ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać35
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska169
Wojna skowronków

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Skylarks' War
- Data wydania:
- 2021-04-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-01
- Data 1. wydania:
- 2018-09-20
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381501057
- Tłumacz:
- Łukasz Witczak
Poruszająca opowieść o przyjaźni, miłości i dorastaniu w cieniu I wojny światowej.
Czy tamte lata w Kornwalii wydarzyły się naprawdę? Pamiętam skowronki. Pamiętam zielone fale. Pamiętam trawę i ciszę. Czy cokolwiek z tego zostało?
Jedenastoletnia Clarry pragnie zdobyć wykształcenie i być niezależna. Nie zamierza zostać po prostu panią domu, choć w Anglii na początku XX wieku nie oczekuje się więcej od kobiety. Oschły ojciec nie rozumie jej marzeń – ani lęków jej brata Petera, który zrobi wszystko, by nie wysłano go do szkoły z internatem. Prawdziwą swobodą rodzeństwo cieszy się tylko na wakacjach u dziadków, gdzie jest słońce, morze i ich ukochany kuzyn Rupert. Ale gdy wybucha I wojna światowa, Rupert idzie do wojska. Jak przetrwają trudny wojenny czas? I czy wygrają inną walkę: o prawo do podążania własną drogą?
Ta ponadczasowa powieść została doceniona przez krytyków i nagrodzona Costa Children’s Book Award 2018.
Uwielbiam Wojnę skowronków. Hilary McKay jest geniuszką. To najlepsza książka dziecięca jaką czytałam w tym roku!
Katherine Rundell, autorka „Dachołazów”
Postacie stworzone przez Hilary McKay są pełne życia, wzruszające i zabawne, promieniują energią i łatwo stają nam się bliskie niczym przyjaciele albo dobrzy znajomi.
Elizabeth Wein, autorka „Kryptonim Verity”
Autorce udaje się w cudowny sposób zrównoważyć lekki i radosny ton z powagą i emocjonalnym ciężarem tematów, które podejmuje.
The Bulletin of the Center for Children’s Books
Hilary McKay jest genialna. Ta piękna książka jest zarazem złożona i subtelna, piękna i surowa, aktualna i ponadczasowa. Nie chciałam, żeby się skończyła.
Bonnie-Sue Hitchcock, autorka „Zapachu domów innych ludzi”
Kup Wojna skowronków w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Wojna skowronków
Poznaj innych czytelników
149 użytkowników ma tytuł Wojna skowronków na półkach głównych- Przeczytane 74
- Chcę przeczytać 74
- Teraz czytam 1
- Posiadam 12
- Ulubione 4
- 2022 3
- 2021 3
- Polecenia książkowe do przeczytania 1
- Rok - 2022 1
- Powieść obyczajowa 1













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojna skowronków
Powieść „Wojna skowronków” autorstwa Hilary McKay to jedna z tych rzadkich książek, które – choć skierowane do młodszego czytelnika – posiadają emocjonalny ciężar i głębię godną największych dzieł literatury pięknej. To niezwykle subtelna, a zarazem poruszająca opowieść o dorastaniu w cieniu nadchodzącej katastrofy, jaką była I wojna światowa. McKay z niesamowitą maestrią kreśli obraz świata, który bezpowrotnie odchodzi w przeszłość, ustępując miejsca brutalnej rzeczywistości okopów.
Fabuła koncentruje się na losach Clarry, dorastającej w surowym, edwardiańskim domu, gdzie brak miłości ojca rekompensuje jej jedynie głęboka więź z bratem, Peterem. Ich życie nabiera barw podczas corocznych wyjazdów do Kornwalii. Tam, w blasku słońca i szumie fal, buduje się ich nierozerwalna przyjaźń z kuzynem Rupertem. Wspólnie tworzą świat pełen swobody, marzeń i dziecięcych wyzwań. Jednak beztroska kończy się gwałtownie wraz z nadejściem 1914 roku. Rupert wyrusza na front do Francji, a Clarry, mimo oporu ojca, podejmuje walkę o edukację. Listy z okopów stają się jedynym łącznikiem z dawnym życiem, a tragizm wojny na zawsze weryfikuje ich marzenia o przyszłości.
Autorka po mistrzowsku buduje atmosferę tych letnich miesięcy – czuć tu zapach morskiej soli, ciepło piasku i dziecięcą beztroskę, która wydaje się wieczna. To właśnie w tym kontraście tkwi największa siła powieści: sielankowe dzieciństwo zostaje brutalnie przerwane przez wybuch wojny, która zmienia Ruperta z beztroskiego chłopca w żołnierza, a Clarry z marzycielki w młodą kobietę szukającą swojego miejsca w świecie, który nagle przestał być bezpieczny.
Postać Clarry jest sercem tej książki. Jej determinacja, by zdobyć wykształcenie w czasach, gdy od kobiet oczekiwano jedynie posłuszeństwa, jest opisana z niezwykłą delikatnością. To bohaterka, której nie da się nie kochać – inteligentna, lojalna i pełna cichej odwagi. McKay nie oszczędza jednak czytelnika. Wojna w jej wydaniu nie jest przygodą; to lęk o listy, które nie przychodzą, to puste miejsca przy stole i traumy, których nie da się uleczyć. Autorka potrafi pisać o śmierci i stracie w sposób przystępny dla młodzieży, nie tracąc przy tym nic z tragizmu tych wydarzeń.
Styl Hilary McKay jest zachwycający – pełen brytyjskiego dystansu, inteligencji i humoru, który rozjaśnia nawet najsmutniejsze fragmenty. Dialogi są żywe, a relacje między rodzeństwem i kuzynem nakreślone z ogromną psychologiczną wiarygodnością. To książka o więziach, które są silniejsze niż strach, i o nadziei, która – niczym tytułowy skowronek – śpiewa nawet nad polami bitew.
„Wojna skowronków” to lektura obowiązkowa. To przepiękna, mądra i wzruszająca saga, która uczy empatii i pokazuje, jak wielką wartość ma rodzina i przyjaźń w czasach próby. Po odłożeniu tej książki na półkę, czytelnik jeszcze długo pozostaje pod jej urokiem, niosąc w sobie obraz kornwalijskiego słońca i dźwięk skrzydeł skowronka. To absolutne arcydzieło współczesnej literatury dziecięcej i młodzieżowej, które zachwyci również każdego dorosłego.
Powieść „Wojna skowronków” autorstwa Hilary McKay to jedna z tych rzadkich książek, które – choć skierowane do młodszego czytelnika – posiadają emocjonalny ciężar i głębię godną największych dzieł literatury pięknej. To niezwykle subtelna, a zarazem poruszająca opowieść o dorastaniu w cieniu nadchodzącej katastrofy, jaką była I wojna światowa. McKay z niesamowitą maestrią...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toClarry od dziecka czuje potrzebę kształcenia się i zostania niezależną kobietą, lecz nie tego oczekuje się od damy w XX-wiecznej Anglii. Zarówno ona, jak i jej starszy brat Peter, który za wszelką cenę chce odłożyć wyjazd do szkoły z internatem, nie mają wsparcia ze strony oschłego ojca. Coroczne wakacje u dziadków w Kornwalii są dla nich jedynym sposobem na ucieczkę od samotności. Piękne morze, pachnące wrzosowiska i ten wspaniały kuzyn Rupert. Niestety i to miejsce ulega zmianie, gdy wybucha I wojna światowa, a Rupert zaciąga się do wojska.
Hilary McKay w swojej książce ukazuje nie tylko prostą historię, lecz także ogromny świat pełen skrajnych emocji towarzyszących bohaterom, który od razu pochłania czytelnika. Opowieść porusza tematy takie jak tamtejsza moda, która przemija z czasem i zmienia swój sens, jak i te, które wciąż są aktualne i znaczące w świecie, takie jak wojna czy moralność. „Wojna skowronków” to książka napisana pięknym i różnorodnym językiem, której niewiele brakuje, by być idealną.
Lekturę przeczytałam zaskakująco szybko i mam ochotę zrobić to jeszcze raz. Jest to piękna publikacja, którą pokochałam i z chęcią polecę zarówno czytelnikom nastoletnim, jak i dorosłym.
Clarry od dziecka czuje potrzebę kształcenia się i zostania niezależną kobietą, lecz nie tego oczekuje się od damy w XX-wiecznej Anglii. Zarówno ona, jak i jej starszy brat Peter, który za wszelką cenę chce odłożyć wyjazd do szkoły z internatem, nie mają wsparcia ze strony oschłego ojca. Coroczne wakacje u dziadków w Kornwalii są dla nich jedynym sposobem na ucieczkę od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę ukrywać, że mam ogromną słabość do powieści Hilary McKay. A jednak od dzieciństwa nie czytałam jej książek i trochę obawiałam się, że jako dorosły odbiorca nie poczuję się tak jak lata temu w bibliotece dla dzieci, gdy czekałam na kolejne tomy przygód rodziny Cassonów. Niepotrzebnie się martwiłam, bo Wojna skowronków mnie oczarowała. Kibicowałam głównym bohaterom, tak jakbym byli moimi najbliższymi przyjaciółmi. Wspaniała historia, wyraziści bohaterowie i to charakterystyczne dla autorki ciepło, które przenika karty powieści i otula serce czytelnika (jeśli tylko mu się na to pozwoli).
Nie będę ukrywać, że mam ogromną słabość do powieści Hilary McKay. A jednak od dzieciństwa nie czytałam jej książek i trochę obawiałam się, że jako dorosły odbiorca nie poczuję się tak jak lata temu w bibliotece dla dzieci, gdy czekałam na kolejne tomy przygód rodziny Cassonów. Niepotrzebnie się martwiłam, bo Wojna skowronków mnie oczarowała. Kibicowałam głównym bohaterom,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpoko, ale to nie ten gatunek. To jest obyczajówka - saga rodzinna - z "domem holendrów" mi się kojarzyło najbardziej. Tak, może być czytana przez dzieci bo nie ma brutalnej przemocy ani seksu (tylko aluzje),ale tego nie czyta się jak książkę skierowaną do dzieci.
To opowieść o dorastaniu zamkniętym, dokończonym; bohaterowie są dosyć dobrymi, bardzo inteligentnymi dziećmi, robią wszystko poprawnie i kończą jako zupełnie zwyczajni dorośli. Ja ciągle nie chcę skończyć jako zupełnie zwyczajny dorosły, a co dopiero kiedy miałam dwanaście lat.
Spoko, ale to nie ten gatunek. To jest obyczajówka - saga rodzinna - z "domem holendrów" mi się kojarzyło najbardziej. Tak, może być czytana przez dzieci bo nie ma brutalnej przemocy ani seksu (tylko aluzje),ale tego nie czyta się jak książkę skierowaną do dzieci.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o dorastaniu zamkniętym, dokończonym; bohaterowie są dosyć dobrymi, bardzo inteligentnymi...
Nie wiem o czym chciała być ta książka, bo ani nie była wybitnie o I wojnie światowej, ani wątek Clarry, która jako pierwsza w rodzinie miała pójść na studia, nie wybrzmiał wystarczająco. Dodatkowo przez większość czasu wojna jest traktowana infantylnie, jakby jej nie było i ja rozumiem, że to książka dla dzieci, ale niech nie unika tematu, który chce poruszyć, bo wyszło to mocno średnio. Na plus fajni bohaterowie i czytało się dobrze.
Nie wiem o czym chciała być ta książka, bo ani nie była wybitnie o I wojnie światowej, ani wątek Clarry, która jako pierwsza w rodzinie miała pójść na studia, nie wybrzmiał wystarczająco. Dodatkowo przez większość czasu wojna jest traktowana infantylnie, jakby jej nie było i ja rozumiem, że to książka dla dzieci, ale niech nie unika tematu, który chce poruszyć, bo wyszło to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała, mądra, wzruszająca historia. Książka porusza bardzo ważne tematy i jest świetnym początkiem rozmów z dziećmi czy młodzieżą o wojnie. Tutaj wojna jest pokazana z trochę innej perspektywy i to również jest świetnym zabiegiem autorki. Czytając "Wojnę" bawiłam się naprawdę dobrze. I uśmiechnęłam się, ale i łezka niejedna też poleciała. Polubiłam bohaterów i mocno im kibicowałam. Książkę będę polecać wszystkim.
