Jeszcze jeden oddech

Okładka książki Jeszcze jeden oddech
Paul Kalanithi Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie biografia, autobiografia, pamiętnik
234 str. 3 godz. 54 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
When Breathe Becomes Air
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2017-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-29
Data 1. wydania:
2016-01-12
Liczba stron:
234
Czas czytania
3 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063682
Tłumacz:
Łukasz Małecki
Tagi:
autobiografia choroba nowotworowa kariera lekarz literatura faktu nowotwór rak sława sukces śmierć walka o życie walka z chorobą wspomnienia
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Onkolodzy. Walka na śmierć i życie Joanna Kryńska, Tomasz Marzec
Ocena 7,4
Onkolodzy. Wal... Joanna Kryńska, Tom...
Okładka książki Dasz radę. Ostatnia rozmowa Jan Kaczkowski ks. (ksiądz), Joanna Podsadecka
Ocena 7,4
Dasz radę. Ost... Jan Kaczkowski ks. ...
Reklama

Oficjalne recenzje i

Zrozumieć życie, zrozumieć śmierć



1097 48 165

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
2716 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
82
21

Na półkach:

Książka, którą bardzo łatwo i szybko się czyta, mimo, że tematyka łatwa nie jest. Autor zdołał wzbudzić we mnie ogromną sympatię i współczucie do swojej osoby. Byłam pod ogromnym wrażeniem jego dokonań zawodowych jako neurochirurga i tego co zdołał osiągnąć w tak ktotkim czasie swojego życia (co nie ukrywam, trochę mnie zdołowało pod względem własnych dokonań xd) . Zdecydowanie fragmenty opisujące relacje lekarz-pacjent i jego pracy w szpitalu były najbardziej fascynujące. Przez całą książkę towarzyszyło mi uczucie wielkiej niesprawiedliwości i smutku, że choroba musiała dotknąć kogoś, kto mógł zrobić jeszcze tyle dobrego. Książka niestety niedokończona, co widać na ostatnich stronach, a co jest jednak swego rodzaju jej ważnym elementem samym w sobie.

Książka, którą bardzo łatwo i szybko się czyta, mimo, że tematyka łatwa nie jest. Autor zdołał wzbudzić we mnie ogromną sympatię i współczucie do swojej osoby. Byłam pod ogromnym wrażeniem jego dokonań zawodowych jako neurochirurga i tego co zdołał osiągnąć w tak ktotkim czasie swojego życia (co nie ukrywam, trochę mnie zdołowało pod względem własnych dokonań xd) ....

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
9

Na półkach:

Bardzo dobrze napisana lektura, jestem facetem i jestem sam zaskoczony jak bardzo książka potrafiła mnie wzruszyć

Bardzo dobrze napisana lektura, jestem facetem i jestem sam zaskoczony jak bardzo książka potrafiła mnie wzruszyć

Pokaż mimo to

avatar
248
207

Na półkach:

Znakomity neurochirurg mierzy się z nowotworem. Własnym. Kiedy po latach nauki i pracy Kalanithi mógł wypłynąć na głębokie wody oszałamiającej kariery, dowiedział się o swojej śmiertelnej chorobie. To książka o umieraniu. W zgodzie ze sobą i światem. Dająca do myślenia, mnożąca tematy do dyskusji.

Znakomity neurochirurg mierzy się z nowotworem. Własnym. Kiedy po latach nauki i pracy Kalanithi mógł wypłynąć na głębokie wody oszałamiającej kariery, dowiedział się o swojej śmiertelnej chorobie. To książka o umieraniu. W zgodzie ze sobą i światem. Dająca do myślenia, mnożąca tematy do dyskusji.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
194
24

Na półkach: ,

Płakałam czytając zakończenie. Sama książka odrobinę mnie zdołowała bo szukam swojego prawdziwego powołania i w moim rozumieniu, książka neguje kierunek, w którym chciałam dążyć - zdjęcia z siebie presji konieczności posiadania znaczącej życiowej misji i osiągania zawrotnych sukcesów na rzecz wiedzenia szczęśliwego, powolnego życia, które da mi spokój ducha i poczucie jedności z wszechświatem.

Płakałam czytając zakończenie. Sama książka odrobinę mnie zdołowała bo szukam swojego prawdziwego powołania i w moim rozumieniu, książka neguje kierunek, w którym chciałam dążyć - zdjęcia z siebie presji konieczności posiadania znaczącej życiowej misji i osiągania zawrotnych sukcesów na rzecz wiedzenia szczęśliwego, powolnego życia, które da mi spokój ducha i poczucie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7
6

Na półkach:

Piękna historia opisująca walkę lekarza nie tylko z chorobą, ale również z samym sobą.
Śmierć, niby taka oczywista i nieunikniona,...ale zarazem przerażająca, głównie w aspekcie tego czy ostatni rozdział naszego życia jest warty walki, czy poddania się chaosowi, który zwany jest przez niektórych losem...

Piękna historia opisująca walkę lekarza nie tylko z chorobą, ale również z samym sobą.
Śmierć, niby taka oczywista i nieunikniona,...ale zarazem przerażająca, głównie w aspekcie tego czy ostatni rozdział naszego życia jest warty walki, czy poddania się chaosowi, który zwany jest przez niektórych losem...

Pokaż mimo to

avatar
245
72

Na półkach:

Świadectwo walki niezwykłego lekarza z własną śmiertelną chorobą. Miał tak wiele planów i nadziei na przyszłość...

Świadectwo walki niezwykłego lekarza z własną śmiertelną chorobą. Miał tak wiele planów i nadziei na przyszłość...

Pokaż mimo to

avatar
591
308

Na półkach:

Poczatki bywają trudne.
W tym przypadku tak właśnie było.

Książką zainteresowałam się po wyjściu ze szpitala, kiedy na brzuchu miałam świeże szwy, a ręce zdobiły kolorowe siniaki po wenflonach.
Chciałam zrozumieć podejście chirurga do swojej pracy, pacjentów, śmierci... Paul pozwolił mi na to w dużym stopniu.

Zaczął od początku studiów medycznych, motywacji i tego, dlaczego wybrał akurat neurochirurgię (tak, ten wstęp był nudny).

Jednak gdy przeszedł do konkretnych przypadków z bloku operacyjnego było juz ciekawiej i to nie ze względu na plastyczne opisy, choć owszem, przykuwały uwagę, ale ze względu na zmianę jego perspektywy - ze zdystansowanego rezydenta, patrzącego na pacjenta jak na zlepek komórek, które można poćwiartować po to, by dotrzeć do sedna problemu - na lekarza, który potrafi dostrzec w chorującym... człowieka.

Gdy do głosu dopuścił swoje wątpliwości, żal, smutek, a nawet poczucie bezradności sam stał się bardziej ludzki, bliższy.
I tak minęły całkiem szybko 2/3 książki, jednak końcówka zwolniła tak, jak zwolniło tempo życia chorego Paula, a narracja przybrala kształt filozoficznych dywagacji na temat śmierci, przemijania i marności życia ludzkiego.
Lekarz pasjonata dał dojść do głosu swojej dekadenckiej wizji życia.
Końcówka ta była zarazem wstępem do pożegnania.

I co tu więcej powiedzieć - pacjentem może stać się każdy. Bez względu na pozycję społeczną czy stan posiadania, w końcu będzie musiał stanąć twarzą w twarz z tym, co nieuniknione.

Poczatki bywają trudne.
W tym przypadku tak właśnie było.

Książką zainteresowałam się po wyjściu ze szpitala, kiedy na brzuchu miałam świeże szwy, a ręce zdobiły kolorowe siniaki po wenflonach.
Chciałam zrozumieć podejście chirurga do swojej pracy, pacjentów, śmierci... Paul pozwolił mi na to w dużym stopniu.

Zaczął od początku studiów medycznych, motywacji i tego,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
444
53

Na półkach: ,

Biorąc do ręki tę książkę każdy wie, czego się spodziewać. Wie, jaki jest koniec.
A mimo wszystko łzy płyną jak już dochodzi do śmierci Paula.
Myślę, że mimo iż nie było to zamierzeniem autora, książka mimo wszystko przypomina jak ulotne jest życie i że nie wiadomo, co się zaraz wydarzy. Przybliża też kulisy pracy lekarza oraz zmagania z rakiem.

Niemniej, nie mogłam czytając pozbyć się wrażenia, że jednak jest to przedstawienie samego siebie w jak najlepszym świetle. Nie mówię, że autorowi się to nie należy, ale nie jest to pełne przybliżenie sylwetki człowieka, ponieważ nie ma ideałów i każdy ma jakieś wady, a to właśnie ta jednostronna narracja o dobroci Paula Kalanithiego sprawia, że łzy płyną. Jednak rozumiem, że miało to być też swoiste pożegnanie z córką i rodziną autora.

Powstrzymuję się od oceny. Nie wiem czy można do końca oceniać zapiski "z łoża śmierci". Wydaje mi się do niestosowne.

Biorąc do ręki tę książkę każdy wie, czego się spodziewać. Wie, jaki jest koniec.
A mimo wszystko łzy płyną jak już dochodzi do śmierci Paula.
Myślę, że mimo iż nie było to zamierzeniem autora, książka mimo wszystko przypomina jak ulotne jest życie i że nie wiadomo, co się zaraz wydarzy. Przybliża też kulisy pracy lekarza oraz zmagania z rakiem.

Niemniej, nie mogłam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
111
103

Na półkach:

Prawdziwa i smutna książka o kulisach pracy lekarzy. Zakończenie.. no przykro. Pozycja na jeden wieczór.

Prawdziwa i smutna książka o kulisach pracy lekarzy. Zakończenie.. no przykro. Pozycja na jeden wieczór.

Pokaż mimo to

avatar
106
105

Na półkach:

Wolałabym nie oceniać tej książki. Bo jest prawdziwa, a danie czyjemuś życiu iluśtam gwiazdek to zbrodnia, ile by tych gwiazdek nie bylo.
Dlatego wyobrażę sobie że to beletrystyka i ocenię ją, cóż, przeciętnie. O wiele mocniej przemówiły do mnie inne książki o umieraniu. Za to bardzo ciekawy był opis pracy lekarzy. Wart pięćdziesięciu "Good doctorów".
Ale ale, nie bylabym sobą gdybym nie przyczepiła sie do tłumaczenia. Jak można było tak okaleczyć niezwykle piękny, poetycki i podsumowujący tytuł?!

Wolałabym nie oceniać tej książki. Bo jest prawdziwa, a danie czyjemuś życiu iluśtam gwiazdek to zbrodnia, ile by tych gwiazdek nie bylo.
Dlatego wyobrażę sobie że to beletrystyka i ocenię ją, cóż, przeciętnie. O wiele mocniej przemówiły do mnie inne książki o umieraniu. Za to bardzo ciekawy był opis pracy lekarzy. Wart pięćdziesięciu "Good doctorów".
Ale ale, nie bylabym...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Paul Kalanithi Jeszcze jeden oddech Zobacz więcej
Paul Kalanithi Jeszcze jeden oddech Zobacz więcej
Paul Kalanithi Jeszcze jeden oddech Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd