rozwińzwiń

Dwie twarze Ioany

Okładka książki Dwie twarze Ioany Katarzyna Archimowicz
Okładka książki Dwie twarze Ioany
Katarzyna Archimowicz Wydawnictwo: Black Publishing literatura piękna
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Black Publishing
Data wydania:
2019-01-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-16
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380497917
Tagi:
literatura polska
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1012
959

Na półkach: , ,

"– Tam, gdzie jest ko­bie­ta, żaden męż­czy­zna nie może być naj­waż­niej­szy."

Zgadzasz się z tym? Czy wręcz przeciwnie?

"Dwie twa­rze Ioany" - to było miłe spotkanie ale czasem główna bohaterka mnie irytowała. Chociaż nie wiem, czy potrafię się ustawić na jej miejscu... Rumunka czy Polka. Polka z rumuńskimi korzeniami czy Rumunka z korzeniami
polskimi. To dylematy, które nie każdy zrozumie. A osoby, które je mają, muszą z nimi żyć.
Tak jest w tym przypadku. Kiedy dziewczyna dowiaduje się o zdradzie partnera, zrywa z nim. Tej samej nocy dochodzi do wypadku i mężczyzna zostaje ranny. Nikt nie wie, o zerwaniu, więc wszyscy potępiają zachowanie Ioany. Ze złamanym sercem postanawia wyjechać do pracy do kolegi. Toteż nie wypala, ponieważ fakryka, w której miała pracować, znika w płomieniach i minie sporo czasu zanim ją odhudują.
Dziewczyna w końcu trafia do Polski. Kraj jej przodków nie jest przyjazny. Bez domu, bez perspektyw, bez pieniędzy Ioana stara się przeżyć każdy dzień. Wkrótce okazuje się, że jest silniejsza niż jej się wydawało i gdzieś pomiędzy ciemnymi burzowymi chmurami widać przebłyski słońca. Tylko czy na tyle, by została w Polsce i krok po kroku budowała nową historię?
Tego już się ode mnie nie dowiecie :)
Jeśli czytaliście, dajcie znać, jakie są Wasze wrażenia po lekturze :)

Książkę zaliczam do akcji #czytam_se. Sama główna bohaterka zastanawiała się nad wyjazdem do Szwecji, po tym jak pracę znalazł tam jej znajomy.

"– Tam, gdzie jest ko­bie­ta, żaden męż­czy­zna nie może być naj­waż­niej­szy."

Zgadzasz się z tym? Czy wręcz przeciwnie?

"Dwie twa­rze Ioany" - to było miłe spotkanie ale czasem główna bohaterka mnie irytowała. Chociaż nie wiem, czy potrafię się ustawić na jej miejscu... Rumunka czy Polka. Polka z rumuńskimi korzeniami czy Rumunka z korzeniami
polskimi. To dylematy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4325
4140

Na półkach: , , , , ,

Cudowna książka,pod wielkim wrażeniem jestem tej książki,ładnie napisana,czyta się wspaniale.

Cudowna książka,pod wielkim wrażeniem jestem tej książki,ładnie napisana,czyta się wspaniale.

Pokaż mimo to

avatar
289
103

Na półkach:

Bardzo wciągająca powieść o współczesnym kopciuszku, a że ze znajomymi krajobrazami w tle, tym przyjemniej się ja czyta

Bardzo wciągająca powieść o współczesnym kopciuszku, a że ze znajomymi krajobrazami w tle, tym przyjemniej się ja czyta

Pokaż mimo to

avatar
514
45

Na półkach: , ,

Ciemnowłosa dziewczyna w orientalnych długich kolczykach, bieszczadzkie połoniny i konie na ich tle - ta okładka od razu przykuła moją uwagę. Komu nie podobają się konie na tle przyrody?
Okładka sugerowała, że akcja powieści będzie toczyła się w tych dzikich górach. Mimo iż w książce są i konie i Bieszczady, to jednak prawie cała akcja powieści toczy się w Trójmieście.
"Dwie twarze Ioany" zaczyna się tak, jak prawie każda inna powieść obyczajowa (rozstanie z narzeczonym i inne kłopoty, po czym bohaterka decyduje się na wyjazd). Ioana chce wyjechać do pracy do Anglii, gdyż w rodzimym Vadu w Rumunii nie widzi dla siebie miejsca. Na skutek różnych sytuacji ląduje jednak w Polsce, gdzie była wcześniej przejazdem i robiła zdjęcia miejscom, do których tęskniła jej babka - Aniela, rozkochana w Polsce przez swoją matkę (prababkę Ioany) - Janinę, która to w trudnych historycznych czasach musiała wraz z malutką Anielą opuścić swój dwór w Tworylnem.
Książkę dobrze się czyta, jest napisana ładną polszczyzną (autorka jest absolwentką matematyki, a pisze piękniej niż niektóre absolwentki filologii).
Zgadzam się z jednym z moich przedmówców, że historia jest dla miłośników opowieści typu tych o Kopciuszku. Niemniej jednak jeśli ktoś szuka lekkiej romantycznej opowieści (dodam, że w przepięknej scenerii Gdańska, Sopotu i Gdyni),to może śmiało sięgnąć po tę pozycję. Książka ma prawie 500 stron, ja czytałam z zainteresowaniem tak mniej więcej do 350, potem już chciałam ją po prostu skończyć.
Może zwiodły mnie te połoniny na okładce?

Ciemnowłosa dziewczyna w orientalnych długich kolczykach, bieszczadzkie połoniny i konie na ich tle - ta okładka od razu przykuła moją uwagę. Komu nie podobają się konie na tle przyrody?
Okładka sugerowała, że akcja powieści będzie toczyła się w tych dzikich górach. Mimo iż w książce są i konie i Bieszczady, to jednak prawie cała akcja powieści toczy się w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
821
600

Na półkach:

Tango to Evora
:)

Tango to Evora
:)

Pokaż mimo to

avatar
1613
1467

Na półkach:

Ciekawa powieść o poszukiwaniu swojej tożsamości i rodzącym się uczuciu. Główną bohaterką jest młoda kobieta Joana, Rumunka pochodzenia polskiego, która w drodze do Wielkiej Brytanii zatrzymuje się w Polsce, najpierw w Bieszczadach, później w Trójmieście. Chwyta się każdej pracy, często chodzi głodna, nie ma gdzie mieszkać, ledwie wiąże koniec z końcem. Ogólnie jest jej bardzo ciężko i nie raz wróciłaby do rodzinnego domu w Vadu, gdzie czeka na nią ukochana babcia, ale nie ma pieniędzy na podróż. Taka sytuacja trwa miesiącami, aż wreszcie nastaje dla niej lepszy czas, gdy lepiej poznaje Jakuba Nahornego...

Ciekawa powieść o poszukiwaniu swojej tożsamości i rodzącym się uczuciu. Główną bohaterką jest młoda kobieta Joana, Rumunka pochodzenia polskiego, która w drodze do Wielkiej Brytanii zatrzymuje się w Polsce, najpierw w Bieszczadach, później w Trójmieście. Chwyta się każdej pracy, często chodzi głodna, nie ma gdzie mieszkać, ledwie wiąże koniec z końcem. Ogólnie jest jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1152
1147

Na półkach: ,

Katarzyna Archimowicz jest polską pisarką powieści obyczajowych. Urodziła się w 1980 r. Ukończyła studia matematyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest nauczycielką matematyki i informatyki. Obecnie żyje i pracuje w Chełmie. Ma na swoim koncie kilka książek, m.in.: „Miłość w Burzanach” czy „Nadwiślańskie serca”. Pod wydarzeniami odgrywającymi się w fabule pełnymi uniesień i emocji kryje się wątek ludzkiego losu, życiowych decyzji. Katarzyna Archimowicz porusza w swych książkach bardzo ważne tematy. Oprócz bycia nauczycielką i pisania książek pani Katarzyna lubi także haftować.


Pierwszą książką, którą przeczytałam Katarzyny Archimowicz była powieść pt.: „Dwie twarze Ioany”.

Główną bohaterką, a zarazem tytułową jest Ioana Averescu. Jest to młoda dziewczyna mieszkająca w Rumunii. Jej prababka pochodziła z polskiej rodziny szlacheckiej. Musiała uciekać z kraju wraz z małą Anielą (babcią Ioany). W Rumunii młoda zubożała szlachcianka osiedliła się w małej, biednej miejscowości Vadu w okolicach morza. Teraz jej wnuczka - młoda dziewczyna, po zerwaniu z narzeczonym i po jego strasznym wypadku, szuka pracy i w tym celu wyjeżdża do Anglii. Obiecała wstąpić do Polski i poszukać starego dworu w Trywolnym, aby zrobić zdjęcia babci i trochę ulżyć jej tęsknocie za ojczyzną. Jednak sprawy toczą się nie do końca tak, jak dziewczyna zaplanowała i zostaje ona zmuszona zostać w Polsce dłużej. Nie czuje przywiązania do kraju, wiec nieszczególnie jest zadowolona z zaistniałej sytuacji. Szybko jednak znajduje pracę. Jest w niej oszukiwana i kilka razy okradana. Postanawia wiec wracać do Vadu, los jednak kieruje ją w stronę Trójmiasta. Długo tam chodzi głodna, chwyta się każdej pracy, ma problemy z mieszkaniem, ogólnie jest jej bardzo ciężko. Wreszcie nastaje dla niej stabilny czas i wtedy poznaje Jakuba Nahornego…

Moim zdaniem książka „Dwie twarze Ioany” to idealna lektura dla osób lubiących motyw Kopciuszka. Ja pomimo, że bardziej jestem wielbicielką kryminałów, nie nudziłam się przy tej lekturze, choć z początku wydawała się prosta i niezbyt porywająca. Także polecam ją tym którzy chcą spróbować czegoś całkiem odmiennego, bo można znaleźć bardzo wartościową merytorycznie, choć nie pochodzącą z ulubionego gatunku, książkę.
Weronika N., lat 15
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

Katarzyna Archimowicz jest polską pisarką powieści obyczajowych. Urodziła się w 1980 r. Ukończyła studia matematyczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest nauczycielką matematyki i informatyki. Obecnie żyje i pracuje w Chełmie. Ma na swoim koncie kilka książek, m.in.: „Miłość w Burzanach” czy „Nadwiślańskie serca”. Pod wydarzeniami odgrywającymi się w fabule pełnymi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
963
148

Na półkach: , , , ,

Z niecierpliwością czekałam na książkę Katarzyny Archimowicz Dwie twarze Ioany. Poprzednia Nadwiślańskie serca podobała mi się i byłam ciekawa jaką historię autorka stworzy tym razem.
Tytułowa Ioana to młoda dziewczyna, mieszkająca z babcią w przepięknej nadmorskiej miejscowości Vadu w Rumunii. Radzi sobie na miarę swoich możliwości, ale klimat małych miasteczek i trudność w zdobywaniu środków do życia sprawia, że żyje jej się tam ciężko. Ukochana babcia Aniela to Polka, która bardzo tęskni za swoją ojczyzną. Trochę idealizuje Polskę i w opowieściach ciągle wraca do czasów w niej spędzonych. Ioana słucha tych historii i gdy w jej życiu nie dzieje się dobrze, postanawia wyjechać do kraju, który tak ukochała babcia.
Podróż i pobyt w Polsce nie jest dla Ioany usłany różami. Boryka się z wieloma problemami i nieuczciwością ludzi spotykanych na swej drodze. Nie spodziewała się w jaki sposób przyjdzie jej zabiegać o pracę oraz w jakich miejscach będzie spać. Jednak Ioana to kobieta odważna, wytrzymała, ambitna, pracowita i jak każdy potrzebująca zrozumienia i miłości. Czy życie pokaże jej także jasną stronę?
Autorka posiada dar pisania w sposób prosty, zrozumiały i niezwykle wciągający. Czytelnik "wchodzi" w opowieść jak nóż w masło i siedzi w niej do ostatniej kropki. Ja tę prawie pięćsetstronicową książkę przeczytałam w jeden wieczór. Momentami oczywiście spodziewałam się co się wydarzy, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało.
Książka pokazuje, że uczciwością, ciężką pracą i pozostaniem wiernym swoim zasadom dojdziemy do celu.
Bardzo polecam!!!

http://zyje-bo-czytam.blogspot.com/2019/05/katarzyna-archimowicz-dwie-twarze-ioany.html

Z niecierpliwością czekałam na książkę Katarzyny Archimowicz Dwie twarze Ioany. Poprzednia Nadwiślańskie serca podobała mi się i byłam ciekawa jaką historię autorka stworzy tym razem.
Tytułowa Ioana to młoda dziewczyna, mieszkająca z babcią w przepięknej nadmorskiej miejscowości Vadu w Rumunii. Radzi sobie na miarę swoich możliwości, ale klimat małych miasteczek i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
815
246

Na półkach:

Książka mnie pozytywnie zaskoczyła.Czasami potrzebny jest impuls żeby zmienić swoje życie.Ioanna dowiedziała się,że jej narzeczony ją zdradził.Postanawia wyjechać od Anglii.Jednak pojawiają się przeszkody i zostaje w Polsce.Niestety los nie jest dla niej łaskawy.Każdego dnia musi zmagać się z trudnym losem.Po jakimś czasie Ioana zaczyna wychodzić na prostą.Jakub,który pojawił się w jej życiu jest dla niej najlepszym prezentem od życia.Niespodziewana choroba babci,zmusza ja do wyjazd.Musi wybierać albo miłość Jakuba w Polsce albo ukochana babcia w Rumuni.A może jest trzecie rozwiązanie?

Książka mnie pozytywnie zaskoczyła.Czasami potrzebny jest impuls żeby zmienić swoje życie.Ioanna dowiedziała się,że jej narzeczony ją zdradził.Postanawia wyjechać od Anglii.Jednak pojawiają się przeszkody i zostaje w Polsce.Niestety los nie jest dla niej łaskawy.Każdego dnia musi zmagać się z trudnym losem.Po jakimś czasie Ioana zaczyna wychodzić na prostą.Jakub,który...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2071
1457

Na półkach:

Tytułowa Ioana to w połowie Polka,w połowie Rumunka.Dziewczyna mieszka razem z babcią Anielą w Vadu małej nadmorskiej wiosce.Splot różnych wydarzeń sprawia że dziewczyna trafia do Polski,a jej perypetie przypominają losy Kopciuszka.Bohaterka trafia na ludzi,którzy wyciągają do niej pomocną dłoń.
Powieść wciąga od pierwszej strony,napisana jest pięknym plastycznym językiem.Polecam!!

Tytułowa Ioana to w połowie Polka,w połowie Rumunka.Dziewczyna mieszka razem z babcią Anielą w Vadu małej nadmorskiej wiosce.Splot różnych wydarzeń sprawia że dziewczyna trafia do Polski,a jej perypetie przypominają losy Kopciuszka.Bohaterka trafia na ludzi,którzy wyciągają do niej pomocną dłoń.
Powieść wciąga od pierwszej strony,napisana jest pięknym plastycznym...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    84
  • Przeczytane
    77
  • Posiadam
    15
  • 2019
    8
  • Ulubione
    3
  • Literatura piękna
    2
  • 2022
    2
  • Moi mali książęta :)
    1
  • 2020
    1
  • Z biblioteki
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dwie twarze Ioany


Podobne książki

Przeczytaj także