Wspaniała, mądra, wzruszająca historia. Książka porusza bardzo ważne tematy i jest świetnym początkiem rozmów z dziećmi czy młodzieżą o wojnie. Tutaj wojna jest pokazana z trochę innej perspektywy i to również jest świetnym zabiegiem autorki. Czytając "Wojnę" bawiłam się naprawdę dobrze. I uśmiechnęłam się, ale i łezka niejedna też poleciała. Polubiłam bohaterów i mocno im...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚 14/2022 #zaczytanynastolatek #wyzwaniezebookiempodreke #marzeczdwiemasiostrami
#czytamzdziewczynami #panienapisaly #wydawnictwodwiesiostry
WOJNA SKOWRONKÓW - 290 stron
⭐ 9+/10
Piękna opowieść o dojrzewaniu. Książka została nagrodzona Costa Children’s Book Award 2018.
Clarry urodziła się w Anglii. Tuż po porodzie zmarła jej matka. Dziewczynka została pod opieką ojca, który nie był dobrym rodzicem. Przeważnie unikał towarzystwa swoich dzieci. Jednak zapewnił im dobrą opiekę i odpowiednią edukację. Peter miał wykształcić się na porządnego obywatela, a jego siostra w miejskiej szkółce kształciła podstawowe umiejętności przydatne w domu. Czy Clarry odpowiadał taki los? W tym czasie, czyli na począteku XX wieku w Anglii nadal rolą kobiety było wychowywanie dzieci, dbanie o mężczyzn i wykonywanie decyzji męża lub ojca. Tylko determinacją i ciężką pracą nieliczne kobiety chciały to zmienić. Dążyły do spełnienia swoich marzenia. Jaką drogą podąży Clarry? Czy przeciwstawi się woli ojca? W tym okresie wybucha I wojna światowa. Młodzi mężczyźni garną się na front. Jak przetrwać ten trudny czas?
📚 14/2022 #zaczytanynastolatek #wyzwaniezebookiempodreke #marzeczdwiemasiostrami
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#czytamzdziewczynami #panienapisaly #wydawnictwodwiesiostry
WOJNA SKOWRONKÓW - 290 stron
⭐ 9+/10
Piękna opowieść o dojrzewaniu. Książka została nagrodzona Costa Children’s Book Award 2018.
Clarry urodziła się w Anglii. Tuż po porodzie zmarła jej matka. Dziewczynka została pod opieką ojca,...
Piękna opowieść przekazująca ważne wartości bez nachalnego dydaktyzmu.
Piękna opowieść przekazująca ważne wartości bez nachalnego dydaktyzmu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteratura dziecięca to bardzo potężna gałąź literatury, w której zawierają się najróżniejsze gatunki skierowane do różnych grup odbiorców. Uwielbiam eksplorować ten świat i obserwować, w jaki sposób autorzy komunikują się z młodymi ludźmi, co mają im do przekazania, jakie ważne dla nich tematy podejmują i w jaki sposób. Czasem czytam z uwagą, czasem świetnie się bawię, a czasem daję się porwać takim historiom, które zostaną już we mnie na zawsze. Sięgając po "Wojnę skowronków" Hilary McKay, której okładka przywołuje we mnie wspomnienie o przecudownym "Roku, w którym nauczyłam się kłamać", liczyłam, że będzie to spotkanie z wysokich lotów literaturą i się nie pomyliłam.
Przyznaję się bez bicia, że jestem absolutnie oczarowana i zachwycona tą historią. W gruncie rzeczy bardzo smutną, prawdziwie poruszającą, ale też pełną ciepłą i nadziei. Historią, która zapada w pamięć, oddziałuje na emocje i jest prawdziwą literacką ucztą.
"Wojna skowronków" jest niesamowitą, bardzo uniwersalną i ponadczasową opowieścią o samotności, dojrzewaniu, wojnie. O jasnych momentach w życiu, które pomagają przetrwać mroczny czas. O przyjaźni i miłości, które dają siłę do walki o marzenia. O determinacji, która pozwala sięgać po więcej. To historia napisana z empatią i dużym szacunkiem do młodego odbiorcy - bez krzty dydaktyzmu, podejmująca wiele trudnych i ważnych tematów z wiarą, że czytelnik samodzielnie je odczyta i zinterpretuje. Subtelna, poruszająca, piękna opowieść, snuta pięknym językiem, z jednej strony delikatna, narracyjnie niespieszna, napisana ze szczerością i bez patosu, z drugiej niosąca potężny emocjonalny ładunek.
Jestem pewna, że tak jak ja całym sercem pokochacie Clarry, która mimo smutnego dzieciństwa w zimnym domu zachowała w sobie światło i miłość oddziałujące na ludzi wokół niej. Wrażliwą, pełną empatii dziewczynkę, która kochała naukę i marzyła o Oksfordzie. I choć nie raz łza zakręci wam się w oku, ta historia otuli was jak miękki koc w chłodny wieczór. Niezależnie od tego, ile macie lat. Jak dla mnie to w tej chwili najlepsza książka dziecięca, jaką przeczytałam w tym roku, i jedna z lepszych w ogóle. Nagroda Costa Children's Book Award 2018 nie jest przypadkiem i już sama w sobie stanowi świetną rekomendację. Tę książkę czyta się emocjami, a jednocześnie dostarcza ona tak wielu tematów do rozważań. McKay pokazuje w niej światową klasę, świetny warsztat i ogromną wrażliwość.
Na koniec dodam, że powieść skierowana jest raczej do starszych niż Wojtek odbiorców i myślę, że podsunę mu ją dopiero za jakiś czas, jednak z pewnością jest to książka, która nie ma górnej granicy wieku i może sięgnąć po nią każdy, kto szuka historii mądrej i poruszającej.
Literatura dziecięca to bardzo potężna gałąź literatury, w której zawierają się najróżniejsze gatunki skierowane do różnych grup odbiorców. Uwielbiam eksplorować ten świat i obserwować, w jaki sposób autorzy komunikują się z młodymi ludźmi, co mają im do przekazania, jakie ważne dla nich tematy podejmują i w jaki sposób. Czasem czytam z uwagą, czasem świetnie się bawię, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWojna to temat, który zawsze wzbudza masę emocji i wzruszeń, ale niesamowicie rzadko poruszany jest w książkach dla młodszych czytelników. Być może z powodu ważności i trudności tego wątku, jednak ja wychodzę z założenia, że dzieci to mali dorośli i należy im tłumaczyć wszelkie zawiłości, dostosowując informacje do ich wieku. Z tego względu "Wojna skowronków" wydaje się idealnym tytułem dla młodszej młodzieży - przedstawia wojnę, ale w dość łagodny sposób.
Rzadko zdarza się, abym tak polubiła bohaterów książki (nie wliczając w to ojca Clarry i Petera, który nie zasługuje na miano bycia tatą),którzy kochali się, a przy tym mieli kompletnie inne podejścia do życia. Owa historia płynie dość leniwie, więc początkowo ciężko było mi się w nią gryźć, aż w końcu pochłonęłam ją błyskawicznie. Niemniej nie ukrywam, iż nie zaangażowała mnie tak, jakbym tego oczekiwała, a i rzeczywistość wojenna jest opisana dość delikatnie, co odbiega od prawdziwych wydarzeń. Totalnie to rozumiem i szanuję, bo jednak nie jestem odpowiednim targetem wiekowym tej książki, natomiast jednak gdzieś trochę mi się to gryzło.
"Wojna skowronków" to lektura będąca hołdem dla wszystkich ludzi toczących walkę - zarówno tę na froncie, jak zwykłą, życiową wojnę z wszelakimi przeciwnościami losu. Grunt to wierzyć w siebie, a także mieć oparcie wśród najbliższych.
Wojna to temat, który zawsze wzbudza masę emocji i wzruszeń, ale niesamowicie rzadko poruszany jest w książkach dla młodszych czytelników. Być może z powodu ważności i trudności tego wątku, jednak ja wychodzę z założenia, że dzieci to mali dorośli i należy im tłumaczyć wszelkie zawiłości, dostosowując informacje do ich wieku. Z tego względu "Wojna skowronków" wydaje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to