Runy słowiańskie

Okładka książki Runy słowiańskie
Tomasz J. Kosiński Wydawnictwo: Bellona ezoteryka, senniki, horoskopy
Kategoria:
ezoteryka, senniki, horoskopy
Wydawnictwo:
Bellona
Data wydania:
2019-04-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-01
Język:
polski
ISBN:
9788311153608
Tagi:
turbosłowiaństwo teorie spiskowe pseudonauka

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
2,7 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
17
10

Na półkach:

Lambert, Feliks, Misza, Wiedun, Wieszcz, tamaszek, Tadek itd. to Tomasz J. Kosiński, autor tej książeczki, który sieje hejt i zniszczenie i zamęt w internetach. Oskarża innych o minusowanie swoich dzieł, a dawanie 10/10 swoim, a robi dokładnie tak samo. "Ubrał się diabeł w ornat i na mszę dzwoni".

Lambert, Feliks, Misza, Wiedun, Wieszcz, tamaszek, Tadek itd. to Tomasz J. Kosiński, autor tej książeczki, który sieje hejt i zniszczenie i zamęt w internetach. Oskarża innych o minusowanie swoich dzieł, a dawanie 10/10 swoim, a robi dokładnie tak samo. "Ubrał się diabeł w ornat i na mszę dzwoni".

Pokaż mimo to

avatar
19
19

Na półkach:

Świetna książka. PawelM czyli Miłoszz z hejterskiego bloga Seczytam, który ma na tym portalu naście kont, co nie trudno zauwazyć, czy A. Wójcik z Sigillum, który otwarcie chwali się nagonką na prosłowiańskich autorów, albo M. Łuczyński onomasta bez wiedzy i pojęcia powtarzający za swoimi profesorami seniorami filogermańskie bzdury dokładając do tego swoje wypociny, mogą się schować. Ich zmasowany atak na Kosińskiego i innych autorów tylko nagłaśnia ich działalność, bo ludzie tacy głupi nie są i umieją odróżnić hejt od rzeczowej opinii. A tu co mamy? Wyzwiska, ataki personalne, zero konkretów, tylko prywata i frustracja oraz leczenie komplesów w formie kompensacji czyimś kosztem. Materiał dla psychologów i psychiatrów. . Książki i artykuły takich autorów jak T.J. Kosiński, B.A. Dębek, czy J. Biesz będą trafiać do czytelników, choc z nich najlepszy warsztat ma akurat Kosiński. Szkoda, że nie napisał jeszcze książki autor bolaga RudaWeb M. Bogdanowicz, który jest historykiem z olbrzymią wiedzą spoza mainstreamowej narracji.

Świetna książka. PawelM czyli Miłoszz z hejterskiego bloga Seczytam, który ma na tym portalu naście kont, co nie trudno zauwazyć, czy A. Wójcik z Sigillum, który otwarcie chwali się nagonką na prosłowiańskich autorów, albo M. Łuczyński onomasta bez wiedzy i pojęcia powtarzający za swoimi profesorami seniorami filogermańskie bzdury dokładając do tego swoje wypociny, mogą się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
3

Na półkach:

Najlepsza książka poświęcona runom. Ukazuje prawdę, że Słowianie mieli wlasne starożytne pismo. Autor przedstawia różne odmiany run, oraz zwraca uwagę na błędne odczyny innych badaczy.

Najlepsza książka poświęcona runom. Ukazuje prawdę, że Słowianie mieli wlasne starożytne pismo. Autor przedstawia różne odmiany run, oraz zwraca uwagę na błędne odczyny innych badaczy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7
6

Na półkach:

Słaby wyrób książkopodobny

Słaby wyrób książkopodobny

Pokaż mimo to

avatar
7
6

Na półkach:

Autor Tomasz Józef Kosiński, czyli tamaszek, Tadek, Wiedun, Wieszcz, a ostatnio też Misza i Feliks. Obraża krytyków swoich dyletanckich i amatorskich, pseudonaukowych produkcji, a sobie daje ocenę 10 z kilkunastu fejkont, innych oskarżając, że robią to samo. Czy to już rozwojenie jaźni? Dyskutuje sam z sobą, popiera jako kto inny opinie wpisane z innego konta? To już szał? Trzeba dzwonić po karetkę?? Nieeee. To tylko Kosiński robi eksperyment społeczny do swojego kolejnego wyrobu książkopodobnego o "turbogermanach". Ci rzekomi turbogermanie to normalni ludzie, którzy właściwie reagują na zalew głupot, jaką szerzą Kosa i kilku innych ze stajni Wydawnictwa Bellona. Pseudonaukę i szarlatanerię trzeba zwalczać bez względu na koszty.

Autor Tomasz Józef Kosiński, czyli tamaszek, Tadek, Wiedun, Wieszcz, a ostatnio też Misza i Feliks. Obraża krytyków swoich dyletanckich i amatorskich, pseudonaukowych produkcji, a sobie daje ocenę 10 z kilkunastu fejkont, innych oskarżając, że robią to samo. Czy to już rozwojenie jaźni? Dyskutuje sam z sobą, popiera jako kto inny opinie wpisane z innego konta? To już szał?...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
25

Na półkach:

