Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga

Okładka książki Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga Anna Matwiejewa Patronat LC
Okładka książki Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga
Anna Matwiejewa Wydawnictwo: Mova kryminał, sensacja, thriller
299 str. 4 godz. 59 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Перевал Дятлова, или Тайна девяти
Wydawnictwo:
Mova
Data wydania:
2020-02-26
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-26
Liczba stron:
299
Czas czytania
4 godz. 59 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366436978
Tłumacz:
Magda Dolińska-Rydzek
Tagi:
przełęcz Diatłowa zagadka Rosja nierozwiązane zagadki wielkie tajemnice zaginięcie zaginięcie w górach fantastyka mity
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
5,6 / 10
808 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
209
28

Na półkach:

Bardzo ciekawy format opowieści o tragicznej w skutkach wyprawie studentów na zbocze góry Chołatczachl. Znałam już tę historię wcześniej, jednak zaciekawiło mnie to, jak autorka chciała ją opowiedzieć w takiej formie. I przyznam, że wyszło to zaskakująco dobrze. Oczywiście widać tu fantazję wplecioną w fakty, jednak uważam, że dzięki takiej formie przyjemnie można przypomnieć sobie pewne informacje z nią związane. Oczywiście teorie o tym, co było powodem tragicznej śmierci turystów do mnie nie trafiały, ale były one na swój sposób ciekawie przedstawione. Lektura przyjemna, jednak polecam ją dopiero po zaznajomieniu się z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń tej tragicznej historii.

Bardzo ciekawy format opowieści o tragicznej w skutkach wyprawie studentów na zbocze góry Chołatczachl. Znałam już tę historię wcześniej, jednak zaciekawiło mnie to, jak autorka chciała ją opowiedzieć w takiej formie. I przyznam, że wyszło to zaskakująco dobrze. Oczywiście widać tu fantazję wplecioną w fakty, jednak uważam, że dzięki takiej formie przyjemnie można...

więcej Pokaż mimo to

avatar
75
75

Na półkach:

Już kilka lat temu usłyszałam o Przełęczy Diatłowa, a konkretniej o wschodnim stoku góry Chołatczachl, na którym w tajemniczych okolicznościach, w 1959 roku zginęła grupa 9 turystów. Mimo dużego doświadczenia w takich wyprawach, profesjonalnego przygotowania i kilometrów, które już przeszli, nawet w gorszych warunkach, coś poszło nie tak. Dziś, ponad 60 lat od tragedii nadal nie wiemy co tak naprawdę wydarzyło się na szlaku na szczyt Otorten. Ilu ludzi, tyle teorii – od sił natury, np. lawiny, przez rosyjskie próby atomowe, po UFO. Anna Matwiejewa jest kolejną osobą, która postanowiła poruszyć ten temat i spróbować odkryć prawdę.

Autorka, Anna Matwiejewa, jest również główną bohaterką tej książki. Pewnego dnia dowiaduje się o śmierci swojego sąsiada. Smutek przyćmiewa jednak zdziwienie, gdy jego synowa chce przekazać Annie stos dokumentów dotyczących tragedii na Przełęczy Diatłowa, mówiąc przy tym, że taka była wola jej teścia. Głowna bohaterka planuje przyjąć dokumenty, ale wcale jej do tego nieśpieszno. W tym samym czasie niespotykany przypadek sprawia, że autorka spotyka na swojej drodze Swietę która także chce jej podarować dokumenty… dotyczące tej samej sprawy.

Akta, które dostała Anna miałyby posłużyć jako podstawa do napisania książki, reportażu o Diatłowcach, jednak autorka ma już inne zobowiązania – jest w trakcie pisania innej książki, a w dodatku literatura faktu to nie jej konik. Wtedy w jej otoczeniu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a jeden przeczytany dokument, ciągnie za sobą coraz większą chęć na poznawanie kolejnych tajemnic Uralu.

Jak wspomniałam na wstępie, początek książki potężnie nadwyrężył moje oczy – i to nie przez drobny druk, czy inne problemy graficzne – po prostu głowa mnie rozbolała od wywracania nimi. Wiem, że sięgnęłam po dokument fabularyzowany, ale jednak duchy Diatłowców same piszące na komputerze autorki kawałki swojej historii, to już była leciuteńka przesada. Dodatkowo, jak sama autorka mówi o sobie na początku książki – pisze ona raczej romanse – i to było straaasznie widać w fabularyzowanych częściach książki. Styl pisania bardziej jak „drogi pamiętniczku…”. Co ciekawe, części dokumentalne, pisane na podstawie akt, były naprawdę dobre i rzetelne, czytało mi się je z zaciekawieniem i chęcią poznania prawdy… Czyli może… To faktycznie duchy?

Książkę oceniam na „+”, ale taki lekki, bo historia Diatłowców jest przedstawiona naprawdę ciekawie, gdyby styl pisania wątków fabularno/prywatnych był chociaż odrobinę lepszy „+” byłby dużo większy.

Już kilka lat temu usłyszałam o Przełęczy Diatłowa, a konkretniej o wschodnim stoku góry Chołatczachl, na którym w tajemniczych okolicznościach, w 1959 roku zginęła grupa 9 turystów. Mimo dużego doświadczenia w takich wyprawach, profesjonalnego przygotowania i kilometrów, które już przeszli, nawet w gorszych warunkach, coś poszło nie tak. Dziś, ponad 60 lat od tragedii...

więcej Pokaż mimo to

avatar
144
98

Na półkach:

Wbrew negatywnym opiniom przeczytałam ją i nie żałuję.

Wbrew negatywnym opiniom przeczytałam ją i nie żałuję.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
821
714

Na półkach:

Jeśli nastawicie się na powieść osadzoną w 1959 roku w ZSRR i przygody jednej z osób biorących udział w wyprawie na Otorten, gdzie zmierzali bohaterowie „Przełęczy Diatłowa”, srogo się zawiedziecie. Fabuły tu jest naprawdę mało i tak naprawdę nie jest zupełnie ona potrzebna. Większość książki stanowią materialny, jakie zebrała Anna Matwiejewa na temat katastrofy: zeznania poszukiwaczy, wycinki gazet, sprawozdania przesyłane przez grupę, dzienniki uczestników, wspomnienia znajomych czy jedynej osoby ocalałej, Jurija Judina. Wszystkie wydarzenia Anna zgrabnie łączy i pokazuje, jak kolejne informacje i próby wyłuskania z nich prawdy były pochłaniające ją do reszty.

„Przełęcz Diatłowa. Tajemnicę dziewięciorga” czyta się z zapartym tchem i z poczuciem, że prawdy nie dowiemy się nigdy. Zatuszowano śledztwo, podawano nieprawdziwe informacje, oskarżano niewinnych mieszkańców okolicy, fabrykowano dowody, a wreszcie zatajono akta na kilkadziesiąt lat. A przecież na tej górze życie straciło dziewięcioro młodych ludzi. Bez względu na to, czy zostali pożarci przez niedźwiedzie, porwani przez kosmitów, napadnięci przez Mansów, uciekinierów z więzienia czy wojskowych, zmieceni przez lawinę czy porażeni promieniowaniem z eksperymentalnej rakiety – oni zginęli i tego nikt nie zmieni. Ale oni i ich rodziny zasługują na wyjaśnienie, choćby po tylu latach.

Niezwykle działa też na czytelnika to, że nie wcielamy się w żadną z ofiar w ich ostatnich chwilach życia, a tylko podglądamy je jako bierni obserwatorzy nie do końca kompletnych dokumentów i zapisków. Raczej dywagujemy tylko o przyczynach ich zgonów czy kolejnych wątkach ich historii. Idealna lektura dla każdego spragnionego teorii spiskowych i zagadek śledczych.
Więcej na: https://konfabula.pl/przelecz-diatlowa-tajemnica-dziewieciorga/

Jeśli nastawicie się na powieść osadzoną w 1959 roku w ZSRR i przygody jednej z osób biorących udział w wyprawie na Otorten, gdzie zmierzali bohaterowie „Przełęczy Diatłowa”, srogo się zawiedziecie. Fabuły tu jest naprawdę mało i tak naprawdę nie jest zupełnie ona potrzebna. Większość książki stanowią materialny, jakie zebrała Anna Matwiejewa na temat katastrofy: zeznania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
21
11

Na półkach:

Te hipotezy to stek bzdur, ciężko było to przesłuchać do końca. Naturalna przyczyna tragedii została wyjaśniona - deska śnieżna (wyjaśnienia są na YT ).
Jedyny plus dla autorki za zebrane materiały jak ktoś wcześniej zauważył.

Te hipotezy to stek bzdur, ciężko było to przesłuchać do końca. Naturalna przyczyna tragedii została wyjaśniona - deska śnieżna (wyjaśnienia są na YT ).
Jedyny plus dla autorki za zebrane materiały jak ktoś wcześniej zauważył.

Pokaż mimo to video - opinia

avatar
92
19

Na półkach:

Daję 1 , choć to za wysoka ocena, na 1 też coś książka powinna prezentować. Chętnie czytam pozycje z tematyki górskiej, i te bardziej dokumentalne i te beletrystyczne. Ta książka to jakiś dziwny twór, totalnie abstrakcyjna konstrukcja literacka..... Z cytowanymi dokumentami nie dyskutuję - przytoczone jak mniemam w oryginalnej treści. Imiona bohaterów z racji ich narodowości trudne do zapamiętania, aczkolwiek nie przeszkadza to w czytaniu. Większą krzywdę robi tej książce główna bohaterka - narrator może raczej, która 50 lat po tragedii na przełęczy ma omamy: widzi diatłowców, widzi nieboszczyków. kot Schumacher dopełnia całośći. Nie dobrnęłam dalej niż do 1/3 książki. Szczerze nie polecam.... Dawno nie czytałam czegoś tak słabego.

Daję 1 , choć to za wysoka ocena, na 1 też coś książka powinna prezentować. Chętnie czytam pozycje z tematyki górskiej, i te bardziej dokumentalne i te beletrystyczne. Ta książka to jakiś dziwny twór, totalnie abstrakcyjna konstrukcja literacka..... Z cytowanymi dokumentami nie dyskutuję - przytoczone jak mniemam w oryginalnej treści. Imiona bohaterów z racji ich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
383
46

Na półkach: , , ,

Cztery gwiazdki za zebranie wszystkich "dokumentów" do kupy, tak by człowiek zainteresowany nie musiał przeszukiwać pierdyliona źródeł, żeby się orientować o co chodzi. Niestety, dodanie do tego bohaterki, kota i dziwnej relacji z mężem to za mało na powieść.

Cztery gwiazdki za zebranie wszystkich "dokumentów" do kupy, tak by człowiek zainteresowany nie musiał przeszukiwać pierdyliona źródeł, żeby się orientować o co chodzi. Niestety, dodanie do tego bohaterki, kota i dziwnej relacji z mężem to za mało na powieść.

Pokaż mimo to

avatar
339
209

Na półkach: , ,

Jak dla mnie było to bardzo przystępne, zawiera bardzo dużo informacji.
Mnie czytanie typowej literatury faktu nuży, nawet mimo tematyki która by mnie ciekawiła. Tutaj miałam możliwość zapoznać się bliżej z tą sprawą w lekkiej otoczce życia głównej bohaterki.

Chociaż te paranormalne wydarzenia jak dla mnie na minus

Jak dla mnie było to bardzo przystępne, zawiera bardzo dużo informacji.
Mnie czytanie typowej literatury faktu nuży, nawet mimo tematyki która by mnie ciekawiła. Tutaj miałam możliwość zapoznać się bliżej z tą sprawą w lekkiej otoczce życia głównej bohaterki.

Chociaż te paranormalne wydarzenia jak dla mnie na minus

Pokaż mimo to

avatar
251
91

Na półkach:

Kuriozum jakieś...:-/
Jedyny plus tego bełkotu to temat: Przełęcz Diatłowa - za sam temat daję 3 punkty, za całą resztę 0.
...a za głupie wzmianki-zapchajdziury o kocie Schumacherze należałoby autorkę wychłostać.

Kuriozum jakieś...:-/
Jedyny plus tego bełkotu to temat: Przełęcz Diatłowa - za sam temat daję 3 punkty, za całą resztę 0.
...a za głupie wzmianki-zapchajdziury o kocie Schumacherze należałoby autorkę wychłostać.

Pokaż mimo to

avatar
773
455

Na półkach: ,

Gdyby to był reportaż to jak najbardziej. Niestety w formie pseudo paranormalnej powieści jest nie do przyjęcia.

Gdyby to był reportaż to jak najbardziej. Niestety w formie pseudo paranormalnej powieści jest nie do przyjęcia.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anna Matwiejewa Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga Zobacz więcej
Anna Matwiejewa Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga Zobacz więcej
Anna Matwiejewa Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd