Serafina i zmiennokształtny kostur

Okładka książki Serafina i zmiennokształtny kostur
Robert Beatty Wydawnictwo: Mamania Cykl: Serafina (tom 2) Seria: Fantastyczne strony literatura dziecięca
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Serafina (tom 2)
Seria:
Fantastyczne strony
Tytuł oryginału:
Serafina and the Twisted Staff
Wydawnictwo:
Mamania
Data wydania:
2017-11-22
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-22
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365796219
Tłumacz:
Jowita Maksymowicz-Hamann
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
648
571

Na półkach:

Bardzo dobra kontynuacja pierwszego tomu, a nawet chyba lepsza. Jak to u Beatty'ego jest bardzo dużo opisów, bardzo dużo, zwłaszcza przyrody - kolejny raz przekonuję się, że natura ma ogromne znaczenie dla autora i to czuć. To może zniechęcać młodszego czytelnika, ale ma znaczenie dla fabuły, więc trzeba się "przemęczyć". Mi to absolutnie nie przeszkadza, bo tutaj wszystko ma sens i wpływa na historię. Dowiadujemy się też kilku nowych rzeczy o Serafinie i jej przyjaciołach. Serafina po raz kolejny musi zmierzyć się ze złem, przez co mamy zagadkę do rozwiązania. Książka ciekawie napisane, jest wartka akcja i kilka zaskakujących zwrotów akcji. Ale to co mnie tak, naprawdę ujmuje w twórczości autora, w każdej jego książce, to właśnie ta wyczuwalna miłość i szacunek do przyrody: zwierząt, drzew, ptaków, do wszystkiego. Bardzo dobra nauka dla czytelnika.

Bardzo dobra kontynuacja pierwszego tomu, a nawet chyba lepsza. Jak to u Beatty'ego jest bardzo dużo opisów, bardzo dużo, zwłaszcza przyrody - kolejny raz przekonuję się, że natura ma ogromne znaczenie dla autora i to czuć. To może zniechęcać młodszego czytelnika, ale ma znaczenie dla fabuły, więc trzeba się "przemęczyć". Mi to absolutnie nie przeszkadza, bo tutaj wszystko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
203
195

Na półkach: ,

Serafina nie ma lekkiego życia, a życie nie ma lekko z Serafiną. Dziewczynka przez wiele lat żyła w tajemnicy przed światem i nie wiedziała niczego o swojej przeszłości, a jedynie tyle, ile jej ojciec chciał, żeby wiedziała. Już teraz wspomnę, że bardzo nie podoba mi się jej relacja z tatą. Zdaję sobie sprawę z tego, że historia jest nieco przerysowana, ale moim zdaniem powinien on bardziej zadbać o dziewczynkę i powiedzieć jej prawdę dużo wcześniej. To jest jedyny element, który drażni mnie w tej historii, ale domyślam się, że tak właśnie miało być.

W drugim tomie naprawdę wiele się dzieje, a akcję dostajemy już od samego początku. Serafina nie miała zbyt wiele czasu na odpoczynek i nacieszenie się swoim zwycięstwem nad “Czarnym płaszczem”, bo kolejne widmo strachu już wisiało nad Biltmore. Dziewczynka wraz ze swoim przyjacielem Breadenem i nieoczekiwaną sojuszniczką, stawiają czoła śmiertelnemu zagrożeniu, które rozciągnęło swoje złowieszcze macki na całe terytorium otaczające dom. Dzieciaki proszą tym razem o pomoc i wspólnie stają do nieuniknionej walki.

Serafina to naprawdę dzielna i wyjątkowo samotna dziewczynka. Przez lata spędzone tylko z ojcem nieco zdziczała, a dzikość mocno leży w jej zmiennokształtnej naturze. Otwiera się na nowe przyjaźnie i widać, że bardzo tego potrzebuje, ale jednocześnie wszystko robi sama.

Seria bardzo mi się podoba, ma wyjątkowy, nieco mroczny i tajemniczy klimat, a wiele sekretów nie zostało jeszcze ujawnionych, chociaż dowiadujemy się coraz więcej. Jestem bardzo ciekawa co zaserwują mi pozostałe dwa tomy.