Książka odkrywcza i przełomowa. O ile "Polskie runy przemówiły" W. Kossakowskiego rażą naiwnością tezy o powstaniu znaków runicznych jako odrysów układu narządów mowy, to Kosinski twierdzi i podaje przykłady, że są one ideogramami, co mnie przekonuje. Co więcej, rekosntruuje on na podstawie dziesiątek artefaktów z inskrypcjami, alfabet run wendyjskich, czyli słowiańskich, którym da się odczytać większość inskrypcji na znaleziskach z terenów zamieszkałych przez Słowian Zachodnich. Dodatkowo autor przedstawia szereg argumentów przeczących bzdurnej i politycznie umotywowanej tezie o niepiśmienności Slowian przed przyjściem Cyryla i Metodego, którzy miei rzekomo stworzyć "ciemnym" Słowianom dwa skomplikowane alfabety - głagolicę i cyrylicę. Kosiński słusznie pyta po co mieliby to robić? Nie wystarczyłbym by im jeden i to prosty jakiś? Odwołoywanie się do zdrowego rozsądu i logicznego myślenia wraz z olbrzymią ilościa materiałuźródłowego oraz umiejętności wyciągania prostych wniosków to zalety tego autora. Można się od niego wiele nauczyc, a a książek jak ta dowiedzieć wielu wspaniałych rzeczy, o których akademicy wolą milczeć, a dzieciaki studenciaki podpuszczeni przez nich hejtują ile mogą. Dokąd to ich zaprowadzi? Według mnie na manowce nauki i do kolebki ignorancji. Polecam studiowanie pisma starosłowiańskiego i run wendyjskich, które posiadają wiele tajemnic, o których sobie nawet nie zdajemy sprawy. A na marginesie, znalazłem tutaj też inną książkę o takim samym tytule jakiejś paniusi od ezoteryki i ona ma świetne oceny, a pozycja Kosińskiego, który włożył w nią wiele pracy, podaje przypisy i bogatą bibliografię oraz stosuje analityczne metody naukowe, jakoś nie ma dobrych recenzji, co świadczy, że jest to eweidentna nagonka na autora z blogów turbogermańskich, którzy boją się, że ich wersja historii odejdzie do lamusa. Tak też się niebawem stanie, mam nadzieję, Wielki plus dla autora za tę pozycję i inne.

Książka odkrywcza i przełomowa. O ile "Polskie runy przemówiły" W. Kossakowskiego rażą naiwnością tezy o powstaniu znaków runicznych jako odrysów układu narządów mowy, to Kosinski twierdzi i podaje przykłady, że są one ideogramami, co mnie przekonuje. Co więcej, rekosntruuje on na podstawie dziesiątek artefaktów z inskrypcjami, alfabet run wendyjskich, czyli słowiańskich,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
22
21

Na półkach: , ,

Ta pozycja należny do wybitnych ze względu na solidne i ze znawstwem przedstawione zagadnienie run słowiańskich. Autor nie waha się mówić o runach słowiańskich w porównaniu do innych autorów, którzy z rożnych powodów propagują interpretacje pro-germańskie pochodzenia run. Polecam ze względu na toczące się dyskusje w tej dziedzinie. Książka jest już wykupiona, wiec trudniej ja dostać. Ale to świadczy o jej znaczeniu.

Ta pozycja należny do wybitnych ze względu na solidne i ze znawstwem przedstawione zagadnienie run słowiańskich. Autor nie waha się mówić o runach słowiańskich w porównaniu do innych autorów, którzy z rożnych powodów propagują interpretacje pro-germańskie pochodzenia run. Polecam ze względu na toczące się dyskusje w tej dziedzinie. Książka jest już wykupiona, wiec trudniej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach:

Pseudonaukowy bełkot, który można traktować jako paradokument fantasy.

Pseudonaukowy bełkot, który można traktować jako paradokument fantasy.

Pokaż mimo to

avatar
14
14

Na półkach:

I tradycyjne hejty od PawelM czyli Seczytam i michala który nie może darować Kosińskiemu że wydał lepszą książkę o Słowianach niż on sam napisał i wydał po nim. To najlepsze rekomendacja tej pracy i innych książek Kosińskiego. Powodzenia Panie Tomaszu. Czekamy na kolejne pana książki, bo wiedza jaką pan nam przekazuje wystawiając się na te hejterskie połajanki jest warta szacunku, głębszego poznania i zastanowienia się dlaczego w nauce jest tyle manipulacji. A na marginesie z tego co mi wiadomo to ta okładka z futharkiem zamieszczona tutaj to był żart prima aprilisowy autora i wydawnictwa, którego jak widać filogermańscy krytykanci nie sa w stanie zrozumieć, ale obnaża ich pokazując że nie wzięli komentowanej książki nawet do rąk bo oryginalna drukowana okłądka jest inna i zawiera runy wendyjskie tylko częściowo podobne do futharku.

I tradycyjne hejty od PawelM czyli Seczytam i michala który nie może darować Kosińskiemu że wydał lepszą książkę o Słowianach niż on sam napisał i wydał po nim. To najlepsze rekomendacja tej pracy i innych książek Kosińskiego. Powodzenia Panie Tomaszu. Czekamy na kolejne pana książki, bo wiedza jaką pan nam przekazuje wystawiając się na te hejterskie połajanki jest warta...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
70
14

Na półkach:

Wbrew temu co pisze Michał książka mówi o runach sławiańskich a nie nordyckich. Aby się dowiedzieć o różnicach między tymi alfabetami radzę przeczytać tę książkę.
Do Michała: Wstyd, że nie potrafi Pan rozróżnić kształtów. Proszę sobie przepisać oba alfabety i porównać.

Wbrew temu co pisze Michał książka mówi o runach sławiańskich a nie nordyckich. Aby się dowiedzieć o różnicach między tymi alfabetami radzę przeczytać tę książkę.
Do Michała: Wstyd, że nie potrafi Pan rozróżnić kształtów. Proszę sobie przepisać oba alfabety i porównać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Runy słowiańskie


zgłoś błąd