, że po części w bohaterze tej książki odnajduję jego samego, gdzie w obliczu braku weny wyciąga z szafy zachomikowane na zapas historie, a gdy sie skończą dostajemy coraz częstsze przeciętniactwo.

Historia poszukującego natchnienia pisarza, który traci żonę wypada całkiem udanie, przynajmniej jeśli chodzi o początkowy zarys. Sam wątek dostarczający dreszczyku również nie budzi większych zastrzeżeń i przyjemnie stopniuje się tutaj napięcie. Początkowo mamy niewinne próby straszenia poprzez duchy i przesuwanie obiektów, a potem za sprawą zetknięcia się Michaela z wdową po synu lokalnego miliardera wydarzenia nabierają pikanterii. Ten okazuje się diabolicznym staruszkiem chcącym za wszelką cenę odebrać jej opiekę nad dzieckiem próbując wykorzystać swoje możliwości finansowe jak i inne środki perswazji.

Momentami horror przybiera dość groteskową formę jak to starcie Noonana z Maxem oraz jego asystentką zakończone wizytą w rzece i polowaniem na niego, ale nadal trzyma w napięciu. Jeszcze większe wrażenie robi historia tocząca sie w tle, czyli dłubanie w przeszłości, którą badała zmarła żona bohatera i wątek Sary Tidwell oraz zbrodni o charakterze rasistowskim. Opis ostatnich chwil Sary przyprawiał o gęsią skórkę.
Nawet śmierć okazuje się nie powstrzymywać zła jakie czyha w okolicy i pojawia się też wątek fantastyczny z odczarowywaniem przeszłości poprzez określone rytuały uspokajające duchy.

Widać, że to stary dobry King gdy jeszcze nie trzeba było na siłę pisać byle tylko coś wydać.

Patrząc na ostatnie dokonania autora mam wrażenie, że po części w bohaterze tej książki odnajduję jego samego, gdzie w obliczu braku weny wyciąga z szafy zachomikowane na zapas historie, a gdy sie skończą dostajemy coraz częstsze przeciętniactwo.

Historia poszukującego natchnienia pisarza, który traci żonę wypada całkiem udanie, przynajmniej jeśli chodzi o początkowy...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
600
436

Na półkach:

Jedna ze słabszych książek Kinga. Jakoś nie mogłem się w nią wkręcić. Miała swoje momenty , ale często nudziła i męczyłem się

Jedna ze słabszych książek Kinga. Jakoś nie mogłem się w nią wkręcić. Miała swoje momenty , ale często nudziła i męczyłem się

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Stephen King Worek kości Zobacz więcej
Stephen King Worek kości Zobacz więcej
Stephen King Worek kości Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd