rozwińzwiń

Zacznij od siły. Kultowy poradnik treningu ze sztangą

Okładka książki Zacznij od siły. Kultowy poradnik treningu ze sztangą Mark Rippetoe
Okładka książki Zacznij od siły. Kultowy poradnik treningu ze sztangą
Mark Rippetoe Wydawnictwo: Galaktyka sport
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
sport
Tytuł oryginału:
Starting Strength. Basic Barbell Training. 3rd edition
Wydawnictwo:
Galaktyka
Data wydania:
2018-06-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-27
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375796698
Tłumacz:
Piotr Pazdej, Jakub Sytar
Tagi:
siła trening sztanga
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
8
8

Na półkach: ,

Rip to człowiek mem, wie o tym każdy, kto interesuje się trójbojem. W Stanach moda na niego przeminęła, jego podopieczni mówią o systemie SS (Starting Strength) jakby mówili o ucieczce z jakiejś formy kultu :)
Ale jak widzę w Polsce dalej cieszy się on niesłabnącą popularnością. I szczerze powiedziawszy, nie dziwi mnie to.

"Zacznij od siły" była pierwszą książką, po którą sięgnąłem, gdy koks z siłowni pogroził mi palcem podczas asekuracji przy wyciskaniu na ławce. Nie miałem podstaw, nie stać mnie było na trenera, a YT zawierał sporo chłamu (bo zresztą tak się uczyłem wówczas na samym początku),więc trzeba było poszukać jakiejś książki.
Książka zawiera opisy wykonywania ćwiczeń ze sztangą, głównie tych trójbojowych. Autor, znany z pedantyzmu, rozprawia o biomechanice i efektywności wykonywania ćwiczeń tak, a nie inaczej. Zupełnie jakby rozprawiał o potrzebie zakładania papieru toaletowego na uchwyt w taki sposób, żeby papier odwijał się od ściany, a nie do ściany.

Poza tym, autor kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo wykonywanych ćwiczeń, co się chwali, bo nie każdy zwraca na to uwagę. Stąd taka estyma względem klatek treningowych, odpowiednio ustawionych blokad, trenowania bez założonych klamr podczas wyciskania na ławce, czy nawet odpowiedniego trzymania talerzy podczas nakładania na sztangę. Fragmenty dotyczące asekuracji też cieszą oko.

Mimo wszystko książka nie jest idealna i zawiera sporo nieścisłości, czy wręcz głupot.
Pice galona mleka dziennie jest spoko jak wkurza nas szef i chcemy przesiedzieć pół dnia na porcelanie. Poza tym jego wyobrażenie przyrostów masy u początkujących jest po prostu z kosmosu.
I nie, osiągnięcie ponad 100 kg w przeciągu pierwszego roku nie jest oznaką siły i zdrowia, tylko oznaką I stopnia otyłości.
Rozdział dotyczący zarzutu jest trochę po łepkach, bo to nie jest zarzut olimpijski tylko jego wariacja "power clean". Ogólnie osoby szukające ćwiczeń olimpijskich nie mają tu czego szukać (tutaj odsyłam do, niestety napisanego po angielsku, "Beginner's Guide to Weightlifting" Maxa Aita'y).
Program treningowy to zwykła progresja liniowa, która starczy na co najwyżej 3 miesiące (autor deklaruje pół roku, ale trzeba być mutantem pokroju Russela Orhii aby tak się stało). A potem nie wiadomo co dalej, bo autor już tego w swojej książce nie wyjaśnia. Dodam, że w swojej kolejnej książce "Programowanie treningu siłowego" ofiarowane rozwiązania nie są wcale lepsze.
Poza tym momentami bije ze stron dogmatyczne myślenie wsparte biomechaniką, np. przysiad ze sztangą nisko na plecach jest lepszy, bo angażuje więcej mięśni (hmm... ciekawe co na to John Haack).
No i przede wszystkim, książka jest rozwlekła i jej czytanie przynosi tyle emocji co czytanie od deski do deski "Sam naprawiam samochód: Opel Astra II i Zafira".
I to są tylko te wady, które zapamiętałem. Jakbym zaczął wertować tą książkę ponownie to rozpisałbym się spokojnie na 20k znaków.

Ogólnie pomimo wszystkich swoich wad dalej polecam tą książkę jako docelowy podręcznik wykonywania ćwiczeń ze sztangą, ale to głównie dlatego, że po prostu nie ma lepszej książki przetłumaczonej na język polski. Jak ktoś ma dobrze ogarnięty angielski to polecam stronę Stronger By Science i ich podręczniki "How to Bench", "How to Squat" oraz "How to Deadlift". Tym bardziej, że są za darmo. A potem warto prześledzić playlisty Juggernout Training Systems na YT.

Rip to człowiek mem, wie o tym każdy, kto interesuje się trójbojem. W Stanach moda na niego przeminęła, jego podopieczni mówią o systemie SS (Starting Strength) jakby mówili o ucieczce z jakiejś formy kultu :)
Ale jak widzę w Polsce dalej cieszy się on niesłabnącą popularnością. I szczerze powiedziawszy, nie dziwi mnie to.

"Zacznij od siły" była pierwszą książką, po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
78
46

Na półkach: , ,

Bardzo dobra książka dla osób początkujących chcących poznać tajniki treningu ze sztangą, Autor opisuje w niej kilka najważniejszych ćwiczeń, opisuję je zarówno pod kątem praktycznym (opis ruchu, najczęstsze błędy, progresja),jak i pod kątem teoretycznym (biomechanika). Autor dodaje również do swojej książki szereg ćwiczeń dodatkowych, które nas dodatkowo wzmocnią. Autor skupia się wyłącznie na budowaniu siły, więc nie można liczyć że zdobędzie się informacje na temat hipertrofii. Również zwróciłem uwagę na dość nie przemyślane rady dietetyczne, które nie każdemu się przydadzą, a mogą zaszkodzić. Polecam raczej dla osób początkujących, ale i osoba zaznajomiona z tematem może się czegoś nowego nauczyć.

Bardzo dobra książka dla osób początkujących chcących poznać tajniki treningu ze sztangą, Autor opisuje w niej kilka najważniejszych ćwiczeń, opisuję je zarówno pod kątem praktycznym (opis ruchu, najczęstsze błędy, progresja),jak i pod kątem teoretycznym (biomechanika). Autor dodaje również do swojej książki szereg ćwiczeń dodatkowych, które nas dodatkowo wzmocnią. Autor...

więcej Pokaż mimo to

avatar
331
169

Na półkach:

Idealna lektura dla osób zainteresowanych treningiem siłowym. Uważam, że jedna z lepszych na rynku w tym temacie. Mike Rippetoe jest prawdziwym fachowcem w tej dziedzinie na skalę światową i nie pisze głupot. Same konkrety.
Jeśli ktokolwiek zapisuje się na siłownię bez profesjonalnej opieki trenerskiej powinien przynajmniej raz przeczytać tę książkę.

PS: Żeby nie było, nie jest to żaden poradnik dla kulturystów, tylko książka dająca wskazówki jak trenować, by być silnym, sprawnym i zdrowym bez doznawania niepotrzebnych kontuzji. Nadaje się nie tylko dla typowych ''siłaczy'', ale również dla sportowców innych dyscyplin (nawet wytrzymałościowych),którzy powinni budować siłę ogólną jako podstawę dla swojej specjalizacji.

Idealna lektura dla osób zainteresowanych treningiem siłowym. Uważam, że jedna z lepszych na rynku w tym temacie. Mike Rippetoe jest prawdziwym fachowcem w tej dziedzinie na skalę światową i nie pisze głupot. Same konkrety.
Jeśli ktokolwiek zapisuje się na siłownię bez profesjonalnej opieki trenerskiej powinien przynajmniej raz przeczytać tę książkę.

PS: Żeby nie było,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
172
8

Na półkach:

Książka bardzo dobra, szczególnie pod względem opisu techniki ćwiczeń. Wszystko bardzo rzetelnie i szczegółowo wytłumaczone. Momentami miałem problem ze zbyt skomplikowanymi fragmentami. Dla osoby, która sportem interesuje się amatorsko, fragmenty poświęcone na przykład mechanice martwego ciągu były ciężkie do strawienia i po prostu za trudne. Nie ma jednak ich aż tak dużo, więc amatorzy nie mają się czego bać, a myślę, że książkę warto przeczytać chociażby, żeby poznać prawidłową technikę wykonywania ćwiczeń.

Książka bardzo dobra, szczególnie pod względem opisu techniki ćwiczeń. Wszystko bardzo rzetelnie i szczegółowo wytłumaczone. Momentami miałem problem ze zbyt skomplikowanymi fragmentami. Dla osoby, która sportem interesuje się amatorsko, fragmenty poświęcone na przykład mechanice martwego ciągu były ciężkie do strawienia i po prostu za trudne. Nie ma jednak ich aż tak dużo,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
45
43

Na półkach:

Masa fajnej, rzetelnej wiedzy.

Masa fajnej, rzetelnej wiedzy.

Pokaż mimo to

avatar
23
23

Na półkach:

Wybitny tytuł dla wszystkich interesujących się treningiem siłowym. Bardzo żałuję, że nie spotkałem się z tą pozycją wcześniej. Autor rewelacyjnie opisuje najważniejsze ćwiczenia siłowe, rozkładając je na czynniki pierwsze i udzielając wskazówek cennych zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych bywalców siłowni.

Dlaczego nie 10? Mam nieco zastrzeżeń do końcówki związanej z odżywianiem i podejściem autora do treningu i wyglądu faceta. Wypijanie 5 litrów mleka dziennie i nieschodzenie z wagą poniżej 100 kilo może u osób bardziej zaznajomionych z tematem wywołać mały uśmieszek pod nosem.

Rippetoe po prostu taki jest i wie o tym każdy, kto interesuje się ciężarami. Jednak osoby zaczynające przygodę z siłownią mogą taki punkt widzenia wziąć za jedyny słuszny i wtedy nie jest już tak śmiesznie. Pomimo tego jedna z głównych pozycji, którą powinien zainteresować się każdy, kto zajmuje się czynnym uprawianiem sportu. Polecam!

Wybitny tytuł dla wszystkich interesujących się treningiem siłowym. Bardzo żałuję, że nie spotkałem się z tą pozycją wcześniej. Autor rewelacyjnie opisuje najważniejsze ćwiczenia siłowe, rozkładając je na czynniki pierwsze i udzielając wskazówek cennych zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych bywalców siłowni.

Dlaczego nie 10? Mam nieco zastrzeżeń do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
1

Na półkach:

Ta książka jest strasznie dobra, w połączeniu z notatkami daje niesamowite efekty. Zwłaszcza przy robieniu notatek opisuje co, jak i dlaczego oraz najpopularniejsze błędy. Choć niektóre elementy powtarzają się parę razy.

Ta książka jest strasznie dobra, w połączeniu z notatkami daje niesamowite efekty. Zwłaszcza przy robieniu notatek opisuje co, jak i dlaczego oraz najpopularniejsze błędy. Choć niektóre elementy powtarzają się parę razy.

Pokaż mimo to

avatar
124
27

Na półkach: , , ,

Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak wyczerpującym opisem prawidłowego wykonywania ćwiczeń, choć książka głównie koncentruje się na 5 najważniejszych ćwiczeniach złożonych. Ostatni rozdział jest o programowaniu obciążenia w celu zwiększenia siły dla osób dla początkujących, dla osób z większym stażem autor odsyła do swojej drugiej książki. Największą wadą książki jest powtarzanie zaleceń co do sposobu wykonywania ćwiczeń nawet kilkanaście razy, przez to książka stała się najbardziej nużąca i męcząca książka jaką kiedykolwiek czytałem. Mimo wszystko polecam.

Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak wyczerpującym opisem prawidłowego wykonywania ćwiczeń, choć książka głównie koncentruje się na 5 najważniejszych ćwiczeniach złożonych. Ostatni rozdział jest o programowaniu obciążenia w celu zwiększenia siły dla osób dla początkujących, dla osób z większym stażem autor odsyła do swojej drugiej książki. Największą wadą książki jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1101
72

Na półkach:

Prawdziwa Biblia treningu siłowego (nie kulturystycznego!). Tak fachowej i szczegółowej publikacji chyba nie było jeszcze na polskim rynku. Autor na czynniki pierwsze rozkłada pięć podstawowych ćwiczeń (przysiad, martwy ciąg, wyciskanie stojąc, wyciskanie leżąc i zarzut),ich różne warianty i ćwiczenia uzupełniające. Wszystko to opatrzone mnóstwem szczegółowych zdjęć, rysunków i wykresów. Dodatkowo mamy tu masę praktycznych porad (np. jak wykonać klatkę i podest do podnoszenia ciężarów). Mark Rippetoe rozprawia się z mitami krążącymi na siłowniach i pokazuje prostą drogę do rozwoju prawdziwej, funkcjonalnej siły.

Prawdziwa Biblia treningu siłowego (nie kulturystycznego!). Tak fachowej i szczegółowej publikacji chyba nie było jeszcze na polskim rynku. Autor na czynniki pierwsze rozkłada pięć podstawowych ćwiczeń (przysiad, martwy ciąg, wyciskanie stojąc, wyciskanie leżąc i zarzut),ich różne warianty i ćwiczenia uzupełniające. Wszystko to opatrzone mnóstwem szczegółowych zdjęć,...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    155
  • Przeczytane
    44
  • Posiadam
    17
  • Teraz czytam
    7
  • Sport
    6
  • Trening
    3
  • Do kupienia
    3
  • Zdrowie
    1
  • Chcę w prezencie
    1
  • 2021
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zacznij od siły. Kultowy poradnik treningu ze sztangą


Podobne książki

Przeczytaj także