Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy

Okładka książki Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy
Anna Dziewit-Meller Wydawnictwo: Znak emotikon Cykl: Damy, dziewuchy, dziewczyny (tom 2) literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Damy, dziewuchy, dziewczyny (tom 2)
Wydawnictwo:
Znak emotikon
Data wydania:
2018-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-21
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324050581
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Znak nr 796 Wojciech Bonowicz, Lewis Carroll, Ewa Chojecka, Przemek Dębowski, Ewa Drygalska, Anna Dziewit-Meller, Agnieszka Gajewska, Olga Gitkiewicz, Jakub Gomułka, Julia Hartwig, Stefan Klemczak, Filip Kobiela, Dominika Kozłowska, Anna Marchewka, Anna Mateja, Jarosław Mikołajewski, Janusz Poniewierski, Redakcja miesięcznika Znak, Maciej Robert, Artur Rojek, Zbigniew Rokita, Sebastian Rosenbaum, Dariusz Rosiak, Filip Springer
Ocena 8,0
Znak nr 796 Wojciech Bonowicz, ...
Okładka książki Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller, Justyna Sobolewska
Ocena 6,8
Stówka. Przecz... Anna Dziewit-Meller...

Podobne książki

Okładka książki Mirabelka Cezary Harasimowicz, Marta Kurczewska
Ocena 8,3
Mirabelka Cezary Harasimowicz...
Okładka książki Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek Francesca Cavallo, Elena Favilli
Ocena 7,2
Opowieści na d... Francesca Cavallo, ...
Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
184 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
113
112

Na półkach:

***https://zagubieniwkrainieksiazek.blogspot.com/2022/01/recenzja-ksiazki-damy-dziewuchy.html***

W tej części będziemy poznawać kobiety, które zaistniały w świecie podróżniczym, a naszym mini przewodnikiem jest XIX-wieczna dziennikarka, Nellie Bly. Nelly postanowiła pobić rekord Phileasa Fogga z książki Verne’a („W 80 dni dookoła świata”) i podróż swą obyć uwaga w 73 dni!
Książka już od początku przybiera wyjątkową formę, ma przypominać wydanie specjalne gazety. Przyciąga nie tylko tekst, ale również i szata graficzna. Idealne połączenie artykułów, ciekawostek ze świata podróżniczego mody, wywiadów, ale i również znajdziemy relacje. Ba, jak to na gazetę przystało muszą być też reklamy, horoskop na końcu.
Historie pań budzą podziw, szacunek, ale przede wszystkim mają inspirować czytelnika do wielkich rzeczy, pokazują, że można zrobić wiele. Opisywane są kobiety z całego świata, a nasze polskie „podwórko” z dumą reprezentuje Maria Czaplicka oraz Krystyna Chojnowska-Liskiewicz.
Poprzez przybranie takiej szaty graficznej, licznym rysunkom książka nie jest nuda. To jedna z najważniejszych rzeczy. Po drugie wspaniały sposób na poznanie czegoś nowego oraz poszerzenie słownictwa, na końcu każdego artykułu znajduje się wyjaśnienie trudnych słów, które zostały poruszone w artykule.
Poprzez zabawę można i poznać coś ciekawego, poszerzyć swoje horyzonty, a nóż będzie to inspiracja dla dzieci, którzy będą dążyć do poznania świata i przeżycia najwspanialszej historii w swoim życiu. Książka, choć skierowana dla młodszych czytelników zapewne spodoba się również dorosłym.

***https://zagubieniwkrainieksiazek.blogspot.com/2022/01/recenzja-ksiazki-damy-dziewuchy.html***

W tej części będziemy poznawać kobiety, które zaistniały w świecie podróżniczym, a naszym mini przewodnikiem jest XIX-wieczna dziennikarka, Nellie Bly. Nelly postanowiła pobić rekord Phileasa Fogga z książki Verne’a („W 80 dni dookoła świata”) i podróż swą obyć uwaga w 73 dni!...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3109
794

Na półkach: , , , , ,

„Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy” to doskonała literatura dla młodego czytelnika, prezentująca postaci niezwykłych dziewczyn, które nie bacząc na konwenanse ruszały w świat i dokonywały niezwykłych odkryć, udowadniając, że dla kobiet nie ma rzeczy niemożliwych.

