Droga Smoczych Źródeł

Okładka książki Droga Smoczych Źródeł
Janie Chang Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Dragon Spring Roads
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2018-06-07
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-07
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381232746
Tłumacz:
Alina Siewior-Kuś
Tagi:
Alina Siewior-Kuś
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
438
182

Na półkach: ,

Książka z mojej ulubionej półki - powieści orientalne.
Piękna, pełna wzruszeń, okraszona magią. Mamy wielka tragedię - porzucenie dziecka przez matkę na pastwę losu, poniewierkę i może nawet śmierć. Mamy jednak też nadzieje, wiarę w dobro, ogromna matczyną miłość, przyjaźń, siłę przetrwania, moc tradycji i wierzeń.
Jialing ma 7 lat gdy dopada ja zło tego świata. Do tego czasu chroniła ja matka i ukrywała przed światem. Dziewczynka jest zazhong czyli Euroazjatką i czego nie wie - owocem wymuszonej miłości czy też bardziej zależności jej matka. Gdy rodzina jej "wujka" wyprowadza się, matka musi ją porzucić, ale zadbała o to, żeby zostawić jej posag na przetrwanie. Dziewczynka musi się mocno starać, żeby nowi właściciele nieruchomości pozwolili jej zostać. Bez Yangów i opieki ich najstarszej córki Anjuin czeka ją śmierć. Nad niełatwym losem dziewczynki cały czas czuwa duch matki pod postacią lisa. Do do niego się zwraca gdy jej źle, gdy życie się komplikuje, gdy potrzebuje pociechy. Jialing dorasta na tle przemian w kraju. Ma szanse na poprawę losu gdy zaprzyjaźnia się z angielska dziewczynką - ale ta znika w tajemniczych okolicznościach. Poznaje też mężczyznę, zakochuje się, ale wplątuje się w intrygę polityczną, morderstwo, romans - jej życie ma wiele barw.
Cały czas jednak myśli o matce i ma nadzieje na jej odnalezienie. Lisica to jedyny łącznik z przeszłością. Pomaga, nie pozwala się poddać, daje nadzieję.
Lisica odejdzie dopiero wówczas gdy w życiu Jialing zapanuje harmonia.

Książka z mojej ulubionej półki - powieści orientalne.
Piękna, pełna wzruszeń, okraszona magią. Mamy wielka tragedię - porzucenie dziecka przez matkę na pastwę losu, poniewierkę i może nawet śmierć. Mamy jednak też nadzieje, wiarę w dobro, ogromna matczyną miłość, przyjaźń, siłę przetrwania, moc tradycji i wierzeń.
Jialing ma 7 lat gdy dopada ja zło tego świata. Do tego...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1189
652

Na półkach:

"Lepiej przejść własną drogę w życiu pod ludzką postacią". (str.404)

Historia siedmioletniej dziewczynki zostawionej przez matkę. Jako, że nie była czystej rasy Chinką, lecz Euroazjatką, przez całe życie była upokarzana. Jednakże trafiała na ludzi, którzy jej w mniejszym czy większym stopniu pomogli. Już jako dziecko ciężko pracowała w zamian za spanie i jedzenie. Była świadkiem rodzinnej tragedii spowodowanej alkoholem i przemocą domową.
Dzięki wstawiennictwu przychylnej jej osoby rozpoczęła edukację. Cały czas czuwał nad nią duch Lisa pod postacią zwierzęcia i ludzką, który opowiadał zamierzchłe historie rodu, miejsca zamieszkania, zabierał w bajeczne podróże.
Opiekował się dziewczynką, pocieszał, doradzał, przenikał jej sny i używał swoich nieziemskich mocy by ją chronić.
Dręczyły ją dwie sprawy, powód opuszczenia jej przez matkę i brak tolerancji dla ludzi mieszanych ras. Trudności w znalezieniu pracy, kiedy już nadzieja pojawiała się na horyzoncie, rozczarowanie szybko ją zastępowało.
Wiele elementów baśniowych, informacji na temat funkcjonowania rodzin chińskich. Wysoka pozycja seniorów rodziny, z którymi wszyscy musieli się liczyć. Ich decyzje były nieodwołalne, nawet jeśli były nieżyciowe i staroświeckie.
To także historia ogromnej miłości matki do dziecka i poświęceniu się by je chronić. O prawdziwej przyjaźni i wzajemnej pomocy. O podejmowaniu trudnych decyzji o życiu śmiertelnym z różnymi stanami emocjonalnymi, czy byciu nieśmiertelnym pomagając innym, chroniąc ich, lecz też byciu świadkiem ich odejścia.

"Lepiej przejść własną drogę w życiu pod ludzką postacią". (str.404)

Historia siedmioletniej dziewczynki zostawionej przez matkę. Jako, że nie była czystej rasy Chinką, lecz Euroazjatką, przez całe życie była upokarzana. Jednakże trafiała na ludzi, którzy jej w mniejszym czy większym stopniu pomogli. Już jako dziecko ciężko pracowała w zamian za spanie i jedzenie. Była...

więcej Pokaż mimo to

135
avatar
557
459

Na półkach:

Piękna książka. Może początek nie wciągała mnie za bardzo, ale później piękna, magiczna, dla takich książek warto być molem książkowym:) Polecam!

Piękna książka. Może początek nie wciągała mnie za bardzo, ale później piękna, magiczna, dla takich książek warto być molem książkowym:) Polecam!

Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
499
489

Na półkach:

Siła duchowa, zwierzęcy duch pod postacią Lisicy.. osoby, które nie przepadają za elementami fantasy w powieściach obyczajowych z pewnością się nie skuszą. A wierzcie mi nie dając szansy "Drodze smoczych źródeł" pozbawiacie się kilku godzin wzruszeń. Bo w końcu nie taki diabeł straszny jak go malują a Lisica tak naprawdę nie należy do sfery fantastycznej tylko jest częścią realizmu magicznego, który cechuje tę książkę. Możemy ją potraktować jako wewnętrzny dialog naszej bohaterki. Książka Janie Chang to opowieść o tolerancji, uprzedzeniach oraz podziałach kulturowych i rasowych.To powieść obyczajowa, która ma nam do przekazania dużo więcej niż historię odważnej kobiety. Dajcie się poprowadzić lisicy.

Pełna recenzja na blogu : https://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/07/droga-smoczych-zrode-janie-chang.html

Siła duchowa, zwierzęcy duch pod postacią Lisicy.. osoby, które nie przepadają za elementami fantasy w powieściach obyczajowych z pewnością się nie skuszą. A wierzcie mi nie dając szansy "Drodze smoczych źródeł" pozbawiacie się kilku godzin wzruszeń. Bo w końcu nie taki diabeł straszny jak go malują a Lisica tak naprawdę nie należy do sfery fantastycznej tylko jest częścią...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
707
429

Na półkach:

https://portafortunas.pl/recenzja-droga-smoczych-zrodel/

https://portafortunas.pl/recenzja-droga-smoczych-zrodel/

Pokaż mimo to

2
avatar
1066
805

Na półkach:

Kiedy Jialing miała siedem lat, matka zostawiła ja na pastwę losu. Dziewczynka została służącą u nowych właścicieli zamieszkiwanej wcześniej z rodzicielką posiadłości i każdego dnia zmuszona była zmagać się z byciem zazhong- dzieckiem nieposiadającym czystej chińskiej krwi. Jej rosnąca latami tęsknota za matką przypada na trudne czasy pierwszych lat republiki chińskiej.

Z wielką przyjemnością sięgam po tak niebanalne powieści, jak „Droga smoczych źródeł”. Interesujące tematycznie, a przy tym egzotyczne i wyróżniające się na tle książek wydawanych każdego dnia. Spoglądając na okładkę, a następnie rozpoczynając pierwszy rozdział głęboko wierzyłam, że będzie to jeden z najlepszych wyborów czytelniczych ostatnich tygodni. Nie pomyliłam się ani odrobinę.

Chang zabiera nas w niezwykłą podróż, cofając się przeszło sto lat wstecz. Wraz z główna bohaterką powracamy do Chin, których siła zdawała się tkwić w pierwszoplanowej roli tradycji, potędze wiary i przekonaniu, że chiński naród jest najlepszy i niepowtarzalny. Autorka w mocny i zdecydowany sposób odwołuje się do wierzeń kolejnych pokoleń, wplatając w poszczególne wydarzenia elementy charakterystyczne dla ludzi żyjących w tamtych czasach. Odwołanie się do tradycji, ukazanie jej mocnych i słabych stron, zwrócenie uwagi na stereotypy, podkreślenie siły przyzwyczajeń, pewne zacofanie, a przy tym niepokojąca nowoczesność… Połączenie takich kwestii sprawia, że ta powieść zasługuje na miano prawdziwej perełki.

Kilkakrotnie miałam okazję, za sprawą literatury, poznać nieco lepiej system chińskich wierzeń i przyjętych obyczajów. Mimo że wiele z nich mnie szokuje, to jednocześnie są na tyle interesujące, że zwyczajnie lubię do nich wracać. Bandażowanie stóp, konieczność urodzenia męskiego potomka, prawo do poślubienia kilku żon i posiadania kochanek, utrudnienie kobietom dostępu do edukacji, przekonanie, że powinny zajmować się domem- jednym słowem wynoszenie mężczyzny na piedestał i spychanie kobiety na margines. Dla mnie to tematyka bardzo zajmująca i dająca do myślenia, coś, z czym zawsze chętnie się zmierzę. Dlatego też informacje zawarte w książce są dla mnie bardzo cenne, mają niezwykłą wagę.

Pierwszoosobowa narracja pozwala nam lepiej poznać uczucia i refleksje głównej bohaterki. Jianling zmaga się ze sobą i światem na naszych oczach. W kolejnych rozdziałach dojrzewa, akceptuje smutne prawdy, ocenia siebie z różnych perspektyw. Wydaje się, że to tematyka dość popularna, niewnosząca nic nowego, jednak obsadzenie fabuły w „dawnych” Chinach nadaje jej świeżości, wprowadza do opowieści nutę egzotyki. A kiedy dodamy do tego fakt, że dziewczynki nie sposób nie polubić, to otrzymujemy prosty przepis na zgrabną i ujmującą historię.

„Droga smoczych źródeł” to książka bardzo emocjonalna, refleksyjna i oparta na wielu życiowych prawdach. Chang chętnie korzysta z chińskich przekonań i z tamtejszej tradycji, sprawiając, że oferowana przez nią opowieść nie tylko ciekawi, ale również skłania do innego spojrzenia na pewne sprawy. Ta powieść to bogate skupisko interesujących tematów, które mimo upływu lat wciąż są aktualne i na czasie, w dalszym ciągu zaskakują, szczególnie, że Chang podchodzi do nich w bardzo przenikliwy i szczery sposób, nie zachowując przy tym zbędnego dystansu i nie chowając się za żadnym tabu.

Ta książka całkowicie skradła moje serce. Czytałam ją z wielkim zachwytem, ani na chwilę nie mając ochoty się od niej oderwać. To jedna z tych powieści, o których można wiele powiedzieć, ale i tak cały czas towarzyszy nam przekonanie, że o czymś zapomnieliśmy, wciąż coś jeszcze przychodzi nam do głowy, a po czasie z refleksji wyłaniają się kolejne zalety opowieści. Naprawdę warto poświęcić jej czas, jestem pewna, że nikt z was nie poczuje się zawiedziony.

Kiedy Jialing miała siedem lat, matka zostawiła ja na pastwę losu. Dziewczynka została służącą u nowych właścicieli zamieszkiwanej wcześniej z rodzicielką posiadłości i każdego dnia zmuszona była zmagać się z byciem zazhong- dzieckiem nieposiadającym czystej chińskiej krwi. Jej rosnąca latami tęsknota za matką przypada na trudne czasy pierwszych lat republiki chińskiej.

Z...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
4
3

Na półkach:

Po książkę sięgnęłam przez przypadek. Bardzo mi się spodobał realizm połączony wręcz z baśniowymi scenami. Polecam każdemu do przeczytania

Po książkę sięgnęłam przez przypadek. Bardzo mi się spodobał realizm połączony wręcz z baśniowymi scenami. Polecam każdemu do przeczytania

Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Droga Smoczych Źródeł


Reklama
zgłoś błąd