Serafina nie ma lekkiego życia, a życie nie ma lekko z Serafiną. Dziewczynka przez wiele lat żyła w tajemnicy przed światem i nie wiedziała niczego o swojej przeszłości, a jedynie tyle, ile jej ojciec chciał, żeby wiedziała. Już teraz wspomnę, że bardzo nie podoba mi się jej relacja z tatą. Zdaję sobie sprawę z tego, że historia jest nieco przerysowana, ale moim zdaniem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
281
175

Na półkach:

Podobno ludzi najlepiej oceniać po czynach... Jednak czy to, co sami dostrzegamy wystarczy?
*
Serafina jest inna i nawet jeśli jej bliscy udają, że jest inaczej, nie pasuje Ona w pełni ani do posiadłości Biltmore, ani do lasów. Na naszą bohaterkę, czek długa i wyboista droga, która zmusi ją do stawienia czoła nie tylko zagrażającej wszystkim mrocznej magii, ale i własnym słabością. Kto w czasie jej przygody okaże się przyjacielem, a kto zagrożeniem musicie dowiedzieć się sami..
*
"Serafina i zmiennokształtny kostur" to drugi tom magicznej i wciągającej serii o przygodach niezwykłej bohaterki , który jestem gotowa z czystym sumieniem polecić zarówno starszym, jak i młodszym wielbicielom fantastyko i tajemnic.
*
Książka jest napisana lekkim i przyjemnym językiem, chociaż nie brakuje też elementów grozy, które ciągle budują napięcie.
*
Fabuła książki jest płynna i intryguje od pierwszych stron. Nawet pomimo tego, że domyśliłam się rozwinięcia kilku wątków, nie brakowało też zaskakujących fragmentów. Chociaż, prawdę mówiąc, nawet te przewidywalne momenty nie przeszkadzały mi jakoś specjalnie i przy każdej kolejnej przeczytanej stronie dobrze się bawiłam.
*
W książce bardzo podoba mi się kreacja postaci. Większość z nich jest interesująca i dobrze "oddaje" swoją rolę.
*
Jedyne "ale" jakie mam do Serafiny to przedział wiekowy 🔎. W książce pojawiły się momenty, które moim zdaniem nie nadają się dla najmłodszych... Chociaż patrząc na to, co dzisiaj oglądają 10 latki, to mam wątpliwości czy zrobiłyby na nich wrażenie "brutalne" sceny, o których myślę .
*
Ogólnie książkę oceniam na 8/10. Dwa pierwsze tomy o przygodach "Serafiny" zdecydowanie są godne zarówno uwagi ,jak i polecenia.

Podobno ludzi najlepiej oceniać po czynach... Jednak czy to, co sami dostrzegamy wystarczy?
*
Serafina jest inna i nawet jeśli jej bliscy udają, że jest inaczej, nie pasuje Ona w pełni ani do posiadłości Biltmore, ani do lasów. Na naszą bohaterkę, czek długa i wyboista droga, która zmusi ją do stawienia czoła nie tylko zagrażającej wszystkim mrocznej magii, ale i własnym...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
473
89

Na półkach: ,

Z wielką przykrością muszę stwierdzić, że "Serafinę..." dopadła klątwa drugiego tomu - część druga powieści jest niezwykłym rozczarowaniem.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że pierwsza część przygód Serafiny naprawdę mi się podobała. Beatty wykreował wspaniały, pełen niespodzianek i bajeczny świat, a wydarzenia rozgrywają się wokół tajemniczej rezydencji Biltmore i nieopodal leżących lasów. Serafina w pierwszej części została wyraźnie zarysowana jako postać, którą da się polubić, choć oczywiście, nie jest bez wad. Dopiero co poznaje świat i zasady w nim panujące, wszak całe życie mieszkała w piwnicy. Wkraczając w nowe otoczenie, udaje jej się rozwikłać zagadkę zaginięć dzieci, stać się bohaterką i zdobyć przyjaciół, a także znaleźć swoją rodzinę i prawdziwą tożsamość.

Druga część zaczyna się kilka tygodni po wydarzeniach przedstawionych w "Serafinie i czarnym płaszczu". Z tego względu czytelnik nie musi przypominać sobie, co się wydarzyło, bo jednak, zakończenie części pierwszej było niezwykle istotne. Mimo to, Beatty postanowił powtórzyć wszystkie przygody młodej bohaterki dokładnie tak, by zanudzić odbiorcę. Pierwsze sto stron powieści można by streścić do maksymalnie 5, a książka zyskała by nieco świeżości, a tak, przypomnienie wydarzeń z tomu poprzedniego jest jedynie zapychaczem.

Ponadto, najbardziej dziwi mnie brak totalnej fabuły w powieści. Jest to książka dla dzieci z postaciami, którymi powinno się utożsamiać, lecz - nic w niej się nie dzieje. Historia przedstawiona w tej części jest nijaka, a wręcz wtórna, powtarzalna a przez to nudna. Nie zaskoczył mnie żaden ze zwrotów akcji w książce, ponieważ wszystkich można było łatwo się domyśleć.

Najbardziej ubolewam jednak na opisie "przemian" bohaterów (a właściwie braku tych przemian). W poprzedniej części Serafina zaczynała rozumieć jak powinna się zachowywać, jak rozmawiać z ludźmi, jak nad sobą panować. W "Serafinie i zmiennokształtnym kosturze", bohaterka nagle przestaje myśleć. Wcześniej spostrzegawcza, rozważająca każdy krok - w drugiej części - zupełnie nierozważna, trudno dochodząca na właściwy tor myślowy.

Rozbawiła mnie scena, gdy Serafina w przepływie strachu, nie wiedziała co zrobić, więc...ugryzła lokaja w rękę, bo taki ma odruch.

Kolejną kwestią jest przedstawienie w książce pozostałych bohaterów (żeby nie było, że czepiam się jedynie biednej Serafcii). Autor od razu przez opis postaci narzuca odbiorcy, jak ma na nią reagować. Od razu wiadomo, komu mamy kibicować a komu nie - kto z miejsca jest "tym złym".

Autor kompletnie nie zaskakuje w powieści, a ponadto jedynie tylko drażni. Nie zliczę ile razy miałam dość ciągłych wyliczeń miejsc, przedmiotów jak też ciągłych powtórzeń.

Kolejnym fatalnym aspektem książki jest jej zakończenie - bohaterowie znowu bez mrugnięcia okiem radzą sobie z wrogiem i świat wraca do normalności. Zakończenie zostało napisane w taki sposób, że odniosłam wrażenie jakoby autor powieści żegnał się z Biltmore. To naprawdę by uratowało "Serafinę...", ale jak się okazuje została wydana kolejna część cyklu...

Na plus jedynie opis prawdziwego miejsca akcji, tj. rezydencji w Biltmore i jej faktycznych właścicieli oraz jej przesłanie ekologiczne (głównie chodzi tu o dobre traktowanie zwierząt, na wolności, bez klatek).

Podsumowując - dla mnie totalne fiasko. Niestety, mocno się zawiodłam i miałam poczucie, że tę część pisał ktoś zupełnie inny - ktoś, kto nie miał pomysłu na pociągnięcie wątków, a szkoda.

Z wielką przykrością muszę stwierdzić, że "Serafinę..." dopadła klątwa drugiego tomu - część druga powieści jest niezwykłym rozczarowaniem.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że pierwsza część przygód Serafiny naprawdę mi się podobała. Beatty wykreował wspaniały, pełen niespodzianek i bajeczny świat, a wydarzenia rozgrywają się wokół tajemniczej rezydencji Biltmore i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1372
145

Na półkach: , , ,

Kolejna niesamowita przygoda Serafiny, którą polubiłam od pierwszego tomu. W tej części wiele się dzieje i dziewczynka odkrywa w końcu kim jest. Magia tej historii nadal twa :) Polecam.

Kolejna niesamowita przygoda Serafiny, którą polubiłam od pierwszego tomu. W tej części wiele się dzieje i dziewczynka odkrywa w końcu kim jest. Magia tej historii nadal twa :) Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
986
620

Na półkach: , ,

„Serafina i zmiennokształtny kostur” to drugi tom przygód rezolutnej nastolatki niezastąpionego Roberta Beatty. Uwielbiam autora za to, jak tworzy świat przedstawiony w swoich książkach, dlatego nie mogłam sobie odmówić kolejnego spotkania z jego twórczością. Byłam też ciekawa, co słychać u mojej ulubionej dziecięcej bohaterki.

Akcja książki rozgrywa się trzy tygodnie po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Mamy zatem nadal rok 1899 i tę samą posiadłość Biltmore w Ashenville. Coś się jednak zmieniło. Serafina odkryła kim jest, odnalazła swoją rodzinę, zdobyła nowych przyjaciół. Już nie czuje się taka samotna. Dziewczyna już się nie ukrywa. Każdej nocy może odwiedzać swoją matkę w lesie, a w ciągu dnia spędzać czas z ludźmi z rezydencji Biltmore. Serafina czuje jednak, że nie pasuje ani tu ani tu. Jest rozdarta pomiędzy światem ludzi i zwierząt. I co robi? Ucieka. Dzięki temu dowiaduje się nowych rzeczy o swoim pochodzeniu i ma więcej siły, aby stawić czoła złu, które pojawiło się w lesie i które jest zagrożeniem dla wszystkich żyjących stworzeń, zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Serafina postanawia się z tym złem rozprawić. Ponownie przyjdzie jej walczyć z wrogimi mocami, ale stoczy też walkę sama ze sobą. Kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem?

Po raz kolejny otrzymujemy w książce silną i bardzo zdeterminowaną młodą bohaterkę. Dziewczynę, która stale poszukuje swojego „ja” i miejsca w otaczającym ją świecie. Jest przywiązana do rezydencji Biltmore, ale ciągnie ją też do lasu. Jednocześnie ma przeświadczenie, że jest inna i nie pasuje do żadnego z tych światów. Wydaje jej się, że zarówno matka, jak i najlepszy przyjaciel ją odrzucają. W jak wielkim jest błędzie, dowie się później, a w międzyczasie poszuka prawdy o sobie i swoim pochodzeniu (bo to, co wiemy po lekturze pierwszego tomu to jeszcze nie wszystko). Po raz kolejny dziewczyna walczy z ciemnymi mocami, tym razem jeszcze silniejszymi i zagrażającymi wszystkim. Postanawia za wszelką cenę ochronić tych, których kocha (i przy okazji wszystkich innych) przed złem, przez które prawie zginęła w lesie. Podziwiam upór i dążenie do odkrycia prawdy u tej małej istoty. Podziwiam jej lojalność, odpowiedzialność, samoświadomość i siłę. Ta bohaterka może być wzorem do naśladowania dla młodych odbiorców.

Kreacja głównej bohaterki to nie jest jedyny element, który zasługuje na pochwałę w powieści. Jej główną zaletą jest piękny i poruszający przekaz. Książka jest mądra, pouczająca i przez to bardzo wartościowa. Nie brakuje tu uniwersalnych życiowych prawd, o których często zapominamy w pogoni za nowoczesnością. Prawd, które dają do myślenia i pomogą młodemu pokoleniu zrozumieć świat i prawa nim rządzące. Również te dotyczące przyrody. Nie sposób nie wspomnieć o tym, jak Beatty odmalowuje swoim piórem otaczający bohaterów świat. Jak ukazuje ich związek z przyrodą i szacunek do natury. Z powieści aż bije miłość i respekt wobec sił natury. Najważniejsze moim zdaniem jest jednak to, że autor przekazuje czytelnikom, że każdemu należy się szacunek, niezależnie od tego jak wyglądamy, czym się zajmujemy, kim jesteśmy. Wszyscy jesteśmy tak samo wartościowi, każdy z nas jest wyjątkowy. I tego przede wszystkim uczy ta książka. Mówi też wiele o sile przyjaźni i o tym, jak ważne jest poznanie swoich korzeni i odkrycie własnej tożsamości.

Akcja powieści jest szybka, intryga kryminalna odpowiednia dla młodego czytelnika, chociaż na pewno zwiedzie niejednego dorosłego odbiorcę. Autor postawił na delikatnie mroczny klimat, dzięki czemu otrzymujemy wciągający, pełen napięcia dreszczowiec z jednej strony, z drugiej baśniową, dość tajemniczą historię, która nie tylko działa na wyobraźnię, ale też wywołuje intensywne emocje. Ja uwielbiam prozę autora przede wszystkim za niezwykle sugestywne opisy przyrody i cieszę się, że nawet w pełnej przygód książce dla starszych dzieci mogłam tego doświadczyć.

