rozwińzwiń

Spadek

Okładka książki Spadek Beata Dmowska Patronat Logo
Patronat Logo
Okładka książki Spadek
Beata Dmowska Wydawnictwo: HarperCollins Polska Cykl: Natalia Korolczuk (tom 1) literatura obyczajowa, romans
442 str. 7 godz. 22 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Natalia Korolczuk (tom 1)
Wydawnictwo:
HarperCollins Polska
Data wydania:
2018-11-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-03
Liczba stron:
442
Czas czytania
7 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327641052
Tagi:
dom literatura polska odmiana losu spotkanie szantaż zabójstwo zdrada
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
161 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
259
188

Na półkach:

Książka mocno mnie zaskoczyła, oczywiście pozytywnie. Liczyłam na zwyczajną obyczajówkę, a tutaj mamy tak interesującą fabułę (szczególnie wątek Zofii).
Początek mega wciągający, później trochę gorzej, mój zapał ostudziły mocno rozwleczone opisy. Na szczęście dalej było już lepiej. Im bliżej końca tym więcej się wyjaśnia, elementy ładnie do siebie pasują. Sama końcówka zaskakująca, ale wg mnie nie do końca wszystko zostało wyjaśnione. Mimo to książka na tyle ciekawa, że sięgam po kolejną cześć. Może tam dowiem się czegoś więcej ;)

Książka mocno mnie zaskoczyła, oczywiście pozytywnie. Liczyłam na zwyczajną obyczajówkę, a tutaj mamy tak interesującą fabułę (szczególnie wątek Zofii).
Początek mega wciągający, później trochę gorzej, mój zapał ostudziły mocno rozwleczone opisy. Na szczęście dalej było już lepiej. Im bliżej końca tym więcej się wyjaśnia, elementy ładnie do siebie pasują. Sama końcówka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
622
611

Na półkach: , , , , ,

Jak na debiut literacki, pani Beata Dmowska spisała się na medal.
To książka, w której mnóstwo się dzieje
i czeka się do końca na wyjaśnienie rodzinnej zagadki.
Natalia, opuszczając niewiernego męża, osiadła w posiadłości otrzymanej
w spadku po dziadkach i dzięki temu przyspieszyła wyjaśnienie tego,co działo się na jej terenie wcześniej i współcześnie.. Bardzo wciągająca historia.

Jak na debiut literacki, pani Beata Dmowska spisała się na medal.
To książka, w której mnóstwo się dzieje
i czeka się do końca na wyjaśnienie rodzinnej zagadki.
Natalia, opuszczając niewiernego męża, osiadła w posiadłości otrzymanej
w spadku po dziadkach i dzięki temu przyspieszyła wyjaśnienie tego,co działo się na jej terenie wcześniej i współcześnie.. Bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
599
597

Na półkach:

Póki co, Beata Dmowska jest autorką dwutomowego cyklu o nazwie NATALIA KOROLCZUK. Sama bardzo chciałam zapoznać się z tomem pierwszym, gdyż lubię poznawać nowe nazwiska w świecie literatury. Jest ich mnóstwo, a kto wie, może uda się odkryć nowy talent? Po drugie, bardzo cieszy mnie, gdy dana powieść zawiera przeplatające się ze sobą wątki: mamy i trochę obyczaju, problemów rodzinnych, miłosnych, a także niezły kawał historii. „Spadek” to zatem opowieść dla każdego, a ja nie nudziłam się podczas lektury. Niewykluczone, że wypożyczę także kontynuację, bo mam nadzieję, że autorka napisała coś równie interesującego.

Natalia Korolczuk to nazwa cyklu, ale też dane personalne głównej bohaterki. Kobieta jest mieszkanką Sopotu, żoną Wiktora i matką Marty. Jako typowa kura domowa nie ma zbyt wiele do powiedzenia- owszem, nie może narzekać na poziom wygód, ale zawsze musi postępować tak, jak życzy sobie tego mąż, szanowany pan architekt. Niestety, życie uczuciowe Natalii definitywnie się rozpada- Wiktor wikła się w romans ze stażystką, a na dodatek wmawia żonie urojenia. Mężczyzna podkreśla przy tym, że niestabilność emocjonalna żony to cecha dziedziczna w jej rodzinie- wszak mówiło się, że babcia Natalii, Zofia, była mocno rozchwiana pod względem psychicznym. Skąd takie poglądy? O tym pisać nie chcę, ale przyznam, że jest to bardzo wciągający wątek powieści.

Natalia chce zacząć wszystko od nowa- składa pozew o rozwód, a na dodatek przeprowadza się w rodzinne strony, na wieś. W malowniczej okolicy znajduje się ogromny dom jej dziadków. Romanówka to nazwa domu, a pochodzi ona od Romana- imienia dziadka Natalii, męża Zofii. Czy Natalia, przyzwyczajona do miejskiego gwaru i dostępu do morza da sobie radę na wsi? Czy będzie potrafiła utrzymać ogromny dom, w którym dzieją się bardzo dziwne rzeczy? Czy Natalia wystraszy się pewnych zdarzeń i z podkulonym ogonem wróci do męża, który ciągle zabiega o odbudowanie związku? Jak całą sprawę ocenia Marta- córka pary, dla której rozwód rodziców jest istnym szokiem? Powstało wiele pytań, ale zaspokojenie ciekawości jest bardzo proste. Wystarczy spokojnie usiąść i niespiesznie przeczytać wszystkie rozdziały. Jest to lektura idealna na ponure, jesienne wieczory.

Bardzo podobał mi się także motyw sąsiedzkiej pomocy i ogólnej przyjaźni. Gdy porównany nasze zainteresowanie sąsiadami na wsi i w mieście od razu zauważymy, że mieszkańcy miasta rzadko kiedy oferują sobie nawzajem pomoc. Czy Ty, Drogi Czytelniku, na pewno dobrze wiesz, kto mieszka za ścianą? Mówisz dzień dobry? Zapraszasz na kawę? No właśnie… Kim zatem dla Natalii będzie pani Stasia lub pani weterynarz Karolina? Czy będzie mogła liczyć na nowo poznane osoby? Warto się o tym przekonać.

Ach, nie mogę też zapomnieć, że autorka świetnie podkreśliła przyjaźń człowieka ze zwierzęciem. Natalia stanie się bowiem posiadaczką dwóch kotów i psa. Choć wcześniej w ogóle nie zajmowała się zwierzętami, szybko przywiąże się do swoich czworonogów. Nie bez przyczyny mówi się, że pies to najlepszy KUMPEL człowieka. To, że jedno ze słów piszę wielkimi literami, także nie jest tu przypadkowe. Zerknijcie do książki, a wszystko się wyjaśni!

Nie chcę pisać nic szczegółowego o zaprojektowanym przez pisarkę wątku wojennym- jest on dość skomplikowany, ale pasjonaci historii na pewno go polubią. Warto podkreślić, że opowieść z czasów drugiej wojny światowej trzeba czytać powoli, bo tylko wtedy nie zgubią nas powiązania rodzinne.
Całość „Spadku” oceniam bardzo pozytywnie. Wszystkie wątki śledziłam chętnie, bez zmuszania się. Najbardziej zastanawiałam się, czy Natalia wróci jeszcze do Wiktora. Wszak mówi się, że można dać drugą szansę, ale przecież nic już nigdy nie będzie takie same…

Powieść mogę bez problemu polecić- szczególnie fanom historii i wielbicielom wątków mówiących o nieporozumieniach małżeńskich.

Póki co, Beata Dmowska jest autorką dwutomowego cyklu o nazwie NATALIA KOROLCZUK. Sama bardzo chciałam zapoznać się z tomem pierwszym, gdyż lubię poznawać nowe nazwiska w świecie literatury. Jest ich mnóstwo, a kto wie, może uda się odkryć nowy talent? Po drugie, bardzo cieszy mnie, gdy dana powieść zawiera przeplatające się ze sobą wątki: mamy i trochę obyczaju, problemów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
113
45

Na półkach:

Początkowo super wciągająca z dobrze się zapowiadającym wątkiem kryminalnym co lubię. Tak od połowy trochę już gorzej mi się ją czytało - momentami główna bohaterka mnie męczyła ale ogólnie nie jest zła ta książka.

Początkowo super wciągająca z dobrze się zapowiadającym wątkiem kryminalnym co lubię. Tak od połowy trochę już gorzej mi się ją czytało - momentami główna bohaterka mnie męczyła ale ogólnie nie jest zła ta książka.

Pokaż mimo to

avatar
1628
1423

Na półkach: , ,

Intetesująca książka obyczajowa. Ciekawa fabuła, dość nieprzewidywalna i często zaskakująca.
Dobra lektura!

Intetesująca książka obyczajowa. Ciekawa fabuła, dość nieprzewidywalna i często zaskakująca.
Dobra lektura!

Pokaż mimo to

avatar
185
147

Na półkach:

Jako że z entuzjazmu znowu uda mi się popełnić elaborat, oznaczę opinię jako możliwy spojler, żeby nie psuć czytelnikom lektury.
Okładka mogłaby sugerować, że ma się w ręku mdłą poczytajkę obyczajową o odziedziczonym majątku, może z jakimś romansem w tle..
Nic bardziej mylnego- Beata Dmowska oferuje czytelnikowi o wiele więcej. To powieść z elementami thrillera, kryminału, jest też obyczajówka i retrospektywne wątki historyczne z czasów stalinizmu.
Natalia Korolczuk, mężatka przed pięćdziesiątką, to niepracująca kobieta, mająca rolę narzuconą przez męża, Wiktora, wziętego architekta. Ma być idealnie wyglądającym, elegancko ubranym dodatkiem do małżonka na firmowych imprezach, a w domu gospodynią idealną, kucharką i sprzątaczką. Jeżeli wyjazd na wczasy- to tam, gdzie zamarzyło się mężowi. Jeżeli stylizacja na bankiet- to taka, jaką zaakceptował Wiktor. Takiemu stylowi życia się podporządkowała, poświęcając swój czas i energię mężowi i córce jedynaczce.
Pewnego dnia, kobieta, zaniepokojona przedłużającą się nieobecnością małżonka, nieodebranymi połączeniami, postanawia podjechać pod firmę. Widzi tam Wiktora w sytuacji ewidentnie romansowej- obściskuje i całuje młodą, długonogą piękność, stażystkę w firmie.
Natalia przystępuje do zasadniczej rozmowy z niewiernym mężem. Niestety, w myśl zasady ,,najlepszą obroną jest atak", zostaje przez niego perfidnie posądzona o zwidy na tle choroby psychicznej, z radą, aby jak najszybciej zaczęła się leczyć u psychiatry.
Na domiar złego jej córka, Marta, negatywnie nastawiona przez ojca, wyrzuca matce, jakoby krzywdziła Wiktora, chcąc się z nim rozwieść, niszczy rodzinę itd.
A taką właśnie decyzję podejmuje Natalia- postanawia wnieść pozew o rozwód z winy męża. Pakuje manatki, porzuca Sopot i przeprowadza się do Romanówki na Mazowszu- urokliwej posiadłości na prowincji, odziedziczonej po dziadkach. To tam spędzała dzieciństwo, do którego nawiązuje w licznych wspomnieniach.
Trafia tam pod opiekę serdecznej pani Stasi- sąsiadki, bierze pod opiekę małe kocięta, pieska- wilczka wabiącego się Kumpel (cudeńko- nie pies). Zaprzyjaźnia się z tej okazji z sympatyczną panią weterynarz, Karoliną. Postanawia uporządkować posiadłość, natrafia przy tym na dowody działalności konspiracyjnej swojej babki Zofii. O babce tej krążą miejscowe legendy, jakoby oszalała, popełniła samobójstwo, i nawet po śmierci nie opuściła swej siedziby...
Wszystko byłoby wspaniałe, gdyby nie niepokojące wydarzenia wokół Romanówki. Ktoś nocami krąży w pobliżu, a nawet wielokrotnie wchodzi do domu pod nieobecność pani domu, mimo zamkniętych drzwi. Miejscowa dziewczyna wynajęta przez Natalię do prac porządkowych zostaje zamordowana. Ktoś usiłuje otruć psa, przebija opony w aucie. A nowa właścicielka odkrywa piwnicę, w której ktoś nabazgrał napis ,,Umieram". W dodatku pojawia się skruszony (?) Wiktor, który nagle zapragnął ratować podupadający związek... Atmosfera osaczenia gęstnieje coraz bardziej.
Przeczytanie książki zajęło mi jedno popołudnie z przerwą na kawę, tak była wciągająca. Autorka świetnie wyważyła tu proporcje w konstruowaniu akcji. Sielskie jesienne wieczory bohaterki przy kominku, kocięta, herbatka z przyjaciółką, takie momenty uspokajające czytelnika i za chwilę przyspieszenie tempa- wywołujące ciarki na plecach wydarzenia z gatunku budzących grozę.
Dodatkowo pisarka gmatwa, wprowadza w błąd czytelnika, stosuje zwroty akcji, prawie nic w powieści nie jest takie, jak się wydaje. Tajemnica goni tajemnicę, jest dreszczyk i zaskoczenie- jednym słowem powieść ma ,,to coś".
Dodatkowym atutem jest zakończenie- takie satysfakcjonujące, pozytywne, stanowiące pięść na kamień zalegający na sercu skołowanego czytelnika.
Sobie i autorce życzę więcej takich książek.

Jako że z entuzjazmu znowu uda mi się popełnić elaborat, oznaczę opinię jako możliwy spojler, żeby nie psuć czytelnikom lektury.
Okładka mogłaby sugerować, że ma się w ręku mdłą poczytajkę obyczajową o odziedziczonym majątku, może z jakimś romansem w tle..
Nic bardziej mylnego- Beata Dmowska oferuje czytelnikowi o wiele więcej. To powieść z elementami thrillera, kryminału,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1326
789

Na półkach:

„ Okazuje się, że można coś wygrać, ale i tak być przegranym.” (str.133)

Bardzo dobra, debiutancka powieść Autorki. Jest to część pierwsza. Napięcie utrzymywane jest od początku do końca. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Bohaterką jest Natalia, która utknęła w małżeństwie pełniąc rolę kury domowej. Mąż jej nie szanował, wiecznie krytykował, okłamywał, ranił, dołował i zdradzał. Wszyscy znajomi wiedzieli jakim człowiekiem był jej mąż, tylko ona miała klapki na oczach. On zachowywał się cynicznie, wmawiał jej , że ma urojenia i wysyłał do psychiatry.

W końcu przejrzała na oczy. Zrozumiała, że była tylko marionetką w jego rękach , a on manipulował nią na wszystkie możliwe sposoby i narzucał swoją wolę. Najgorsze było to, że nastawiał przeciwko niej ich jedyną córkę. Nie miała własnego życia i w końcu postanowiła odejść od męża i wnieść pozew rozwodowy.

Udała się do domu odziedziczonego po dziadkach. Spędziła tam dzieciństwo po śmierci matki. Kochała dziadka, lecz panicznie bała się babci dotkniętej dolegliwością psychiczną. Dom był zapuszczony i wymagał remontu, gdyż od pięciu lat był niezamieszkały. Czekało ją sporo pracy. Tu na wsi chciała odpocząć, wyciszyć się, odzyskać wewnętrzną równowagę i siły potrzebne do życia, a także odporność psychiczną.

Dom ją przytłoczył. Wróciły niechciane wspomnienia z dzieciństwa. Później w domu i wokół niej zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Komuś zależało by zrobić z niej osobę niepoczytalną, zakłócić jej świadomość i spowodować by opuściła dom. Dziwne rzeczy jakie działy się w domu zaczynały ją przerażać. Żyła w ciągłym stresie, napięciu i poczuciu zagrożenia. Jedyną odskocznią była przyjaciółka, pies i dwa koty.

Odwiedził ją też mąż, który pozornie się zmienił i usiłował nakłonić ją do powrotu. Bardzo martwiła ją postawa córki, która była zapatrzona w siebie, nie szanowała matki i obwiniała ją o rozpad małżeństwa. Dowiaduje się prawdy o swojej babci, która wyglądała zupełnie inaczej niż zapamiętała. Stopniowo rodzinne tajemnice wychodzą na jaw. Prawda jest bolesna.

Z czasem sytuacja robi się coraz groźniejsza, porwanie, morderstwo, zastraszanie. Ale to nie wpłynęło na jej decyzję o pozostaniu. Snuła plany co do przyszłości domu i małymi kroczkami posuwała się do przodu. Dom ją zmienił. Mimo pewnych nieprzyjemnych wydarzeń stała się inną osobą. Zdolną do podejmowania samodzielnych decyzji. Poczuła się dowartościowana, mimo emocjonalnego chaosu. Kiedy wracają do niej wspomnienia z dzieciństwa, okazuje się, że nie wszystko było takie jak zapamiętała wcześniej. Całe życie od wszystkiego uciekała, aż w końcu się odnalazła i znalazła swoje miejsce na ziemi.

„ Okazuje się, że można coś wygrać, ale i tak być przegranym.” (str.133)

Bardzo dobra, debiutancka powieść Autorki. Jest to część pierwsza. Napięcie utrzymywane jest od początku do końca. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Bohaterką jest Natalia, która utknęła w małżeństwie pełniąc rolę kury domowej. Mąż jej nie szanował, wiecznie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
322
40

Na półkach:

Jak dla mnie rewalacje wciąga.....

Jak dla mnie rewalacje wciąga.....

Pokaż mimo to

avatar
108
45

Na półkach:

Wow! Po tej pięknej okładce spodziewałam się jakiejś sympatycznej obyczajówki, a tu takie coś! Książka pochłonęła mnie całkowicie, ja, fanka Simona Becketta i jego Chemii Śmierci oraz Pchły Anny Potyry, mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że ta książka była genialna! Pełna intryg, kłamstw i zagadek. Wspaniałe połączenie retrospekcji, ujawnienie kawałek po kawałku ludzkich emocji i pragnień. Sięgnijcie po nią, bo jest rewelacyjna 😍

Wow! Po tej pięknej okładce spodziewałam się jakiejś sympatycznej obyczajówki, a tu takie coś! Książka pochłonęła mnie całkowicie, ja, fanka Simona Becketta i jego Chemii Śmierci oraz Pchły Anny Potyry, mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że ta książka była genialna! Pełna intryg, kłamstw i zagadek. Wspaniałe połączenie retrospekcji, ujawnienie kawałek po kawałku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1963
1877

Na półkach: , ,

Totalnie zdominowana przez męża. Uległa wobec córki. Sprawiająca, aby ich dom spełniał oczekiwania. Nierozumiana przez najbliższych.
Dopiero zdrada męża motywuje Natalię do zadbania o siebie, udowodnienia sobie i innym, iż nie jest genetycznie obciążona i nie cierpi na podobne zaburzenia psychiczne jak jej babcia. Podejmuje decyzję o powrocie do odziedziczonej po dziadkach Romanówki. Czy odnajdzie tam spokój? Jak tajemnice z przeszłości wpłyną na jej teraźniejszosć?

Totalnie zdominowana przez męża. Uległa wobec córki. Sprawiająca, aby ich dom spełniał oczekiwania. Nierozumiana przez najbliższych.
Dopiero zdrada męża motywuje Natalię do zadbania o siebie, udowodnienia sobie i innym, iż nie jest genetycznie obciążona i nie cierpi na podobne zaburzenia psychiczne jak jej babcia. Podejmuje decyzję o powrocie do odziedziczonej po dziadkach...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    258
  • Przeczytane
    191
  • Posiadam
    31
  • Ulubione
    7
  • 2018
    6
  • Ebook
    6
  • 2020
    6
  • 2020
    5
  • Legimi
    5
  • Chcę w prezencie
    4

Cytaty

Więcej
Beata Dmowska Spadek Zobacz więcej
Beata Dmowska Spadek Zobacz więcej
Beata Dmowska Spadek Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także