rozwińzwiń

Noc ognia

Okładka książki Noc ognia Éric-Emmanuel Schmitt
Okładka książki Noc ognia
Éric-Emmanuel Schmitt Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
La nuit de feu
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2016-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-07
Data 1. wydania:
2015-09-02
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324037049
Tłumacz:
Łukasz Müller
Tagi:
Łukasz Müller życie zmiana droga
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Iluminacja



129 7 19

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
979 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1789
1120

Na półkach: ,

Dawno nie czytałam nic Erica-Emmanuela Schmitta, dlatego gdy ostatnio byłam w bibliotece i na półce ze zwrotami zobaczyłam ,,Noc ognia" postanowiłam wziąć ją ze sobą, szczególnie że rozmiar był bardzo zachęcający.

Schmitt przyzwyczaił czytelnika do opowieści z morałem. Czasem lepszych, czasem gorszych. Są takie, które zapadły w pamięć ale ma w swoim dorobku takie, które są tylko pustym moralizowaniem i słowotokiem. Trudno mi jednoznacznie stwierdzić gdzie dokładnie można umieścić ,,Noc ognia". Autor odwołuje się do swoich własnych przeżyć i doświadczeń by snuć rozważania o wierze i jej poszukiwaniu albo bardziej odkrywaniu.

Dla bohatera, którym jest autor, przełomem była wycieczka na pustynię. Zorganizowana wędrówka miała być atrakcją, nowym doświadczenia, zastrzykiem adrenaliny. Stała się czymś innym. Stała się okazją do odkrycia siebie i odkrycia Boga. Na jedną noc Eric przypadkowo odłączył się od grupy i przewodnika. Sam, zmarznięty, bez wody przeżywa coś co zmienia jego życie. Agnostyk, ateista, nie wierzący i nie poszukujący nagle doświadcza czegoś co sprawia, że chce poszukiwać i doświadczać Boga w życiu.

,,Człowiek szuka Boga. Byłby wstrząśnięty, gdyby to Bóg szukał człowieka, gdyby Bóg mnie ścigał..."

Cała króciutka opowieść to jeden traktat filozoficzny o wierze, Bogu i człowieku. Ścierają się różne postawy i próbują dotrzeć do wnętrza by znaleźć jedną uniwersalną prawdę. Ale taka nie istnieje. Mogą tylko rozmawiać, dyskutować, wymieniać się poglądami i jedni drugich podglądać. Trzeba zmienić swoją życiową perspektywę by móc się odnaleźć, czasem nawet trzeba się zgubić. Autor w posłowiu przyznaje, że nie ma na celu nikogo nawracać, chce tylko pokazać co u niego zaowocowało przemianą i nawróceniem i może spowodować refleksję.

,,Nocy ognia" nie da się łatwo ubrać w słowa. Jest raczej impulsem do własnych przemyśleń niż opowieścią samą w sobie. Jest wskazówką. Jest sugestią. Jest zaproszeniem. Ale może stać się także trochę dramatyczną anegdotą do opowiadania przy ognisku. Mamy wybór i do tego wyboru zachęca sam Autor.

Dawno nie czytałam nic Erica-Emmanuela Schmitta, dlatego gdy ostatnio byłam w bibliotece i na półce ze zwrotami zobaczyłam ,,Noc ognia" postanowiłam wziąć ją ze sobą, szczególnie że rozmiar był bardzo zachęcający.

Schmitt przyzwyczaił czytelnika do opowieści z morałem. Czasem lepszych, czasem gorszych. Są takie, które zapadły w pamięć ale ma w swoim dorobku takie, które...

więcej Pokaż mimo to

avatar
426
426

Na półkach: , ,

Czym jest "Noc ognia" autorstwa Erica-Emmanuela Schmitta chciałby się zapytać. To bez wątpienia świadectwo i wyznanie.

Po książkę sięgnęłam w związku z lipcowym wyzwaniem lubimy-czytać. Nie zawiodłam się.

Podróż na pustynie bez wątpienia zmienia ludzi - szczególnie tych, którzy się na te zmiany otworzą. Spora część książki to opis pustyni i przeżyć bohaterów. Łatwo jednak wciągnąć się w historię ze względu na przyjemny sposób w jaki autor pisze.

Książka to wspomnienia i przemyślenia z podroży. Aż do momentu przemiany - spotkania z Absolutem, Nieskończonością - lub najprościej nazwane - Bogiem - Stwórcą.
Zgadzam się z autorem w jednym - ta opowieść może poruszyć, ale nie przekonać - tak jak każde subiektywne świadectwo wiary. Świadectwo wiary jest zawsze subiektywne i oparte na uczuciach i emocjach. Znam to z autopsji i również wiem, że nikogo nie przekonam - tak jak autor - tym jedynie można się podzielić. I życzyć takiego "spotkania" innym. Więc pozostaje jedynie wierzyć.

Piękna książka - dla mnie szczególnie ze względu na pewne podobieństwo życiowych, a raczej duchowych, przeżyć. Całkiem różne, a jednak podobne.


Polecam jednak każdemu, kto poszukuje i boryka się z niepewnością.

Czym jest "Noc ognia" autorstwa Erica-Emmanuela Schmitta chciałby się zapytać. To bez wątpienia świadectwo i wyznanie.

Po książkę sięgnęłam w związku z lipcowym wyzwaniem lubimy-czytać. Nie zawiodłam się.

Podróż na pustynie bez wątpienia zmienia ludzi - szczególnie tych, którzy się na te zmiany otworzą. Spora część książki to opis pustyni i przeżyć bohaterów. Łatwo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
45
22

Na półkach: ,

Skłania do samodzielnych i świadomych refleksji o Bogu i szeroko pojętej wierze w niego. Raczej nie jest to książka jaką się czyta dla relaksu.. jednakże polecam tym, którzy szukają i mają wciąż coraz więcej pytań.

Skłania do samodzielnych i świadomych refleksji o Bogu i szeroko pojętej wierze w niego. Raczej nie jest to książka jaką się czyta dla relaksu.. jednakże polecam tym, którzy szukają i mają wciąż coraz więcej pytań.

Pokaż mimo to

avatar
61
34

Na półkach:

W związku z tym, że polecono mi tą książkę i zachwalano ją, miałem duże oczekiwania. Rozczarowałem się. Właściwie cała książka to najzwyklejszy opis podróży przez pustynię. Esencja na którą czekałem to zaledwie kilka stron - przemiana bohatera (autora książki). Jednak i to do mnie nie przemówiło. Nie bardzo wiem skąd i jak ta przemiana nastąpiła. To właściwie zapis emocji po których autor doznał ów metamorfozy. Opis dość wyolbrzymiony w moim odczuciu.
Niestety ta książka pozostawiła mnie z niczym, a nie tego się spodziewałem po przeczytaniu wcześniej "Oskara i Pani Róży".

W związku z tym, że polecono mi tą książkę i zachwalano ją, miałem duże oczekiwania. Rozczarowałem się. Właściwie cała książka to najzwyklejszy opis podróży przez pustynię. Esencja na którą czekałem to zaledwie kilka stron - przemiana bohatera (autora książki). Jednak i to do mnie nie przemówiło. Nie bardzo wiem skąd i jak ta przemiana nastąpiła. To właściwie zapis emocji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1204
872

Na półkach: , ,

„Bo czasem trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć”.

„Noc ognia” to książka wyjątkowa, bo w przeciwieństwie do innych pozycji autora, dotyka materii bardzo osobistej. Schmitt dzieli się z czytelnikiem doświadczeniem podróży przez Saharę, którą odbył mając 28 lat.

Jako młody człowiek, intelektualista, wykładowca filozofii, początkujący dramaturg i scenarzysta, wbrew uporządkowanemu życiu zawodowemu borykał się z różnymi demonami w życiu osobistym. Nieudane, krótkie związki uczuciowe, niecierpliwość, brak wiary, żywiołowość w działaniu to tylko najbardziej jaskrawe cechy młodego Schmitta. I oto w noc, w której się zagubił i odłączył od reszty swojej grupy podróżników, schodząc z góry Tahat, doświadczył swoistego objawienia, iluminacji, która, mimo beznadziejnego położenia, bez wody, ciepłego ubrania i kompasu, pokazała mu czym jest szczęście, radość i wieczność.

Wielu z nas pewnie miało w życiu moment, kiedy doznało poczucia bezgranicznego szczęścia, zespolenia z wszechświatem, kiedy przekonało się, że musi istnieć siła wyższa, jakiś Absolut, Bóg, który nad nami czuwa i poratuje w krytycznym momencie. Ten moment czasem następuje wtedy, kiedy mamy poczucie, że dobiliśmy do ściany i gorzej już być nie może. Młody Schmitt tej nocy również przekonany był, że umrze na zimnej, odludnej pustyni, a jednak…

Książka, jak zwykle, napisana bezbłędnie, przepełniona filozoficznymi rozważaniami na temat życia, wiary, miejsca człowieka we wszechświecie. Wiele takich dysput prowadził autor z towarzyszami podróży, aczkolwiek działo się to przed ową nocą i jego wypowiedzi pełne były sceptycyzmu, wątpliwości i niewiary w osiągnięcia rozumu.

W epilogu Schmitt pisze, że wprawdzie jego opowieść poruszy czytelnika, ale go nie przekona. I słusznie. Pytanie, czy doznając takich przeżyć potrafimy być im wierni do końca życia? Czy nasze objawienie nie zostanie poddane weryfikacji przez kolejne, trudne przeżycia? Autorowi się udało, a jego twórczość dowodzi, że ma wielkie umiłowanie życia, wiele optymizmu i pogody ducha. Potwierdza swoją twórczością, że „Wszystko ma jakiś sens. Wszystko jest uzasadnione”. W epilogu napisał: „ Jedna noc na ziemi przepełniła mnie radością na całe życie. Jedna noc na ziemi pozwoliła mi poznać smak wieczności”.

Tej wiary i tego poczucia życzę wszystkim czytelnikom. Może dobrze wczytać się w mądre słowa Schmitta, by poczuć, że rozum i wiara mają wielką moc.
I na koniec podtrzymuję moje zdanie wyrażane przy recenzji każdej książki autora: Schmitt powinien dostać literackiego Nobla.

„Bo czasem trzeba się zgubić, żeby się odnaleźć”.

„Noc ognia” to książka wyjątkowa, bo w przeciwieństwie do innych pozycji autora, dotyka materii bardzo osobistej. Schmitt dzieli się z czytelnikiem doświadczeniem podróży przez Saharę, którą odbył mając 28 lat.

Jako młody człowiek, intelektualista, wykładowca filozofii, początkujący dramaturg i scenarzysta, wbrew...

więcej Pokaż mimo to

avatar
456
299

Na półkach: , , ,

Sięgnęłam po tę pozycję ze względu na intrygujący tytuł, piękną okładkę i nazwisko autora, który niegdyś bardzo mnie oczarował swoimi opowiadaniami. Niestety troszkę się zawiodłam, bo nie takiej treści się spodziewałam, ale epilog uratował tę pozycję i tam dało się dojrzeć Schmitta, jakiego znałam.

Książka jest swego rodzaju autobiografią. Wyobrażam sobie, że niełatwo jest pisać o własnych doświadczeniach, nawet zawodowym pisarzom i dlatego potrafię zrozumieć, dlaczego zabrakło tutaj tej magii z innych dzieł Schmitta.

Sięgnęłam po tę pozycję ze względu na intrygujący tytuł, piękną okładkę i nazwisko autora, który niegdyś bardzo mnie oczarował swoimi opowiadaniami. Niestety troszkę się zawiodłam, bo nie takiej treści się spodziewałam, ale epilog uratował tę pozycję i tam dało się dojrzeć Schmitta, jakiego znałam.

Książka jest swego rodzaju autobiografią. Wyobrażam sobie, że niełatwo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
183
69

Na półkach:

"Ta opowieść, choć niektórych poruszy, nikogo nie przekona... Jestem tego świadomy. Boleję nad tym..." To jedno z ostatnich zdań zawartych w książce. Nie jest to kolejna piękna opowieść, która wyszła spod ręki Schmitta, z której zaczerpniemy wiele prawd i życiowej mądrości. Jest to osobiste świadectwo autora, o spotkaniu z Absolutem, którego doświadczył na pustyni. Sam autor zaznacza, że jego opowieść nie jest żadnym dowodem na istnienie Boga. Jest ona tylko jednym z wielu swiadect o tych, którzy Go znaleźli. Sama książka niezbyt ciekawa. Niewiele oddaje z przeżyć i odczuć autora, które musiały się w nim pojawić po zgubieniu się na pustyni. Warto przeczytać. Być może dzięki tej pozycji i informacji w niej zawartych łatwiej będzie zrozumieć całość twórczości Erica-Emmnauela Schmitta.

"Ta opowieść, choć niektórych poruszy, nikogo nie przekona... Jestem tego świadomy. Boleję nad tym..." To jedno z ostatnich zdań zawartych w książce. Nie jest to kolejna piękna opowieść, która wyszła spod ręki Schmitta, z której zaczerpniemy wiele prawd i życiowej mądrości. Jest to osobiste świadectwo autora, o spotkaniu z Absolutem, którego doświadczył na pustyni. Sam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
33
6

Na półkach:

W książce "Noc ognia" autor opisuje swoją przeprawę przez pustynie. Nie jest to zwykła podróż, ponieważ podczas niej Eric-Emmanuel Schmitt przechodzi wewnętrzną przemianę.
Jest to książka typowo refleksyjna.

W książce "Noc ognia" autor opisuje swoją przeprawę przez pustynie. Nie jest to zwykła podróż, ponieważ podczas niej Eric-Emmanuel Schmitt przechodzi wewnętrzną przemianę.
Jest to książka typowo refleksyjna.

Pokaż mimo to

avatar
86
77

Na półkach:

Cenię książki Schmitta za filozoficzne przemyślenia powodujące głębsze refleksje u czytelnika, natomiast Noc Ognia jest jedną ze słabszych pozycji autora jakie czytałem. Przez większą część książki nie dzieje się nic godnego uwagi, opisywanie kolejnych etapów podróży przez pustynię nie wzbogaca treści w żaden sposób, a przeżycia duchowe, jakich autor doświadcza pod koniec nie są w moim odczuciu warte tego, żeby pochylać się nad tą książką jako całością.

Cenię książki Schmitta za filozoficzne przemyślenia powodujące głębsze refleksje u czytelnika, natomiast Noc Ognia jest jedną ze słabszych pozycji autora jakie czytałem. Przez większą część książki nie dzieje się nic godnego uwagi, opisywanie kolejnych etapów podróży przez pustynię nie wzbogaca treści w żaden sposób, a przeżycia duchowe, jakich autor doświadcza pod koniec...

więcej Pokaż mimo to

avatar
563
443

Na półkach:

Bardzo lubię twórczość autora i chętnie czytam powieści czy rozważania o tematyce religijnej, ale ta wyjątkowo mi nie podeszła - jest zwyczajnie niesamowicie nudna, a doświadczenia autora tak indywidualne, że ciężko je zrozumieć osobie z innym życiem wewnętrznym.
Jednak cieszy mnie to, że miał okazję przeżyć coś tak dosadnego i choć trochę zbliżyć się do Prawdy, której do teraz nie przestaje szukać.

Bardzo lubię twórczość autora i chętnie czytam powieści czy rozważania o tematyce religijnej, ale ta wyjątkowo mi nie podeszła - jest zwyczajnie niesamowicie nudna, a doświadczenia autora tak indywidualne, że ciężko je zrozumieć osobie z innym życiem wewnętrznym.
Jednak cieszy mnie to, że miał okazję przeżyć coś tak dosadnego i choć trochę zbliżyć się do Prawdy, której do...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    1 255
  • Chcę przeczytać
    821
  • Posiadam
    331
  • Teraz czytam
    31
  • 2018
    21
  • Ulubione
    20
  • 2017
    14
  • Z biblioteki
    12
  • 2017
    11
  • 2020
    10

Cytaty

Więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Noc ognia Zobacz więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Noc ognia Zobacz więcej
Éric-Emmanuel Schmitt Noc ognia Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także