Anna Dziewit-Meller w bardzo przystępnej formie prezentuje sylwetki i dokonania swoich bohaterek. Przeprowadzane ze swadą wywiady z podróżniczkami sprawiają, że czytelnik czuje, że ma do czynienia z osobami z krwi i kości, których niezwykła determinacja, ciekawość świata i rządza przygód popychały do przekraczania kolejnych granic – nie tylko geograficznych i wytrzymałościowych, ale też tych narzuconych przez społeczeństwo. Zawarte w książce informacje podane są w interesujący sposób i zainteresują także dorosłych czytelników.

Wysłuchałam audiobooka w doskonałej interpretacji autorki – wyraźnie było słychać, że Anna Dziewit-Meller doskonale bawiła się przy pisaniu tej książki, a i czytanie jej sprawia jej ogromną radość. Może i ominęła mnie przyjemność podziwiania oprawy graficznej, ale pogodny i pełen entuzjazmu głos autorki był dodatkowym bonusem tej lektury.

„Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy” to doskonała literatura dla młodego czytelnika, prezentująca postaci niezwykłych dziewczyn, które nie bacząc na konwenanse ruszały w świat i dokonywały niezwykłych odkryć, udowadniając, że dla kobiet nie ma rzeczy niemożliwych.

Anna Dziewit-Meller w bardzo przystępnej formie prezentuje sylwetki i dokonania swoich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
444
66

Na półkach:

Ostatnio bardziej po drodze mi z krótkimi formami. Przynajmniej fale zastoju mają ten plus, że sięgam po zupełnie inne rzeczy niż zazwyczaj. No i nadal czytam, nawet jeśli objętościowo mniej.

Dzisiaj prezentuję wam drugą książkę z cyklu ,,Damy, dziewuchy, dziewczyny”. Jest ona poświęcona podróżom i tego jak przez wieki kobiety się w nich odnajdywały, jakie napotykały problemy (a było ich mnóstwo) i jak sobie z nimi radziły. Wydanie jest przepiękne. Stylizowane na dawną gazetę, z mnóstwem klimatycznych ilustracji. Pod tym względem nie ma się do czego przyczepić. Niestety mam parę uwag do tego jak książka wypada treściowo. Jest to dobra pozycja, ale mogłaby być lepsza. Na tym mogłabym zakończyć recenzję, ale czasem lubię sobie ponarzekać albo powytykać błędy w moim mniemaniu.

Książka ma mocny nastrój girl power, tego że bycie kobietą nie powinno nikogo (nas?) ograniczać. Zachęca do bycia odważną, do łamania skostniałych schematów i tego co powinno się i co wypada. Bardzo fajnie, bardzo mi się to podoba, ale jednocześnie mam wrażenie, że nie jest to do końca konsekwentne. Cały tom jest wzorowany na numerze starodawnej gazety. Mamy tu m.in. wywiady ze znanymi podróżniczkami, listy od nich, informacje ze świata, reklamy, sprawozdania głosem (albo raczej pismem) narratorki, jednej z podróżniczek. Wszystko skupia się na kobietach i ich przeżyciach dlatego tak bardzo zdziwiło i nie spodobało mi się to, że historię jednej z bohaterek (konkretnie chodzi o Bessie Coleman, pierwszą czarnoskórą lotniczkę) opowiada za nią jej przyjaciel a ona w całym rozdziale poświęconym jej samej mówi jedno zdanie. Jest to w pewien sposób uzasadnione w tekście, ponieważ cała rozmowa odbywa się na pokazach lotniczych w Chicago a sama bohaterka znajduje się w chwili wywiadu w przestworzach, ale pod koniec ląduje i jest zasypywana pytaniami przez tłum dziennikarzy i wtedy mówi to jedno zdanie, które jest odpowiedzią na to jak się czuła latając. Mam wrażenie, że można było to jakoś lepiej ująć. Zrobić tak by ona była w centrum uwagi, jak jej poprzedniczki. Po prostu (lekko) denerwuje mnie mówienie o przeżyciach i historii kobiet za kobiety kiedy one naprawdę świetnie to same umieją. Wspomniany przyjaciel mówi o Bessie w samych superlatywach. Chwali ją, że jest taka dzielna i odważna mimo że napotkała wiele problemów na swojej drodze, zwłaszcza jako osoba czarnoskóra żyjąca w USA w czasach kiedy naprawdę takim osobom nie było łatwo (nadal nie jest), ale nadal razi mnie to, że ona sama nie mogła o sobie opowiedzieć. Jej historia by na tym nie straciła, wręcz przeciwnie.