Jeśli jeszcze nie znacie młodej Serafiny i jej przygód, zachęcam do sięgnięcia po tę wyjątkową serię. Świetnie scharakteryzowana główna bohaterka, jej emocje i jej wewnętrzna walka. Genialnie stopniowane napięcie, wyczuwalna atmosfera grozy i plastyczne opisy przyrody czynią z tej powieści lekturę, która spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Z całego serca polecam!

„Serafina i zmiennokształtny kostur” to drugi tom przygód rezolutnej nastolatki niezastąpionego Roberta Beatty. Uwielbiam autora za to, jak tworzy świat przedstawiony w swoich książkach, dlatego nie mogłam sobie odmówić kolejnego spotkania z jego twórczością. Byłam też ciekawa, co słychać u mojej ulubionej dziecięcej bohaterki.

Akcja książki rozgrywa się trzy tygodnie po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
455
124

Na półkach:

Ogromny zawód. Książki dla dzieci i młodzieży rządzą się własnymi prawami, ale czegoś od nich jednak trzeba wymagać. Pierwsza część była wciągająca i potrafiła zaskoczyć. Ta niestety nie ma tej świeżości, brak tu większego pomysłu, fabuła jest niepotrzebnie rozciągana. Najbardziej irytują wieczne powtórzenia – owszem przybliżają poprzednią część (przypominają sporo - wręcz za dużo - detalów), często są zwyczajnym zapychaczem. Historia nie jest skomplikowana, można szybko połączyć kilka faktów, przez co irytuje, że główna bohaterka tak wolno łączy niektóre szczegóły.

Ogromny zawód. Książki dla dzieci i młodzieży rządzą się własnymi prawami, ale czegoś od nich jednak trzeba wymagać. Pierwsza część była wciągająca i potrafiła zaskoczyć. Ta niestety nie ma tej świeżości, brak tu większego pomysłu, fabuła jest niepotrzebnie rozciągana. Najbardziej irytują wieczne powtórzenia – owszem przybliżają poprzednią część (przypominają sporo - wręcz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
450
359

Na półkach:

Rok 1899, Asheville. Od ostatnich niebezpiecznych wydarzeń minęły 3 tygodnie. Serafina zyskała nowych przyjaciół i nie czuję się już taka samotna. Jednak nie przyszło jej długo cieszyć się spokojem. Nowe niepokojące moce pojawiły się w okolicach pościadłości Biltmore. Co ma z tym wspólnego zmiennokształtny kostur? Czy dziewczynie uda się wszystkich ocalić?

Po przeczytaniu pierwszego tomu serii o osobliwej Serafinie nie mogłam się doczekać, aż sięgnę po kolejną część. W tym przypadku książka podobała mi się równie mocno, a historia dziewczyny i jej przyjaciół okazała pełna niebezpieczeństw. W tej części również mamy do czynienia z przerażającym czarnym charakterem, który włada nadnaturalnymi siłami. Jednak tym razem ciemna moc jest potężniejsza i może zagrozić wszystkim wokół. Czytając starałam się razem z Serafiną rozwiązać nową intrygę i muszę przyznać, że całkiem szybko mi się to udało. Jednak należy pamiętać, że jest to książka młodzieżowa, a autor umiejętnie podrzuca tropy, które przybliżają do rozwikłania zagadki. Tak, więc w tym przypadku nie ma co liczyć na szokujące zwroty akcji, ale to w ogóle nie przeszkadza w pozytywnym odbiorze lektury. Całym sercem pokochałam niezwykłą Serafinę i zatracona w lekturze razem z nią przemierzałam sekretne zakamarki posesji czy nieprzenikniony las oraz kibicowałam w walce z nowym zagrożeniem. Muszę jeszcze wspomnieć, że jestem zauroczona wydaniem serii i z niecierpliwością czekam, aż zacznę czytać 3 część.

Rok 1899, Asheville. Od ostatnich niebezpiecznych wydarzeń minęły 3 tygodnie. Serafina zyskała nowych przyjaciół i nie czuję się już taka samotna. Jednak nie przyszło jej długo cieszyć się spokojem. Nowe niepokojące moce pojawiły się w okolicach pościadłości Biltmore. Co ma z tym wspólnego zmiennokształtny kostur? Czy dziewczynie uda się wszystkich ocalić?

Po przeczytaniu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
387
203

Na półkach: ,

Klątwa 2 tomu? Nie w przypadku Serafiny!

Część 2 Serafiny, czyli "Zmiennokształtny kostur" to bezpośrednia kontynuacja serii.
Akcja dzieje 3 tygodnie po wydarzeniach z tomu pierwszego. Dlatego nie ma co tutaj dużo mówić o akcji, ponieważ łączy się ona baaardzo mocno z tym co działo się wcześniej.

Natomiast warto zaznaczyć, że tom 2 był równie fajny, lekko mroczny i wciągający. Fabuła wciąga już od 2 strony i z napięciem czytamy o poczynaniach Serafiny i o jej nowych przygodach. A są one baaaardzo niebezpieczne, bo to nie koniec jej kłopotów. Niebezpieczeństwo grozi nie tylko jej, ale i wszystkim dookoła.

Dalej uważam, że jest to jedna z fajniejszych serii dla starszych dzieci, o ile!, szukają czegoś z nutką grozy, bo klikacik to to ma!

No i co mogę jeszcze dodać? Już niedługo, z przyjemnością, sięgnę po 3 tom.

Klątwa 2 tomu? Nie w przypadku Serafiny!

Część 2 Serafiny, czyli "Zmiennokształtny kostur" to bezpośrednia kontynuacja serii.
Akcja dzieje 3 tygodnie po wydarzeniach z tomu pierwszego. Dlatego nie ma co tutaj dużo mówić o akcji, ponieważ łączy się ona baaardzo mocno z tym co działo się wcześniej.

Natomiast warto zaznaczyć, że tom 2 był równie fajny, lekko mroczny i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
682
680

Na półkach:

Czytam bajki codziennie od niespełna 8 lat. Są takie pozycje które zwyczajnie wypada pokazać, aby i Was zachęcić do lektury. Kolejny. baśniowy tom przygód o niezłomnej Serafinie zasługuje na dostrzeżenie i kilka słów zachęty, by po pouczajacą i pięknie wydaną przez @wydawnictwomamania serię sięgnąć. Pozwólcie więc, że przybliżę Wam kilka słów o kolejnej cudownej historii z jej udziałem.W drugim tomie nasza główna bohaterka zrobi wszystko aby uchronić mieszkańców  przed złem przez które omal w lesie nie straciła życia. To również rzecz o poszukiwaniu własnej tożsamości, korzeni. Okraszona bólem i strachem o utratę tych na których jej zależy. Nie brak i widoku na istotę przyjaźni, jej siły, w walce o miejsce na ziemi. A wszystko autor koloruje sugestywnymi opisami przyrody i ucieczką, która może zmienić postrzeganie otaczającego świata. Zastrzeżenia mam jedynie do korekty. Są braki w zdaniach, i dużo powtórzeń. Największym dobrem płynącym z lektury jest jednak ukazanie młodym czytelnikom, że każdy z nich jest wyjątkowy i zasługuje na szacunek. Uniwersalnych prawideł życia jest tu ogrom, i rad dla poznających literacki świat latorośli. I za to serię uwielbiam najbardziej. Sięgnijcie, jeśli poszukujecie wartościowej historii z morałem, wartką akcją podszytą lękiem i refleksjami po lekturze w tle.
Już się nie mogę doczekać na kolejny tom. Pamiętajcie jednak żeby biorąc serię w dłonie czytać ją po kolei. Tylko tak można dokonać wiwisekcji działań Serafiny i jej bliskich. Świat kreowany w baśni pozwala wspaniale odpocząć.

Czytam bajki codziennie od niespełna 8 lat. Są takie pozycje które zwyczajnie wypada pokazać, aby i Was zachęcić do lektury. Kolejny. baśniowy tom przygód o niezłomnej Serafinie zasługuje na dostrzeżenie i kilka słów zachęty, by po pouczajacą i pięknie wydaną przez @wydawnictwomamania serię sięgnąć. Pozwólcie więc, że przybliżę Wam kilka słów o kolejnej cudownej historii z...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Robert Beatty Serafina i zmiennokształtny kostur Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd