Top Dogg

Okładka książki Top Dogg
Jens Lapidus Wydawnictwo: Marginesy Cykl: Teddy i Emelie (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Teddy i Emelie (tom 3)
Tytuł oryginału:
Top Dogg
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2019-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2019-07-17
Data 1. wydania:
2017-06-01
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366140943
Tłumacz:
Agata Teperek
Tagi:
literatura szwedzka Agata Teperek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
181
74

Na półkach:

Mój ulubiony autor jak zawsze w formie :)

Mój ulubiony autor jak zawsze w formie :)

Pokaż mimo to

9
avatar
2166
2162

Na półkach:

"Intuicja bierze się wyłącznie z ciężkiej pracy."

Dobrze bawiłam się przy książce, ciekawie zawiązana intryga, nieźle się w nią wchodziło. Żałuję, że załapałam się dopiero na ostatni tom trylogii, jeśli poprzednie były równie wciągające, to z przyjemnością po nie sięgnę. Potwierdza się, że skandynawscy pisarze perfekcyjnie radzą sobie z zaglądaniem w mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Długie cienie rzucane przez przeszłość bohaterów nadają niepokojące brzmienia i obecnym działaniom.

Odpowiada mi zrównoważenie między złożoną kryminalną zagadką, atrakcyjnymi obyczajowymi nutami i pożądanym dreszczem emocji bazującym na niepewności, niepokoju i zawieszeniu. Autor sprytnie manewruje pomiędzy wątkami, interesująco splata je w całość, nie zdradza za dużo, zręcznie podsuwa właściwe wskazówki. Starannie przybliżono sylwetki i osobowości postaci, towarzyszymy im w szczegółowych opisach codzienności i w nadzwyczajnych okolicznościach. Kontrast między charakterami dodaje smaczku wgryzania się w ludzkie dusze i dociekania przyczyn zachowań. Narracja wygodnie otula obrazy wyobraźni, choć należą do ponurych i pogrążonych w mroku. Ale i przez nie przebija się pragnienie sprawiedliwości i poszanowania prawa. Powieść niesie czytelnika przez ukryte sztokholmskie klimaty, brutalne zbrodnie, zorganizowaną przestępczość i ludzkie obsesje. A zło, z którym przyjdzie zmierzyć się tytułowej parze serii należy do wyjątkowo perfidnych i nikczemnych.

Śledztwo prowadzone przez Emelie w sprawie seksualnego wykorzystywania nastolatek przez bezwzględną grupę mężczyzn utyka w martwym punkcie. Wszelkie ślady i tropy rozmywają się w podziemnych kontaktach i relacjach. Wydaje się, że do tego świata przeniknąć potrafić jedynie Teddy, zajmujący się wcześniej gangsterską działalnością, a teraz starający się wieść życie z dala od niebezpiecznych pokus i więziennego widma. Para nawiązuje głębsze relacje w życiu zawodowym i prywatnym, w obu sferach wiele się dzieje. Kroczymy również wątkiem młodej studentki Roksany, którą z dnia na dzień los postawił przed ogromną pokusą łatwego i bogatego życia, lecz opartego na śliskim i grząskim podłożu przestępstw. Ciekawie rozwija się motyw Nikoli i jego przyjaciela, wyrazisty i przekonujący. Intrygująco poznaje się elementy powieści, układa puzzle zagadek i niewiadomych, dociera do prawdy, która często zaskakuje i zmusza do redefinicji przyjętych założeń. Książka ma w sobie moc przyciągania uwagi czytelnika, angażowania w zbiór efektownych akcji i chęci niecierpliwego poznawania, co dalej.

bookendorfina.pl

"Intuicja bierze się wyłącznie z ciężkiej pracy."

Dobrze bawiłam się przy książce, ciekawie zawiązana intryga, nieźle się w nią wchodziło. Żałuję, że załapałam się dopiero na ostatni tom trylogii, jeśli poprzednie były równie wciągające, to z przyjemnością po nie sięgnę. Potwierdza się, że skandynawscy pisarze perfekcyjnie radzą sobie z zaglądaniem w mroczne zakamarki...

więcej Pokaż mimo to

59
avatar
127
29

Na półkach: , , ,

Zaczyna się nieźle a kończy jak zawsze.
Kolejna trylogia, która pozostawia po sobie niedosyt.
Emelie, Teddy, Nicola, Roksana nowe wątki, nowe postaci i tyle możliwości.
Autor maksymalnie uprościł zakończenie.
A mogło być tak fajnie.
Co by nie mówić, przeczytać można ale wrócić - na pewno nie wrócicie po tę lekturę.

Zaczyna się nieźle a kończy jak zawsze.
Kolejna trylogia, która pozostawia po sobie niedosyt.
Emelie, Teddy, Nicola, Roksana nowe wątki, nowe postaci i tyle możliwości.
Autor maksymalnie uprościł zakończenie.
A mogło być tak fajnie.
Co by nie mówić, przeczytać można ale wrócić - na pewno nie wrócicie po tę lekturę.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
290
290

Na półkach: , ,

Następca tronu jest tylko jeden. Finał trylogii o Emelie i Teddym udowadnia, że Jens Lapisus to w tej chwili europejskie pióro sensacyjne nr 1 –pojętny, wybijający się na oryginalność uczeń i, chyba, następca Jamesa Ellroy’a.
„Top Dogg” nie jest powieścią wybitną. Nie jest też najlepszą rzeczą, jaką Lapidus napisał. Daleko mu do jego, bliskiego arcydziełu, debiutu „Szybki cash” czy drugiej części Emelie/Teddy’ego – „Sztokholm delete”. Tam oszałamiał śmiałym podejściem do problemu przestępczości, fabularną i językową brawurą. Tu po prostu zamknął cykl rozpoczęty powieścią „VIP room”. W swoim stylu. Ale ten styl, sposób w jakim to zrobił, świadome i coraz mocniejsze rozpychanie ram prozy sensacyjnej, wbijają w fotel.
Wbijają w fotel przede wszystkim tempo i dramaturgia „Top Dogga”. Opowieść o finale śledztwa ambitnej prawniczki i byłego gangstera mknie niczym lambo na pustych, nocnych ulicach Sztokholmu. Mknie, a jednocześnie odsłania kulisy tajemnicy i coraz mocniej plącze losy bohaterów. Czwórki bohaterów, bo obok Emelie i Teddy’ego, pisarz stawia równorzędny duet. Ta druga para, z której jedną z postaci znaliśmy już wcześniej, daje mu okazję, by przyjrzeć się młodej, modnej Szwecji.
Okazję, pretekst i szansę, by jego powieść stała się czymś więcej niż kolejnym thrillerem. Bo „Top Dogg” to także, a może przede wszystkim, wielka panorama współczesnego społeczeństwa, nie tylko zresztą szwedzkiego – pretensjonalnego i kabotyńskiego, opartego na fałszu, zgniłych kompromisach, pustych hasłach i przymykaniu oczu lub odwracaniu wzroku. Społeczeństwa w inercji, coraz bardziej apatycznego i pogrążającego się w ogłupiających igrzyskach, przypominającego przysłowiowe barany idące na rzeź. Przynajmniej mentalną.
James Ellroy nazwał się kiedyś „Tołstojem literatury sensacyjnej”. Dzięki „Top Dogg” Jens Lapidus zasłużył na tytuł „Strindberga literatury sensacyjnej”. Strindberga na speedzie. Bo tempo i szaleństwo jest tu oszałamiające. Zwłaszcza szaleństwo językowe.
Językowo „Top Dogg” nie jest tak śmiały jak „Szkokholm delete”, w którym każdy bohater mówił i myślał inaczej, Tu mamy tylko dwa – lekko modyfikowane w zależności od tego, kto jest narratorem – języki, ale za to jakie. Wrażenie robi zwłaszcza kod młodzieżowy – z brawurową grą slangiem i nowomową oraz próbą oddania widzenia świata przez dwudziestolatków.
To właśnie ten język oraz umiejętność budowania nie tylko dramaturgii, ale i filmowych scen sprawiają, że Lapidus stał się kimś więcej niż dostawcą drukowanego popu. I to nie tylko nordyckiego – opartego na sloganowej politycznej poprawności. To pisarz bliski wielkości.
Bliski, ale wciąż w drodze na szczyt. Wpadki takie jak ckliwy epilog „Top Dogga” mistrzom nie powinny się zdarzać. Ale wszystko, co go poprzedziło to inna liga. Mistrzów.

Następca tronu jest tylko jeden. Finał trylogii o Emelie i Teddym udowadnia, że Jens Lapisus to w tej chwili europejskie pióro sensacyjne nr 1 –pojętny, wybijający się na oryginalność uczeń i, chyba, następca Jamesa Ellroy’a.
„Top Dogg” nie jest powieścią wybitną. Nie jest też najlepszą rzeczą, jaką Lapidus napisał. Daleko mu do jego, bliskiego arcydziełu, debiutu „Szybki...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Top Dogg


Reklama
zgłoś błąd