Kolejnym minusem było dla mnie niekonsekwentne używanie feminatywów. Fajnie, że się wiele razy pojawią bo są potrzebne i ważne, szkoda, że nie było to twardą regułą.

Ostatnią już łyżką dziegciu jest używanie słowa/terminu Indianie na rdzennych mieszkańców Ameryki i tłumaczenie tego, że tak zostało to kiedyś ustalone i tyle. No nie. Wiem, że to książka dla dzieci/młodzieży i pewne uproszczenia i skróty są konieczne, ale w tym przypadku jest to chybiony zabieg. Po prostu odchodzi się (odeszło się) od używania tego słowa z wielu różnych powodów i myślę, że dzieci czy młodzież spokojnie by to pojęły gdyby ktoś im porządnie wytłumaczył. To tyle z wad, które rzuciły mi się w oczy.

Ogólnie książka mi się podobała. Czyta się ją naprawdę dobrze, język jest łatwy i przystępny. Duży plus za to, że wybrano mało znane osoby a przynajmniej ja nie kojarzyłam 90% kobiet. Sama stylizacja na starą gazetę i sposób w jaki to wszystko jest zrobione bardzo mnie ujmuje. Jest w tym pewna nostalgia, zwłaszcza widać to po reklamach np. środka do czyszczenia naczyń czy przetworów rybnych w puszce. Jak ktoś widział kiedyś reklamy w gazetach przed- albo powojennych to wie o co chodzi. Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gusty pierwsza część cyklu.

,,Podróżom w spódnicy” daję takie 3,5 gwiazdek na 5. Było dobrze, ale mogło być zdecydowanie lepiej.

Ostatnio bardziej po drodze mi z krótkimi formami. Przynajmniej fale zastoju mają ten plus, że sięgam po zupełnie inne rzeczy niż zazwyczaj. No i nadal czytam, nawet jeśli objętościowo mniej.

Dzisiaj prezentuję wam drugą książkę z cyklu ,,Damy, dziewuchy, dziewczyny”. Jest ona poświęcona podróżom i tego jak przez wieki kobiety się w nich odnajdywały, jakie napotykały...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
709
353

Na półkach: , ,

Wysłuchałam tej krótkiej książeczki dla dzieci w formie audiobooka, więc niestety była pozbawiona części wizualnej. Z tego co widziałam w księgarni, ilustracje cudownie obrazują treść. To ważne, bo dzieci są w stanie więcej zapamiętać, kiedy obraz pokrywa się ze słowem pisanym.

Zwracanie uwagi na dokonania kobiet stało się ostatnio bardzo popularne, ale uważam, że to doskonały trend. Historia pełna jest męskich zdobywców, królów, podróżników i naukowców. Tymczasem zapominano o zasługach pięknej płci, która wcale nie zostawał w tyle.

Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy to spojrzenie na kobiety, które wbrew tradycji, kulturze i zakazom postanowiły zdobywać świat. A do tego robiły to w spódnicach i gorsetach. Co mnie zastanawia – o wielu z nich nigdy nie słyszałam.

Anna Dziewit-Meller potrafiła w ciekawy sposób przybliżyć czytelnikom podróżniczki. Podróż dookoła świata, odkrywanie nowych lądów, badania archeologiczne, wojaże w przestrzeni – wszystko to zamknięte w tej książce. Czasy, w których żyły bohaterki tych opowieści nie należały do przyjaznych kobietom. Dlatego wymienionym damom należy się szacunek, bo tylko dzięki ich wytrwałości i determinacji dokonały niemożliwego.



Damy, dziewuchy, dziewczyny to seria książeczek dla dzieci, które mogą przełamać schemat księżniczek czekających na pomoc rycerza. Płynie z nich lekcja dla dziewczynek, że zaradność, pewność siebie i silna wola są potrzebne aby spełnić się marzenia. Natomiast uważam, że lektura może się również przysłużyć chłopcom, którzy dostrzegą w swoich koleżankach silne i niezależne osoby. To ważne, bo kultura zmienia się dzięki jednostką, które zaczęły walczyć o swoje prawa.

Wysłuchałam tej krótkiej książeczki dla dzieci w formie audiobooka, więc niestety była pozbawiona części wizualnej. Z tego co widziałam w księgarni, ilustracje cudownie obrazują treść. To ważne, bo dzieci są w stanie więcej zapamiętać, kiedy obraz pokrywa się ze słowem pisanym.

Zwracanie uwagi na dokonania kobiet stało się ostatnio bardzo popularne, ale uważam, że to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
946
453

Na półkach:

Czy można w przystępny i ciekawy sposób przedstawić biografie postaci historycznych, tak żeby zainteresować dzieci? A nawet osoby, które młodszą młodzieżą już dawno przestały być (jak moja skromna osoba)? Anna Dziewitt-Meller podjęła się tego wyzwania (po raz drugi) i uważam, że jej misja zakończyła się sukcesem.

Konstrukcja książki przypomina gazetę – każdy rozdział to historia innej kobiety, która pomimo ograniczeń związanych z płcią zapisała się w historii świata dzięki swoim podróżom.

Autorka z racji tego, że książka skierowana jest do młodszych odbiorców, nie przytłacza czytelnika nadmiarem faktów, pisze ciekawie, zabawnie, przytacza anegdoty. Gorąco polecam.

Czy można w przystępny i ciekawy sposób przedstawić biografie postaci historycznych, tak żeby zainteresować dzieci? A nawet osoby, które młodszą młodzieżą już dawno przestały być (jak moja skromna osoba)? Anna Dziewitt-Meller podjęła się tego wyzwania (po raz drugi) i uważam, że jej misja zakończyła się sukcesem.

Konstrukcja książki przypomina gazetę – każdy rozdział to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
738
43

Na półkach: ,

Świetna książka dla starszych dzieci. Pełna faktów biograficznych, przedstawionych w formie ciekawostek. Tego typu informacje wydają się zazwyczaj dość nudne ale przedstawione w formie wywiadu, mają znacznie większą szansę na zainteresowanie sobą. Książki słuchałam, więc nie wiem, jak wygląda wydanie papierowe. Jeżeli ilustracje uzupełniają tekst, to książka na pewno jest godna polecenia.

Świetna książka dla starszych dzieci. Pełna faktów biograficznych, przedstawionych w formie ciekawostek. Tego typu informacje wydają się zazwyczaj dość nudne ale przedstawione w formie wywiadu, mają znacznie większą szansę na zainteresowanie sobą. Książki słuchałam, więc nie wiem, jak wygląda wydanie papierowe. Jeżeli ilustracje uzupełniają tekst, to książka na pewno jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
235
74

Na półkach:

Bardzo ciekawy format, niby książka, a jednak gazeta. Idealna pozycja dla młodszych dziewczynek, które wkraczają w lata nastoletnie i szukają kobiecych autorytetów. Interesujący projekt, polecam.

Bardzo ciekawy format, niby książka, a jednak gazeta. Idealna pozycja dla młodszych dziewczynek, które wkraczają w lata nastoletnie i szukają kobiecych autorytetów. Interesujący projekt, polecam.

Pokaż mimo to

avatar
61
17

Na półkach:

Mnóstwo ciekawych przygód jest opisanych. Sama książka napisana w bardzo ciekawy sposób- w formie gazety. Pierwszy raz spotykam się z taką formą, ale na pewno, dzięki temu, nie jest to monotonne. Godne polecenia.

Mnóstwo ciekawych przygód jest opisanych. Sama książka napisana w bardzo ciekawy sposób- w formie gazety. Pierwszy raz spotykam się z taką formą, ale na pewno, dzięki temu, nie jest to monotonne. Godne polecenia.

Pokaż mimo to

avatar
37
24

Na półkach:

Bardziej mi się podobała niż 1 część, ale mam wrażanie, że w tej części było mniej informacji biograficznych o danych bohaterkach.

Bardziej mi się podobała niż 1 część, ale mam wrażanie, że w tej części było mniej informacji biograficznych o danych bohaterkach.

Pokaż mimo to

avatar
47
34

Na półkach: , ,

Ciekawa rozrywka, bardzo lekka, bajki dobre dla każdej płci w każdym wieku, inspirujące. Jednak uważam że cz.1. była lepsza.

Ciekawa rozrywka, bardzo lekka, bajki dobre dla każdej płci w każdym wieku, inspirujące. Jednak uważam że cz.1. była lepsza.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy


Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd